Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Piszta co chceta ;)
ODPOWIEDZ
miki
Forumowicz
Posty: 1075
Rejestracja: 14 gru 2019, 11:46

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: miki »

pxl666 pisze:
23 kwie 2021, 0:16
miki pisze:
22 kwie 2021, 23:41
Spokojnie, zanim panowie w radiowozach to rozwikłają minie sporo czasu.
A obecnie trzeba uważać na symbole elektryczności...
Masz na myśli naklejkę z piorunem?
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 3414
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: pxl666 »

miki pisze:
23 kwie 2021, 10:19
pxl666 pisze:
23 kwie 2021, 0:16


A obecnie trzeba uważać na symbole elektryczności...
Masz na myśli naklejkę z piorunem?
ehe , a za co obecnie kundle władzy biją baby i pedałów ?
miki
Forumowicz
Posty: 1075
Rejestracja: 14 gru 2019, 11:46

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: miki »

pxl666 pisze:
23 kwie 2021, 11:52
miki pisze:
23 kwie 2021, 10:19


Masz na myśli naklejkę z piorunem?
ehe , a za co obecnie kundle władzy biją baby i pedałów ?
E tam, zaraz "baby". Jak widzę te stare grube paszcze udające na ulicy kobiety, to dziękuję że nie mam takiego pasztetu w domu.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 3414
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: pxl666 »

miki pisze:
23 kwie 2021, 12:09
pxl666 pisze:
23 kwie 2021, 11:52


ehe , a za co obecnie kundle władzy biją baby i pedałów ?
E tam, zaraz "baby". Jak widzę te stare grube paszcze udające na ulicy kobiety, to dziękuję że nie mam takiego pasztetu w domu.
proszę cię schowaj takie poglądy na jakieś forum pisowskich troli
miki
Forumowicz
Posty: 1075
Rejestracja: 14 gru 2019, 11:46

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: miki »

A co ma polityka do pasztetu? Uczulony widzę jesteś :-)
Awatar użytkownika
irrss
Forumowicz
Posty: 62
Rejestracja: 15 mar 2018, 19:27
Lokalizacja: Poznań

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: irrss »

Ten oto piekty garażowy ebike uzyskał homologację do poruszania się po drogach:

Obrazek

https://elektrowoz.pl/moto/osa-szwedzki ... o-ta-cena/
tkoko
Forumowicz
Posty: 2473
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: tkoko »

irrss pisze:
24 kwie 2021, 20:41
Ten oto piekty garażowy ebike uzyskał homologację do poruszania się po drogach:

Obrazek

https://elektrowoz.pl/moto/osa-szwedzki ... o-ta-cena/
Cena nowej Dacii z salonu, rzeczywiście przełom w elektryfikacji :D
Awatar użytkownika
irrss
Forumowicz
Posty: 62
Rejestracja: 15 mar 2018, 19:27
Lokalizacja: Poznań

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: irrss »

Przełom to ja mam w głowie, bo mówi się tyle, że homologacja to nie takie hop siup a tu proszę.
Awatar użytkownika
WojtekErnest
Forumowicz
Posty: 2593
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: WojtekErnest »

Homologacja ( a w tym proby zniszczeniowr) musi się zwrócić, a to pewnie spory skladnik ceny. Coś za coś...,
Wcześniej : Pomógł 69 razy, postów 3,2+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)
miki
Forumowicz
Posty: 1075
Rejestracja: 14 gru 2019, 11:46

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: miki »

Też tam sądzę.
tkoko
Forumowicz
Posty: 2473
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: tkoko »

irrss pisze:
24 kwie 2021, 21:32
Przełom to ja mam w głowie, bo mówi się tyle, że homologacja to nie takie hop siup a tu proszę.
Przecież homologować możesz wszystko. Są akredytowane instytucje europejskie które wystawią Ci każdą homologację/certyfikat której/który potrzebujesz. W Polsce jest to np. "Polskie Centrum Certyfikacji". Dajesz towar do certyfikacji, otrzymujesz europejski/międzynarodowy certyfikat na produkt i gotowe. Np. każdy nowy samochód który po raz pierwszy jest rejestrowany w EU/Polsce ma taki certyfikat.
Ponizej masz przykład takiego certyfikatu dotyczącego wanny z hydromasażem.
Załączniki
Certyfikat_zgodnosci_CE_8_17_BE1.pdf
(554.41 KiB) Pobrany 18 razy
Awatar użytkownika
WojtekErnest
Forumowicz
Posty: 2593
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: WojtekErnest »

