Moja rolka.

Dział poświęcony bezpośredniemu przełożeniu obrotów silnika na koło
ODPOWIEDZ
pk999
Posty: 48
Rejestracja: 30 mar 2019, 16:43
Lokalizacja: Lublin

Moja rolka.

Post autor: pk999 » 30 mar 2019, 17:42

Hej, w tym dziale dość pusto. Pozwolę sobie przedstawić moją zabawkę.

Ponad dwa lata temu trafiłem w pewnym sklepie na rower, którego nikt nie chciał.
Chodzi o marketowe "ostre koło", rower na szosę z jednym przełożeniem. Obijał się w sklepie ponad rok. Przeceniony z 1200 na 600zł stał się moją własnością. Oczywiście zakup od razu z myślą o elektryce. Jednak pierwszy sezon był krótki, zakup w czerwcu, nie starczyło czasu na przeróbki.
Ale już po sezonie czas był i powstało wspomaganie elektryczne oparte na tytułowej rolce.

Wspomaganie, nie napęd, jest oparte na podzespołach modelarskich. Właściwie pochodzi wprost z modelu samolotu, którym latałem rok wcześniej.

Pierwsza wersja posiadała przekładnię na pasku zębatym 2,4:1, co dawało przyspieszenia odrzutowe z przednim kołem odrywającym się od podłoża.
Po 10 kilometrach urwałem pasek na stalowym kordzie - a to taki mały silniczek. Zmieniłem pasek i przełożenie na 2:1. Dało to prędkość maksymalną 42km/h kosztem gorszego przyspieszenia. Jednak ten pasek przejeździł 800 kilometrów bez widocznego zużycia. Pasek zębaty był jednak w pewnych zakresach prędkości i obciążenia głośny. Dlatego następny krok to zmiana kół przekładni i pasek 6pj. Minus jest taki, że odpowiednich kół nie znalazłem i musiałem je sobie wytoczyć. Niewątpliwym plusem jest niemal całkowita bezgłośność przekładni. Na koniec powstała osłona przekładni pasowej.
Od tego czasu urządzenie przebyło ze mną 3000 kilometrów bez czynności serwisowych.

Zasilaniem w ubiegłym sezonie było 3 pakiety modelarskie tworzące akumulator LiPo 6s 15.6Ah. Na moich weekendowych przelotach <120km nie udało mi się nigdy wykorzystać pełnej pojemności, dlatego na ten sezon mam już akumulator 6s 8Ah zajmujący dużo mniej miejsca.

Samo wspomaganie przez większość czasu jest w gotowości, napęd odłączony od koła i nie stwarza oporów. Kiedy go potrzeba, jest dostawiany do koła manetką z kierownicy.

Film pokazujący jak to jeździ pochodzi z ubiegłej wiosny, jeszcze z przekładni na pasku zębatym.





W razie pytań - chętnie odpowiem.
Załączniki
IMG_20190330_160310.jpg

Awatar użytkownika
Yin
Posty: 471
Rejestracja: 19 lut 2018, 18:17
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Moja rolka.

Post autor: Yin » 30 mar 2019, 17:48

Linki do fotek nie działają. Edit: ok widać jedną fotkę. Ładne zasięgi na tym robisz :)

pk999
Posty: 48
Rejestracja: 30 mar 2019, 16:43
Lokalizacja: Lublin

Re: Moja rolka.

Post autor: pk999 » 30 mar 2019, 17:50

Yin pisze:
30 mar 2019, 17:48
Linki do fotek nie działają. Ładne zasięgi na tym robisz :)
Właśnie z tym walczę. Zasięg to duża zasługa nogi. Wspomagania używam właściwie tylko na podjazdach kiedy prędkość mi spada poniżej 30km/h no i czasem do wyprzedzania na ścieżkach.

Drugie zdjęcie dam tutaj. Jakoś nie potrafię wstawić dwóch załączników w jednym poście.
Załączniki
IMG_20190330_160149.jpg
Ostatnio zmieniony 30 mar 2019, 17:53 przez pk999, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Yin
Posty: 471
Rejestracja: 19 lut 2018, 18:17
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Moja rolka.

Post autor: Yin » 30 mar 2019, 17:52

Policz kiedyś z ciekawości jakie wychodzi Ci ''spalanie'' wh na km. Sam napęd pewnie bardzo lekki - dało się zejść poniżej 1 kg? Wstaw jeszcze jakieś fotki otwartego napędu jak masz.

pk999
Posty: 48
Rejestracja: 30 mar 2019, 16:43
Lokalizacja: Lublin

Re: Moja rolka.

