Czarnuch Cube

Podziel się z nami opisem własnych konstrukcji
ODPOWIEDZ
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Witam wszystkich,

przedstawiam prowizorycznie poskładany mój rower elektryczny:
czarnyuch1.jpg
Belka zamiast siodełka jest elementem tymczasowym, po obróceniu sztycy o 90 stopni umożliwia postawienie roweru do góry nogami na podłodze, bardzo wygodne do pracy. Celem jest rower do szeroko pojętej turystyki, lata lecą 40 na karku regeneracja już nie ta a chce się jeździć więcej i dalej. Równolegle elektryfikuję rower żony, ale prace są dużo mniej zaawansowane. Kilka miesięcy temu uświadomiłem sobie, że temat rowerów elektrycznych jest na tyle dojrzały i dostępny cenowo, że warto w to wejść. Dużo tutaj na forum czytałem, każdy coś tam wnosi brawo i dziękuję wszystkim i każdemu z osobna, tas opublikował dużo wartościowych filmów i artykułów technicznych, podoba mi się projekt Henia i wiele wiele innych. Paradoksalnie zaczęło się od tego, że youtube notorycznie podrzucał mi filmy z kanału "Taba na rowerze" długo ignorowałem te filmy aż w końcu zacząłem je oglądać i tutaj trafiłem.
Technikalia, rama to Cube 20 calowa z 10 cm skoku, całkiem solidna waży 2,7 kg bez dampera a więc zawiera całkiem sporo aluminium, silnik MXUS 3K kupiony okazyjnie od glebora, widać też prowizorycznie założoną blokadę osi wyrzeżbioną na ręcznej frezarze z 10 mm blachy duralowej, amortyzator przód to RockShox Domain 180mm, przerobiony na U-Turn 115-160 (na zdjęciu odkręcony na 160mm), sterownik ML60. Więcej detali wkrótce. Akumulator będzie 16s12p albo 16s13p, jeszcze nie zdecydowałem (wszedłby nawet 16s14p).
Skrzynka na akumulator wykonana przeze mnie i tutaj ciekawostka, skrzynkę wykonałem z włókna węglowego, balsy modelarskiej i aluminium. Od kilkunastu lat zajmuję się modelarstwem lotniczym, latam także na lotni o konstrukcji węglowej i technikę laminatów mam dość dobrze opanowaną. Typowa technologia budowy typowej skrzynki na akumulator z maty szklanej i żywicy daje według mnie produkt niezbyt doskonały, skrzynkę zrobiłem to na swój lotniczo-modelarski sposób. W pierwszej kolejności przedstawię cały proces budowy mojej skrzynki, sporo czerpałem wiedzy z tego forum chcę więc coś od siebie dać.

pozdrawiam wszystkich

Remigiusz
Ostatnio zmieniony 18 sty 2021, 9:22 przez roland, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
AST034
Forumowicz
Posty: 1142
Rejestracja: 20 mar 2018, 20:04
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: AST034 »

Bardzo fajny rower, i estetycznie wykonana, równa skrzynka. Jesli chodzi o akumulator to wrzuc tyle ogniw ile sie zmiesci, zawsze to dodatkowy zasieg. Z rzeczy ktore bym zmienil to popraw tą blokade, bo mozna sobie nogi pokaleczyc i dorób koniecznie blokade na drugą strone osi. Przy takiej mocy jest to konieczne, bo oś bedzie się minimalnie ruszac po stronie bez blokady co moze po pewnym czasie doprowadzic do pekniecia osi lub wyrobienia mocowania osi w ramie. Jesli chcesz miec regen to zastosuj blokady skrecane, w ktorych mozesz skasowac luz (zdjecie jest kiepskiej jakosci, nie widac czy ta zamontowana jest skrecana). 3K to mocny silnik, przy 50A powinien fajnie sie zbierac z miejsca :)

Co do budowy skrzynki z laminatu to zgadzam sie - wlokno szklane jest fajne jak wyjdzie z formy z zelkotem, jest rowne i wytrzymale, niestety przy domowych sposobach ciezko osiagnac pozadany efekt bez spedzania godzin szpachlujac i szlifujac swoje dzieło 😆 Aczkolwiek jest to w miare proste do zrobienia nie posiadajac zaplecza warsztatowego, potrzebnego by pojemnik wykonac np: z aluminium :)
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: roland »

AST34 dziękuję, zdecyduję się pewnie na większy akumulator 16s13p. Blokada jest obustronna i skręcana, dla potrzeb tego zdjęcia przyłożyłem ją tylko do osi. IMHO obustronny frez na osi mxusa jest taki sobie, dużo nierówności i wgłębień a prawa i lewa strona różnią się szerokością o 0.2mm.

