Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Piszta co chceta ;)
Awatar użytkownika
darki
Forumowicz
Posty: 97
Rejestracja: 25 lut 2018, 7:30
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: darki »

Oczywiście, że rx nie rtx, nie zauważyłem literówki.
Budujesz swojego Ebika.
Szukasz jakiegoś drobiazgu.
Poszukaj w mojej SZufladzie.
tel. 693 004 127
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 399
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

PRZED i PO

Obrazek

Obrazek
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4461
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: pxl666 »

Że kable ?
Awatar użytkownika
darki
Forumowicz
Posty: 97
Rejestracja: 25 lut 2018, 7:30
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: darki »

szczur333 pisze:
03 mar 2022, 3:56
PRZED i PO

Obrazek

Obrazek
Sam robiłeś czy kupione gotowce?
Budujesz swojego Ebika.
Szukasz jakiegoś drobiazgu.
Poszukaj w mojej SZufladzie.
tel. 693 004 127
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 399
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

sam robie
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
Awatar użytkownika
WojtekErnest
Forumowicz
Posty: 3090
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: WojtekErnest »

Banka pęka, piramida (chyba) się na dłużej wali. Wszak niemały w tym udział , mieli rosjanie....
Wcześniej : Pomógł 69 razy, postów 3,2+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)
Awatar użytkownika
Yin
Forumowicz
Posty: 828
Rejestracja: 19 lut 2018, 18:17
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: Yin »

Obrazek


:D

To że są spadki nie znaczy że się nie zarabia, przykład z Polski:
https://comparic.pl/rafal-zaorski-zarob ... 44-mln-zl/
I to nie był największy zarobek (globalnie) jaki padł na wydarzeniach z ostatniego miesiąca :)
A btc jak to btc się odbije. Puki co można fajnie handlować na wahaniach jak ktoś ma trochę czasu lub dokupić korzystając z niskiej ceny.
Album rowerów poziomych i nietypowych:
pl.pinterest.com/jessecuster77/recumbent-bike/
pl.pinterest.com/jessecuster77/rower/
http://forum.poziome.pl
Awatar użytkownika
WojtekErnest
Forumowicz
Posty: 3090
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: WojtekErnest »

Te spadki mają wyraźnie inny charakter niż historie z poprzednich kilkunastu lat. Więc to zabawa dla duuuzych optymistów.
Wcześniej : Pomógł 69 razy, postów 3,2+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)
tkoko
Forumowicz
Posty: 3548
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: tkoko »

Yin pisze:
14 maja 2022, 8:13
......... To że są spadki nie znaczy że się nie zarabia, przykład z Polski:
https://comparic.pl/rafal-zaorski-zarob ... 44-mln-zl/ ..........
Ale to znaczy że ten/ci którzy sprzedali mu te bitcoiny stracili 44 ml zł. :D
WojtekErnest pisze:
14 maja 2022, 7:18
Banka pęka, piramida (chyba) się na dłużej wali. Wszak niemały w tym udział , mieli rosjanie....
A co znowu do bitcoina mają rosjanie. Nie byłoby wojny na Ukrainie, znalazłby się Chiński, Wenezuelski, Irański, Koreański i inny pretekst. Cud, nagle Polska może handlować ropą z izolowanym sankcjami Iranem, bo "wujek sam" łaskawie zezwolił. :D
https://biznesalert.pl/nowe-otwarcie-po ... nie-tylko/
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4461
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: pxl666 »

i już wiadomo komu porwać dziecko na okup
Rychu
Forumowicz
Posty: 126
Rejestracja: 28 mar 2019, 0:27

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: Rychu »

Short na Lunie z dźwignią 3x zrobił mi z 220zł całe 3200zł.
No rzeczywiście straszne te spadki :D
Oczywiście żałuję, że postawiłem tylko takie śmieszne pieniądze. Ale z drugiej strony muszę się cieszyć, że w ogóle udało się to sprzedać przed delistingiem :)
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 399
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

zyski zrealizowane przed spadkami

Obrazek
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
Awatar użytkownika
WojtekErnest
Forumowicz
Posty: 3090
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: WojtekErnest »

No ladny ten zysk 😀
Wcześniej : Pomógł 69 razy, postów 3,2+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)
zielony71
Forumowicz
Posty: 539
Rejestracja: 21 kwie 2021, 5:22
Lokalizacja: Kielce

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: zielony71 »

