awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
-
3Fazy
- Nowicjusz
- Posty: 14
- Rejestracja: 30 sie 2022, 7:31
awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Witam
Mam problem z moim rowerem-elektrykiem.
Mój zestaw to:
silnik Mxus XF40C 30H (8x8) (8T)
kontroler KT36/48SVPRCL 36-48V 30A (sinus)
wyświetlacz KT-LCD3
bateria 48V
Mam go już jakieś 2 lata i dużo nim jeździłem.
Oto krótka historia "choroby":
Musiałem wymienić tylną kasetę więc zdemontowałem koło.
Po wymianie ponownie je zamontowałem.
Zachciało mi się wyregulować tylne przerzutki.
Podczas regulacji przy kręceniu korbami wyczułem silny opór.
Najpierw myślałem że to dlatego że kręcę na najmniejszej zębatce, ale opór był zdecydowanie większy.
Przestałem kręcić korbami.
Po jakiejś godzinie przerwy sprawdziłem jeszcze raz i oporu nie było.
Muszę dodać że całą tą regulację przerzutki robiłem z podłączonym silnikiem do kontrolera, ale z odpiętą baterią.
Pomyślałem że problem zniknął, więc podłączyłem baterię żeby sprawdzić czy całość działa.
Wyświetlacz dał się włączyć. Podczas kręcenia korbami wspomaganie PAS też działało.
Kręciłem korbami i hamowałem i tak kilka razy.
Nagle wyświetlacz się wyłączył i już nie daje się włączyć.
Obawiam się że zfajczył mi się kontroler albo wyświetlacz.
Jedno albo drugie można wymienić. Najgorsze że nie wiem jaka jest przyczyna awarii
żeby to mi się nie powtórzyło.
Czy np zużyte łożyska silnika mogą być przyczyną?
Sam już nie wiem czy jakieś zwarcie?
Czy mógł się np sam włączyć regen i coś rozwalić?
Macie jakiś pomysł co się mogło stać?
Jeśli tak to pomóżcie.
Z góry dziękuję za każdą pomoc.
Pozdro
3Fazy
Mam problem z moim rowerem-elektrykiem.
Mój zestaw to:
silnik Mxus XF40C 30H (8x8) (8T)
kontroler KT36/48SVPRCL 36-48V 30A (sinus)
wyświetlacz KT-LCD3
bateria 48V
Mam go już jakieś 2 lata i dużo nim jeździłem.
Oto krótka historia "choroby":
Musiałem wymienić tylną kasetę więc zdemontowałem koło.
Po wymianie ponownie je zamontowałem.
Zachciało mi się wyregulować tylne przerzutki.
Podczas regulacji przy kręceniu korbami wyczułem silny opór.
Najpierw myślałem że to dlatego że kręcę na najmniejszej zębatce, ale opór był zdecydowanie większy.
Przestałem kręcić korbami.
Po jakiejś godzinie przerwy sprawdziłem jeszcze raz i oporu nie było.
Muszę dodać że całą tą regulację przerzutki robiłem z podłączonym silnikiem do kontrolera, ale z odpiętą baterią.
Pomyślałem że problem zniknął, więc podłączyłem baterię żeby sprawdzić czy całość działa.
Wyświetlacz dał się włączyć. Podczas kręcenia korbami wspomaganie PAS też działało.
Kręciłem korbami i hamowałem i tak kilka razy.
Nagle wyświetlacz się wyłączył i już nie daje się włączyć.
Obawiam się że zfajczył mi się kontroler albo wyświetlacz.
Jedno albo drugie można wymienić. Najgorsze że nie wiem jaka jest przyczyna awarii
żeby to mi się nie powtórzyło.
Czy np zużyte łożyska silnika mogą być przyczyną?
Sam już nie wiem czy jakieś zwarcie?
Czy mógł się np sam włączyć regen i coś rozwalić?