Proponuje odróżnić homolgacje dla produktu seryjnego, powtarzalnego, od prób dpuszczenia do ruchu samodzialu typu SAM, bo chyba jeden z kolegow miał to drugie na myśli...
Wcześniej : Pomógł 69 razy, postów 3,2+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)
tkoko
Forumowicz
Posty: 2473
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: tkoko »

WojtekErnest pisze:
25 kwie 2021, 4:47
Proponuje odróżnić homolgacje dla produktu seryjnego, powtarzalnego, od prób dpuszczenia do ruchu samodzialu typu SAM, bo chyba jeden z kolegow miał to drugie na myśli...
Ale co chcesz tu rozróżniać. Dajesz do homologacji/certyfikatu pojazd lub pojazdy w zależności czy testy będą "niszczące" czy "nie niszczące", dostajesz papierek że towar o takiej nazwie z wyszczególnionym wyposażeniem, z danymi technicznymi wykazanymi w deklaracji itd. jest zgodny z normami jakie musi spełniać. Czy na tej podstawie zechcesz zrobić seryjną produkcję takiego, "identycznego" pojazdu to jest już tylko Twój wybór. Jakakolwiek zmiana w pojeździe który jest homologowany/certyfikowany, wymaga ponownej homologacji. Najprostszy przykład; aby wymienić "klasyczne" lusterko samochodowe na "elektroniczne" (wyświetlacz), potrzebna jest nawet zmiana polskiego prawa. A że taka zabawa kosztuje, to już inna bajka. A test musi kosztować bo np. test śruby statecznika Boeinga 747 wartej 12 tys dolców, nie zrobisz na polskiej ślusarni. :D
Awatar użytkownika
WojtekErnest
Forumowicz
Posty: 2593
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: WojtekErnest »

Towar czy pojazd do homologacji ?
Wcześniej : Pomógł 69 razy, postów 3,2+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)
tkoko
Forumowicz
Posty: 2473
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: tkoko »

WojtekErnest pisze:
25 kwie 2021, 7:27
Towar czy pojazd do homologacji ?
W dyrektywach EU jest zapewne "produkt", ale nie chce mi się tego sprawdzać. Pojazd na pewno jest "towarem", przynajmniej w handlu, towar nie zawsze jest pojazdem :D
tkoko
Forumowicz
Posty: 2473
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: tkoko »

I zmiany od 20 maja dotyczące e-urządzeń na drodze

https://motoryzacja.interia.pl/samochod ... e=worthsee
redwater
Forumowicz
Posty: 277
Rejestracja: 15 sie 2019, 18:22

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: redwater »

WojtekErnest pisze:
25 kwie 2021, 4:47
Proponuje odróżnić homolgacje dla produktu seryjnego, powtarzalnego, od prób dpuszczenia do ruchu samodzialu typu SAM, bo chyba jeden z kolegow miał to drugie na myśli...
Pojazdów typu SAM już dawno nie można rejestrować... chyba że zrobisz mu homologację. :D
Ostatnio zmieniony 13 maja 2021, 15:37 przez redwater, łącznie zmieniany 1 raz.
tsdz2 w miejskim turladle.
Awatar użytkownika
Camis
Forumowicz
Posty: 66
Rejestracja: 26 paź 2018, 16:30
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: Camis »

ZASADY KORZYSTANIA Z HULAJNÓG ELEKTRYCZNYCH, URZĄDZEŃ TRANSPORTU OSOBISTEGO, URZĄDZEŃ WSPOMAGAJĄCYCH RUCH – WYBRANE ZMIANY W PRZEPISACH !!!🔴
➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖
20 maja 2021 r. wchodzi w życie ustawa z dnia 30 marca 2021 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 720), regulująca status hulajnóg elektrycznych, urządzeń transportu osobistego i urządzeń wspomagających ruch oraz zasady korzystania z tych urządzeń w ruchu drogowym.
Zarówno hulajnoga elektryczna, urządzenie transportu osobistego, jak też urządzenia wspomagające ruch zyskały w ustawie – Prawo o ruchu drogowym swoją definicję, a osoby je użytkujące mają zarówno prawa, jak i obowiązki. Należy podkreślić, że hulajnoga elektryczna i urządzenie transportu osobistego w znowelizowanych przepisach mają status pojazdu.
Poniżej załączamy tabelę – opracowaną w Biurze Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji – z wybranymi przepisami, która będzie pomocna dla nowo zdefiniowanych użytkowników.
Biuro Ruchu Drogowego KGP
Data publikacji 14.05.2021
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
zeeltom
Forumowicz
Posty: 4056
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: zeeltom »

