Przypominam sponsorom reklam o deklaracjach dotyczących zlotu 2019.
CYKLONEBIKE, ELEKTRO-BIKES zaliczone do dalszej promocji :)
Sponsorowanie zlotu: 77 1140 2004 0000 3202 7681 5636 z nickiem forumowym i dopiskiem "darowizna".

Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Piszta co chceta ;)
Awatar użytkownika
tas
Administrator
Posty: 1005
Rejestracja: 27 kwie 2017, 15:10
Lokalizacja: Żywiec
Kontakt:

Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: tas » 13 mar 2019, 20:18

Troche przemyslen o wdpomaganiu i manetce

Ja się bardzo często spotykam z takim podejściem, że ludkom się w głowie nie mieści jak można sobie regulować moc wspomagania manetką nie mając PASa.
Naczytają się ludkowie o PAS i tylko PAS inaczej się nie da jeździć bo manetka służy do motocyklowego jeżdżenia "jak drebile" (cytat), a "ja chce spokojnie wspomagać"
Kompletna abstrakcja jest z przyjęciem do wiadomości, że manetka służy jako idealne, płynne i w pełni przewidywalne narzędzie do wspomagania o ZNACZNIE większych możliwościach niż wszelakie automatyczne systemy PAS.

Otóż, drogi konstruktorze, aby rozwiać Twoje wątpliwości:
- Tak, manetką możesz się wspomagać w pełnym zakresie prędkości, możesz jechać zarówno 5km/h jak i 30 BEZ konieczności przełączania trybów prędkości na panelach czy przyciskach
- Tak, manetką możesz pomagać w pełnym zakresie mocy zarówno nic nie dodając jak i wspomagając się pełną mocą silnika i to bez konieczności przełączania trybów mocy.
- Wspomaganie manetką jest idealnie płynne, masz milion poziomów wspomagania od razu pod palcem a nie 5 czy 6 oferowanych przez PAS
- Możesz sobie zmienić poziom wspomagania szybciej i responsywniej w zależności od przeszkód przed tobą
- żaden magiczny komputer/algorytm Wam nie narzuca mocy jaką macie tylko sami sobie ją określacie, macie 100% władzy nad tym co Wasza maszyna robi i w jakim stopniu i kiedy Was wspomaga, a im bardziej zróżnicowany teren tym ta cecha bardziej bezcenna.

Naprawdę, serio serio, manetka nie każe nikomu jeździć z pełną prędkością, Tobie też nie każe, chcesz jedziesz 5km/h, chcesz jedziesz 40 k/h. Sposób używania jest w glowie...

K: Dzień dobry, czy sterownik XXX ma wejście na PAS?
Ja: Nie ma
K: Olaboga! To JAK ja będę jeździć ze wspomaganiem?!?!?!?!
Ja: Normalnie, jak 3 tyś ludzi przed Panem.............
Silniki, sterowniki, BMSy: SKLEP tel: 792-304-416
Kod rabatowy dla forumowiczów: "FORUM"
Tanie akumulatory i ogniwa: SKLEP
----------------------
Mój blog o rowerach elektrycznych: BLOG

ximad
Posty: 204
Rejestracja: 01 mar 2018, 12:59
Lokalizacja: Poznań

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: ximad » 13 mar 2019, 21:24

Do powolnej jazdy miedzy sznurem pieszych tylko manetka, mozna spokojnie przejechac nikogo nie straszac. Mozna pedalowac na zakrecie nie dodajac gazu, co jest dla mnie najwieksza zaleta manetki i najwiekszym minusem pas-a. Mozna tez dodac gazu pod stroma gorke zanim przekreci sie korba.
Jednak chcialbym miec dzialajacy pas dlatego ze trzymanie przekreconej manetki na np trasie lesnej potrafi byc meczace i niewygodne. Pas ustawiam na ile chce i pedaluje majac pewny i wygodny chwyt na kierownicy.
Nie wiem jak sie jezdzi na fabrycznych midach z czujnikiem nacisku ale podobno z tego jest niezla frajda i ten system ma najwiecej zwolennikow pas bo jest najbardziej zblizony do jazdy rowerem analogowym.

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1944
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: zeeltom » 13 mar 2019, 21:54

Jak czytam takie wypowiedzi, to zastanawiam się nad przyszłością ludzkości.
Jakim cudem ludzie jeździli wcześniej na skuterach, motocyklach, rowerach bez tego PAS?
No wierzyć się nie chce, ale zaprawdę powiadam wam. Jeździło się i to wszyscy.

