Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Dział zawiera tematy związane z akumulatorami, ładowarkami oraz BMSami
ODPOWIEDZ
Atak_Snajpera
Forumowicz
Posty: 653
Rejestracja: 30 cze 2022, 16:27

Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Atak_Snajpera »



Firmy zajmujące się budową akumulatorów raczej nie będą zadowolone z tego produktu ;)
Dajcie mi większy pack taki na 70-80 ogniw 21700 i kupuję to.
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

Świetne :!: "Pożyczę" i wrzucę na grupę, zobaczymy jak pakieciarze zaczną lamentować że to Uja warte :lol: Dzięki za wrzutę ;)
Ostatnio zmieniony 10 sty 2026, 14:32 przez RadQ, łącznie zmieniany 1 raz.
zielony71
Forumowicz
Posty: 1687
Rejestracja: 21 kwie 2021, 5:22
Lokalizacja: Kielce

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: zielony71 »

Zaraz po zamontowaniu to działa, ale z czasem dodaj do tego drgania, zmiany temperatury, może wilgoć i już nie będzie tak różowo.
Potrzebujesz huba w dobrej cenie: viewtopic.php?t=10489 lub napisz.
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

zielony71 pisze:
10 sty 2026, 14:32
Zaraz po zamontowaniu to działa, ale z czasem dodaj do tego drgania, zmiany temperatury, może wilgoć i już nie będzie tak różowo.
Rozumiem że masz takie i już testowałeś wyciągając tak daleko idące wnioski. :mrgreen:
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

Bardziej przejrzysty film oraz link do strony producenta.

https://infinite-battery.com/

Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

Atak_Snajpera
Forumowicz
Posty: 653
Rejestracja: 30 cze 2022, 16:27

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Atak_Snajpera »

Teraz wyobraźcie sobie podobny system do elektronarzędzi. Lobby napewno będzie chciało uwalić ten system. No bo jak to? Użytkownik może poprostu wymienić zużyte ogniwa w akumulatorze do wiertarkowkrętarki bez płacenia 500 zł za 160Wh oryginalny nowy aku?
slow
Forumowicz
Posty: 642
Rejestracja: 16 mar 2018, 14:41
Lokalizacja: podkarpackie

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: slow »

Teraz wyobraźcie sobie podobny system do elektronarzędzi. Lobby napewno będzie chciało uwalić ten system
W elektronarzędziach płyną chwilowe prądy rzędu 20-30A a czasami nawet większe. Chcesz to przez jakieś styki czy sprężynki puszczać?
Samo się uwali. Magiczne "lobby" może spać spokojnie.

Co do wersji rowerowej jestem przekonany że wyjdzie drożej niż zgrzewanie.
zielony71
Forumowicz
Posty: 1687
Rejestracja: 21 kwie 2021, 5:22
Lokalizacja: Kielce

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: zielony71 »

RadQ pisze:
10 sty 2026, 14:33
zielony71 pisze:
10 sty 2026, 14:32
Zaraz po zamontowaniu to działa, ale z czasem dodaj do tego drgania, zmiany temperatury, może wilgoć i już nie będzie tak różowo.
Rozumiem że masz takie i już testowałeś wyciągając tak daleko idące wnioski. :mrgreen:
No nie, takiego to nie mam, bo to pewnie droga zabawka.
Natomiast jeździłem testowo ponad rok na 12 ogniwach a123 włożonych po prostu szeregowo w plastikową rurkę i właśnie takie mam doświadczenia.
Potrzebujesz huba w dobrej cenie: viewtopic.php?t=10489 lub napisz.
Atak_Snajpera
Forumowicz
Posty: 653
Rejestracja: 30 cze 2022, 16:27

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Atak_Snajpera »

slow pisze:
10 sty 2026, 17:23
Teraz wyobraźcie sobie podobny system do elektronarzędzi. Lobby napewno będzie chciało uwalić ten system
W elektronarzędziach płyną chwilowe prądy rzędu 20-30A a czasami nawet większe. Chcesz to przez jakieś styki czy sprężynki puszczać?
Samo się uwali. Magiczne "lobby" może spać spokojnie.