Wszystko fajnie, a co z elektryczną przyczepką pchającą?
:D
***** ***
Awatar użytkownika
cyklista
Forumowicz
Posty: 173
Rejestracja: 27 maja 2019, 11:14
Lokalizacja: Rzeszów, gg:7481912

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: cyklista »

Rozpatruj nie jako sama przyczepkę a to czym się staje zestaw po podłączeniu przyczepki. Dla mnie to rower z przyczepka ze wspomaganiem elektrycznym, lub jak nie przekracza tych 25km to może pod wózek inwalidzki podpadać przecież.
tkoko
Forumowicz
Posty: 2473
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: tkoko »

cytat z przepisów dotyczący hulajnóg.

" Zakaz postoju lub zakaz zatrzymywania się na drodze wyklucza parkowanie hulajnogi na chodniku."

to od 20 maja straż miejska zakłada blokady :D
A tak z ciekawości, co z rowerami i innymi UTO.
Ostatnio zmieniony 16 maja 2021, 8:02 przez tkoko, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 3414
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: pxl666 »

Ojojoj.... zaraz zaczną do nas strzelać z opelotki...
Załączniki
Screenshot_20210610-140557_upday.jpg
miki
Forumowicz
Posty: 1075
Rejestracja: 14 gru 2019, 11:46

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: miki »

Młody debil na silnym e-bajku i opinia gotowa. Powinniśmy piętnować takich idiotów. Jednak zdecydowana większość z nas jeździ z głową.
Awatar użytkownika
Goliath
Forumowicz
Posty: 1229
Rejestracja: 25 lut 2018, 1:02
Lokalizacja: Izabelin-Dziekanówek

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: Goliath »

https://inres24.pl/wypadek-na-rowerze-w ... e-dziecko/

Jak zwykle nagonka bo jechał na elektryku... a przecież jasno jest napisane.
"16-latek jechał al. Rejtana w kierunku centrum. Korzystał ze ścieżki dla rowerów. Nagle doszło do wypadku. Pod koła rozpędzonego pojazdu wpadł 7-letni chłopiec"

Fat chyba napędzany sterownikiem KT... wyświetlacz charakterystyczny. Światło ramy wydaje się smukłe zabudowane.
Ostatnio zmieniony 10 cze 2021, 22:43 przez Goliath, łącznie zmieniany 1 raz.
miki
Forumowicz
Posty: 1075
Rejestracja: 14 gru 2019, 11:46

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: miki »

No, jeśli się okaże, że to jakiś 4kW motorek, to będzie jazda. Te wszystkie muskularne "rowery" trzeba pogonić ze ścieżek. Jeżeli ktoś chce elektryczny motorower, niech rejestruje i spokój. A elektryczny rower, powinien jednak przypominać rower. Chociaż trochę.
Awatar użytkownika
tas
Administrator
Posty: 1950
Rejestracja: 27 kwie 2017, 15:10
Lokalizacja: Żywiec
Kontakt:

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: tas »

Fatbike nazwany rowerowym czołgiem :)
Silniki, sterowniki, BMSy: https://nexun.pl tel: 792-304-416
Kod rabatowy dla forumowiczów: "FORUM"
Tanie akumulatory i ogniwa: https://e-foton.pl
----------------------
Mój blog o rowerach elektrycznych: http://ebike.nexun.pl
miki
Forumowicz
Posty: 1075
Rejestracja: 14 gru 2019, 11:46

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: miki »

Dziennikarze przez 5 lat studiów uczą się wymyślania takich dyrdymałów.
Awatar użytkownika
lukk
Forumowicz
Posty: 341
Rejestracja: 05 lut 2020, 11:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: lukk »

O takich przypadkach z udziałem analogów nawet się już nie pisze, bo to żadna sensacja :)

Jesienią, zimą, wczesną wiosną zawsze planowałem trasy tak, żeby jak najwięcej po ścieżkach jeździć. Teraz, gdy na ścieżkach ruch jest większy a zwłaszcza gdy koło ścieżki jest jeszcze dość mocno uczęszczany chodnik to jakoś chętniej wybieram boczne drogi i jazdę wśród samochodów.

