Silnik DC vs BLDC

Omówienie modeli silników. Ich dane techniczne, zastosowanie, moc, napięcie itp.
Sietas
Posty: 146
Rejestracja: 20 lut 2018, 0:11

Re: Silnik DC vs BLDC

Post autor: Sietas » 29 kwie 2018, 8:07

Amperozwoje?

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1328
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Silnik DC vs BLDC

Post autor: zeeltom » 29 kwie 2018, 8:50

Amperozwój – pozaukładowa (MKS) jednostka siły magnetomotorycznej o wymiarze ampera, równa przepływowi jednego ampera prądu stałego przez pojedynczy zamknięty zwój solenoidu.

Sietas
Posty: 146
Rejestracja: 20 lut 2018, 0:11

Re: Silnik DC vs BLDC

Post autor: Sietas » 29 kwie 2018, 9:41

Moja umi korzystać z googla

Chodzi mi o praktyczne znaczenie tej jednostki w przypadku silników. Np ile ma 9C, ile mxus 45H, da się to wyliczyć, z czego to wynika itd

Awatar użytkownika
Umbur
Posty: 579
Rejestracja: 27 kwie 2017, 11:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Silnik DC vs BLDC

Post autor: Umbur » 29 kwie 2018, 13:30

F = Φ * R

Gdzie:
F - siła magnetomotoryczna wyrażana w amperozwojach
Φ - strumień magnetyczny
R - reluktancja obwodu magnetycznego

<WIKIPEDIA>

Jak policzysz coś, podziel się wynikami. :)

Passat_EQ
Posty: 115
Rejestracja: 21 lut 2018, 13:16

Re: Silnik DC vs BLDC

Post autor: Passat_EQ » 29 kwie 2018, 14:39

Mam dluzsza chwile to rozwine z amperozwojami. Silniki DC maja komutacje mechaniczna i przezcaly okres pracy danej sekcji uzwojen plynie przez niego prad. Gdy silnik stoi to prad taki jak wynika z rezystancji, gdy sie obraca prad spada bo rosnie impedancja. Gdy sie obraca z oporem (np powietrza) impedancja spada ale w teorii nie spada ponizej wartosci rezystancji. Czyli znajac R uzwojen mozna policzyc ze przy jakims pradzie na samych drutach odlozy sie jakas ilosc watow nawet jesli z silnika wyjmiemy magnesy, niemal jak na zarowce.
Druga sprawa z amperozwojami. Mozna zrobic silnik o nawoju 100zwojow i puscic przez niego 1Amper i uzyskamy ta sama moc co przez silnik o jednym zwoju puscimy 100A albo przez silnik o 4zwojach (mxus 16x4) puscimy 25A.
Badz kolejna kombinacja czyli mozna przez silnik bldc o 100zwojach puscic 2ampery ale sygnalem pwm o wypelnieniu 50%, i analogicznie 50A przez ten 4zwoje z wypelnieniem 50%, albo 250A z wypelnieniem 10%.
Dla tych co nie kąsaja sygnalu pwm, w wkrocie powien ze ,wyglada na wykresie jak grzebien. Tak jakby ogrzewac chate dynamitem, odpalajac laske jedna po drugien co pol godziny, a sygnal ciagly to jakby normalnie palic bez przerwy w piecu ;)))
Tu stajemy przed kompromisen bo 100zwojow grubego jak palec drutu nie wejdzie, wiec drut musi miec stosownie mala srednice a wiec i duza rezystancje wiec znow duze straty
Ewentualnie gruby drut ale malo zwojow.
To rozwiazanie ma mega mala rezystancje uzwojen i liczac z pradu stalego to juz przy 1v wychodzi kilkadziesiat watow mocy odlozonej na silniku. Wiec musi on byc zasilany sygnalem szybkozmiennym. Podobnie jak transformator sieciowy. Uzwojenie wejsciowe to drut, ktory dla napiecia stalego moze stanowic realne obciazenie, natomiast dla 50hz juz niemal zerowe. Wiadomo ze trafo halogenowe nie ciagnie pradu poki zarowek nie podlaczymy, podbnie tutaj. Tu wlasnie furtka otworzyla sie w momencie rozkminienia sygnalu pwm czyli mikro impulsach wpuszczanych w silnik z relatywnie dlugimi pauzami, ale mega czesto na sekunde na poziokie impuls-pauza np. 18tys razy ba sekunde. Problemem tez byla technologia tranzystorow. Olbrzymie prady wymagaly odpowiednich tranzystorow o takze malej rezystancji. Jesli tranzystor mialby rezystancje rowna rezystancji uzwojenia, ktore juz mialo mala rezystancje jak na owczesny stan techniki polprzewodnikowej, to ilosc ciepla odlozona na silniku bylaby rowna tej odlozonej na tranzystorze. Tu z pomoca przyszly tranzystory polowe nazywane potocznie mosfetami. Jeden taki mozemiec rezystancje po otwarciu kanalu na poziomie 0,005ohm a ich rownolegle polaczenie stosownie mniej.
Z gory mowie ze to nie jest nawet 5% zagadnienia bldc bo sprobowalem opisac zasilanie uzwojenia a dochodza jeszcze kwestie kombinacji sygnalow z 3faz, wektorowe itd.
Chcialem jedynie wykazac roznice w budowie dc i bldc