Awatar użytkownika
TomaS
Posty: 746
Rejestracja: 03 maja 2017, 10:00
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: TomaS » 13 mar 2019, 22:45

tas pisze:
13 mar 2019, 20:18
Troche przemyslen o wdpomaganiu i manetce
Właśnie ze dwa dni temu też miałem takie przemyślenia i doszedłem do tego samego 😁 Chciałem sie mocno spocić i wyszło to bardzo sprawnie z użyciem manetki.

PAS właściwie tylko do "kontroli drogowej". Ale i tak dałej napięcie sie nie zgadza więc bee 🤪
Jeżdżę na:
teren:FALCON E-CROSS
miasto:CARRERA BANSHEE

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1944
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: zeeltom » 14 mar 2019, 5:33

Dla mnie to jest fanaberia unijna. W samochodach i motocyklach nie ogranicza się takich rzeczy. Regulują to przepisy drogowe po czym i z jaką prędkością można jeździć i to wystarcza na całym świecie.
W e-rowerach też by to wystarczyło.
Takie regulacje, to ograniczanie swobód obywatelskich.
Zawsze się znajdzie jakaś szuja, co wie lepiej od innych, co jest ludziom potrzebne.
I wprowadza swoje projekty, jako obowiązujące. A poszedł won baranie jeden.
Daj ludziom żyć i decydować o sobie.
Po 18 roku życia każdy jest dorosły w rozumieniu prawa i nie powinno mu się narzucać jak ma żyć.
Każdy wybiera swoją ścieżkę.
I to na czym się porusza.

Awatar użytkownika
tas
Administrator
Posty: 1005
Rejestracja: 27 kwie 2017, 15:10
Lokalizacja: Żywiec
Kontakt:

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: tas » 14 mar 2019, 7:34

zeeltom, tu nie chodzi o przepisy tylko o mitomanie i brak wiedzy co do sposobow uzywania przyszleko sprzetu
Silniki, sterowniki, BMSy: SKLEP tel: 792-304-416
Kod rabatowy dla forumowiczów: "FORUM"
Tanie akumulatory i ogniwa: SKLEP
----------------------
Mój blog o rowerach elektrycznych: BLOG

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1944
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: zeeltom » 14 mar 2019, 7:38

Ale to się bierze też z obowiązujących przepisów. Jakby ich nie było nikomu do głowy by nie przyszło coś takiego, jak PAS.
To już lepszy jest tempomat.

Dede
Posty: 376
Rejestracja: 11 cze 2018, 5:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Dede » 14 mar 2019, 7:57

Każdy chce żeby było według przepisów.
Jak ich by nie było to chętnie bym zrobił motor crossowy elektryczny ale mamy takie przepisy ze PAS do kontroli powinien być i tak sie przyjęło Europie.
Niemczech to juz masakra nawet seryjne rowery sprawdzają czy ma wszytko według przepisów.
Polsce jeszcze tak nie kontrolują ale trakcie wypadku to jesteśmy na przegranej pozycji jak pójdzie rower do kontroli.

ximad
Posty: 204
Rejestracja: 01 mar 2018, 12:59
Lokalizacja: Poznań

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: ximad » 14 mar 2019, 8:36

Trzeba by postawić kreche między ebikemi (350/500 czy 700w) a monsterami czy wręcz skuterami kilka kw bo inne będą preferencje.
W ebikach 350/500W nie trzeba wybierać, można mieć oba. ja tam wolałbym mieć i pas i manetke i korzystam z tego co mi pasuje, co z tego że kiedyś jeździło się bez, skoro teraz jest, pasuje mi i lubie z tego korzystać to mam się ograniczać?
Im większa moc tym moim zdaniem mniejszy sens pas-a bo ruszanie spokojne na sterowniku blokowym 2000w chyba nie jest możliwe? A kto by chciał zmieniać siłe wspomagania za każdym razem jak się zatrzyma.
W fabrycznych midach 250w z czujnikiem nacisku i czujnikiem zmiany przełożenia nie bawiłbym się nawet w manetke.

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1944
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: zeeltom » 14 mar 2019, 9:30

Nie po to mam silnik w rowerze, by pedałować.
Bez silnika chcesz mieć lżej pedałować, to od tego masz przerzutki, które właśnie po to wymyślono.
Pisałem już o tym kilka razy. "Każdy chce by było według przepisów". Możliwe, pod warunkiem, że te przepisy normalne.
A nie jakieś wymyślone przez barana dyrdymały.