Co do wersji rowerowej jestem przekonany że wyjdzie drożej niż zgrzewanie.
Z jednego ogniwa 18650 nie pociśniesz przecież 30A! W elektronarzędziach najczęściej używa się najtańszego badziewia (1.5-2.0Ah) jaki jest obecny na rynku. Zobacz co taki parkside montuje. 8A to maks w takich ogniwach.
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

slow pisze:
10 sty 2026, 17:23
Co do wersji rowerowej jestem przekonany że wyjdzie drożej niż zgrzewanie.
To na pewno o ile sam będziesz sobie zgrzewał bo "pakieciarze" walą chore ceny ale pomyśl ile można zaoszczędzić na ponownej wymianie samych ogniw vs całej nowej baterii :D
zielony71 pisze:
10 sty 2026, 17:31
No nie, takiego to nie mam, bo to pewnie droga zabawka.
Natomiast jeździłem testowo ponad rok na 12 ogniwach a123 włożonych po prostu szeregowo w plastikową rurkę i właśnie takie mam doświadczenia.
No to jeszcze podaj jaki prąd szedł na pojedynczym złączu (1P) tak "profesjonalnie" połączonych tych A123 a jak ten sam prąd będzie się rozkładał na 4-5P :P
Ostatnio zmieniony 10 sty 2026, 18:45 przez RadQ, łącznie zmieniany 1 raz.
Atak_Snajpera
Forumowicz
Posty: 653
Rejestracja: 30 cze 2022, 16:27

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Atak_Snajpera »

Ciekawe ile kowalskich ma w chacie odpowiedni sprzęt do zgrzewania. No litości!
Sam sprzęt to pare stówek.
https://pl.aliexpress.com/w/wholesale-z ... 405fmFCKs2
zielony71
Forumowicz
Posty: 1687
Rejestracja: 21 kwie 2021, 5:22
Lokalizacja: Kielce

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: zielony71 »

  • to jeszcze podaj jaki prąd szedł na pojedynczym złączu (1P) tak "profesjonalnie" połączonych tych A123 a jak ten sam prąd będzie się rozkładał na 4-5P :P
Ja tam bardzo nie cisnę na manetkę. Średnio pewnie z 5-8A, chwilowo do 15A. Pewnie mniejszy prąd poprawi sytuację, ale trudno powiedzieć czy to tylko nie odwlecze problemu. Za to zwiększona ilość połączeń zwiększa ryzyko, że któreś połączenie zawiedzie.
Potrzebujesz huba w dobrej cenie: viewtopic.php?t=10489 lub napisz.
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

zielony71 pisze:
10 sty 2026, 21:04
Za to zwiększona ilość połączeń zwiększa ryzyko, że któreś połączenie zawiedzie.
Prawa Murphy'ego tyczą się w takim samym stopniu pakietów zgrzewanych a jakbyś raz w roku zimą rozebrał sobie taką baterię i przeczyścił styki to nic by się wielkiego nie stało raczej. Dodatkowo dochodzi jeszcze ogromna zaleta przy ewentualnym zapłonie pakietu choć na załączonym filmiku widać że ta obudowa jest dodatkowo skręcona (zresztą tak samo jak zwykły palący się bidon) i to mnie niepokoi. Ja tu zdecydowanie widzę więcej plusów niż minusów po za jednym wielkim czyli ceną ale dajmy się wykazać "chińczykom", oni potrafią wszystko taniej wyprodukować. :D Na zdjęciu masz mój przypadek z oryginalnie zgrzanym pakietem. Dobrze że obudowa do elektronarzędzi ma kanały wentylacyjne a nie jest hermetycznie zamkniętą jak baterie w rowerach to od razu było czuć spaleniznę i leciał lekki dymek pod obciążeniem ;)
Obrazek
zielony71
Forumowicz
Posty: 1687
Rejestracja: 21 kwie 2021, 5:22
Lokalizacja: Kielce

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: zielony71 »

I to się tak samo oderwało?
Potrzebujesz huba w dobrej cenie: viewtopic.php?t=10489 lub napisz.
tkoko
Forumowicz
Posty: 6150
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: tkoko »

