ZAPRASZAM DO ZBIÓRKI CHARYTATYWNEJ NA WÓZEK INWALIDZKI viewtopic.php?f=8&p=24450#p24450

Policja upomina rowerzystów

Piszta co chceta ;)
Awatar użytkownika
Maran_hand
Posty: 381
Rejestracja: 02 maja 2017, 22:04
Lokalizacja: Warszawa - Dolny Mokotów

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Maran_hand » 13 paź 2018, 19:46

Inc0 pisze:
13 paź 2018, 19:35
opinia Policji jest ważna ale Policjant to nie alfa ani omega i jego opinia w konfrontacji z ekspertyza biegłych ..przepadnie jak sraj taśma w klozecie
A kto będzie tym biegłym, inny policjant z ruchu drogowego? i dlaczego biegły miałby uznać Twoją rację? I kto Ci powiedział, że sąd będzie w ogóle powoływał biegłego? W takiej sytuacji gdy nikt nie ucierpiał prawdopodobnie wystarczy mu opinia "fachowca" czyli policjanta który jest na sprawie zwłaszcza, że nie jest on stroną.
www.RybieUdko.pl
a tym się wożę viewtopic.php?f=30&t=134 ..po dzielni :twisted:

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 394
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Inc0 » 13 paź 2018, 21:04

oj sie chyba za bardzo ..nakręcasz, cały czas tu teorytyzujemy i tego sie lepiej trzymajmy. Biegły sądowy to nie inny policjant choc ofc bycie policjantem nie wyklucza bycia biegłym..chyba XD ale to szczegół . sad sedzia to osoby ..ludzie którzy znaja sie na prawie a konkretnie na swoim wycinku prawa i w kwestiach medycznych technicznych itp itd czesto gesto powołuje biegłych by wydali opinie w istotnych zagadnienaich dla danej sprawy..zaprzecz że pojazd biorący udział w wypadku to nieistotny szczegół bez wpływu na przebieg zdarzen. w czasie przewodu sadowego wystarczy że papuga ( adwokat) wniesie wniosek o powołanie biegłego bo sa np :uzasadnione watpliwosci co do charakteru przeróbek konstrukcji roweru ( duuzy silnik w piascie ) i jesli sad sie przychyli a dlaczego miałby sie nie przychylic biegły orzeknie czy rower był rowerem czy moze czyms co nie powinno sie poruszac po drogach publicznych i jak to wpłynęło na zachowanie sie innych uczestników ruchu drogowego patrz przypadek przytoczony przez wojtekernest. Lepiej dmuchać na zimne bo jeździsz tak samo jak ja niedopuszczonym do ruchu pojazdem który moze biegły zakfalifikować jako motorower lub motocykl ze wzgledu na osiagi wtedy dojdzie odpowiedzialnosc za poruszanie sie bez wymaganego OC ja mam przynajmniej uprawnienia kat A ale jesli nie posiadasz takowych to dołozy sie jeszcze że bez uprawnień i to bedzie bez znaczenia czy wypadek to twoja wina czy nie twoja . Jesli zdarzy ci sie uczstniczyc w wypadku sam fakt poruszania sie takim pojazdem zawsze cie bedzie obciążać ofc to nie przesądza o winie ale nie będzie to łatwa sprawa jesli druga strona zakuma czym jeździsz.
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
Maran_hand
Posty: 381
Rejestracja: 02 maja 2017, 22:04
Lokalizacja: Warszawa - Dolny Mokotów

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Maran_hand » 13 paź 2018, 21:42

Cała Twoja wypowiedź sprowadza się do zdania, jak widzisz pojazd który nie powinien poruszać się po drodze to wal w niego śmiało, będzie jego wina.
Nie wiem jakie masz doświadczenie z sądami, ja niestety mam. Rządzi i dzieli tam tylko jedna osoba, sędzia. Strony sporu są bardzo malutkie, adwokat niewiele więcej może. To co piszesz o sądach to wytwór kina i tv bo w rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej. Powoływanie biegłych, wnioski stron czy nawet możliwość wypowiedzi to tylko i wyłącznie dobra wola sędziego. Druga sprawa, w moim przypadku i w przypadku który widziałem w tv i go tu przytoczyłem policja zareagowała dokładnie tak samo ale Ty twierdzisz, że przyjdzie biegły i stwierdzi inaczej, na jakiej podstawie? Zielone światło, dla poszkodowanego i czerwone dla winowajcy, to jest najistotniejsze w tych sprawach i to będzie sąd brał pod uwagę. To czy pojazd powinien się poruszać czy nie to może być ewentualnie temat na inną sprawę.
Mam tą świadomość, że idąc do sądu każdy wie jak rozwalić system, niestety bardzo szybko zostaje sprowadzony na ziemię :)
Nie rozstrzygniemy tutaj tego kto ma rację. Powyższe przykłady przytoczyłem dlatego że jakiś czas temu ktoś, tu na forum napisał. Uderzył mnie samochód, uszkodził mi rower, jego wina ale byłem szczęśliwy, że odjechał i nie drążył tematu roweru na którym jechałem. Nie dajmy się zwariować i nie wmawiamy wszystkim naokoło że jeśli poruszasz się rowerem elektrycznym, którego parametry przekraczają te na które zezwolił ustawodawca to zawsze będziesz winny. G.. prawda, na szczęście.
www.RybieUdko.pl
a tym się wożę viewtopic.php?f=30&t=134 ..po dzielni :twisted:

maciek72
Posty: 149
Rejestracja: 18 lut 2018, 14:22
Lokalizacja: BLACHOWNIA

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: maciek72 » 13 paź 2018, 22:21