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2131
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: tatar » 14 mar 2019, 9:49

Myslę,że rozważania PAS czy manetka odzwierciedlają sposób rozumowania tych osób,którym obcy jest zwykły wysiłek intelektualny.Po co mi kartka i ołówek,tabliczka mnożenia czy znajomość techniki,kiedy kliknę w telefonie czy w komputerze i wiem.Resztą nie ma co sobie zawracać głowy.Z manetką trzeba trochę główkować,rączkę nadwyrężyć,a z PAS-em proste--kliknę i mam.Jest grono osób,które PAS montują ,bo tak chcą,lubią trochę wysiłku włożyć w kręcenie pedałami i to ich celowy wybór,jest też grono,które profilaktycznie chce być w zgodzie z przepisami i to również jest tylko i wyłącznie ich wybór,ale większość zwolenników PAS jak sądzę nie ma zielonego pojęcia o technice jazdy ebikiem/oby tylko/,przepisach drogowych i działania samego wspomagania PAS w rowerze.I to jest ta grupa osób,które gdzieś ,coś tam wyklikali czy wygooglowali z internetowej nierzeczywistości.

wwojciech
Posty: 224
Rejestracja: 20 lut 2018, 7:03

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: wwojciech » 14 mar 2019, 11:05

Tempomat dobrze się sprawdza jeśli chcemy sobie stale pomagac nogami-ustawiam na 30km/h i dopedalowuje do np35 i tak jadę.

Awatar użytkownika
Hurczak
Posty: 48
Rejestracja: 14 maja 2018, 8:48
Lokalizacja: Poznań

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Hurczak » 14 mar 2019, 11:15

U żony zamontowałem PAS + manetka. Przejechałem jakieś 300km i stwierdzam, że PAS jest fajny, głównie dlatego, że nie boli kciuk od długiego wciskania manetki oraz dozuje relatywnie stałe wspomaganie, co ułatwia wydłużyć zasięg. No i to tyle, reszta to raczej minusy:
- nie można delikatnie dopedałować żeby wymijać powoli pieszych, trzeba zmienić poziom wspomagania na najniższy żeby kogoś nie rozjechać
- jadąc z górki i nie pedałując zdarza się, że małe ruchy korbą przód-tył włączą wspomaganie, co jest niebezpieczne
- nie można pedałować na zakręcie w którym może być ślisko
- opóźnienie włączenia wspomagania jest znaczące

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1944
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: zeeltom » 14 mar 2019, 16:04

Jak i jego wyłączenie, zwykle po 1 sekundzie od zaprzestania kręcenia.

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 528
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Inc0 » 14 mar 2019, 18:49

pas w wersji z czujnikiem obrotu korby działa tak jak wygląda..słabo , denerwujące jest to "falowanie" tzn wspomaganie załącza się przy prędkości X a wyłącza przy prędkości Y dopiero gdy prędkość spadnie poniżej X załącza sie ponownie , lepiej sie spisuje pas w wersji z czujnikiem tensometrycznym tu reguluje sie to zaleznie od siły nacisku na korbe i w sumie wtedy trochę tak jakby ten czujnik zastępuje manetkę XP . w swoim wehikule mam pas jaki mam wiec jest jaki jest ale jest i manetka która poprawia jego działanie w razie potrzeby .
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

maciek72
Posty: 211
Rejestracja: 18 lut 2018, 14:22
Lokalizacja: BLACHOWNIA

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: maciek72 » 14 mar 2019, 20:57

Inc0 jaki masz sterownik?Jak mogę spytać.
MACIEK

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 528
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Inc0 » 14 mar 2019, 21:53

gt1500
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

maciek72
Posty: 211
Rejestracja: 18 lut 2018, 14:22
Lokalizacja: BLACHOWNIA

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: maciek72 » 14 mar 2019, 23:14

No właśnie bo ta funkcja PAS na różnych sterownikach działa troche inaczej jak mi sie zdaje.Pisze zdaje mi sie bo nie jeździłem na innym niż KT i mam problem bo mi sie na nim jeździ bardzo dobrze, to jest sinus wiec rusza płynnie z zadaną mocą 100,200,300W itd. Przełączanie poziomów wspomagania to kliknięcie kciukiem w pilot napewno mniej absorbujące niż jal pisze TAS dozowanie precyzyjne manetką.
Pisze to bo nie rozumiem, z PAS'em jeździ mi się super a tuzowie tego forum,ludzie których szanuje i im ufam piszą że pas jest do bani.
Czy my aby napewno o TYM SAMYM mówimy?
MACIEK

