ZAPRASZAM DO ZBIÓRKI CHARYTATYWNEJ NA WÓZEK INWALIDZKI viewtopic.php?f=8&p=24450#p24450

Próba naciągnięcia klienta - kurier?

Piszta co chceta ;)
darki
Posty: 42
Rejestracja: 25 lut 2018, 7:30

Re: Próba naciągnięcia klienta - kurier?

Post autor: darki » 17 maja 2018, 9:32

Też jestem ciekaw a swoją drogą to widzę, że trzeba unikać firmy kurierskiej Geis. Wygląda to faktycznie na próbę wyłudzenia.

Awatar użytkownika
GiantTrance3KW
Posty: 131
Rejestracja: 04 maja 2017, 14:10
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Próba naciągnięcia klienta - kurier?

Post autor: GiantTrance3KW » 17 maja 2018, 9:35

Zdarzają się niestety kombinatorzy i naciągacze, no ale jakoś trzeba się przed tym bronić...nic nie reagować to już w ogóle dziki zachód..

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1388
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Próba naciągnięcia klienta - kurier?

Post autor: zeeltom » 17 maja 2018, 17:14

Na maila zacytowanego wcześniej dostałem bardzo rzeczową i konkretną odpowiedź:

"Dziękuję za informację. Niestety do tej pory nie mamy odpowiedzi na reklamację.

Pozdrawiamy
Dział rozliczeń"

Czyżby nie wiedzieli, że mają taki zapis w regulaminie, że dziękują mi za tą informację?
Kpią sobie w żywe oczy.

tkoko
Posty: 245
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Próba naciągnięcia klienta - kurier?

Post autor: tkoko » 17 maja 2018, 18:48

zeeltom pisze:
17 maja 2018, 7:15
Jeden z wielu maili wysłanych do tnb.pl:

Wasz regulamin:

§6 REKLAMACJE
1. Reklamacje dotyczące funkcjonowania Serwisu należy zgłaszać przez formularz kontaktowy ».
2. Reklamacja dotycząca funkcjonowania Serwisu będzie rozpatrzona w terminie 14 dni, licząc od dnia zgłoszenia.
3. Reklamacje dotyczące niewłaściwie wykonanej usługi lub jej kosztów należy zgłaszać przez formularz kontaktowy ».

Zgłosiłem to ponad 3 tygodnie temu na Waszym formularzu. Nie przestrzegacie własnego regulaminu? Sprawa jest już u adwokata.

Z poważaniem Tomasz Wierzchoń.
zeeltom pisze:
17 maja 2018, 17:14
Na maila zacytowanego wcześniej dostałem bardzo rzeczową i konkretną odpowiedź:

"Dziękuję za informację. Niestety do tej pory nie mamy odpowiedzi na reklamację.

Pozdrawiamy
Dział rozliczeń"

Czyżby nie wiedzieli, że mają taki zapis w regulaminie, że dziękują mi za tą informację?
Kpią sobie w żywe oczy.
Zeeltom, oni swoją robotę zrealizowali, ;) (zamówili kuriera który przewiózł paczkę), i dla mnie powoływanie się na dwa pierwsze punkty jest bez sensu. (ale ja nie jestem prawnikiem :D )
Jeszcze co do pkt 1 i 2 reklamacji.
cytat
Serwis – strona internetowa www.taniejniebedzie.pl wraz z całą funkcjonalnością
Co zamierzasz reklamować w działaniu strony internetowej ;)

w 4 punkcie tego samego regulaminu masz wyraźnie;

4. Reklamacje dotyczące ubytku, uszkodzenia lub zaginięcia Przesyłki należy składać bezpośrednio do Przewoźnika. Szczegółowe informacje znajdują się tutaj.
To w końcu Geis zawyżył wagę, i on obciążył TNB, a ona Ciebie, bo w twoim imieniu występowała. Następny punkt masz.
5. Podmiotem rozpatrującym Reklamację jest Przewoźnik. W imieniu osoby reklamującej Usługodawca przekazuje reklamację do Przewoźnika. Usługodawca nie ma wpływu na rezultat złożonej reklamacji.
Tak wiec, moim zdaniem, TNB "swoje" zrobiło, przekazało reklamację dalej.

Jeszcze raz powtórzę, mieć rację , a udowodnić to w sądzie to dwie różne sprawy, ale masz już prawnika to nie powinno być problemu.

