Przypominam sponsorom reklam o deklaracjach dotyczących zlotu 2019.

Nie samymi e-rowerami człek żyje...

Piszta co chceta ;)
Rugos
Posty: 243
Rejestracja: 19 lut 2018, 14:27

Re: Nie samymi e-rowerami człek żyje...

Post autor: Rugos » 22 lip 2018, 12:46

A ja właśnie zaraziłem się RC :)
Latam ostatnio quadcopterem na okrągło.
Czekam właśnie na google i będzie i FPV ;)

sannis
Posty: 85
Rejestracja: 19 lut 2018, 18:01

Re: Nie samymi e-rowerami człek żyje...

Post autor: sannis » 29 lip 2018, 23:17

Yasiu77 pisze:
15 lip 2018, 22:21
Od niedawna amatorsko cośtam lepię z gliny. Trochę tego badziewia już mam i nie wiem czy się tego powoli nie pozbywać. Kilka z nich
No nie wygląda to jakbyś od niedawna lepił :D Albo masz ten sznyt albo jakieś czary mary stosujesz.

Awatar użytkownika
Yasiu77
Posty: 352
Rejestracja: 20 mar 2018, 20:17
Lokalizacja: Szczyrk

Re: Nie samymi e-rowerami człek żyje...

Post autor: Yasiu77 » 30 lip 2018, 11:10

Nie tak całkiem od niedawna. Juz z 4 lata łażę na kurs ceramiki. Fajnie jest. Ja jeden chłop i same kobitki. I tak sobie lepimy i plotkujemy ;)

Awatar użytkownika
Yasiu77
Posty: 352
Rejestracja: 20 mar 2018, 20:17
Lokalizacja: Szczyrk

Re: Nie samymi e-rowerami człek żyje...

Post autor: Yasiu77 » 11 paź 2018, 8:15

Dłubię sobie kolegę :) Taką figurę ok 30cm robiło by się w miarę szybko bo to co na zdjęciu to gdzieś robiłem z 5 godzin ale niestety każda ceramika musi być w środku pusta i wszystko łącznie z rękami jest wydmuszką. To najbardziej irytująca część pracy bo przez wyciąganie gliny ze środka osłabia się cała struktura, często praca pęka i trzeba zaklejać szpary. Jak będę bogaty to do drążenia środków zatrudnię sobie człowieka :) Teraz się to suszy i jak wyschnie to kosmetyka a potem pierwszy wypał ok 900 st C na biskwit. Po wypale malowanie i drugi wypał 1400 st. C. A zastanawiam się czy na stare lata jeszcze sobie nie postudiować w ASP bo jako osoba niepełnosprytna mogę sobie dofinansowanie załatwić. W tamtym roku za darmo skończyłem dwuletnie technikum OZE. Teraz się fajnie studiuje bo wszystko online i raz na miesiąc spęd
Załączniki
20181010_194506a.jpg

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 497
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Nie samymi e-rowerami człek żyje...

Post autor: Inc0 » 28 gru 2018, 10:13

jak widze wielu z nas ma tez inne zainteresowania prócz watowicy mniej lub bardziej zaawansowanej w moim przypadku jest to akwarystyka ale dość niszowa jej gałąź tu kilka moich podopiecznych
phpBB [video]
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 1749
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nie samymi e-rowerami człek żyje...

Post autor: tatar » 28 gru 2018, 13:28

Fakt.Nie tylko rowerami Obrazek Warto mieć również coś ,co pozwoli na chwilę relaksu

Awatar użytkownika
grafffik
Posty: 292
Rejestracja: 05 lis 2018, 21:31
Lokalizacja: Warszawa Bielany

Re: Nie samymi e-rowerami człek żyje...

Post autor: grafffik » 29 gru 2018, 22:48

.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2019, 13:02 przez grafffik, łącznie zmieniany 16 razy.
Pozdrawiam
Wasz naczelny kaskader
Obrazek

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 1749
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nie samymi e-rowerami człek żyje...

Post autor: tatar » 29 gru 2018, 23:04

I kto mówi ,że życie jest szare i nudne.Za krótkie,tak,ale na pewno nie nudne :D

Awatar użytkownika
verre
Posty: 254
Rejestracja: 27 maja 2018, 18:52
Lokalizacja: Śląskie

Re: Nie samymi e-rowerami człek żyje...

Post autor: verre » 29 gru 2018, 23:21

ten film z Kampinosa...... brak mi słów, genialny

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 497
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Nie samymi e-rowerami człek żyje...

Post autor: Inc0 » 30 gru 2018, 10:57

grafffik gdy wylądujesz w Jasionce daj cynk oblejemy to i owo bezalkoholowym ;)
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

ODPOWIEDZ