Też mi się podoba :-) Pogratulować koledze dobrego wyczucia czasu :-)
Zielony pojazd re-cyklingowy - viewtopic.php?f=30&t=6880
maciekjjj
Forumowicz
Posty: 69
Rejestracja: 04 lip 2019, 9:00

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: maciekjjj »

Co to za motocykl?
Awatar użytkownika
tas
Administrator
Posty: 2426
Rejestracja: 27 kwie 2017, 15:10
Lokalizacja: Żywiec
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: tas »

to jest rejestrowane na motorower? :)
Silniki, sterowniki, BMSy: https://nexun.pl tel: 792-304-416
Tanie akumulatory i ogniwa: https://e-foton.pl
----------------------
Mój blog o rowerach elektrycznych: http://ebike.nexun.pl
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 399
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

energica esse esse 9 +

80kW 107HP
0-100 3,1s
zasieg 200-400km
TYP2 1-15A regulowane
CCS2 tez regulowane co 5 do 75A


pytania o cene padną wiec
cena nowego 105k + pol roku czekania
demo dalem 79k

NIE JEST DROGO - to cena prawie jak cyklona super uber top top :lol:

dealerem energici jest motors - elektronowa 2, warszawa
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
krawcu
Forumowicz
Posty: 81
Rejestracja: 28 lut 2018, 13:09
Lokalizacja: Grodzisk Maz.

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: krawcu »

Super są takie motocykle z tym że mają jedną zasadniczą wadę lub może brak zalety spalinowego.... ich nie słychać jak się zbliżają. Z tego powodu pewnie trzeba być znacznie bardziej ostrożnym jeżdżąc taki cudem.
Popraw mnie szczur333 jeśli się mylę...
2x Bafang BBS01 w Unibike Voyager
1x Riksza z HUB 250W 36V
2x skuter 500W
1x hulajnoga 120W
1x skuter 1600W
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4461
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: pxl666 »

krawcu pisze:
16 maja 2022, 8:21
Super są takie motocykle z tym że mają jedną zasadniczą wadę lub może brak zalety spalinowego.... ich nie słychać jak się zbliżają. Z tego powodu pewnie trzeba być znacznie bardziej ostrożnym jeżdżąc taki cudem.
Popraw mnie szczur333 jeśli się mylę...
jak większość emoto z tego forum? przecież goście tu nawet na hulajkach się chwalą lataniem po 80kmh .
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 399
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

krawcu pisze:
16 maja 2022, 8:21
Super są takie motocykle z tym że mają jedną zasadniczą wadę lub może brak zalety spalinowego.... ich nie słychać jak się zbliżają. Z tego powodu pewnie trzeba być znacznie bardziej ostrożnym jeżdżąc taki cudem.
Popraw mnie szczur333 jeśli się mylę...
1. MIT
2. jak jade autem 110-120 na autostradzie to jak mnie mija moto to slysze go dopiero jak jest bardzo blisko
3. energica jest NIESTETY głośna, nieslychac jedynie jak sie stoi

falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
Awatar użytkownika
Przemek
Forumowicz
Posty: 873
Rejestracja: 03 maja 2017, 17:13
Lokalizacja: Katowice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: Przemek »

kurde faktycznie głośna
tkoko
Forumowicz
Posty: 3548
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: tkoko »

tkoko pisze:
25 sty 2022, 19:52
Maran_hand pisze:
20 paź 2021, 21:59
26 lipiec w dniu końca powyższej rozmowy. Cena BTC 37 tys USD. Dziś BTC 66 tys USD. Wiem, że nadal wielu jest nie przekonanych do tej .."kolekcjonerskiej waluty" nie mniej jednak to "kolekcjonowanie" pozwala zarobić :)
Gratulacje dla tych co uwierzyli i kupili :)
Ponownie spytam ile aktualnie wynosi półroczny/roczny ZYSK na bitcoinie, szczególnie przy cenie zakupu BTC 66 tys USD / 270 tys zł. :D
PONOWNIE pytam, jaki jest półroczny/roczny zysk na bitcoinie ?
Dla ułatwienia mała matematyka.
Za swoją emeryturę 3000 zł w styczniu mogłem kupić 15 m3 brzozy do kominka.
3000 zł : 200 zł/m3 = 15 m3
gdybym kupił w styczniu za to bitcoiny miałbym = 0.02 BTC (kurs 150 tys zł za BTC)
aktualny kurs BTC to 90 tys zł za BTC, czyli po sprzedaży 0.02 BTC miałbym 1800 zł, co przeliczając po aktualnej cenie za brzozę 400 zł/m3 kupiłbym za to maksymalnie 4.5 m3 opału.
Jeżeli doliczyłbym do wyliczeń spread, opłaty itd, to pewnie starczyłoby na 3 m3 drewna.
Załączniki
btc2.JPG
Awatar użytkownika
radasss
Forumowicz
Posty: 428
Rejestracja: 31 mar 2018, 8:50
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: radasss »

