Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Piszta co chceta ;)
Awatar użytkownika
Yin
Forumowicz
Posty: 862
Rejestracja: 19 lut 2018, 18:17
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: Yin »

Inwestorów i ich skłonności do inwestycji :) Wszystko jest ze sobą powiązane.
Album rowerów poziomych i nietypowych:
pl.pinterest.com/jessecuster77/recumbent-bike/
pl.pinterest.com/jessecuster77/rower/
http://forum.poziome.pl
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4747
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: pxl666 »

szczuro. jak tam proof of stake ?
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 423
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

pxl666 pisze:
19 wrz 2022, 22:12
szczuro. jak tam proof of stake ?
niewiem, nie uzywam

kopanie na minus w tej chwili dopoki sie nie wyrównaja trudnosci - tak czy inaczej nadal taniej niz grzanie ekogroszkiem
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4747
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: pxl666 »

no ale eth już się nie kopie ? zmienili model o ile słyszę
Awatar użytkownika
WojtekErnest
Forumowicz
Posty: 3153
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: WojtekErnest »

Przyklad Salvadoru pogłębi trend spadkowy czyli urealnienie złudzeń...
Wcześniej : Pomógł 69 razy, postów 3,2+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4747
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: pxl666 »

WojtekErnest pisze:
20 wrz 2022, 11:18
Przyklad Salvadoru pogłębi trend spadkowy czyli urealnienie złudzeń...
ale btc to nie eth a właśnie o to pytam szczura . btc nadal zostaje na modelu proof of work
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 423
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

pxl666 pisze:
20 wrz 2022, 7:34
no ale eth już się nie kopie ? zmienili model o ile słyszę
eth sie JUZ nie kopie 15 wrzenia nastapiło tzw MERGE - teraz monety dostaje sie za to ze trzyma sie je na porftelu czy poolu stackowym


inne monety mozna kopac ale wychodzi na minus wszystko (bo cala moc z ETH przerzucila sie na inne coiny)
jeszcze 2 dni przed koncem wiekszosc wychodzla na plus ale o wiele mniej niz ETH

dla porowniaina ETH do samego konca kopania
na kazdą 1zł wydana na Prąd uzysk był 2,5-2,8zł - czylu 1,5-1,8zł w przód

dla innych monet było 1zł/1,30-1,50 - wiec nie wiele ale dalej na plus i dalo sie nawet grzać



kopiąc aktualnie i placac 1500zł za prąd - odzyskamy monet za te 500-800zł - niby to tyłu - ale to realnie 700zł za 4kW grzania - ekogroszkiem wychodzi 1500-1600zł
oczywiscie calosc aktualna do konca roku - bo jak wejdą limity kWh to pozamiatane na amen
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
zielony71
Forumowicz
Posty: 663
Rejestracja: 21 kwie 2021, 5:22
Lokalizacja: Kielce

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: zielony71 »

No i całe szczęście, bo przy obecnym kryzysie energetycznym w Europie, kiedy polskie samorządy zastanawiają się czy nie zamykać szkół ze względu na ceny energii, to zużywanie prądu na kopanie krypto to już chyba można nazwać dywersją.
Zielony pojazd re-cyklingowy - viewtopic.php?f=30&t=6880
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4747
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: pxl666 »

szczur333 pisze: kopiąc aktualnie i placac 1500zł za prąd - odzyskamy monet za te 500-800zł - niby to tyłu - ale to realnie 700zł za 4kW grzania - ekogroszkiem wychodzi 1500-1600zł
oczywiscie calosc aktualna do konca roku - bo jak wejdą limity kWh to pozamiatane na amen
ja kupiłem węgiel za ok 1000 za t wiec nie do końca takie wyliczenia , koparka swoje kosztuje , noi z drugiej strony podzielam zdanie zielonego - jest szansa ze obecna sytuacja utopi tego raka w szambie
tkoko
Forumowicz
Posty: 3746
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: tkoko »