A sam pojazd z fotek - podoba mi się :)
Ostatnio zmieniony 11 cze 2021, 10:06 przez lukk, łącznie zmieniany 1 raz.
miki
Forumowicz
Posty: 1075
Rejestracja: 14 gru 2019, 11:46

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: miki »

Analogi statystycznie nie osiągają takich prędkości, jakimi często zasuwają młode elektryczne scyzoryki. Naród zakłada, że nawet jeśli wtargnie na ścieżkę rowerową, będzie miał czas na ucieczkę. Do tego większość nie traktuje ścieżki na poważnie. A to przecież jest DROGA. Pieszym polecam tak samo pałętać się po drodze szybkiego ruchu. Tam jakoś nie włażą ze ślepiami wbitymi w ekran komórki. Podobnie zresztą ma się sprawa traktowania ścieżek przez kierowców włączających się do ruchu z jakiejś bocznej ulicy. Nie interesuje ich, że zatrzymują się NA ŚCIEŻCE, patrzą jedynie na samochody. No to proponuję im także parkować na przejściach dla pieszych. Dużo czasu jeszcze upłynie, zanim naród przyswoi, że ścieżka rowerowa jest DROGĄ i że wtargnięcie na nią grozi wypadkiem. Niezależnie od rodzaju pojazdu na ścieżce. Dużo czasu upłynie, zanim kierowcy skręcający z głównej drogi i przecinający przejazd dla rowerów pojmą, że to też jest tak samo ważne miejsce, jak przejście dla pieszych. Dlatego musimy zakładać, że pieszy, czy kierowca i tak pogwałci przepisy i wtargnie na teren, na którym niby formalnie to my mamy rację. Czyli trzeba myśleć, mieć oczy w doopie i nie jeździć z prędkościami rzędu 40-60 km/h po tychże ścieżkach. Tym bardziej, że owe ścieżki nie są zaprojektowane do takich prędkości. W moim odczuciu projektanci cały czas jeszcze traktują ścieżkę rowerową jako taki drugi "chodnik" dla rowerów. Finał jest taki, że mniej strachliwi rowerzyści (w tym i ja) jeżdżą drogą dla automobili zajmując (przynajmniej w mieście) środek pasa. W przeciwnym razie jakiś blaszany dostawczy bus będzie próbował się "zmieścić" między prawą linią pasa, a rowerem. I czasem się nie udaje.
Ostatnio zmieniony 11 cze 2021, 11:45 przez miki, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 3414
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: pxl666 »

miki pisze:
11 cze 2021, 11:43
Analogi statystycznie nie osiągają takich prędkości, jakimi często zasuwają młode elektryczne scyzoryki. Naród zakłada, że nawet jeśli wtargnie na ścieżkę rowerową, będzie miał czas na ucieczkę. Do tego większość nie traktuje ścieżki na poważnie. A to przecież jest DROGA. Pieszym polecam tak samo pałętać się po drodze szybkiego ruchu. Tam jakoś nie włażą ze ślepiami wbitymi w ekran komórki. Podobnie zresztą ma się sprawa traktowania ścieżek przez kierowców włączających się do ruchu z jakiejś bocznej ulicy. Nie interesuje ich, że zatrzymują się NA ŚCIEŻCE, patrzą jedynie na samochody. No to proponuję im także parkować na przejściach dla pieszych. Dużo czasu jeszcze upłynie, zanim naród przyswoi, że ścieżka rowerowa jest DROGĄ i że wtargnięcie na nią grozi wypadkiem. Niezależnie od rodzaju pojazdu na ścieżce. Dużo czasu upłynie, zanim kierowcy skręcający z głównej drogi i przecinający przejazd dla rowerów pojmą, że to też jest tak samo ważne miejsce, jak przejście dla pieszych. Dlatego musimy zakładać, że pieszy, czy kierowca i tak pogwałci przepisy i wtargnie na teren, na którym niby formalnie to my mamy rację. Czyli trzeba myśleć, mieć oczy w doopie i nie jeździć z prędkościami rzędu 40-60 km/h po tychże ścieżkach. Tym bardziej, że owe ścieżki nie są zaprojektowane do takich prędkości. W moim odczuciu projektanci cały czas jeszcze traktują ścieżkę rowerową jako taki drugi "chodnik" dla rowerów. Finał jest taki, że mniej strachliwi rowerzyści (w tym i ja) jeżdżą drogą dla automobili zajmując (przynajmniej w mieście) środek pasa. W przeciwnym razie jakiś blaszany dostawczy bus będzie próbował się "zmieścić" między prawą linią pasa, a rowerem. I czasem się nie udaje.
Święta kurde racja
Awatar użytkownika
WojtekErnest
Forumowicz
Posty: 2593
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: WojtekErnest »