Pełna zgoda.
MACIEK

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 394
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Inc0 » 13 paź 2018, 23:27

Po pierwsze nie widziałem tego odcinka programu a w pierwszej wiadomości nie napisałeś że sprawa miała miejsce na tzw "światłach" wiec założyłem że to było zwykłe przejście/przejazd i sprawa nie będzie oczywista bo kluczowe jest ustalenie okoliczności zdarzenia jeśli jest monitoring lub inne nagranie zdarzenia to sprawa jest prosta bo widać kto zawinił ale jeśli niema świateł , świadków ani monitoringu wówczas zaczyna sie przewalanie winy rowerzysta powie że kierowca wymusił pierwszeństwo a kierowca ze rowerzysta wtargną na przejście z nadmierna prędkością a okoliczność uczestniczenia w zdarzeniu nielegalnym e-bike o dużej mocy i dużo za dużej prędkości vs przepisy prawa nie pomoże udowodnić swoich racji . I proszę nie interpretuj moich wypowiedzi w sposób taki jaki ci akurat pasuje ani nie wkładaj mi w wersy coś czego nie napisałem np tego że rzeczoznawca/biegły przyjedzie na miejsce zdarzenia. Nie rozumiem z czego wynika twoja agresja przedstawiam swoje zdanie ty swoje zgadzać się ze soba nie musimy ani skakać sobie do oczu wiec luzuj nieco szorty. tez mi lezy na watrobie żeby w razie kolizji nie udupili mnie tylko za to że byłem w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie na "nielegalnym rowerze" ale jak sam napisałeś: "sprawa skończyłaby się w sądzie a tam wiadomo idziesz po wyrok nie po sprawiedliwość" Hura-optymizm po obejrzeniu odcinka w TV i ogłaszanie wszem i wobec : oto róbta co chceta na swoich falkonach bo w razie wypadku nikt sie nie przyczepi ze sa nielegalne nie jest zbyt rozsądnym podejściem do tematu. bo jedna sprawe o ustalenie kto zawinił moze i wygrassz ale druga o poruszanie sie po drogach publicznych niedopuszczonym do ruchu pojazdem przegrasz a jeśli ktos ucierpi przy okazji to dołaza ci jeszcze taki miły paragraf o sprowadzeniu zagrozenia katastrofa w ruchu ladowym ..czy jakos tak .
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Witt
Posty: 55
Rejestracja: 25 kwie 2018, 12:35

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Witt » 14 paź 2018, 0:22

Wojtku niestety w każdym stadzie są czarne owce, ja przynajmniej raz na miesiąc mam incydent z autobusem ZTM, który "zmieści" się podczas wyprzedzania mojego roweru. Niestety kierowcy aut (również my sami) jesteśmy jeszcze umiejscowieni w czasach dziczy. To czego nie rozumiem, również w tej dyskusji to sposób narracji. Kiedy jedziemy za odrę, tam każdy z nas "oczekuje" że jego rower zostanie zauważony. Tam każdy z nas widzi DDR, rowerzystów, pieszych, ale to jest nic..... TAM KAŻDY Z NAS JEDZIE 50KM/H, wie jak jeździć na autostradach, ale wystarczy że miniemy odrę i pojawia się "polska dzicz w oczach", gaz do dechy.

Od 10 lat śledzę statystyki wypadków, maleją z roku na rok w wyniku nakładów w euro tj. z 5-7 tys ilość wypadków śmiertelnych spadła do 2,8-2,9 tys osób. Ale zgadnijcie, a może inaczej polecam szczególnie aspekt dotyczący pieszych, nas ginie 150-180, pieszych... to jest dopiero hańba i to najczęściej na pasach. Nakłady na autostrady wiecie jakie są mld złotych w pięciolatkach. A jakie nakłady są na DDR? W samej Warszawie 80 mln na 5 lat i zobaczcie co dało się zrobić za te pieniądze + UE na projekty trans to kolejne 100 mln na pięć lat. A sama Marynarska "badziewie infrastrukturalne na miarę polskiej myśli inżynierskiej" pochłonęło tyle samo.