Chłopy, jaki problem macie ze zrobieniem takiej baterii (dowolnej) "za grosze".
Przykładowy zestaw blach "10S5P";
https://www.aliexpress.com/p/tesla-land ... gIiKPD_BwE
mikroguma 2 - 3 mm docięta na wymiar koszyków na skręcanie.
https://allegro.pl/oferta/pianka-izolac ... gLsmvD_BwE
laminat docięty do wymiaru koszyków na skręcenie;
https://allegro.pl/oferta/laminat-fr4-1 ... 0711962277
10 (lub więcej) przyciętych i nagwintowanych dwustronnie szprych i odpowiednia liczba nyplów (ilość zależy od tego jak mocnyi precyzyjny chcemy mieć docisk).
Ogniwa do koszyków, zakładamy i wstępnie przyklejamy taśmą izolacyjną blaszki by się nie przesuwały, docinamy mikrogumę i laminat, robimy otwory na szprychy, w otwory mikrogumy i laminatu dla bezpieczeństwa/izolacji wstawiamy słomki, skręcamy całość (docisk wedle uznania) tak by całość weszła w obudowę. Dokładamy BMS, i za 10 zł mamy to samo z dowolną obudową w której zmieści się dodatkowe 2 - 4 mm na szerokość. :D
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

zielony71 pisze:
10 sty 2026, 21:47
I to się tak samo oderwało?
Nie... Znajomy na dachu specjalnie rozkręcał baterię w zakrętarce i podważał blaszki :lol: Zakrętarka działał do końca (po za smrodem i dymem) a gdy odkrzywiłem tą upaloną na zgrzewie blaszkę to drugi na równoległym ogniwie samoistnie też puścił. Tak że tego...
zielony71
Forumowicz
Posty: 1687
Rejestracja: 21 kwie 2021, 5:22
Lokalizacja: Kielce

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: zielony71 »

Zapytałem, bo zgrzewy wyglądają na solidne, maszynowe, a w baterii mógł się jakiś przewód upalić, a blaszki dopiero przy rozbieraniu. No dziwna sprawa.
Potrzebujesz huba w dobrej cenie: viewtopic.php?t=10489 lub napisz.
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

No bo normalnie są solidne a już na pewno maszynowe ale i tak też się zdarza jak na załączonym obrazku. Okopcenie na ogniwie raczej nie powstało przez jakiś upalony kabelek których notabene w tym typie akumulatora wcale nie ma. Reszta zgrzewów trzymała już bardzo dobrze ale profilaktycznie wymieniłem wszystkie blaszki na 0.2 nikiel i dzięki temu działa do dziś bezproblemowo ;)
KrzysiekSw
Nowicjusz
Posty: 25
Rejestracja: 11 wrz 2025, 21:34

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: KrzysiekSw »

Hallo,
ja miałem kiedyś takie baterie do wiertarki Bosch (niebieskiej) - 12 V i 14,4 V. Oczywiście, chińskie klony. W ofercie podkreślano łatwość wymiany ogniw w razie ich zużycia. W praktyce już po paru tygodniach były problemy z połączeniem, baterie trzeba było wstrząsać, stykać, ale wkrótce i to nie pomagało. Otwieranie baterii, czyszczenie było tylko krótkotrwałym sukcesem i szybko było nieskuteczne. W sumie — nie wiem, może ze trzy miesiące z tym się szarpałem, a potem dałem sobie spokój. Kupiłem normalne klony.
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

tkoko pisze:
10 sty 2026, 21:50
Chłopy, jaki problem macie ze zrobieniem takiej baterii (dowolnej) "za grosze".