Mimo kontrowersji co do rodzaju oświetlenia, propaguję jeżdżenie z stale migajacym światłem. To naprawdę dostrzega 90% kierowcow, często prawie w ostatniej chwili, ale nawet w dzień jest skuteczne. Jezdzimy szybciej od innych i musimy zmniejszyć ryzyko takiego poruszania.
Ostatnio zmieniony 11 cze 2021, 16:13 przez WojtekErnest, łącznie zmieniany 1 raz.
Wcześniej : Pomógł 69 razy, postów 3,2+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)
Awatar użytkownika
fofiko
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 05 lip 2018, 10:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: fofiko »

WojtekErnest pisze:
11 cze 2021, 16:12
Mimo kontrowersji co do rodzaju oświetlenia, propaguję jeżdżenie z stale migajacym światłem. To naprawdę dostrzega 90% kierowcow, często prawie w ostatniej chwili, ale nawet w dzień jest skuteczne. Jezdzimy szybciej od innych i musimy zmniejszyć ryzyko takiego poruszania.
Popieram w 100 a nawet 100000% ,w największym słońcu MIGAJĄCE ŚWIATŁO JEST WIDOCZNE !!!!! Nie raz przekonałem się o tym co uratowało mi d.... ;)
fofiko
Przemek
Forumowicz
Posty: 702
Rejestracja: 03 maja 2017, 17:13
Lokalizacja: Katowice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: Przemek »

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... =BoxOpImg6
kierowca oskarża dzieciaka ze przejeżdżał przez pasy
no dekiel,,, uśpić
miki
Forumowicz
Posty: 1075
Rejestracja: 14 gru 2019, 11:46

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: miki »

Sqrviel, zabił raz, teraz chciał zabić drugi raz. Za czasów króla oddali by go tłumowi pod osąd.
Awatar użytkownika
Camis
Forumowicz
Posty: 66
Rejestracja: 26 paź 2018, 16:30
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: Camis »

Prywatne hulajnogi elektryczne zabronione. Polacy w Wielkiej Brytanii już na nich nie pojeżdżą

W Wielkiej Brytanii obowiązuje zakaz jazdy prywatnymi hulajnogami elektrycznymi. Można je legalnie nabyć, ale jeździć można wyłącznie po własnej posesji. Oczywiście rządowe hulajnogi to zupełnie coś innego.
https://spidersweb.pl/autoblog/zakaz-ja ... -brytania/


Obrazek

https://www.facebook.com/herefordcops/p ... 2343485037
Ostatnio zmieniony 12 cze 2021, 13:46 przez Camis, łącznie zmieniany 4 razy.
gość
Forumowicz
Posty: 142
Rejestracja: 20 maja 2019, 22:28

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: gość »

Ta laweta to trochę przegięcie....
Pamiętam jak byłem dzieckiem to policjanci wykręcali wentyle z kół.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 3414
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: pxl666 »

gość pisze:
12 cze 2021, 15:51
Ta laweta to trochę przegięcie....
Pamiętam jak byłem dzieckiem to policjanci wykręcali wentyle z kół.
EE SPOKO
Obrazek
miki
Forumowicz
Posty: 1075
Rejestracja: 14 gru 2019, 11:46

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: miki »

W kraju, gdzie piłkarze klękają przed czarnymi, a kibice buczą nie ma co szukać normalnych przepisów. Tak komuna rośnie.
Przemek
Forumowicz
Posty: 702
Rejestracja: 03 maja 2017, 17:13
Lokalizacja: Katowice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: Przemek »

https://motoryzacja.interia.pl/raporty/ ... Id,5305010
zastanawiam sie jaie to uczucie stać na takiej deszczułce przy +-80kmh
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 3414
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Jakie prawo dotyczące e-bike'ów byśmy chcieli i czy można iść na kompromisy.

Post autor: pxl666 »

Przemek pisze:
19 cze 2021, 22:31
https://motoryzacja.interia.pl/raporty/ ... Id,5305010
zastanawiam sie jaie to uczucie stać na takiej deszczułce przy +-80kmh
Zapytaj stelmiego z forum
ODPOWIEDZ