O wniosek jest tylko jeden niestety brakuje wielkiego nowego otwarcia i szacunku na drodze.
Ja nie widziałem ani jednego roweru przepuszczającego na przejściu dla pieszych, tylko napie....ka byle by przed siebie.
Inc0 w ostatnim akapicie ma zdecydowaną rację. Teraz w wielu mediach pojawia się wątek nienadążania prawa za epojazdami, i tu nie chodzi o rower ale o wszystkie pojazdy "e".

Sietas
Posty: 161
Rejestracja: 20 lut 2018, 0:11

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Sietas » 14 paź 2018, 1:28

Jeżeli rzeczywiście sąd brał pod uwagę dokładnie wszystkie wnioski i dowody (co niestety jest fikcją) to bardzo łatwo udowodnić, że ponad znamionowa moc roweru nie miała znaczenia bo wsiadasz na szosówkę I pewnie na 90% przejazdów rowerowych wyciągasz 50km/h. Musieliby udowodnić, że przekroczyłeś dozwoloną prędkość o co bardzo ciężko. W takiej sytuacji nielegalność pojazdu mogłaby być rozstrzygana na zupełnie oddzielnej sprawie na wniosek prokuratora
W praktyce? Można rzucić kośćmi co wyniknie z takiego zdarzenia

Co do wypowiedzi Wita - wiesz jaki jest problem kiedy chcę przepuścić pieszych gdy jadę rowerem? Stoją dalej w szoku że rowerzysta ich przepuszcza :)

Awatar użytkownika
Maran_hand
Posty: 381
Rejestracja: 02 maja 2017, 22:04
Lokalizacja: Warszawa - Dolny Mokotów

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Maran_hand » 14 paź 2018, 4:39

Inc0 w którym zdaniu czy wyrazie zobaczyłeś moją agresję? Chyba że za agresora uznajesz każdego kto ma odmienne zdanie od Twojego.. Dyskusja, ja tak to traktuję, definicję sobie wygoogluj ;)
W żadnej części swojej wypowiedzi nie namawiam nikogo do szaleńczej jazdy, nigdzie też nie mówię, że jak będziesz winny to nie poniesiesz konsekwencji. Ja tylko stwierdziłem, że jeśli będziesz jechał w sposób niezagrażający innym uczestnikom ruchu lub pieszym to w przypadku zdarzenia masz prawo się bronić a posiadanie ebajka nie stawia Cię na przegranej pozycji.
Taka ciekawostka, taksówkarz który na mnie wjechał miał licencje ale nie miał prawa jej mieć gdyż wcześniej był skazany w innej sprawie, kradzież. Oznacza to, że gdy o nią występował przyniósł fałszywe zaświadczenie o niekaralności. Sąd to wie, ale nie jest to tematem sprawy która się toczy. Idąc Twoim tokiem myślenia gdyby nie oszukał to nie miał by licencji, gdyby nie miał licencji nie jeździł by na taxi, gdyby nie jeździł na taxi nie doszłoby do wypadku. A więc jest on winny niezależnie od okoliczności zdarzenia bo poruszał się pojazdem na który miał nielegalnie zdobyte uprawnienia! (Nielegalnie zdobyte uprawnienia = brak uprawnień) Otóż nie, jest winny ale sąd wskazał go jako winnego na podstawie analizy tego co się wydarzyło na drodze.
www.RybieUdko.pl
a tym się wożę viewtopic.php?f=30&t=134 ..po dzielni :twisted:

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 782
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: WojtekErnest » 14 paź 2018, 5:10

Tylko dodam ze gdy sprawa winy nie jest oczywista, wtedy gdy jest spór o zachowaniu ostroznosci, przewidywaniu zachowania drugiego uczestnika ruchu, mają znaczenie okolicznosci dodatkowe. I tymi okolicznosciami jest wtargniecie, nagle dzialanie ktorego trudno przewidziec.
Czyli pomijając swiadome lamanie przepisow, sad moze przytoczyc w uzasadnieniu to ze wskutek niemozliwego do przewidzenia, szybkosci przemieszczania sie takiego pojazdu, druga strona nie mogla zapobiec wypadkowi.
Jesli do tego dojdzie opinia bieglego ze PRZY OKAZJI ten rower nie jest rowerem, a druga strona to profesjonalny kierowca, no to nie dziwcie sie ze taką sprawę wlasciciel ebika może przegrac.
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Awatar użytkownika
Maran_hand
Posty: 381
Rejestracja: 02 maja 2017, 22:04
Lokalizacja: Warszawa - Dolny Mokotów

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Maran_hand » 14 paź 2018, 7:38

100% racji dlatego w samochodzie mam na stałe zamontowany rejestrator jazdy. W rowerze obiecuję sobie, że też zawsze kamerka będzie. Kamerka jest tylko że zwykle w plecaku.. i tu popełniam duży błąd. Właśnie po to by móc się bronić powinniśmy zawsze nagrywać nasze poczynania.
www.RybieUdko.pl
a tym się wożę viewtopic.php?f=30&t=134 ..po dzielni :twisted:

ODPOWIEDZ