Macie jakiś pomysł co się mogło stać?
Jeśli tak to pomóżcie.
Z góry dziękuję za każdą pomoc.
Pozdro
3Fazy
-
zielony71
- Forumowicz
- Posty: 1738
- Rejestracja: 21 kwie 2021, 5:22
- Lokalizacja: Kielce
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Dokładnie obejrzyj kabel od silnika. Prawdopodobnie go uszkodzileś.
Potrzebujesz huba w dobrej cenie: viewtopic.php?t=10489 lub napisz.
-
3Fazy
- Nowicjusz
- Posty: 14
- Rejestracja: 30 sie 2022, 7:31
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Witam
Dziękuję za odpowiedź zielony71.
Obejrzałem kabel od silnika. Nie widać na nim uszkodzenia.
Ale idąc tym tropem "przepikałem" 3piny główne fazowe od wtyczki hermetycznej silnika.
No i wszystkie 3 są ze sobą zwarte. To tak ma być czy to właśnie jest awaria?
W międzyczasie otworzyłem silnik i wyjąłem stojan.
No nie wygląda to dobrze. Dużo rdzy, rdzawego pyłu na rotorze, stojanie, stykach obudowy.
Może ten rdzwy pył coś zwiera?
Uzwojenia nie są czarne.
Zrobię zdjęcia.
Przypomniało mi się że kilka tygodni przed awarią piszczało mi koło,
więc wlałem trochę WD40 i oliwy od łańcucha przy osi.
Czy to mogło coś zaszkodzić?
Pozdro
3Fazy
Dziękuję za odpowiedź zielony71.
Obejrzałem kabel od silnika. Nie widać na nim uszkodzenia.
Ale idąc tym tropem "przepikałem" 3piny główne fazowe od wtyczki hermetycznej silnika.
No i wszystkie 3 są ze sobą zwarte. To tak ma być czy to właśnie jest awaria?
W międzyczasie otworzyłem silnik i wyjąłem stojan.
No nie wygląda to dobrze. Dużo rdzy, rdzawego pyłu na rotorze, stojanie, stykach obudowy.
Może ten rdzwy pył coś zwiera?
Uzwojenia nie są czarne.
Zrobię zdjęcia.
Przypomniało mi się że kilka tygodni przed awarią piszczało mi koło,
więc wlałem trochę WD40 i oliwy od łańcucha przy osi.
Czy to mogło coś zaszkodzić?
Pozdro
3Fazy
-
zielony71
- Forumowicz
- Posty: 1738
- Rejestracja: 21 kwie 2021, 5:22
- Lokalizacja: Kielce
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Fazy nie powinny być zwarte, ale być może nie są, bo rezystancja uzwojeń jest bardzo mała i niektóre multimetry pokazują to jako zwarcie.
Potrzebujesz huba w dobrej cenie: viewtopic.php?t=10489 lub napisz.
- lukk
- Forumowicz
- Posty: 964
- Rejestracja: 05 lut 2020, 11:20
- Lokalizacja: Kraków
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Fazy mają bardzo małe rezystancje. Jeśli masz podejrzenie zwarcia to sprawdzaj multimetrem nie w trybie ciągłości, ale w trybie omomierza. Zewrzyj ze soba sondy, zapisz ile pokazuje, a potem mierz po kolei między fazami i odejmuj od wyniku tą wartość odczytaną przy zwarciu sond. Pomierz też od strony sterownika - może tam się coś upaliło i hamuje koło zwarciem faz przez mosfety.
Wrzuć jakieś fotki jak wygląda środek silnika. Ogólnie rdza się zdarza i jakiś koniec świata to nie jest - wyczyścić delikatnie szczoteczką, przedmuchać, pociągnąć lekko oliwką i poskładać. Przy okazji jak masz zdjęte dekle to bardzo łatwo ocenić łożyska, jak nie jestes pewien to warto wymienić na jakieś solidne, typu 2RS (z plastikowo-gumowymi uszczelnieniami na bokach).