Nikt tu nie ma problemu tylko Twoja metoda jest bardzo siermiężna. Ja już mam we łbie ogólną koncepcję z wykorzystaniem membranowych styków sprężystych. Jak znajdę jutro czas to odkurzę jakiś z 10 lat nieużywany program do projektowania PCB i postaram się na szybko takowe zaprojektować a potem wysłać wstępny projekt do wyceny da jakiegoś PCBWay lub podobnego gdzie będzie wychodzić najtaniej. Resztę zaprojektuje się pod druk 3D i będzie można wstępnie ocenić jak to wychodzi w wersji DIY. Jedno jest pewne... Chcąc wykonać taki projekt bezproblemowo będę musiał kupić drukarkę z większym polem roboczym (minimum 250x250) aby uniknąć klejenia z kilku elementów bo to raczej jest nie wskazane przy wstrząsach.
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

KrzysiekSw pisze:
10 sty 2026, 22:46
Hallo,
ja miałem kiedyś takie baterie do wiertarki Bosch (niebieskiej) .
Daj link. Ocenimy z punku mechanicznego jak to jest tam wykonane. Po drugie prądy w bateriach do elektronarzędzi są zdecydowanie większe niż na całych pakietach rowerowych gdzie rozkładają się one na dużo większą ilość ogniw ;)
KrzysiekSw
Nowicjusz
Posty: 25
Rejestracja: 11 wrz 2025, 21:34

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: KrzysiekSw »

Hallo,
link, do czego niby? To było z 10 lat temu, a baterie od dawna w śmietniku. Jak to dziś oceniam, tam były nie tylko ogniwa i sprężynki, ale i specjalne "kapsle" na każdą stronę ogniw, do tego skomplikowana konstrukcja dołu i góry baterii. Sądzę, że wykonanie takiej baterii będzie ( czy było) dużo droższe, niż normalnej, spawanej. Pamiętam, że tez reklamowano jako "Nowość" i cena była "przyjazna".
Wykorzystanie tej techniki w rowerach uważam za chybione, szczególnie dotyczy to ogniw 21700 czy 18650, gdzie wiele ogniw jest łączonych równolegle. Na 100 % część ogniw nie będzie miała połączenia, a użytkownik nawet nie będzie o tym wiedział, tylko się dziwił, że ma słabą baterię.
Ale... nie mowie nie, jeżeli byłby to pakiet np. 13S1P, gdzie mam tylko szeregowo łączone ogniwa np. 46950. Wtedy brak napięcia baterii od razu mówi mi, jaki jest błąd i gdzie go szukać.
Ale nastawienie mam negatywne, musiałbym to najpierw zobaczyć.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 7130
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: pxl666 »

do jazdy po asfalcie może i ok , do mtb bym w to nie poszedł . koledzy z forum zgrzewają i wole dać komuś zarobić i mieć dobrze zrobione . robota raz na lata
tkoko
Forumowicz
Posty: 6150
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: tkoko »

RadQ pisze:
10 sty 2026, 22:51
Ja już mam we łbie ogólną koncepcję z wykorzystaniem membranowych styków sprężystych.
Podstawowy problem łączy "na docisk" to "korozja galwaniczna".
https://www.google.com/search?q=elektro ... s-wiz-serp
Bateria którą pokazałeś miała zapewne "przyjemność" doświadczyć tego zjawiska, czyli skorodowania zgrzewu i zmiany oporów łącza. Ponadto używanie ogniw z odzysku (szlifowanych), już na wstępie spowoduje różne RW łączy dociskowych.
Niemniej jednak nie zniechęcam do działania, być może Tesla, BYD i inni producenci dużych baterii przejdą na taka technologię. W końcu USB C na mikroskopijnym łączu przenosi (ponoć) 240 wat przy 48V. :D
https://www.google.com/search?q=pr%C4%8 ... utc=sp-006
Tak na marginesie; korozja jednego łącza takiej obudowy skutkuje degradacją całej obudowy za 1.5 tysiaka.
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

