Bateria zabezpieczona jak Tesla. Pierwsza w Polsce?

Dział zawiera dane techniczne oraz informacje o ładowaniu akumulatorów litowych i ich pochodnych
Klaus
Posty: 30
Rejestracja: 23 maja 2018, 1:19
Lokalizacja: Jabłonna
Kontakt:

Re: Bateria zabezpieczona jak Tesla. Pierwsza w Polsce?

Post autor: Klaus » 05 cze 2018, 2:59

WojtekErnest pisze:
02 cze 2018, 6:01
Ale Panowie, trzeba jeszcze brać element prawdopodbieństwa. Tesla ma 107P a my 5-20-tu... A jeszcze do tego ma być przypadek "z tej blaszki pryskają malutkie kropelki rozgrzane do tysiąca stopni". Więc twierdzę że znacznie b.prawdopodobna jest inna awaria aku która może być przyczyną pożaru:
- wypadek, zgniecenie
- wstrząsy
- awaria BMS, zasilacza
- przetarcie przewodów
- uszkodzenie sterownika.
A krótkie i cienkie połączenia nie są niebezpieczne w razie problemów z aku.
Mały przykład z internetu.
Tesla ma 6S74P 444 ogniwa na pakiet.
:idea: Zajmuję się akumulatorami Li Ion. :idea:
Sprzedaje akumulatory nowe, rozpakietowane i używane. Zapraszam na naszą stronę internetową i do kontaktu mailowego baterie18650.pl@gmail.com :idea:

Klaus
Posty: 30
Rejestracja: 23 maja 2018, 1:19
Lokalizacja: Jabłonna
Kontakt:

Re: Bateria zabezpieczona jak Tesla. Pierwsza w Polsce?

Post autor: Klaus » 05 cze 2018, 3:01

A myśleliście może o uzywaniu migomatu do tworzenia tego typu zabezpieczen. (Mysle o dospawaniu drutu tak jak to sie ma w wypadku zgrzewarek punktowych z automatycznie podawanym drutem).
:idea: Zajmuję się akumulatorami Li Ion. :idea:
Sprzedaje akumulatory nowe, rozpakietowane i używane. Zapraszam na naszą stronę internetową i do kontaktu mailowego baterie18650.pl@gmail.com :idea:

Awatar użytkownika
Goliath
Posty: 573
Rejestracja: 25 lut 2018, 1:02
Lokalizacja: Izabelin-Dziekanówek

Re: Bateria zabezpieczona jak Tesla. Pierwsza w Polsce?

Post autor: Goliath » 07 cze 2018, 0:56

Klaus pisze:
05 cze 2018, 3:01
A myśleliście może o uzywaniu migomatu do tworzenia tego typu zabezpieczen. (Mysle o dospawaniu drutu tak jak to sie ma w wypadku zgrzewarek punktowych z automatycznie podawanym drutem).
Zrób pierwowzór /wrzuć kilka fotek tutaj/ i poddaj go testom... chętnie zobaczę jak coś takiego się sprawuje 8-)

Awatar użytkownika
sambor
Posty: 393
Rejestracja: 06 mar 2018, 15:56
Lokalizacja: Kielce

Re: Bateria zabezpieczona jak Tesla. Pierwsza w Polsce?

Post autor: sambor » 05 wrz 2018, 13:40

Migomat migomatem, a ja tu sobie misternie, drucik po druciku, przylutowalem następną skrzyneczkę energii 😋
Mierzyłem kilka ogniw przed i po lutowaniu. Nie tracą pojemności. Moja lutownica jest mocna, grzanie 2-3 sekundy w punkcik o średnicy 2-3 mm. Sekundę po odjęciu blaszka minusa ledwo ciepła.
Gdy grzać słabą lutownicą, to 20-40 sekund. Przyjaciel mój, też elektronik lutowal i wg jego wypowiedzi wcale się łatwo nie lutuje, dłużej grzał niż 3 sek.
Załączniki
MSGR_PHOTO_FOR_UPLOAD_1534413843171.jpg_1534413846262.jpeg

scuda
Posty: 238
Rejestracja: 24 lut 2018, 21:49

Re: Bateria zabezpieczona jak Tesla. Pierwsza w Polsce?