Opłacalność kryptowalut należy porównać do zakupu akcji młodej, obiecującej firmy i nic więcej. Jeśli się wstrzelić na początku okresu wzrostu to można w krótkim czasie zarobić. Jeśli zakup na szczycie hossy no to trzeba poczekać na następną.
warsztatmotocykli.pl
Awatar użytkownika
WojtekErnest
Forumowicz
Posty: 3090
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: WojtekErnest »

Obecna sytuacja ma cechy krachu, jakiego nigdy nie bylo. To raczej walenie sie piramidy finansowej a nie walory które mają swoje wyliczalne cykle.
Wcześniej : Pomógł 69 razy, postów 3,2+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)
Awatar użytkownika
Yin
Forumowicz
Posty: 828
Rejestracja: 19 lut 2018, 18:17
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: Yin »

Imho to nie krach tylko panika, podobnie jest na giełdzie. Kiedy rynki krwawią trzeba kupować :) Wojna się kiedyś skończy a to co teraz jest tanie tanie być przestanie. Co do krypto rolę jeszcze odegrało gadanie uni o wymuszeniu jawności transakcji - krypto ma sens nieregulowane rządowo, regulowane waluty już mamy :) Sporo firm zainwestowało w metaverse i tu widzę potencjał dla krypto które będą tam wykorzystane do sporego wzrostu jak projekt się rozhula. Ale to pewnie nie wcześniej niż 2-3 generacje headsetów VR przed nami.


@ Tkoko
Teraz podstaw sobie pod wyliczenia kursy BTC na kupno w 13 marca 2020 i sprzedaż 12 marca 2021 :) Jak pokazuje szczur333 - da się trochę drewna kupić :)
Album rowerów poziomych i nietypowych:
pl.pinterest.com/jessecuster77/recumbent-bike/
pl.pinterest.com/jessecuster77/rower/
http://forum.poziome.pl
tkoko
Forumowicz
Posty: 3548
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: tkoko »

Yin pisze:
21 cze 2022, 16:05
........
@ Tkoko
Teraz podstaw sobie pod wyliczenia kursy BTC na kupno w 13 marca 2020 i sprzedaż 12 marca 2021 :) Jak pokazuje szczur333 - da się trochę drewna kupić :)
Szczur333 nie kupuje tylko kopie krypto to po pierwsze, a po drugie zacytuję Ciebie
Yin pisze:
03 lut 2022, 17:29
To raczej tylko jeśli sytuacja na pewnej granicy ulegnie pogorszeniu, ale to imho mało prawdopodobne. Bardziej obstawiam kolejne mocne odbicie patrząc po ruchach wielorybów z możliwym kolejnym ath w okolicach wakacji. Jak nie na btc to na eth.
czyli "wieloryby" wtopiły na całego. :D
A odnośnie "gdybania" to jest takie powiedzenie "gdyby babcia miała wąsy to by dziadkiem była", gdyby Ci którzy kupili BTC po 67 tys dolców wiedzieli że za chwile będą mieli puste portfele to by nie kupowali.
Ostatnio zmieniony 21 cze 2022, 18:02 przez tkoko, łącznie zmieniany 1 raz.
Rychu
Forumowicz
Posty: 126
Rejestracja: 28 mar 2019, 0:27

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: Rychu »

Jak to było: Oj niedobrze, ludzi z fabryk zwalniają.
To dobrze! Jak zwalniają, znaczy wkrótce będą przyjmować :)

Tak samo z krypto, w górę, w dół, byleby nie bokiem, bo wtedy nie idzie zarabiać.
Kupiłem 18 czerwca, dziś +50% kapitału :D
tkoko
Forumowicz
Posty: 3548
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: tkoko »