Passat_EQ
Posty: 115
Rejestracja: 21 lut 2018, 13:16

Re: Silnik DC vs BLDC

Post autor: Passat_EQ » 30 kwie 2018, 13:16

Mam jeszcze wolna chwile to napisze posta pod postem w odpowiedzi na glowne pytanie.
Silniki bldc nie zdominowaly dc w rowerach ale wszedzie. Sa w pralkach, odtwarzaczach dvd, nawet we wkretarkach.
Ich glowna zaleta to duzo wieksza kontrola nad momentem i predkoscia obrotowa czyli moca ktora jest iloczynem tych dwoch wartosci.
W prawdzie w silnikach DC bardzo latwo operuje sie moca, bo wystarczy kontrolowac napiecie badz prad, ale w przypadku zmiany obciazenia ich obroty zmieniaja sie mimo braku zmiany warunkow zasilania. Z drugiej strony zmiana warunkow zasilania tez wplywa na obroty. Moze ktos jeszcze pamieta walkmeny ktore zamulaly pod koniec pradu w bateriach.
W przypadku bldc potrzebny jest mikrokontroler, ktory wiele lat temu nie byl tak powszechny jak dzisiaj. Nie byl tez tak tani. Dodatkowo algorytm sterowania byl mega skomplikowany. Dzis podejrzewam, ze znajdziemy gimnazjaliste co sobie go napisal na komorce na przerwie obiadowej. Sytuacja jest analogiczna do rozwoju silnika diesla. Kiedys paliwo kapalo. Im wiecej paliwa tym wiecej mocy. Dzisian mamy listwy wtryskowe po 1000barow, piezo wtryski, ktore juz nie kapia tylko jedna "kropelke" dawkuja na 5 razy w roznych odstepach i roznej ilosci. Zmienia sie tez cisnienie w listwie wtryskowej zaleznie jak trzeba. Wszystko bardzo skomplikowane , ale efekty zauwazalne.

henio
Posty: 1266
Rejestracja: 21 lut 2018, 9:45
Lokalizacja: prosto ze wsi

Re: Silnik DC vs BLDC

Post autor: henio » 30 kwie 2018, 13:54

henio-DS pisze:
23 mar 2018, 10:51
Pytanie:

Czy istniej silnik BLDC ale o małej średnicy, a za to szeroki? Coś podobnego do DC z gabarytów, ale pracującego na zasadzie BLDC. Wydaje się, że taki silnik byłby idealny do MIDA. A w MIDZIE wiadomo - odchodzi nieamortyzowany element napędowy - czyli silnik w tylnym kole.
Sietas pisze:
29 kwie 2018, 7:35
Ano są takie silniki

Obrazek
Dzięki Sietas ;)
tatar pisze:
17 kwie 2018, 18:27
MID/middrive/ z silnikiem w tylnym kole ? Nobel za pomysł ;)
@ tatar,
Nie o to mi chodziło.
Myślałem o tym by taki ślinik ( BLDC ) dać do MIDA ale na środku w ramie, a napęd przenieść na mega mocnym łańcuchu.
Jakby taki ślinik miał jeszcze dobre, nie awaryjne przełożenie ( choćby tylko 2 biegi ) to by było mistrzostwo - fuzja tego co najlepsze od HUBA w MIDZIE.
"Projekt henia" ( konstrukcja w toku ) Kto może niech podpowie, kto chce niech korzysta. Zapraszam do tematu :) viewtopic.php?f=30&t=177

Sietas
Posty: 146
Rejestracja: 20 lut 2018, 0:11

Re: Silnik DC vs BLDC

Post autor: Sietas » 30 kwie 2018, 14:02

Takie konstrukcje już były, ale robili to ludzie którzy mają sprzęt i kilka ebikeów na koncie. Zapewniam, że w tym midzie co pokazałem nie są potrzebne żadne biegi

ODPOWIEDZ