Post autor: scuda » 04 lis 2018, 13:14

Podales prad zwarcia Sanyo 100-130 A, tyle to ogniwo jest w stanie oddac energi. Ale nie wiesz bez testow ile ogniwo zwarte/uszkodzone w pakiecie bedzie pobieralo amperow, czyli nie wiadomo jaki bedzie opor zwartego ogniwa. Bo jesli zwarcie bedzie mialo wiekszy opor to bezpiecznik bardziej zaszkodzi grzejac siebie i dookola wszystko. I jeszcze pozostaje kwestia, bezpiecznik sie przepalil ale ogniwo zwarte dalej sie grzeje samo od siebie. Przetapia koszyk robi dalej ambaras i lipa ;/

Awatar użytkownika
sambor
Posty: 393
Rejestracja: 06 mar 2018, 15:56
Lokalizacja: Kielce

Re: Bateria zabezpieczona jak Tesla. Pierwsza w Polsce?

Post autor: sambor » 04 lis 2018, 18:42

16A x 3,6V = 57W
Tyle może się w grzać maksimum w najbardziej niesprzyjającej sytuacji gdy prąd z sąsiednich ogniw jeszcze nie przepala bezpiecznika.
Bezpiecznik może się grzać maksimum 2W przy tym prądzie czyli tyle co nic. Prąd większy go stopi. P=I x I x R (I=16A, R bezp = 0,008 Ohm)
Oczywiście, że ogniwo może samo z siebie się rozgrzać swoim zwarciem wewnętrznym. Nie możne tego zabezpieczyć w żaden sposób
Ale zastosowanie bezpieczników ZNACZNIE ogranicza prawdopodobieństwo katastrofy

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 861
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bateria zabezpieczona jak Tesla. Pierwsza w Polsce?

Post autor: WojtekErnest » 04 lis 2018, 22:31

sambor pisze:
05 wrz 2018, 13:40
Przyjaciel mój, też elektronik lutowal i wg jego wypowiedzi wcale się łatwo nie lutuje, dłużej grzał niż 3 sek.
Podany wyżej przykład lutowania, nie zawiera bezpiecznika. Dla przypomnienia, bezpiecznik jest wtedy gdy chroni (odłącza) pojedyńcze ogniowo od segmentu równoległego, czyli musi byc znacznie cieńszy od szyny prądowej. A na powyższym obrazku drut jest jednakowej grubości.
Bezpiecznik maja np takie pakiety :
Załączniki
EM3EV-4.JPG
Tesla-druciki.JPG
EM3EV-4.JPG
dobry-lut-zbliz.JPG
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Awatar użytkownika
sambor
Posty: 393
Rejestracja: 06 mar 2018, 15:56
Lokalizacja: Kielce

Re: Bateria zabezpieczona jak Tesla. Pierwsza w Polsce?

Post autor: sambor » 04 lis 2018, 22:40

WojtekErnest pisze:
04 lis 2018, 22:31
Podany wyżej przykład lutowania, nie zawiera bezpiecznika. Dla przypomnienia, bezpiecznik jest wtedy gdy chroni (odłącza) pojedyńcze ogniowo od segmentu równoległego, czyli musi byc znacznie cieńszy od szyny prądowej. A na powyższym obrazku drut jest jednakowej grubości.
Bezpiecznik maja np takie pakiety :
Jeśli masz na myśli moją fotkę, to tam są bezpieczniki topikowe 16A. jest to cieniutka blaszka i na fotce może się wydawać że jest jednakowej grubości

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 861
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bateria zabezpieczona jak Tesla. Pierwsza w Polsce?

Post autor: WojtekErnest » 04 lis 2018, 22:50

Trudno to uznać za SZYNĘ PRĄDOWĄ + jednakowy bezpiecznik na kazdym ogniwie,,,,
Załączniki
Sambor-.JPG
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Awatar użytkownika
sambor
Posty: 393
Rejestracja: 06 mar 2018, 15:56
Lokalizacja: Kielce

Re: Bateria zabezpieczona jak Tesla. Pierwsza w Polsce?

Post autor: sambor » 04 lis 2018, 23:00

Tu nie ma szyny prądowej. Właśnie cały myk polega na tym, że szyna prądowa nie jest potrzebna. Było to opisane w tym wątku. Prądy rozkładają się równolegle w każdej nitce, a połączenie pomiędzy minusami służy w zasadzie tylko balansowaniu :) Szyna prądowa będzie dodawać rezystancję i różnicować rezystancje w różnych odległościach. Tu tego problemu w ogóle nie ma. Tu są nitki. To jest w zasadzie 13s1p razy 5

Szyna prądowa jest tylko na minusie całej baterii ( z drugiej strony) Twoje fotki Wojtku pokazują coś zupełnie innego
Bezpieczniki są oczywiście jednakowe. Nie mów, że mają być różne :D

ODPOWIEDZ