pxl666 pisze:
11 sty 2026, 8:02
do jazdy po asfalcie może i ok , do mtb bym w to nie poszedł . koledzy z forum zgrzewają i wole dać komuś zarobić i mieć dobrze zrobione . robota raz na lata
No do jazdy extremalnej zapewne to się nie nadaje tak samo jak pakiety zgrzewane z ręki na "kolanie" które również są podatne na udary mechaniczne. :D
tkoko pisze:
11 sty 2026, 8:13
Bateria którą pokazałeś miała zapewne "przyjemność" doświadczyć tego zjawiska, czyli skorodowania zgrzewu i zmiany oporów łącza.
Zero oznak jakiejkolwiek korozji w szczególności że bateria była prawie nowa, użyta może ze 3-4 razy choć pracowała tylko z zakrętarką więc z dużym prądem i mocnymi wibracjami. Stawiał bym raczej na wadę fabryczną zgrzania tej pary ogniw a duży prąd tylko ją uwidocznił. Odniesienie się przez Ciebie do technologii stosowanej choćby w Tesli w stosunku do pakietu zasilającego rower jest co najmniej nie na miejscu i świadczy jedynie że Twoje EGO zostało urażone :P Panowie, nikt nie każe Wam od razu wyrzucać używanych do tej pory baterii i przechodzenia na ten standard. Jak nie macie nic ciekawszego do powiedzenia po za negacją takiej formy budowy pakietu do roweru to po co się daremnie produkować? Ja tam z własnego doświadczenia (kilka dekad) w szeroko pojętej elektrotechnice spotkałem się już co najmniej kilka razy z rozwiązaniami które z założenia nie powinny działać a w praktyce działy wyśmienicie. Nic nie szkodzi i w tym przypadku pójść pod "prąd" i przetestować to rozwiązanie zamiast z góry je "uwalić" bo tak i już... Więcej empatii życzę wszystkim ;)
tkoko
Forumowicz
Posty: 6150
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: tkoko »

RadQ pisze:
11 sty 2026, 8:41
Odniesienie się przez Ciebie do technologii stosowanej choćby w Tesli w stosunku do pakietu zasilającego rower jest co najmniej nie na miejscu i świadczy jedynie że Twoje EGO zostało urażone :P
Po pierwsze, nie było moim zamiarem dyskredytować Ciebie i pomysłu.
Po drugie, skoro przedstawiłem, być może siermiężny, ale na pewno skuteczny projekt na testy takiej baterii, to moje EGO jest neutralne.
Po trzecie; pisząc o Tesli, BYD, czy innych producentach aut, sadzę że dokładnie przetestowali takie rozwiązanie, bo na pewno znacznie ułatwiłoby tym producentom likwidowanie reklamacji i serwisowanie baterii. Skoro nadal wolą zgrzewać, ma to zapewne naukowe, doświadczalne, kosztowe podstawy.
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

tkoko pisze:
11 sty 2026, 9:00
Po trzecie; pisząc o Tesli, BYD, czy innych producentach aut, sadzę że dokładnie przetestowali takie rozwiązanie
RadQ pisze:
11 sty 2026, 8:41
Odniesienie się przez Ciebie do technologii stosowanej choćby w Tesli w stosunku do pakietu zasilającego rower jest co najmniej nie na miejscu
Podtrzymuję to co wcześniej napisałem ;)
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 7130
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: pxl666 »

wideo ma pól roku , komentarze sa wyłączone ... brak metalicznego połączenia pomiędzy ogniwami ... jak ktoś chce to luźno moze sobie takie coś wydrukować i powkładać kawałki nikli jako te łączniki . jaki problem ?
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 7130
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: pxl666 »

RadQ pisze:
11 sty 2026, 8:41
pxl666 pisze:
11 sty 2026, 8:02
do jazdy po asfalcie może i ok , do mtb bym w to nie poszedł . koledzy z forum zgrzewają i wole dać komuś zarobić i mieć dobrze zrobione . robota raz na lata
No do jazdy extremalnej zapewne to się nie nadaje tak samo jak pakiety zgrzewane z ręki na "kolanie" które również są podatne na udary mechaniczne.
zapytaj trupka markkara kajmana czy piotraO albo glebora czy zrzewaja na kolanie z reki... moze ty zgrzewasz z nogi , niewiem . ale maja na koncie setki aku ktore chyba jednak sie rozpadaja sie od wibracji...
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

pxl666 pisze:
11 sty 2026, 11:50
zapytaj trupka markkara kajmana czy piotraO albo glebora czy zrzewaja na kolanie z reki... moze ty zgrzewasz z nogi , niewiem . ale maja na koncie setki aku ktore chyba jednak sie rozpadaja sie od wibracji...