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1944
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: zeeltom » 15 mar 2019, 5:55

Tak, o tym samym, posłuchaj się doświadczonych ludzi. To że młodzież chodzi jak zombi z mordami wklejonymi w smartfony, to nie znaczy, że to jest prawidłowe. Zobacz jakie problemy (zupełnie niepotrzebne) mają ludzie na forum, a to im nie działa, a to czujnik nie pasuje, a to korba nie taka itd.
To że jakiś cymbał z Brukseli to wymyślił, wcale nie oznacza, że jest to dobre i każdy musi to mieć.
Ludzie od lat tego gówna nie używali i byli zadowoleni z jazdy rowerem.
A teraz niektórzy nie mogą wsiąść na rower, bo tam PAS nie ma.

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1099
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: WojtekErnest » 15 mar 2019, 6:08

Tomek, Ty uzywaz ebike jak skutera. Manentka, tempomat i do przodu. Inni CHCĄ pedalowac i mieć inna forme wspomagania, w ktorej COS jednal zależy od kręcenia nogami.
No i PAS pelni te rolę, przy okazji psychologiczna, kręcę, lzej mi jechac....
Ps. Nie jestem młodzież ale rozumiem potrzebę, bo bez EU, PAS-y tez by byly w rowerach ze wspomaganiem.
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Bronek
Posty: 18
Rejestracja: 08 sty 2019, 10:54
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Bronek » 15 mar 2019, 7:07

Najważniejsze, by różnić się pięknie i z szacunkiem dla tych odmienności.


Nie narzucać swoich preferencji, ale je przedstawiać i argumentować w miarę potrzeby. Miałem kilka rowerów z PASem i PAS PASowi nierówny, ale moim zdaniem warto mieć, bo aż żal silnika przy stromych lub długich podjazdach.
PAS to taka czasem pomoc kobiecie przy noszeniu zakupów. :D

A manetki, to tak myślę, że nawet dwie by się przydały, a jaki rodzaj?, to też kwestia do dyskusji.

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2131
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: tatar » 15 mar 2019, 8:25

No i fajnie.Nikt nikomu nie narzuca,zwykła wymiana poglądów,jednak preferencje są różne to zdania też.Fajnie brzmi określenie pedelec/czy padalec :D /roweru s PAS-em i tak bym to zostawił.Reszta to ebiki i sprawa jasna.Czym jeżdzisz? Pedelcem :D I o to chodzi. :lol: Nazwę ebike,zostawić dla normalnych rowerów z manetka :D

Bronek
Posty: 18
Rejestracja: 08 sty 2019, 10:54
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Bronek » 15 mar 2019, 14:05

Ja mam jeszcze ciekawiej. W Nissanie Leafie mam E-Pedal.
Dodam, że mi to nie przeszkadza, gdyż tolerancja to podstawa elektromobilności :D

Witt
Posty: 117
Rejestracja: 25 kwie 2018, 12:35

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Witt » 15 mar 2019, 19:13

A ja mam na sprzedaż 3 PASy na 5 magnesów. Właśnie jestem w odwrocie "pasowym". Mam w 2 rowerach i korzystamy rzadko, bardzo rzadko. O wiele lepszym jest (ale testuje 2 miesiąc) system oparty o monitorek z wielkością wspomagania od 1 do 5. Chcę Wysiłkowo ustawiam sobie na 1 lub 2 tylko na ruszanie, reszta nogami, lub tempomat na min. 15km/h wówczas jak wiatr w gębę i prędkość chwilowo spadnie do 10km/h.

