Konto na zlot EV: Tomasz Wierzchoń 77 1140 2004 0000 3202 7681 5636, koniecznie dopisek "darowizna" i nick z forum.

amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Dział dotyczący napędów z silnikiem umieszczonym w piastach kół. Budowa, zaplatanie szprych, zabezpieczenia
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
pxl666
Posty: 1943
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: pxl666 » 17 sie 2019, 18:08

helo
wiec tak .. kupiłem ci ja sam silnik i postanowiłem go zapleść bo do zaplatacza mam trochę km a chłop jest na urlopie...
postanowiłem wykorzystać oryginalne - czyli długie , szprychy i wymyśliłem taka technikę ze dałem krzyże na wprost i skręciłem silnik a następnie zakontrowalem w przeciwna stronę ... jako tako wyszło , koło nawet prawie nie ma bicia , trzyma się ... to dla córki (5 lat / huda żyła) wiec nie ma wielkich obciążeń ale - zostało mi parę szprych bo nie wszędzie trafiłem z długością oraz - z tego powodu - nierówno są rozłożone...

stad pytanie - czy jest jakaś technika zaplatania takimi długimi szprychami ? czy trzeba opracować swoja ? pytam bo może spróbuję jeszcze raz tak aby to miało ręce i nogi ...

Obrazek

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 854
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: Inc0 » 17 sie 2019, 19:47

nic nie widac
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
zeeltom
Posty: 3091
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: zeeltom » 17 sie 2019, 19:53

Zaplot na "ruskie" słoneczko. Powinno pomóc ;)

Awatar użytkownika
pxl666
Posty: 1943
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: pxl666 » 17 sie 2019, 20:09

Inc0 pisze:
17 sie 2019, 19:47
nic nie widac
Fote wstawiłem poglądowo, ale widać puste kapsle w obręczy, bez nypli...

Awatar użytkownika
pxl666
Posty: 1943
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: pxl666 » 17 sie 2019, 20:09

zeeltom pisze:
17 sie 2019, 19:53
Zaplot na "ruskie" słoneczko. Powinno pomóc ;)
Obiło misie o uszy ale oco dokładnie chodzi ?

Awatar użytkownika
zeeltom
Posty: 3091
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: zeeltom » 17 sie 2019, 20:15

Z jednej strony zaplatasz szprychy w co drugą dziurę w obręczy, a z drugiej tak samo, tylko w drugą stronę. One się nie krzyżują w żaden sposób. Są po skosie z jednej strony wszystkie tak samo, a z drugiej również tak samo w drugą stronę skosu.

Awatar użytkownika
pxl666
Posty: 1943
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: pxl666 » 17 sie 2019, 20:35

Hm a nie muszą być krzyże naprzemiennie z obu stron skontrowane przekątnie? Tak by się wzajemnie napinać i stabilizować?

Awatar użytkownika
zeeltom
Posty: 3091
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: zeeltom » 17 sie 2019, 20:36

Nie muszą.

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 854
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: Inc0 » 17 sie 2019, 21:14

pxl666 pisze:
17 sie 2019, 20:09
Inc0 pisze:
17 sie 2019, 19:47
nic nie widac
Fote wstawiłem poglądowo, ale widać puste kapsle w obręczy, bez nypli...
nie widać ..foty
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
pxl666
Posty: 1943
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: pxl666 » 18 sie 2019, 1:10


Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 854
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: Inc0 » 21 sie 2019, 18:15

generalnie lepiej miec obrecz i piaste z taka sama iloscia miejsc na szprychy niemniej sa przypadki że do piast 32 zaplata sie obrecze 36H i vicewersa ale powiem szczeże nie spotkałem sie z sytuacja by ani obrecz ani piasta ani szprychy nie pasowały do siebie ale jesli działa to i szprychy masz w miare równo naciagniete i obrecz jest w miare okragła( ja dopuszczam w swoim rowerze odchylenie obreczy boczne +/-1mm , bicie promieniowe 0,5mm ) poza aspektem wizualnym nie widze jakiegoś kategorycznego przeciwskazania w tym konkretnym przypadku gdzie obciazenie pojazdu jest w kalsie "piórkowej" i predkosci umiarkowane ( choć sam dla dziecka zrobiłbym to jak w ksiazkach pisza bo dzieci i ich zdrowie sa najwazniejsze , wazniejesze niz stówka na obrecz i szprychy)
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2590
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: tatar » 21 sie 2019, 21:26

owszem,można stosować różne zaploty i takie są wariacje na ten temat,ale generalnie chodzi o to ,że ma być on bezpieczny w czasie eksploatacji roweru. ;)

Awatar użytkownika
pxl666
Posty: 1943
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: pxl666 » 21 sie 2019, 22:14

Póki co jest twardo jak złoto natomiast potrzebuje kupić blokadę obrotu osi taką w postaci podkładki z wypustką. Do tej masy taka starczy, oryginalnej z silnika nie było...gdzie to kupić można?

Awatar użytkownika
zeeltom
Posty: 3091
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: zeeltom » 22 sie 2019, 6:06

W sklepach rowerowych, na złomie rowerowym, ostatecznie weź większą i sobie zeszlifuj zostawiając ząbek, potem go wygniesz młotkiem w imadle :)

Iras67
Posty: 124
Rejestracja: 27 kwie 2018, 23:11

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: Iras67 » 27 sie 2019, 14:43

Ja nie kumam jednego ... Dlaczego wydając sporo na napęd robisz takie cos z zaplataniem . Kup obręcz włąsciwą ilością otworów, odpowiednio dobrane długością szprychy , daj to komuś kto się zna do zaplecenia i po ptokach .Takie koło będzie z czasem miało luźne szprychy niektóre mogą przez to tracić łeb czyli najnormalniej sie urywać a wszystko w rowerze na którym jeździ Bogu ducha winne dziecko...

Awatar użytkownika
pxl666
Posty: 1943
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: amatorski zaplot oryginalnymi szprychami

Post autor: pxl666 » 27 sie 2019, 16:30

Iras67 pisze:
27 sie 2019, 14:43
Ja nie kumam jednego ... Dlaczego wydając sporo na napęd robisz takie cos z zaplataniem . Kup obręcz włąsciwą ilością otworów, odpowiednio dobrane długością szprychy , daj to komuś kto się zna do zaplecenia i po ptokach .Takie koło będzie z czasem miało luźne szprychy niektóre mogą przez to tracić łeb czyli najnormalniej sie urywać a wszystko w rowerze na którym jeździ Bogu ducha winne dziecko...
boga w to nie mieszaj . napisałem w pierwszym poście okoliczności . moja mała waży tyle ze po 40km szprychy ani kwikną a jak bym miał dawać do zrobienia to miałbym koło za dwa albo trzy tygodnie . i napęd mnie kosztował dzięki temu o wiele mniej ...

ODPOWIEDZ