Chamskie odzywki w Twoim wykonaniu to standard do którego już przywykłem więc mnie nie rusza. Nikogo nie wymieniłem z imienia, nazwiska i choćby nick-u ale napisałem to w oparciu o to co widzę na grupach i co potrafią odyebać firmy z wieloletnim stażem w tej dziedzinie że o domorosłych "fachowcach" nie wspomnę i choćby dla tego osobiście pakiety wykonuję tylko dla siebie a nie na handel ewentualnie nieodpłatnie dla najbliższych znajomych :P Psy szczekają, karawana jedzie dalej... :lol:
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 7130
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: pxl666 »

patrz synu jaki dzban ... ja nie zlecam roboty randomom z fb , spi@rdolic to mozna nawet system operacyjny bedac wielomiardowa korpo jak M$ ale nie o tym tu piszemy
Atak_Snajpera
Forumowicz
Posty: 653
Rejestracja: 30 cze 2022, 16:27

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Atak_Snajpera »

Bzyk
Forumowicz
Posty: 83
Rejestracja: 17 kwie 2020, 13:30

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Bzyk »

Zepsuła mi się pralka (padły łożyska), nauczony z posiadania poprzedniej pralki zabrałem się do ich wymiany, zaglądam pod maske a tam bęben zgrzany i nie ma śrubek by dostać się do wewnętrznego łożyska i uszczelki, no bo w sumie poco użytkownik ma tam grzebać🤔 Pozatym, to samo w telefonach, kiedyś akus był pod klapką, a dziś? No i akusy to nie paluszki do radyjka, zaraz znajdą się tacy którzy będą krzyczeć że to niebezpieczne (no i moze będą mieli racje). Myślę że to nie przejdzie.
Atak_Snajpera
Forumowicz
Posty: 653
Rejestracja: 30 cze 2022, 16:27

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Atak_Snajpera »

Bzyk pisze:
13 sty 2026, 20:34
Zepsuła mi się pralka (padły łożyska), nauczony z posiadania poprzedniej pralki zabrałem się do ich wymiany, zaglądam pod maske a tam bęben zgrzany i nie ma śrubek by dostać się do wewnętrznego łożyska i uszczelki, no bo w sumie poco użytkownik ma tam grzebać🤔 Pozatym, to samo w telefonach, kiedyś akus był pod klapką, a dziś? No i akusy to nie paluszki do radyjka, zaraz znajdą się tacy którzy będą krzyczeć że to niebezpieczne (no i moze będą mieli racje). Myślę że to nie przejdzie.
LOL! Ostatnio cała hala pod Poznaniem poszła z dymem przez ogniwa NMC do hulajnog w przesyłce z niemiec.

https://www.se.pl/poznan/gigantyczny-po ... -v6HC.html

Także każde NMC to bomba bez względu czy zgrzejesz czy nie. Jak to nie przejdzie? Oni już pracują nad wsparciem dla ogniw 21700. Jak tylko będą mieli duże obudowy takie do 70-80 sztuk 21700 to bym chętnie łyknął na nowy aku zbudowany z LG M58T.
Bzyk
Forumowicz
Posty: 83
Rejestracja: 17 kwie 2020, 13:30

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Bzyk »

Pewnie ze nie przejdzie, jeszcze chwila i bedzie trzeba mieć papiery na baterie (atest). Zapomnij ze bedziesz sobie to sam składał LOL
Atak_Snajpera
Forumowicz
Posty: 653
Rejestracja: 30 cze 2022, 16:27

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Atak_Snajpera »

Bzyk pisze:
14 sty 2026, 18:57
Pewnie ze nie przejdzie, jeszcze chwila i bedzie trzeba mieć papiery na baterie (atest). Zapomnij ze bedziesz sobie to sam składał LOL
cool story, bro! A co? Teraz pakieciarze mają papiery/atesty? Litości... Akumulatory z chin w plastikowych obudowach są normalnie sprzedawane i nikt się nie czepia.