cerberus
Posty: 48
Rejestracja: 03 cze 2018, 8:10

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: cerberus » 15 mar 2019, 23:00

jak ktoś chce mieć legalnie, ale bez "typowego automatycznego wspomagania by PAS" to są sterowniki, które pozwalają na kontrolę silnika za pomocą manetki tylko w momencie pedałowania - i wtedy mamy, tak jak słusznie stwierdził tas, nieskończoną ilość trybów wspomagania, problem pedałowania na zakręcie znika i to wszystko w pełni legalnie. Najgłupszą rzeczą, jak się utarła to, że brak PAS = nielegalny, co jest bzdurą bo przepisy nic o PAS nie wspominają... osobiście w tłumie pieszych wolę pedałować, a przy szybszej jeździe i pod górkę wspomagać się manetką. Manetka przydaje się też, jak omijamy samochody z prawej strony kołem przyklejonym do krawężnika w taki sposób, że nie da się pedałować bo haczymy o krawężnik, bo jazda "na hulajnogę" jest średnio wygodna

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1944
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: zeeltom » 16 mar 2019, 6:49

"rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny"
Te pedały, to zawsze problem ;)
Fakt, że w przepisach nie ma słowa PAS.
Ale można to interpretować też, że sterownik jest uruchamiany krótkim naciśnięciem pedałów, a dalej można jechać na manetce, do tych 25 km/h.
Przepisy nie określają, że trzeba pedałować cały czas. Napęd ma być URUCHAMIANY pedałami, co nie oznacza ciągłego pedałowania.
Ja to rozumiem, że krótki nacisk na pedały, coś jak stacyjka, włącza nam napęd, a reszta to kwestia techniczna.

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1099
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: WojtekErnest » 16 mar 2019, 7:45

Hmm, Nacisk na pedaly uruchamia napęd. Nie krecisz, nie powinno być napędu wspomaganego.
Raczej taka interpretacja kryje sie za tym zapisem. Przynajmniej tak to interpretują i realizują duzi producenci ebajkow.
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1944
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: zeeltom » 16 mar 2019, 8:03

Czy włączenie włącznika na ścianie uruchamia oświetlenie? Jak byk stoi, że ma uruchomić, a nie podtrzymywać. Dla mnie różnica zasadnicza, a jak to interpretują producenci rowerów, to ich sprawa. Może w innych krajach jest to bardziej doprecyzowane.
Samochód też uruchamiamy stacyjką i nie musimy jej stale trzymać ręką.

Awatar użytkownika
TomaS
Posty: 746
Rejestracja: 03 maja 2017, 10:00
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: TomaS » 16 mar 2019, 8:24

Manetka działa tylko w trakcie kręcenia korbą. Też dobre i prostsze do realizowania od strony technicznej
Jeżdżę na:
teren:FALCON E-CROSS
miasto:CARRERA BANSHEE

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1099
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: WojtekErnest » 16 mar 2019, 8:33

No włączenie przełącznika w ścianie uruchamia i podtrzymuje oświetlenie bo jest to bistabilne :-)
Ale tak poważnie, to do zapisu prawnego, który jest lakoniczny istnieje preambula albo załączniki w których winien być określony cel, intencja ustawodawcy.
Czy celem był PRZYCISK uruchamiany pedałem ? Wątpię.
Falandyzujac, to gdyby iść dalej że nominalne napiecie aku moze byc do 48V, to wykorzystujac ew lukę, mozna by próbować przekonywac, ze po ruszeniu, napięcie MAXYMALNE będzie np 60V, bo mamy 'dopalacz', wzmacniający pakiet ogniw.
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Awatar użytkownika
TomaS
Posty: 746
Rejestracja: 03 maja 2017, 10:00
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: TomaS » 16 mar 2019, 8:40

Co sad to inaczej by to zinterpretował. Bez problemu można sformułować przepis tak żeby nikt nie miał wątpliwości. Jednak nie jest on tak sformułowany. Zawsze jest szansa wobec tego
Jeżdżę na:
teren:FALCON E-CROSS
miasto:CARRERA BANSHEE

Bronek
Posty: 18
Rejestracja: 08 sty 2019, 10:54
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Bronek » 16 mar 2019, 15:01

W żony rowerze jest manetka włączana stacyjką. Bez kluczyka nie działa. 48v i przy ustawieniu wspomagania na pierwszy lub drugi stopień jest ograniczenie do 25km/h.
Oczywiście PAS bez manetki działa.

Czy to wystarczy by być zgodnym z porąbanym prawem?
Być może?