Wrzuć jakieś fotki jak wygląda środek silnika. Ogólnie rdza się zdarza i jakiś koniec świata to nie jest - wyczyścić delikatnie szczoteczką, przedmuchać, pociągnąć lekko oliwką i poskładać. Przy okazji jak masz zdjęte dekle to bardzo łatwo ocenić łożyska, jak nie jestes pewien to warto wymienić na jakieś solidne, typu 2RS (z plastikowo-gumowymi uszczelnieniami na bokach).
- tas
- Administrator
- Posty: 3553
- Rejestracja: 27 kwie 2017, 15:10
- Lokalizacja: Żywiec
- Kontakt:
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Stawiam na inny powód.
Miałeś naładowany aku na 100% i dawałeś pełny gaz - hamulec - pełny gaz - hamulec.
I aktywowałeś tym hamowanie regeneracyjne, aku brał na klate impulsy prądu po 15A, przeładowałeś pakiet tym, BMS widzi 4.3V na sekcję i awaryjnie odłączył Ci zasilanie żebyś takim zachowaniem sobie nie zrobił krzywdy ani tym bardziej akusowi, Sterownik stracił obciążenie podczas hamowania regeneracyjnego, wywaliło napięcie w kosmos na 100V i zepsułeś LCD
To trwa 1 sek, nawet mniej.
Regen nie włącza się sam, Ty go właczasz na 2 sposoby, albo naciskaniem na klamki hamulcowe albo aktywując hamowanie manetką (powolne cofanie manetki = włączasz płynne regeneracyjne hamowanie manetką, szybkie cofanie manetki = brak regenu manetką) - tak jest w każdym sterowniku KT
A c o do piszczenia to uszczelniacze, kiedy są zużyte i wymagają wymiany to piszczą. Więc smarowanie ich nie naprawi tylko zamaskuje problem. To się wymienia co jakiś czas
Miałeś naładowany aku na 100% i dawałeś pełny gaz - hamulec - pełny gaz - hamulec.
I aktywowałeś tym hamowanie regeneracyjne, aku brał na klate impulsy prądu po 15A, przeładowałeś pakiet tym, BMS widzi 4.3V na sekcję i awaryjnie odłączył Ci zasilanie żebyś takim zachowaniem sobie nie zrobił krzywdy ani tym bardziej akusowi, Sterownik stracił obciążenie podczas hamowania regeneracyjnego, wywaliło napięcie w kosmos na 100V i zepsułeś LCD
Regen nie włącza się sam, Ty go właczasz na 2 sposoby, albo naciskaniem na klamki hamulcowe albo aktywując hamowanie manetką (powolne cofanie manetki = włączasz płynne regeneracyjne hamowanie manetką, szybkie cofanie manetki = brak regenu manetką) - tak jest w każdym sterowniku KT
A c o do piszczenia to uszczelniacze, kiedy są zużyte i wymagają wymiany to piszczą. Więc smarowanie ich nie naprawi tylko zamaskuje problem. To się wymienia co jakiś czas
Silniki, sterowniki, BMSy: https://nexun.pl tel: +48 33 50 00 105
Tanie ogniwa: https://e-foton.pl
----------------------
Mój blog o rowerach elektrycznych: http://ebike.nexun.pl
Tanie ogniwa: https://e-foton.pl
----------------------
Mój blog o rowerach elektrycznych: http://ebike.nexun.pl
- lukk
- Forumowicz
- Posty: 964
- Rejestracja: 05 lut 2020, 11:20
- Lokalizacja: Kraków
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
no to by było klasyczne uszkodzenie od regena i overvoltage, ale kolega pisze, że testy były z odpiętą baterią
zresztą, w takim wypadku raczej ciężko uszkodzić gdy koło jest w powietrzu (mała energia zgromadzona w układzie
). A przynajmniej gdy ja w ten sposób uszkodziłem sterownik to miałem baterię na full i zjazd z górki może 200m od domu 
-
3Fazy
- Nowicjusz
- Posty: 14
- Rejestracja: 30 sie 2022, 7:31
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Witam
Dziękuję wszystkim którzy mi odpowiedzieli.