Przecież ten akumulator/obudowa jest normalnie w użytku. Jak chcesz to możesz już teraz to kupić. Problem jest taki że jest na tylko 40 sztuk 18650.
https://infinite-battery.com/products/i ... 5270085922

Obrazek
Bzyk
Forumowicz
Posty: 83
Rejestracja: 17 kwie 2020, 13:30

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Bzyk »

Nie jestem przeciwny składaniu samemu czegokolwiek bądź naprawianiu, jestem za całkowitą wolnością,. Tak akus wygląda bardzo profi, ale w przyszłosci mogą znowu wprowadzić jakieś swoje dyrektywy i rozporządzenia, mówi sie że zeby składać coś takiego bedziesz musiał mieć papiery producenta. Baterie będą miały dodatkowy układ (cyfrowy paszport), moze obudowa żeby dostać sie do ogniw też będzie nierozbieralna. Pozatym wystarczy że wybuchnie jeszcze parę pozarów albo wogóle wejdą przepisy ze e-bike trzeba bedzie ubezpieczać to uwazasz ze ubezpieczyciel Ci pozwoli na jakiegoś ulepa z ogniw ze śmietnika. Troche moze wyolbrzymiam, ale czy naprawde myślisz obserwując wszystko dookoła ze to zostanie tak jak jest? Pętla zaciska się,😀
tkoko
Forumowicz
Posty: 6150
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: tkoko »

Ale przecież w tym aku nie ma nic z "ulepa". Jeżeli obudowa będzie miała odpowiedni "certyfikat", to wymiana ogniw w tym aku nie wpływa na utratę takiego "certyfikatu", tak jak wymiana baterii w telefonie, laptopie czy co tam masz innego z bateriami nie wpływa na utratę "certyfikatu".
Bzyk
Forumowicz
Posty: 83
Rejestracja: 17 kwie 2020, 13:30

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Bzyk »

Ok. A hailong też może mieć certyfikat? A jesli tak to co bedzie odróżniać hailong od typowej skrzynki rowerowej takiej DIY?, przecież i tu i tu można wsadzić ogniwa "ze smietnika" celowo napisałem że ze smietnika bo w takim przypadku udowodnij mi że one nie były ze śmietnika. To się tyczy obojetnie czy są zgrzewane, czy wkładane, bez roznicy.
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

Ale co Tobie się z tym "śmietnikiem" ubzdurało? Nowe samochody elektryczne się nie palą? Zakładam że też nie mają ogniw ze śmietnika :P To po pierwsze a po drugie. Nie masz problemów że szukasz ich na "siłę"? Ile bierzesz za 1h proroctw/wróżenia? Obecnie są wymagane jakieś certyfikaty na baterie rowerowe? Z tego co się orientuję. NIE! Więc dopóki taki wymóg nie jest konieczny to może daj sobie spokój z tymi wróżbami i nie zaśmiecaj tematu bzdurami na tą chwilę. :twisted:
Bzyk
Forumowicz
Posty: 83
Rejestracja: 17 kwie 2020, 13:30

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Bzyk »

To nie czytaj jak masz jakiś problem. Poszło to w tą stronę ale tyczy się takiej własnie rozbieranej obudowy do której można wrzucić dowolne ogniwa które przecież pracuja w pakiecie a moga różniic się parametrami i ich stanem, i może to zrobić ktokolwiek. Rozbiera wkłada i zapina. Mssz racje nie ma zadnych takich przepisów a pewno nawet jak wejdą jakieś certyfikacje i cyfrowe paszporty to one i tak nie będą miały nic do tego. Bedzie mozna składać batki jak sie chce i z czego sie chce do woli, więc ide zgrzewać kolejną batke😃
tkoko
Forumowicz
Posty: 6150
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: tkoko »

Bzyk pisze:
15 sty 2026, 13:17
Ok. A hailong też może mieć certyfikat?
Do Hailonga nie wstawisz ognia/baterii bez odpowiedniego/fachowegozgrzewania. Tu wstawiasz ogniwa/baterie jak do każdego innego dostępnego na rynku rządzenia z zewnętrzną/wymienną baterią/ogniwem, byle były nowe i porównywalne.
Bzyk
Forumowicz
Posty: 83
Rejestracja: 17 kwie 2020, 13:30