Mój przykład;
kupiłem na Allegro tablet, niezgodny z ofertą. Odstąpiłem zgodnie z prawem od umowy (obowiązywało 10 dni na odstąpienie). Drugiego dnia wysyłałem przesyłkę sprzedawcy, oraz poinformowałem go o odstąpieniu od umowy.
Sprzedawca wpadł na pomysł że mnie trochę "poćwiczy". Nie odebrał przesyłki ("wyjechał na urlop"), i ta wróciła do mnie (dodatkowa opłata). Następnie stwierdził że "łaskawie" ją odbierze lecz wypłaci tylko to co sobie ubzdura, a wszystkie koszty zwrotu, to moja sprawa.
Na logikę, sprawa do rozstrzygnięcia sądowego "bezproblemowa", wszystkie paragrafy są po mojej stronie. :D
Poszedłem więc do Rzecznika praw konsumenckich (zapewne prawnik) by wypełnić pozew "P", i tutaj dostałem "obuchem miedzy oczy".
Opinia rzecznika brzmiała w "luźnym tłumaczeniu" ; Mogę co najwyżej pocałować sprzedawcę w d..ę, odstąpienie od umowy, jest niezgodne z KPC i sąd bez wnikania w istotę sporu odrzuci pozew.
Poszedłem więc na policję, by przynajmniej ona "ścigała" sprzedawcę za oszustwo/wyłudzenie. Tutaj na info że tablet jest u mnie, padło krótko, to nie ich sprawa tylko sądu.
Półtora roku "studiowałem" KC, KPC, i inne ustawy dotyczące sprawy, i "rzeźbiłem" pozew tak by niemożliwe (zdaniem prawnika) było możliwe.
Wynik sporu.
Gościu, odbierając tablet, i zwracając mi wpłaconą kwotę (645zł), byłby na zero.
Po wyroku kosztowało go to 820zł + tablet (zastaw na pokrycie 450zł moich kosztów procesu). Z sadu dostałem zwrot 20zł (koszty procesu)

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1388
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Próba naciągnięcia klienta - kurier?

Post autor: zeeltom » 17 maja 2018, 21:28

Czy ty nadal nie rozumiesz, że przewoźnik nie chce ze mną gadać, bo stwierdził, że nie jestem dla niego klientem? On ma umowę z tnb.pl a nie ze mną?
Czytając twoje wypowiedzi, widzę, że jesteś sercem za przewoźnikiem i pośrednikiem, a nie za klientem robionym w bambuko. To, co sobie napisał tnb.pl w swoim regulaminie, jest o kant dupy potłuc, a nie jakieś prawne pouczenia zgodne z prawem i stanem rzeczywistym. Skoro sami w swoim regulaminie piszą, że mają 14 dni na reklamację, a potem stwierdzają, że ktoś inny ma w umowie do 90 dni, to tylko ich ośmiesza. Co mnie kuźwa obchodzi, co jakaś firma ma w swoi regulaminie? Ja z nimi nie zawierałem umowy. ZAWIERAŁĘM UMOWĘ Z TNB.PL i może to w końcu dotrze do twojej wiedzy.

tkoko
Posty: 245
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Próba naciągnięcia klienta - kurier?

Post autor: tkoko » 17 maja 2018, 21:48

Zeeltom, bardzo się mylisz. Jak pisałem wyżej, sam ścigam takich "cwaniaków". Nawet aktualnie, od ośmiu miesięcy, czekam na wynik kolejnej rozprawy, wobec osoby która mnie oszukała, i mam nadzieję się nie "przeliczyłem" (w grze jest 2 500zł). Życzę Ci powodzenia, a ponieważ masz odpowiednią osobę która poprowadzi sprawę, więc moje uwagi już są zbyteczne :)

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1388
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Próba naciągnięcia klienta - kurier?

Post autor: zeeltom » 27 maja 2018, 19:49

Minęło ponad 30 dni bez odpowiedzi. Ponieważ nie otrzymałem odpowiedzi, zgodnie z polskim prawem uznaje się to za przyjęcie reklamacji. Napisałem do nich maila z przytoczeniem ich regulaminu i stosownych przepisów i zażądałem zwrotu kasy.

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1388
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Próba naciągnięcia klienta - kurier?

Post autor: zeeltom » 28 maja 2018, 20:39

I odpowiedzieli mi, że nic nie zwrócą, bo nie mają już tych środków na koncie. Sprawa idzie do sądu.

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1388
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Próba naciągnięcia klienta - kurier?

Post autor: zeeltom » 28 maja 2018, 21:54

"Nie mamy możliwości zwrócić środków, których nie posiadamy. Kwestie decyzji reklamacyjnych, zwrotów i sposób działania, został Panu wytłumaczony w poprzedniej korespondencji."
To co pozostaje? Dwa granaty w świątecznym ubraniu?

Paff
Posty: 82
Rejestracja: 25 lut 2018, 10:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Próba naciągnięcia klienta - kurier?

Post autor: Paff » 28 maja 2018, 23:00


ODPOWIEDZ