Co do regena to miałem wyłączony w ustawieniach wyświetlacza
i nigdy z niego nie korzystałem.
Czy mógł się sam aktywować ? (poprzez jakieś zwarcia?)
W międzyczasie zacząłem czyścić rotor, pokrywy i stojan.
Na szczęście w nieszczęściu większość tego co myślałem że jest rdzą
było jakimś zabrudzonym rdzawym olejem, który zszedł jak go potraktowałem rozpuszczalnikiem.
(pewnie większość tego to mój WD40)
Magnesy nie były zardzewiałe. Tylko styki pokryw i rotoru musiałem
zeszlifować papierem ściernym.
To co myślałem że były rdzawe wżery w magnesach rotoru, to teraz dopiero widać,
że to są mechaniczne obtarcia. załączam zdjęcie.
Na magnesach stojanu (chociaź trochę mniej) też są delikatne obtarcia.
Wygląda na to że rotor musiał się trochę przekrzywić i obcierało.
Co jeszcze znalazłem -
- oś stojanu z lewej strony w miejscu gdzie nachodzi łożysko pokrywy jest wyrobiona -
zrobiła się tam taka niesymetryczna koleina ( ok 0,5mm w najgłębszym miejscu).
zrobię zdjęcie ale nie wiem czy będzie widać.
Jeśli jest tak jak myślę, to nasuwa mi się pytanie:
jak na wyrobioną oś i zużyte łożyska i te obtarcia magnesów mógł zareagować
sterownik i wyświetlacz?
Pozdro
3Fazy
Dziękuję wszystkim którzy mi odpowiedzieli.
Co do regena to miałem wyłączony w ustawieniach wyświetlacza
i nigdy z niego nie korzystałem.
Czy mógł się sam aktywować ? (poprzez jakieś zwarcia?)
W międzyczasie zacząłem czyścić rotor, pokrywy i stojan.
Na szczęście w nieszczęściu większość tego co myślałem że jest rdzą
było jakimś zabrudzonym rdzawym olejem, który zszedł jak go potraktowałem rozpuszczalnikiem.
(pewnie większość tego to mój WD40)
Magnesy nie były zardzewiałe. Tylko styki pokryw i rotoru musiałem
zeszlifować papierem ściernym.
To co myślałem że były rdzawe wżery w magnesach rotoru, to teraz dopiero widać,
że to są mechaniczne obtarcia. załączam zdjęcie.
Na magnesach stojanu (chociaź trochę mniej) też są delikatne obtarcia.
Wygląda na to że rotor musiał się trochę przekrzywić i obcierało.
Co jeszcze znalazłem -
- oś stojanu z lewej strony w miejscu gdzie nachodzi łożysko pokrywy jest wyrobiona -
zrobiła się tam taka niesymetryczna koleina ( ok 0,5mm w najgłębszym miejscu).
zrobię zdjęcie ale nie wiem czy będzie widać.
Jeśli jest tak jak myślę, to nasuwa mi się pytanie:
jak na wyrobioną oś i zużyte łożyska i te obtarcia magnesów mógł zareagować
sterownik i wyświetlacz?
Pozdro
3Fazy
- lukk
- Forumowicz
- Posty: 964
- Rejestracja: 05 lut 2020, 11:20
- Lokalizacja: Kraków
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
No hardkor, łożysko tak zajechane (albo skorodowane), że się zablokowało i stąd ten wytarty rowek w osi. Z jednej strony, bo zapewne od dołu. Zamiast łożyska Ci się zrobiła taka tuleja ślizgowa pracująca na sucho. Czyli oś lub stojan do wymiany. No i sprawdź też dekiel, gdzie siedzi łożysko, chociaż mało prawdopodobne, żeby tam się obracało.