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Bzyk »

No musze sie odniesc. No nie jak do kazdego urzadzenia, a dlaczego to patrz moj post wyzej. Pozatym nie ten przedział mocy ,😈
tkoko
Forumowicz
Posty: 6150
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: tkoko »

Bzyk pisze:
15 sty 2026, 14:35
No musze sie odniesc. No nie jak do kazdego urzadzenia, a dlaczego to patrz moj post wyzej. Pozatym nie ten przedział mocy ,😈
Ktoś kto kupuje obudowę za 1500 zł nie wstawia ogniw niewiadomego pochodzenia bo już przy złożeniu mu się to zapali.
Awatar użytkownika
RadQ
Forumowicz
Posty: 238
Rejestracja: 01 paź 2020, 22:56
Lokalizacja: Miasto Grzejników

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: RadQ »

Bzyk pisze:
15 sty 2026, 14:30
można wrzucić dowolne ogniwa które przecież pracuja w pakiecie a moga różniic się parametrami i ich stanem, i może to zrobić ktokolwiek.
Dokładnie tak samo jak teraz można te "padliny" zgrzać i opychać po ludziach co jest nagminne. Zgrzewanie nie czyni baterii certyfikowanymi dla Twojej wiadomości. :lol:
Bzyk
Forumowicz
Posty: 83
Rejestracja: 17 kwie 2020, 13:30

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: Bzyk »

Mi tylko chodziło ze może dojść do ujednolicenia standardów baterii trakcyjnych, które beda stanowić szczelnie zamkniety moduł o standardowych napięciach z typoszeregów i cyfrową pieczątka.Puki można mieszać ogniwami to super, mnie to cieszy taka wolność ze można robić pakiety jakie sie chce. Oby tak zostało.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 7130
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: pxl666 »

Bzyk pisze:
15 sty 2026, 15:26
Mi tylko chodziło ze może dojść do ujednolicenia standardów baterii trakcyjnych, które beda stanowić szczelnie zamkniety moduł o standardowych napięciach z typoszeregów i cyfrową pieczątka.Puki można mieszać ogniwami to super, mnie to cieszy taka wolność ze można robić pakiety jakie sie chce. Oby tak zostało.
moze spasc meteor i dinozałry wyjda spod ziemi wyposazone w miotacze żygowin ... no tak samo ... ludzie wierza w brodatego typa z chmurki ktory panuje nad czasem i przestrzenia ale ciagle potrzebuje hajsu od swoich wyznawcow ... w rozne rzeczy mozna wierzyc
xmaniekx
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 22 gru 2024, 23:02

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: xmaniekx »

Ale gość nie smali żadnych andronów, tylko przekłada ogólny trend społeczno-gospodarczy na branżę e-bike i niektórzy zachowują się jakby opowiadał historię o bazyliszku.
Przypomina mi to jak kilka lat temu omawiano na forach rajdowych i tuningowych projekty obecnie już istniejących przepisów i było takie samo wyparcie. Co komu przeszkadza klatka, większe hamulce to bezpieczeństwo, do homologowanych pasów nikt się nie przyczepi itp. A dzisiaj stoją te wraki powystawiane na olx bo żaden nie ma homologacji na klatkę i żegnaj przeglądzie.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 7130
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Projekt akumulatora bez potrzeby spawania ogniw

Post autor: pxl666 »

ale to w sumie sprowadzilo sie do dywagacji o egzekwowaniu nieistniejacego prawa . piszesz o samochodach ktore sa z zasady pod duzo wieksza kontrola juz fabrycznie . ludziki beda sobie lepic bateryjki do jebajków jeszcze przez tuziny pokolen i nikt tego nie bedzie sprawdzal bo JAK ? skad wezmiesz taka armie urzedników ??? rowerow sie nie homologuje , nie rejestruje itd ... dopoki nie odwalisz czegos to masz luz . a jak ci sie bateria zapali to inny problem
ODPOWIEDZ