Yin pisze:
25 sty 2022, 21:08
tkoko pisze:
25 sty 2022, 19:52
To ile aktualnie wynosi półroczny/roczny ZYSK na bitcoinie, szczególnie przy cenie zakupu 66 tys USD. :D
Uhm, teraz w drugą stronę - zapisz sobie cenę z dziś + jakąś kwotę zakupu i przelicz co by z tego było za jakieś 3-6 miesięcy. O ile w międzyczasie coś konkretniejszego na świecie nie pieprznie ;)
tkoko pisze:
25 sty 2022, 21:35
Zrobi się :D
Zgodnie z obietnicą.
Kurs bitcoina 22 stycznia = 140 tys, 18 czerwca = 84 tys, dzisiaj = 90 tys.
Z każdej zainwestowanej wówczas złotówki w Bitcoina straciłbym 40 -45 groszy nie licząc kosztów kupna/sprzedaży.
Tak jak pisałem w styczniu, wówczas sucha brzoza to koszt 200 zł, mokra 180. Za każdą złotówkę zainwestowaną wówczas w brzozę miałbym ZYSK 2 - 3 zł, (większy niż na ETH). Aktualnie mokra brzoza to ~500 zł sucha nawet po 800 zł. :D
Jak widać zainwestować można we wszystko, jak swego czasu w cebulki tulipanów, niestety "szczęściarzami" są nieliczni, reszta zostaje "na lodzie".
Załączniki
btc2.JPG
Awatar użytkownika
tas
Administrator
Posty: 2583
Rejestracja: 27 kwie 2017, 15:10
Lokalizacja: Żywiec
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: tas »

Jest takie hasło wśród ludzi uzależnionych od spekulowania i różnych innych gier hazardowych :)
"Jeszcze się odkuję/odbiję" :)
Silniki, sterowniki, BMSy: https://nexun.pl tel: 792-304-416
Tanie akumulatory i ogniwa: https://e-foton.pl
----------------------
Mój blog o rowerach elektrycznych: http://ebike.nexun.pl
Awatar użytkownika
radasss
Forumowicz
Posty: 434
Rejestracja: 31 mar 2018, 8:50
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: radasss »

Sądzę, że pisanie w stylu - jak bym wtedy ..., to bym dzisiaj ... - nie ma większego sensu. Efekty naszych działań to suma złych i dobrych decyzji, ale jest zasada, że dobrą decyzją człek się pochwali, złą już niekoniecznie. Jak by babcie miała wąsy to najprawdopodobniej była by bardziej dziadkiem, czyli było by wtedy więcej osobników płci męskiej a to rodzi więcej wojen czyli dawno temu ludzkość by wyginęła ;-)
warsztatmotocykli.pl
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 423
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

wszystko wiadomo po czasie

moglem sprzedac eth na bance 4 lata temu - te kase zainwestowałbym w cos co przynosiłoby zysk na poziomie moze 10-12% rocznie

byly spadki wiec stracilem - jednak po tych 4 latach eth poszlo w gore i teraz mam wiecej niz mialbym 4 lata temyu + te zyski

historia sie powtarza - widzimy sie za 4lata ;)

PS ekogroszek po 800 2 lata temu, aktualnie po 3200 jest
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
Awatar użytkownika
szczur333
Forumowicz
Posty: 423
Rejestracja: 18 maja 2019, 1:19
Lokalizacja: Kraków/Busko-Zdrój
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: szczur333 »

zielony71 pisze:
21 wrz 2022, 7:14
No i całe szczęście, bo przy obecnym kryzysie energetycznym w Europie, kiedy polskie samorządy zastanawiają się czy nie zamykać szkół ze względu na ceny energii, to zużywanie prądu na kopanie krypto to już chyba można nazwać dywersją.
no i od nowego roku konczy sie kopanie - jak nawet masz nadwyzke z PV to ona ci nic nie da bo 20% przywmiarowana instalacja da ci nadwyzke taka ze moze jedna lub dwoma kartami pokopiesz
falcon v2 - qs205 5T - sabvoton - 20s14p vtc5a - 54kg - 76kmh/vmax
energica eva esse esse 9+ 80kW, 21,5kWh 0-100kmh 3,1s
tesla model 3 2018 (US) 75kWh RWD 0-100kmh 5,6s
Awatar użytkownika
Yin
Forumowicz
Posty: 862
Rejestracja: 19 lut 2018, 18:17
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Moje przygody w kopalni kryptowalut...

Post autor: Yin »

tkoko pisze:
21 wrz 2022, 8:03
Jak widać zainwestować można we wszystko, jak swego czasu w cebulki tulipanów, niestety "szczęściarzami" są nieliczni, reszta zostaje "na lodzie".
Wiesz co to jest czarny łabędź w ekonomi? :)
szczur333 pisze:
21 wrz 2022, 13:37
historia sie powtarza - widzimy sie za 4lata ;)
Całkiem prawdopodobne, dopóki krypto będzie miało sens w rozliczaniu z boku formalnego kontrolowanego obiegu i będzie niezależne od dodruku to będzie dalej działać. I w miarę zwiększania się popularności pewnie też drożeć.
Album rowerów poziomych i nietypowych:
pl.pinterest.com/jessecuster77/recumbent-bike/
pl.pinterest.com/jessecuster77/rower/
http://forum.poziome.pl
ODPOWIEDZ