WD40 to może być tak do doraźnego odrdzewienia, ale żeby zabezpieczyć na dłużej to ja używam jakiejś oliwki, niewielka ilość roztarta pędzelkiem w środku.
Nie bardzo mam pomysł jak takie uszkodzenie mechaniczne mogło uszkodzić elektronikę. Na pewno silnik pracował ciężej, tak jakby cały czas miał większe obciążenie, więc on sam i sterownik bardziej się grzał. Ale to nie pasuje do uszkodzenia "na sucho" i takiego, które z opisu faktycznie bardziej brzmi jak od przepięcia.
BTW, jak rozkręcasz silnik to dobrze jakoś oznaczyć orientację dekli (kreska pisakiem spirytusowym ciągnąca się przez dekiel na obudowę silnika). Bo one plus osadzenie łożysk też mogą być nieosiowe i jak poskładasz inaczej to też może obierać stojan o magnesy. No ale u Ciebie to raczej kwestia wytarcia od łożyska. Jestem trochę w szoku, że z czymś takim jeździłeś
WD40 to może być tak do doraźnego odrdzewienia, ale żeby zabezpieczyć na dłużej to ja używam jakiejś oliwki, niewielka ilość roztarta pędzelkiem w środku.
Nie bardzo mam pomysł jak takie uszkodzenie mechaniczne mogło uszkodzić elektronikę. Na pewno silnik pracował ciężej, tak jakby cały czas miał większe obciążenie, więc on sam i sterownik bardziej się grzał. Ale to nie pasuje do uszkodzenia "na sucho" i takiego, które z opisu faktycznie bardziej brzmi jak od przepięcia.
BTW, jak rozkręcasz silnik to dobrze jakoś oznaczyć orientację dekli (kreska pisakiem spirytusowym ciągnąca się przez dekiel na obudowę silnika). Bo one plus osadzenie łożysk też mogą być nieosiowe i jak poskładasz inaczej to też może obierać stojan o magnesy. No ale u Ciebie to raczej kwestia wytarcia od łożyska. Jestem trochę w szoku, że z czymś takim jeździłeś
-
slow
- Forumowicz
- Posty: 671
- Rejestracja: 16 mar 2018, 14:41
- Lokalizacja: podkarpackie
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
No toś narobił.
I powiedz jeszcze że nie słyszałeś że o magnesy trze stojan.
Silnik do naprawy mechanicznej. Napawać i stoczyć i będzie git.
Ale na pewno skoro się nie włącza to jeszcze jakaś usterka elektryczna.
Zacząć od sterownika na zwarcia
I powiedz jeszcze że nie słyszałeś że o magnesy trze stojan.
Silnik do naprawy mechanicznej. Napawać i stoczyć i będzie git.
Ale na pewno skoro się nie włącza to jeszcze jakaś usterka elektryczna.
Zacząć od sterownika na zwarcia
-
3Fazy
- Nowicjusz
- Posty: 14
- Rejestracja: 30 sie 2022, 7:31
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Witam
Dziękuję zielony71, lukk, tas, slow
Dziękuję wszystkim za opinie i porady.
Zakupiłem nowy stojan i zestaw łożysk. Już do mnie jedzie.
Muszę częściej wymieniać łożyska i ogólnie otwierać silnik i sprawdzać.
Pozdro
3Fazy
Dziękuję zielony71, lukk, tas, slow
Dziękuję wszystkim za opinie i porady.
Zakupiłem nowy stojan i zestaw łożysk. Już do mnie jedzie.
Muszę częściej wymieniać łożyska i ogólnie otwierać silnik i sprawdzać.