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 528
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Inc0 » 16 mar 2019, 16:49

sam fakt posiadania manetki chyba to skutecznie uniemozliwia
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1099
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: WojtekErnest » 16 mar 2019, 18:04

Inc0 pisze:
16 mar 2019, 16:49
sam fakt posiadania manetki chyba to skutecznie uniemozliwia
Manetkę (chcemy) interpretujemy wtedy jako pomocniczą, przy prowadzeniu roweru np pod górę lub jeżdzie samoczynnej ( z idącym pieszym) do 6 km / godz.
Tak robią firmy...
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 528
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Inc0 » 16 mar 2019, 18:18

zgoda gorzej gdy organ "scigania "organoleptycznie stwierdzi że jednak manetka wystrzeliła rower szybciej niz leci..biega niebieski ptak ;D
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1099
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: WojtekErnest » 16 mar 2019, 18:29

Jest ryzyko, jest zabawa. Brak manetki w ebajku, to jednak porażka...
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Bronek
Posty: 18
Rejestracja: 08 sty 2019, 10:54
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Bronek » 16 mar 2019, 18:42

Inc0 pisze:
16 mar 2019, 16:49
sam fakt posiadania manetki chyba to skutecznie uniemozliwia
Istnieją drogi niepubliczne itp... Posiadanie nie jest zabronione, korzystanie już tak.
Jak jest PAS z dozwwolonymi parametrami, to OK. Owszem Sąd itd, biegli, świadkowie i faza cyklu miesięczego Pani Sędziny mogą mieć wpływ... ;)
Prawo nie ogarnia i chyba nie może? Wszystko zależy od ludzi.

cerberus
Posty: 48
Rejestracja: 03 cze 2018, 8:10

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: cerberus » 16 mar 2019, 19:26

"rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny" - hmm naciskiem na pedały? no to czujniki nacisku na pedałach o czułości minimalnie większej od ciśnienia atmosferycznego i wystarczy trzymać nogi na pedałach (co i tak jest obowiązkowe) ;)
niestety dyrektywa unijna jest już bardziej precyzyjna od naszego pord:
Directive 2002/24/EC
https://eur-lex.europa.eu/legal-content ... 24&from=EN
rowerów ze wspomaganymi pedałami, wyposażo-nych w pomocniczy silnik elektryczny o maksymalnej ciągłejmocy znamionowej równej 0,25 kW, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i w końcu spada do zera, gdy pojazdosiągnie prędkość 25 km/h lub wcześniej, jeśli rowerzysta przestanie pedałować ,
także pojedyncze przekręcenie korby w celu uruchomienia silnika "na stałe" odpada, ale imo manetka która działa tylko w przypadku, gdy pedałujemy jest ok

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 1944
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: zeeltom » 16 mar 2019, 20:22

A co w przypadku hulajnogi elektrycznej? Tam nie ma pedałów i musi jechać na manetce. Co prawda można tym jechać tylko po chodnikach, ale nie jest obwarowana mocą, napięciem i szybkością :D Dlatego z Tatarem budujemy hulajnogę :D

Bronek
Posty: 18
Rejestracja: 08 sty 2019, 10:54
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Bronek » 16 mar 2019, 20:36

Aczkolwiek w ustawieniu sterownika można uniemożliwić start z manetki. Czyli jak w rowerze tam pedałami, tu z kopyta..
Aneksik do ustawy? Może w dzisiejszych czasach tylko z prawej nogi?


Moja ma coś koło 1000wat i udało mi się pojechać 50-60 km/h... A to już głupota.. Moja. :(
Ostatnio zmieniony 16 mar 2019, 20:38 przez Bronek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1099
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: WojtekErnest » 16 mar 2019, 20:37

No to warto zwrócić uwagę na "pomocniczy silnik elektryczny o maksymalnej ciągłejmocy znamionowej równej 0,25 kW, "
Czyli zrównano moc znamionowa z maksymalna ciągłą. A to "brzmi" niedobrze...
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

cerberus
Posty: 48
Rejestracja: 03 cze 2018, 8:10

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: cerberus » 17 mar 2019, 2:08