Rychu pisze:
21 cze 2022, 18:01
.....
Tak samo z krypto, w górę, w dół, byleby nie bokiem, bo wtedy nie idzie zarabiać.
Kupiłem 18 czerwca, dziś +50% kapitału :D
Tak licząc mam od stycznia 300% kapitału nie inwestując w BTC. Zamiast 3 m3 brzozy mam 10 m3 (właśnie zamówione) :D
Awatar użytkownika
WojtekErnest
Forumowicz
Posty: 3090
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: WojtekErnest »

Rychu pisze:
21 cze 2022, 18:01
Jak to było: Oj niedobrze, ludzi z fabryk zwalniają.
To dobrze! Jak zwalniają, znaczy wkrótce będą przyjmować :)

Tak samo z krypto, w górę, w dół, byleby nie bokiem, bo wtedy nie idzie zarabiać.
Kupiłem 18 czerwca, dziś +50% kapitału :D
Było tysiące fabryk, które trwale zbankrutowaly i juz nigdy na ich miejsce nie powstaly nowe. Ty zakładasz sytuację "excelowo" czyli wykres pokazuje spadki, no to w pewnym czasie musi kiedyś wzrosnąć. To jest walor nierealny, niematerialny. Więc obecnie jak nigdy dotąd nie jest pewna jego obecność w realnym świecie. Tak mają piramidy.Byly i NIMA.
Wcześniej : Pomógł 69 razy, postów 3,2+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)
Awatar użytkownika
radasss
Forumowicz
Posty: 428
Rejestracja: 31 mar 2018, 8:50
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: radasss »

Są mrówki i słonie, są babcie i babcie z wąsami, są zwolennicy krypto i zagorzali przeciwnicy, ale powyższe dywagacje niczego nie zmienią. No zostanie zajęte trochę przestrzeni na dyskach serwerów.
Można zainwestować praktycznie we wszystko choćby na działki na Księżycu. Pytanie pozostaje tak naprawdę tylko jedno - czy to się opłaci w konkretnym terminie. Inwestycja w gałązki brzozy to super inwestycja. Prościutki temat, nie trzeba dużo główkować, pewnie zimą ( czyli w konkretnym terminie ) zostaną skonsumowane. No full bajer. Różnica między krypto a brzozą polega na ryzyku inwestycyjnym. Jak wypali kryptoinwestycja to na kilka zim powinno wystarczyć. Jak nie wypali to i tak kasa na ogrzewanie się znajdzie.
warsztatmotocykli.pl
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4461
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: pxl666 »

jak nie wypali to kasy na ogrzewanie nie będzie. nie kumasz tego? nie jest znamienne że jedyny na forum krypciaż jest górnikiem A nie inwestorem?
Rychu
Forumowicz
Posty: 126
Rejestracja: 28 mar 2019, 0:27

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: Rychu »

pxl666 pisze:
21 cze 2022, 22:50
jak nie wypali to kasy na ogrzewanie nie będzie.
Będzie, bo inwestuje się w krypto tyle środków, ile można stracić :D
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 399
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

kopanie to praktycznie kupowanie ale taniej - ja mam plus taki ze grzeje w domu "za darmo" jeszcze 1,5roku temu to tak srednio bo ekogroszek kosztował na sezon 4k, a aktualnie kosztuje 10k - wiec rachunek jest prosty - w dodatku bez obsługowo w porownaniu do pieca

po drugie jak ktos chce zyski po pol roku - roku czy nawet 2 latach i sie zniecheca to nie nadaje sie do inwestowania w cokolwiek

W 2017 bylem 80tys na minus - jadłem "suchy chleb" a dziewczyna musiala isc do roboty - a mialobyc tak pieknie (tak wiem, problemy pierwszego swiata)

ALE przetrzyłem i wygrałem - chociaz moglobyc o wiele lepiej, jesli HYPE sie powtorzy za 2-3 czy nawet 4-5 lat to emerytura ;)
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 399
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

Rychu pisze:
22 cze 2022, 2:17
pxl666 pisze:
21 cze 2022, 22:50
jak nie wypali to kasy na ogrzewanie nie będzie.
Będzie, bo inwestuje się w krypto tyle środków, ile można stracić :D
wszedłem all in w 2017 - dopiero po 4 latach zebrałem plon ;)
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4461
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: pxl666 »

szczur - tak z ciekawości - ile zysku jednorazowo to dla ciebie emerytura ??
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 399
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

pxl666 pisze:
22 cze 2022, 7:46
szczur - tak z ciekawości - ile zysku jednorazowo to dla ciebie emerytura ??
zysk inwestuje w rozne rzeczy - 3-4mln mi wystarcza mysle
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
Awatar użytkownika
radasss
Forumowicz
Posty: 428
Rejestracja: 31 mar 2018, 8:50
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: radasss »