Pozdro
3Fazy
-
3Fazy
- Nowicjusz
- Posty: 14
- Rejestracja: 30 sie 2022, 7:31
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Witam wszystkich zainteresowanych
Niestety moich problemów ciąg dalszy:
Wymieniłem łożyska silnika i stojan na nowe (z nowym kablem)
Wymieniłem też sterownik KT3648SVPRCLB 36-48V 30A (sinus) i wyświetlacz na nowe.
Podłączyłem sterownik "na pajączka" z minimalnym zestawem - tylko silnik wyświetlacz i manetka.
Niestety moje szczęście nie trwało długo (jakieś niecałe pół minuty).
Tyle mniej więcejj silnik z kołem się obracał.
Po czym się wyłączył.
Pocieszające że wyświetlacz daje się ponownie włączyć. Po ponownym uruchomieniu manetką silnik już się nie porusza.
i znowu się wyłącza wyświetlacz. Nie każdy ruch manetką powoduje wyłączenie wyświetlacza (co drugi, trzeci).
Po wyłączeniu sprawdziłem koło - nie kręci się swobodnie - czuć opór.
Co ciekawe po odłączeniu kabla silnikowego od sterownika - opór w kole znika.
Ponownie podłączam kabel - oporu nie ma. włączam ponownie wyświetlacz , manetka ...i znowu ciemno i oppór.
Jakieś zwarcie chyba...
Przyznam się że przy wstawianiu nowego stojana zauważyłem że jeden z magnesów w rotorze jest pęknięty
ale siedział mocno więc tak to zostawiłem.
Czy to może być przczyna tej awarii?
Macie jakieś pomysły to pomóżcie
Z góry dziękuję
Pozdrawiam
3Fazy
Niestety moich problemów ciąg dalszy:
Wymieniłem łożyska silnika i stojan na nowe (z nowym kablem)
Wymieniłem też sterownik KT3648SVPRCLB 36-48V 30A (sinus) i wyświetlacz na nowe.
Podłączyłem sterownik "na pajączka" z minimalnym zestawem - tylko silnik wyświetlacz i manetka.
Niestety moje szczęście nie trwało długo (jakieś niecałe pół minuty).
Tyle mniej więcejj silnik z kołem się obracał.
Po czym się wyłączył.
Pocieszające że wyświetlacz daje się ponownie włączyć. Po ponownym uruchomieniu manetką silnik już się nie porusza.
i znowu się wyłącza wyświetlacz. Nie każdy ruch manetką powoduje wyłączenie wyświetlacza (co drugi, trzeci).
Po wyłączeniu sprawdziłem koło - nie kręci się swobodnie - czuć opór.
Co ciekawe po odłączeniu kabla silnikowego od sterownika - opór w kole znika.
Ponownie podłączam kabel - oporu nie ma. włączam ponownie wyświetlacz , manetka ...i znowu ciemno i oppór.
Jakieś zwarcie chyba...
Przyznam się że przy wstawianiu nowego stojana zauważyłem że jeden z magnesów w rotorze jest pęknięty
ale siedział mocno więc tak to zostawiłem.
Czy to może być przczyna tej awarii?
Macie jakieś pomysły to pomóżcie
Z góry dziękuję
Pozdrawiam
3Fazy
- lukk
- Forumowicz
- Posty: 964
- Rejestracja: 05 lut 2020, 11:20
- Lokalizacja: Kraków
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Zła wiadomość jest taka, że wygląda na to, że masz zwarcie na fazach sterownika - odepnij baterię, włącz stacyjkę żeby rozładować kondensatory i pomierz miernikiem rezystancje faz od strony sterownika dla potwierdzenia.
Magnes mógł pęknąć od mechanicznego tarcia albo uderzenia przy poprzedniej awarii, neodymy są dość kruche. Na pewno to powoduje niesymetrię pola i jakieś harmoniczne, czy one mogły uszkodzić sterownik - wydaje się mało prawdopodobne, żeby to było przyczyną, zwłaszcza po krótkim teście na sucho, ale na 100% się nie da wykluczyć.