zeeltom pisze:
16 mar 2019, 20:22
A co w przypadku hulajnogi elektrycznej? Tam nie ma pedałów i musi jechać na manetce. Co prawda można tym jechać tylko po chodnikach, ale nie jest obwarowana mocą, napięciem i szybkością :D Dlatego z Tatarem budujemy hulajnogę :D
bo hulajnoga nie jest uznawana za pojazd = jesteś pieszym (na razie ;) )
btw. skoro jesteś w temacie to sam budujesz tę hulajnogę od zera/przerabiasz analogową czy coś innego?
są do kupienia jakieś ramy/szkielety z silnikami i resztą mechaniki, gdzie tylko wkładasz swój akumulator i sterownik?
WojtekErnest pisze:
16 mar 2019, 20:37
No to warto zwrócić uwagę na "pomocniczy silnik elektryczny o maksymalnej ciągłejmocy znamionowej równej 0,25 kW, "
Czyli zrównano moc znamionowa z maksymalna ciągłą. A to "brzmi" niedobrze...
nie, to brzmi bardzo dobrze tylko twoja interpretacja jest lekko mówiąc dziwna - parafrazując totalnie zmieniłeś znaczenie przepisu i zdania.
Tam nie ma ani "i" ani "z" - chodzi o "maksymalną moc znamionową ciągłą", a nie o moc znamionową i/z maksymalną ciągłą - według twojej wersji rower ze słabszym silnikiem np. 100W przestaje być legalny bo musi być równa 250W - w pord zostało to trochę inaczej zapisane (sparafrazowane poprawnie), i znaczy dokładnie to samo tj. "prądem o napięciu nie wyższym niż 48V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250W "

max(znamionowa moc ciągła) = 250W - zapis z dyrektywy UE
znamionowa moc ciągła <= 250W - zapis z pord
oba równoważne


na starcie/chwilowa (np. pod górkę) możesz mieć tyle watów ile chcesz, a potem tylko 250W - mogę Ci nawet pokazać certyfikowane fabryczne rowery z zachodu z takim rozwiązaniem...

Awatar użytkownika
Vegasnight9
Posty: 148
Rejestracja: 04 cze 2018, 0:10
Lokalizacja: Żary

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Vegasnight9 » 17 mar 2019, 2:44

Jeśli masz sinus kt. Jeśli masz czujnik hamulców w klamkach. Jeśli masz lcd3, znasz ustawienia tego wyświetlacza i potrafisz ustawić go pod siebie to jesteś świadomym rowerzystą który zna swój sprzęt i wykorzystuje w pełni jego możliwości. W takim wypadku pas jest fajny i idealnie współgra z manetką. Obsługujesz ebike'a w sposób na jaki w danej chwili masz ochotę. Ja mam ustawione to tak że pod manetką zawsze mam pełną moc a stopnie wspomagania sterują tylko mocą pas. Na stopniu 0 pas nie działa i wtedy rower zachowuje się jakby pas nie było a my sterujemy tylko manetką pedalując jak mamy ochotę. Idealne do jazdy w tłumie. Także według mnie to nie jest tak że pas jest bee bo nie jest. Jest ok ale tylko pod warunkami jak napisałem powyżej. W sumie rozumiem Tasa że tak hejtuje pas bo jego oczami widzę tych wszystkich Januszy i Grażyny jak wsiadają na mocny rower i zaczynają pedałować a tam strzał 3kw mocy na koło.... Co dalej to chyba każdy się domyśla :)

maciek72
Posty: 211
Rejestracja: 18 lut 2018, 14:22
Lokalizacja: BLACHOWNIA

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: maciek72 » 17 mar 2019, 4:20

No i o to właśnie chodzi, nic dodać nic ująć.
Ja mam i polecam w następnym mocniejszym też będzie.
Opinie i argumenty czytam a wyborów dokonuje już sam.
PS.
Co do tych argumentów to przyznajcie bywają...
osbliwe:)
A tak kożystając z okazji, Tatar nie dziel społeczności na takich i siakich.Trzeba sie jednoczyć bośmy wszyscy cykliści a pamiętaj, Jarek na cyklistów parol ma zagięty, nie w tej to następnej kadencji :)
MACIEK

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 528
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Inc0 » 17 mar 2019, 10:02

Kwestia oceny osobliwości argumentów jest kwestia mocno subiektywna może wskażesz które argumenty i dlaczego twoim zdaniem sa osobliwe to pomogło by innym użytkownikom zrozumieć twój punkt widzenia bo stwierdzenie że coś "jest głupie bo jest" to poziom przedszkola . Apelujesz o jedność środowiska a dwa słowa dalej wsadzasz "kij w mrowisko" - politykę, która jak nic innego dzieli Polaków , forum jest o tematyce rowerowo-elektrycznej i dla dobrze pojętego dobra forum dobrze by było by zostawić swoje sympatie i antypatie polityczne przed zalogowaniem się tu w przeciwnym razie bedzie tu taki sam syf jak na innym forum o podobnej tematyce gdzie kazdy temat schodzi na spory o tematyce politycznej,religijnej, światopogladowej,obyczajowej nie idzmy ta droga dbajmy o dobra atmosferę :)
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

maciek72
Posty: 211
Rejestracja: 18 lut 2018, 14:22
Lokalizacja: BLACHOWNIA

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: maciek72 » 17 mar 2019, 10:41