Nie pisz o takich kwotach bo to i tak nie dotrze. Większość liczy na eme z zus'u.
warsztatmotocykli.pl
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4461
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: pxl666 »

szczur333 pisze:
22 cze 2022, 8:47
pxl666 pisze:
22 cze 2022, 7:46
szczur - tak z ciekawości - ile zysku jednorazowo to dla ciebie emerytura ??
zysk inwestuje w rozne rzeczy - 3-4mln mi wystarcza mysle
przed czy po podatku ?
Awatar użytkownika
darki
Forumowicz
Posty: 97
Rejestracja: 25 lut 2018, 7:30
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: darki »

szczur333 pisze:
22 cze 2022, 5:48


ALE przetrzyłem i wygrałem - chociaz moglobyc o wiele lepiej, jesli HYPE sie powtorzy za 2-3 czy nawet 4-5 lat to emerytura ;)
Cały myk polega na tym "jeśli" ;)
Budujesz swojego Ebika.
Szukasz jakiegoś drobiazgu.
Poszukaj w mojej SZufladzie.
tel. 693 004 127
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 399
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

pxl666 pisze:
22 cze 2022, 9:09
szczur333 pisze:
22 cze 2022, 8:47

zysk inwestuje w rozne rzeczy - 3-4mln mi wystarcza mysle
przed czy po podatku ?
ci złodzeje nie dostaną ode mnie ani złotówki
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
Awatar użytkownika
darki
Forumowicz
Posty: 97
Rejestracja: 25 lut 2018, 7:30
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: darki »

szczur333 pisze:
22 cze 2022, 10:43
pxl666 pisze:
22 cze 2022, 9:09


przed czy po podatku ?
ci złodzeje nie dostaną ode mnie ani złotówki
O kurde 3-4 mln ukryć będzie fajnie :)
Budujesz swojego Ebika.
Szukasz jakiegoś drobiazgu.
Poszukaj w mojej SZufladzie.
tel. 693 004 127
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 399
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

darki pisze:
22 cze 2022, 10:52
szczur333 pisze:
22 cze 2022, 10:43


ci złodzeje nie dostaną ode mnie ani złotówki
O kurde 3-4 mln ukryć będzie fajnie :)
jak bede miał to sie bede martwił ;)
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4461
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: pxl666 »

szczur333 pisze:
22 cze 2022, 10:43
pxl666 pisze:
22 cze 2022, 9:09


przed czy po podatku ?
ci złodzeje nie dostaną ode mnie ani złotówki
jest opcja ze za jakiś czas ukrycie tych pieniędzy nie będzie możliwe w EU
Awatar użytkownika
darki
Forumowicz
Posty: 97
Rejestracja: 25 lut 2018, 7:30
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: darki »

pxl666 pisze:
22 cze 2022, 18:30
szczur333 pisze:
22 cze 2022, 10:43


ci złodzeje nie dostaną ode mnie ani złotówki
jest opcja ze za jakiś czas ukrycie tych pieniędzy nie będzie możliwe w EU
Hehe to wyda w Dubaju :D
Budujesz swojego Ebika.
Szukasz jakiegoś drobiazgu.
Poszukaj w mojej SZufladzie.
tel. 693 004 127
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4461
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: pxl666 »

darki pisze:
22 cze 2022, 18:46
pxl666 pisze:
22 cze 2022, 18:30


jest opcja ze za jakiś czas ukrycie tych pieniędzy nie będzie możliwe w EU
Hehe to wyda w Dubaju :D
tiaaaa....nie tacy mądrzy nie dali rady. kluczyk to nawet musiał umrzeć jak pisuar doszedł do władzy i zajrzała mu w oczy pisia sprawiedliwość. chłop mieszka w Polsce i jak kogoś zaboli jego majątek A nie pokaże że się opłacił to go dojadą w dwa dni . w obecnej sytuacji nawet na udawanie sprawiedliwy proces nie ma co liczyć nawet jakby jakoś chciał dochodzić czegokolwiek
Awatar użytkownika
radasss
Forumowicz
Posty: 428
Rejestracja: 31 mar 2018, 8:50
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: radasss »

O ja cię ........ Co wy tu odpierdzielacie za farmazony ......... Litości !!
warsztatmotocykli.pl
ODPOWIEDZ