Magnes mógł pęknąć od mechanicznego tarcia albo uderzenia przy poprzedniej awarii, neodymy są dość kruche. Na pewno to powoduje niesymetrię pola i jakieś harmoniczne, czy one mogły uszkodzić sterownik - wydaje się mało prawdopodobne, żeby to było przyczyną, zwłaszcza po krótkim teście na sucho, ale na 100% się nie da wykluczyć.
- tas
- Administrator
- Posty: 3553
- Rejestracja: 27 kwie 2017, 15:10
- Lokalizacja: Żywiec
- Kontakt:
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Testowałeś na pełnej baterii?
Taka usterka to typowy książkowy przykład przeładowania aku podczas testu, rozpędziłeś koło, odpuściłeś manetkę powoli aktywując ham regeneracyjne, przeładowałeś pełny aku, on się wyłączył z powodów bezpieczeństwa i pac sterownik oberwał.
Zobacz czy masz zwartą niebieską fazę w sterowniku, jeśli tak to ten scenariusz się wydarzył.
Łatwo to naprawić wymieniając uszkodzony mosfet (1szt tam padła)
Taka usterka to typowy książkowy przykład przeładowania aku podczas testu, rozpędziłeś koło, odpuściłeś manetkę powoli aktywując ham regeneracyjne, przeładowałeś pełny aku, on się wyłączył z powodów bezpieczeństwa i pac sterownik oberwał.
Zobacz czy masz zwartą niebieską fazę w sterowniku, jeśli tak to ten scenariusz się wydarzył.
Łatwo to naprawić wymieniając uszkodzony mosfet (1szt tam padła)
Silniki, sterowniki, BMSy: https://nexun.pl tel: +48 33 50 00 105
Tanie ogniwa: https://e-foton.pl
----------------------
Mój blog o rowerach elektrycznych: http://ebike.nexun.pl
Tanie ogniwa: https://e-foton.pl
----------------------
Mój blog o rowerach elektrycznych: http://ebike.nexun.pl
-
3Fazy
- Nowicjusz
- Posty: 14
- Rejestracja: 30 sie 2022, 7:31
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Lukk Miałeś rację.
"Przepikałem" główne kable od sterownika.
I Jest zwarcie między PLUSEM a jednym z kabli fazowych.
Dodatkowo pojawił się na wyświetlaczu napis "06 info" co chyba też oznacza zwarcie.
Tas to ostanie zdarzenie miało miejsce przy zasilaniu sterownika z ładowarki.
Czy z ładowarką też może wystąpić to zjawisko z włączeniem regena i opisanym przez Ciebie scenariuszem?
"Przepikałem" główne kable od sterownika.
I Jest zwarcie między PLUSEM a jednym z kabli fazowych.
Dodatkowo pojawił się na wyświetlaczu napis "06 info" co chyba też oznacza zwarcie.
Tas to ostanie zdarzenie miało miejsce przy zasilaniu sterownika z ładowarki.
Czy z ładowarką też może wystąpić to zjawisko z włączeniem regena i opisanym przez Ciebie scenariuszem?
- lukk
- Forumowicz
- Posty: 964
- Rejestracja: 05 lut 2020, 11:20
- Lokalizacja: Kraków
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Nooo, jak Tas napisał o uszkodzeniu od regena to mi się nie chciało wierzyć, że koło w powietrzu może mieć wystarczającą energię, żeby spowodować overvoltage na baterii na tyle, żeby BMS się odciął i spowodował przepięcie.
AAAale - skoro piszesz że testowałeś na ładowarce to taki scenariusz już jest możliwy
Bo ładowarka nie może przyjąć żadnego prądu ze sterownika, więc jak tylko pojawi się jakakolwiek próba hamowania regenem to leci przepięcie.