Inc0-troche dystansu,poza tym o polityce nie pisze.A jeśli to gdzie?
MACIEK

Awatar użytkownika
Vegasnight9
Posty: 148
Rejestracja: 04 cze 2018, 0:10
Lokalizacja: Żary

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Vegasnight9 » 17 mar 2019, 10:45

Inc0 pisze:
14 mar 2019, 18:49
pas w wersji z czujnikiem obrotu korby działa tak jak wygląda..słabo , denerwujące jest to "falowanie" tzn wspomaganie załącza się przy prędkości X a wyłącza przy prędkości Y dopiero gdy prędkość spadnie poniżej X załącza sie ponownie
A widzisz. Bo podstawa to ustawienie wspomagania MOCĄ a nie PRĘDKOŚCIĄ ! Wtedy żadnego szarpania nie ma a ty dostajesz płynną i stałą moc niezależnie od tego jak mocno pedalujesz i jak szybko jedziesz. Ustawiasz sobie np. 250W i w zależności od siły jaką masz w nogach jedziesz 30 lub 40km/h :) można się spocić. No ale do tego potrzeba lcd3 jak pisałem wcześniej. Hejt na pas'y wynika z ułomności większości sterowników które nie dają możliwości skonfigurowania go pod siebie. Chyba tylko sinusy KT+LCD3 robią to dobrze.

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 528
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Inc0 » 17 mar 2019, 10:55

Nie mam wyświetlacza wiec nie mam opcji ustawiania sobie trybów wspomagania poza tym nie wydaje mi sie żeby zmniejszenie mocy wspomagania zlikwidowało problem ..zwyczajnie go maskuje mniejsza moc zapodawana przez silnik wywołyje mniejszy efekt falowania bo wiekszy udział w utrzymaniu prędkości maja nasze nogi
maciek72 pisze:
17 mar 2019, 10:41
Inc0-troche dystansu,poza tym o polityce nie pisze.A jeśli to gdzie?
mówisz i masz
maciek72 pisze:
17 mar 2019, 4:20
Trzeba sie jednoczyć bośmy wszyscy cykliści a pamiętaj, Jarek na cyklistów parol ma zagięty, nie w tej to następnej kadencji :)
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
Vegasnight9
Posty: 148
Rejestracja: 04 cze 2018, 0:10
Lokalizacja: Żary

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Vegasnight9 » 17 mar 2019, 11:10

Inc0 opisane przez Ciebie "falowanie" występuje tylko gdy masz ustawione sterowanie prędkością tzn. rower stara się utrzymać stałą prędkością przypisaną do danego stopnia np.

1 - 10km/h
2 - 15km/h
3 - 25 km/h
4 - 35 km/h
5 - max

Wtedy sam dobiera moc tak aby daną prędkość utrzymać niezależnie od warunków. Po przekroczeniu zadanej prędkości odcina napęd a po zwolnieniu znowu włącza i to powoduje uczucie szarpania.

Dlatego trzeba ustawić sterownie MOCĄ i wtedy zamiast konkretnej prędkości masz konkretną zadaną moc np.

1 - 150W
2 - 300W
3 - 600W
4 - 1000W
5 - max

Wtedy nie ma szarpania żadnego bo jak ustawiasz sobie 300W to niezależnie czy jedziesz 20km/h czy 50 km/h z górki czy pod górkę cały czas będziesz miał te stałe 300W i nie będzie żadnego rozłączania napędu powodującego falowanie

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 528
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Manetka podczas jazdy ze wspomaganiem.

Post autor: Inc0 » 17 mar 2019, 11:34

nie wiem czy to sie da zrobic w GT1500 zwłaszcza że nie mam wyswietlacza typu KT po zatym nigdzie nie napisałem ze wystepuje szarpanie tylko falowanie tj wspomaganie ciagnie do jakiejs predkosci po czym ustaje całkowicie do chwili gdy predkosc spadnie ponizej jakiegos tamn poziomu to mnie wkurza w moim pas ale mam manetke i niweluje to zjawisko manualnie
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

ODPOWIEDZ