Post autor: pk999 » 30 mar 2019, 17:54

Yin pisze:
30 mar 2019, 17:52
Policz kiedyś z ciekawości jakie wychodzi Ci ''spalanie'' wh na km. Sam napęd pewnie bardzo lekki - dało się zejść poniżej 1 kg?
Napęd jest w okolicy 1kg. Drugi kilogram to bateria 6s 8Ah.

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2565
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Moja rolka.

Post autor: tatar » 30 mar 2019, 19:31

Pokaż wyrażniej sam napęd,ciekawi między innymi np. budowa samej rolki i sposób dołączania napędu do opony

pk999
Posty: 48
Rejestracja: 30 mar 2019, 16:43
Lokalizacja: Lublin

Re: Moja rolka.

Post autor: pk999 » 30 mar 2019, 20:05

tatar pisze:
30 mar 2019, 19:31
Pokaż wyrażniej sam napęd,ciekawi między innymi np. budowa samej rolki i sposób dołączania napędu do opony
Rolka jest prosta, tj. okrągła. Wałem dla rolki jest wałek 8mm łożyskowany na dwóch łożyskach 608 - to widać na drugim zdjęciu.
Sama rolka jest toczona z hdpe, mocowana wpustem do wału. Na to pasowana na wcisk gumowa rura zbrojona z dość miękkiej gumy. Chodziło o max przyczepność no i aby rolka była miększa niż opona aby tej nie zużywać.

Prawie cały mechanizm dołączania widać na zdjęciu.
fixie2.jpg
Oś obrotu zaznaczona na żółto. Na niebiesko koniec linki którą zaciągam manetką przy kierownicy, co wymusza kontakt rolki z oponą.

Awatar użytkownika
WRaven
Posty: 11
Rejestracja: 02 kwie 2019, 10:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Moja rolka.

Post autor: WRaven » 04 kwie 2019, 22:41

Fajnie że CI się chciało :) Jaki model silnika użyłeś ? Przymierzam się by kiedyś wykorzystać 5055 270kv z longboarda do takiego zestawu

pk999
Posty: 48
Rejestracja: 30 mar 2019, 16:43
Lokalizacja: Lublin

Re: Moja rolka.

Post autor: pk999 » 04 kwie 2019, 23:10

WRaven pisze:
04 kwie 2019, 22:41
Fajnie że CI się chciało :) Jaki model silnika użyłeś ? Przymierzam się by kiedyś wykorzystać 5055 270kv z longboarda do takiego zestawu
Mój silnik to 5045 500kv.

Awatar użytkownika
equid
Posty: 315
Rejestracja: 26 mar 2018, 13:36
Lokalizacja: zory

Re: Moja rolka.

Post autor: equid » 16 kwie 2019, 9:06

Sam tak zaczynałem :D
Najśmieszniejsze ze ten napęd byl ze mną najdłużej i dale go mam czasami w użyciu :)
Foty mojej wersji ;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Max predkosć jaka na tym osiągnąłem to 58km/h :D
Cały zestaw z pakietem liion 6s6p 11ah wazył 2,5kg, błedem było dawanie go do torby :roll:
Dystans jaki na tym byłem w stanie przejechać to ok 20km non stop z załączonym silnikiem po lasach

Filmiik jak to działa


shadow
Posty: 76
Rejestracja: 12 mar 2019, 21:46

Re: Moja rolka.

Post autor: shadow » 16 kwie 2019, 22:10

Super pomysłowa rolka,Czy wystarczy sama siła odśrodkowa,aby dociskać rolkę do opony ?

Awatar użytkownika
equid
Posty: 315
Rejestracja: 26 mar 2018, 13:36
Lokalizacja: zory

Re: Moja rolka.

Post autor: equid » 16 kwie 2019, 22:31

shadow pisze:
16 kwie 2019, 22:10
Super pomysłowa rolka,Czy wystarczy sama siła odśrodkowa,aby dociskać rolkę do opony ?
Siła odsrodkowa jest potrzebna tylko do poruszenia silnika na ramieniu, gdy tylko rolka dotknie opony zaczyna sie 'wdrapywac" do góry do miejsca największego docisku gdzie jest ogranicznik ramienia, wtedy poprostu blokuje sie w tej pozycji tak długo jak silnik jest załączony ;)

shadow
Posty: 76
Rejestracja: 12 mar 2019, 21:46

Re: Moja rolka.