Tak jak Tas pisze, dobrze by było mosfeta wymienić, żeby znowu sterownika nie kupować. Jeśli masz ten poprzedni sterownik to można z niego wylutować. Albo sprawdzić oznaczenie i samemu poszukać lepszego zamiennika (lub zapytać chataGPT). Przy dobrych wiatrach nie uszkodziło się nic więcej i po wymianie zadziała. Błąd 06 to właśnie zwarcie w sterowniku lub silniku.
AAAale - skoro piszesz że testowałeś na ładowarce to taki scenariusz już jest możliwy
Tak jak Tas pisze, dobrze by było mosfeta wymienić, żeby znowu sterownika nie kupować. Jeśli masz ten poprzedni sterownik to można z niego wylutować. Albo sprawdzić oznaczenie i samemu poszukać lepszego zamiennika (lub zapytać chataGPT). Przy dobrych wiatrach nie uszkodziło się nic więcej i po wymianie zadziała. Błąd 06 to właśnie zwarcie w sterowniku lub silniku.
-
3Fazy
- Nowicjusz
- Posty: 14
- Rejestracja: 30 sie 2022, 7:31
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Dziękuję za odpowiedzi Lukk i Tas
Podsumowuję
awaria nr 1
podpieta bateria, regen w ustawieniach wyswietlacza wylaczony na 100%
używany PAS, i klamki hamulcowe - idzie przepięcie
awaria nr 2
podpieta ładowarka, regen w ustawieniach wyswietlacza wylaczony na 99%
(nie robiłem żadnych ustawień wyświetlacza przed awarią, dopiero po
i z tego co pamiętam domyślnie był parametr C13 ustawiony na 0 )
używana tylko manetka - idzie przepięcie
Czego nie robić na przyszłość?
Czy Regen może się załączyć samoczynnie?
Jak już będę miał naprawiony kontroler:
Nie podłączać do ładowarki tylko do baterii.
Baterię mieć nienaładowaną na maxa?
Jakie napięcie baterii jest bezpieczne?
Pozdrawiam
3Fazy
Podsumowuję
awaria nr 1
podpieta bateria, regen w ustawieniach wyswietlacza wylaczony na 100%
używany PAS, i klamki hamulcowe - idzie przepięcie
awaria nr 2
podpieta ładowarka, regen w ustawieniach wyswietlacza wylaczony na 99%
(nie robiłem żadnych ustawień wyświetlacza przed awarią, dopiero po
i z tego co pamiętam domyślnie był parametr C13 ustawiony na 0 )
używana tylko manetka - idzie przepięcie
Czego nie robić na przyszłość?
Czy Regen może się załączyć samoczynnie?
Jak już będę miał naprawiony kontroler:
Nie podłączać do ładowarki tylko do baterii.
Baterię mieć nienaładowaną na maxa?
Jakie napięcie baterii jest bezpieczne?
Pozdrawiam
3Fazy
- lukk
- Forumowicz
- Posty: 964
- Rejestracja: 05 lut 2020, 11:20
- Lokalizacja: Kraków
Re: awaria silnika Mxus XF40C 30H (8x8)
Imho takie uszkodzenie z baterią jest mało prawdopodobne przy próbie na sucho, tzn. koło w powietrzu, raczej potrzeba większej energii (typu masa jeźdźca + roweru i prędkość). Chyba że faktycznie taki ekstremalny przypadek, bateria świeżutko ładowana, balancer nie zdążył jeszcze zbić napięcia, ew. ogniwa z dużym Rw, na których szybko rośnie napięcie przy regenie. Skoro u Ciebie to się mogło stać to może warto się przyjrzeć też samej baterii.
No ale na ładowarce to tak, wystarczy delikatna próba hamowania przez sterownik, więc tak lepiej nie robić.
No ale na ładowarce to tak, wystarczy delikatna próba hamowania przez sterownik, więc tak lepiej nie robić.