Post autor: shadow » 16 kwie 2019, 22:45

Dzięki.Proste i pomysłowe :D

Awatar użytkownika
equid
Posty: 315
Rejestracja: 26 mar 2018, 13:36
Lokalizacja: zory

Re: Moja rolka.

Post autor: equid » 16 kwie 2019, 22:49

Gdyby kogos ciekawił temat friction drive to tu mozna poczytać o nim. Z reszta pomysłodawca tego typu 'rolki" jest chyba własnie autorem tego
https://endless-sphere.com/forums/viewt ... 28&t=22187
https://sites.google.com/site/commuterbooster/home

pk999
Posty: 48
Rejestracja: 30 mar 2019, 16:43
Lokalizacja: Lublin

Re: Moja rolka.

Post autor: pk999 » 20 kwie 2019, 16:32

equid pisze:
16 kwie 2019, 9:06
Sam tak zaczynałem :D
Najśmieszniejsze ze ten napęd byl ze mną najdłużej i dale go mam czasami w użyciu :)
...
Twoja rolka do dopiero jest hardcore. Masz mniejszy moment dostępny na rolce ze względu na brak przełożenia. Za to większe przełożenie względem koła. U mnie taka konstrukcja rolki wyfrezowałaby oponę do zera przy pierwszym odkręceniu gazu.
Jak wyglądało zużycie opony? Jakie prądy

Awatar użytkownika
equid
Posty: 315
Rejestracja: 26 mar 2018, 13:36
Lokalizacja: zory

Re: Moja rolka.

Post autor: equid » 21 kwie 2019, 17:33

pk999 pisze:
20 kwie 2019, 16:32
equid pisze:
16 kwie 2019, 9:06
Sam tak zaczynałem :D
Najśmieszniejsze ze ten napęd byl ze mną najdłużej i dale go mam czasami w użyciu :)
...
Twoja rolka do dopiero jest hardcore. Masz mniejszy moment dostępny na rolce ze względu na brak przełożenia. Za to większe przełożenie względem koła. U mnie taka konstrukcja rolki wyfrezowałaby oponę do zera przy pierwszym odkręceniu gazu.
Jak wyglądało zużycie opony? Jakie prądy
Hardkorem była pierwsza rolka :D
Obrazek
Papier scierny o gradacji 17 :lol:

Przy tej pierwszej rolce to dość szybko się opona zuzyla ale przy tej aluminiowej nie zaobserwowałem praktycznie w ogóle zużycia :) pol roku i opona wyglądała tak samo jak ta z przód a obie były nowe i w tym samym czasie założone (opona marki cst). Prąd na pewno powyżej 50A bo paliło bezpiecznik 40A przy ponad połowie gazu. Dodam że mam Potencjometr na kierownicy do regulacji mocy ;)

Teraz mam go założonego do roweru podobnego jak twój i nie fryzurę opony ;)

pk999
Posty: 48
Rejestracja: 30 mar 2019, 16:43
Lokalizacja: Lublin

Re: Moja rolka.

Post autor: pk999 » 22 kwie 2019, 10:56

equid pisze:
21 kwie 2019, 17:33
... Dodam że mam Potencjometr na kierownicy do regulacji mocy ;)
...
To mi przypomniało, że zapomniałem dodać zdjęcie swojej "manetki".
Suwak siedzi w uchwycie. Skok przycisku 10mm, zapewnia wystarczającą rozdzielczość.
fixiemanetka.jpg

Awatar użytkownika
equid
Posty: 315
Rejestracja: 26 mar 2018, 13:36
Lokalizacja: zory

Re: Moja rolka.

Post autor: equid » 22 kwie 2019, 11:16

To masz zrobione na zwykłym potencjometrze liniowym? Ja mam poprostu potencjometr z gałka na kierownicy bez sprężyny, działa jak tempomat :)

pk999
Posty: 48
Rejestracja: 30 mar 2019, 16:43
Lokalizacja: Lublin

Re: Moja rolka.

Post autor: pk999 » 22 kwie 2019, 17:20

equid pisze:
22 kwie 2019, 11:16
To masz zrobione na zwykłym potencjometrze liniowym? Ja mam poprostu potencjometr z gałka na kierownicy bez sprężyny, działa jak tempomat :)
Dokładnie tak. Układ nie ma czujnika hamulca więc nie odważyłbym się inaczej.

ODPOWIEDZ