Zaczynam temat skrzynki, początek klasycznie, wykonanie kartonowego kształtu pasującego do światła ramy, ja wykonałem dwa egzemplarze i brzegi dodatkowo zalaminowałem tkaniną, potrzebne to dla wzmocnienia krawędzi dla wycinarki gorącym drutem, brzegi przeszlifowałem itd, tak to wyszło:
Załącznik skrzynka1s.jpg nie jest już dostępny
Żeby te obydwa kawałki idealnie równolegle umieścić względem 10 cm styroduru musiałem posiłkować się prowizoryczną wiertarką pionową, niby banalna rzecz ale pierwsza wycięta bryła była zwichrowana i poszła do kosza.
Załącznik skrzynka2s.jpg nie jest już dostępny
Kolejny etap to wycięcie gorącym drutem, tzn drut kanthal 0.2 mm bodajże, podłączony do zasilacza laboratoryjnego, oprzyrządowanie zrobione na kolanie z tego co było pod ręką, nie ma co tracić czasu na wymyślne konstrukcje przemysłowe. Przed finalnym cięciem trzeba popróbować z prędkością (naciskiem) cięcia, temperaturą drutu i jego naprężeniem.
Załącznik skrzynka2s.jpg nie jest już dostępny
Tą metodą uzyskałem bryłę ze styroduru o imponującej dokładności. Wystarcza niewielkie szlifowanie papierem ściernym, więcej mi zeszło na szlifowaniu boków skrzynki niż bocznych krawędzi wyciętych drutem, po zaokrągleniu dostałem coś takiego:
Załącznik skrzynka2s.jpg nie jest już dostępny
Sorry w tekście mieszam dwie skrzynki, z mojego roweru i żony ale wiadomo o co chodzi, dodatkowo jeszcze kot się załapał. Następnie, wciąż niezadowolony z jakości powierzchni styroduru zaszpachlowałem go i wyszlifowałem, co kosztowało mnie chyba z tydzień pracy i mnóstwa nerwów.

c.d.n.
Załączniki
skrzynka4s.jpg
skrzynka3s.jpg
skrzynka2s.jpg
skrzynka1s.jpg
Awatar użytkownika
Vegasnight9
Forumowicz
Posty: 544
Rejestracja: 04 cze 2018, 0:10
Lokalizacja: Żary

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: Vegasnight9 »

Fajny projekt. Jaką szerokość skrzynki planujesz? Sterownik w środku? Aku dwurzędowy?
Jeżdżę na HT Viper GTS 3kW :arrow: viewtopic.php?f=30&t=1243
Awatar użytkownika
Mel48
Forumowicz
Posty: 205
Rejestracja: 22 lis 2018, 9:17
Lokalizacja: kotlina kłodzka

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: Mel48 »

Fachowo widać ,masz praktyke - z modelarswa
super że tu trafileś - ;)
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Sterownik ML60 planowałem umieścić z boku skrzynki z radiatorem wystawionym na zewnątrz bądź też na dolnej albo górnej rurze ramy, na wszystkie te trzy wersje jestem przygotowany a decyzję chciałem podjąć po prowizorycznym złożeniu roweru i przymiarkach, czym będę się zajmował w najbliższych dniach. Przymierzałem się do wersji ze sterownikiem z boku skrzynki, daje to szerokość ok. 12 cm, można by zejść do 11 przez sfrezowanie radiatora sterownika ale nie pasuje mi taka szerokość.
Co do samej skrzynki, kilkanaście lat zajmuję się amatorsko laminatami w modelarstwie, mam też jakąś tam wiedzę na temat konstrukcji lotniczych, jako tako się orientuję w tej tematyce i uważam, że skrzynka z maty szklanej zalaminowana ręcznie na skorupie ze styroduru daje taki sobie produkt, powiedzmy że jakość jest wprost proporcjonalna do poświęconego czasu. Co mam na myśli? Materiał: mata szklana wytrzymałościowo jest gorsza od tkaniny, ciągnie więcej żywicy a w laminatach nadmiar żywicy to samo zło, zmniejsza wytrzymałość, zwiększa kruchość, zwiększa masę. Dodatkowo mata szklana to włókna prasowane i/lub sklejone lepiszczem, który ma się rozpuszczać z rozpuszczalnika dodanego do żywicy (np styren), rozpuszczenie umożliwia pełne przesycenie włókien. Oznacza to, że matę należy dobierać do żywicy, czy ktokolwiek to robi? IMHO najlepiej kupić gotowy zestaw: mata szklana, żywica i utwardzacz, jest nadzieja że producent dopasował wszystko.
Pierwszy aspekt: nadmiar żywicy. Wiadomo że chodzi o całkowite przesycenie materiału żwycą ale jeśli nie zastosuje się jakiejś techniki siłowej typu worek podciśnieniowy, nadciśnieniowy, docisk to tkanina/mata nasycając zachowa się jak ręcznik i wchłonie jej bardzo dużo. Dla amatora najprościej jest użyć metody próżniowej: przesycamy tkaninę w nadmiarze, dajemy warstwę delaminażu (folia perforowana albo tkanina delaminacyjna), następnie materiał pochłaniający nadmiar żywicy (lignina, papier toaletowy, ręczniki papierowe), wszystko pakujemy do worka, podłączamy do pompy próżniowej i utrzymujemy w sensownym podciśnienu niech będzie to 0.6 atm przez czas utwardzania żywicy. Można to zrobić w domu na stole, ja stosuję małą membranową pompę na 12v z allegro za bodajże 80 zł, worek próżniowy z castoramy taki do pakowania ubrań (są w różnych rozmiarach), sterownik załączający pompę z puszki po paście do butów paru śrubek i przewodów. Trochę zabawy a tym sposobem można odessać ponad 50% żywicy uzyskując laminat lepszy pod każdym względem, łącznie ze zmniejszeniem grubości.
Druga sprawa: sztywność ścianek skrzynki. Jednorodna ścianka skrzynki pracuje tak samo jak belka albo pręt poddawany zginaniu. Wiadomo że w takim układzie największe naprężenia są na górnej i dolnej powierzchni belki, zaś środek nie pracuje w ogóle .. więc można się go pozbyć. W ten sposób wymyślono teowniki, rurki i inne metody selektywnego zdejmowania materiału (słynne rowerowe "dziurium"). Można uzyskać dużą wytrzymałość ścianki skrzynki przez dużą grubość (i wagę) jednorodnego laminatu albo wykonać kompozyt: jedna warstwa laminatu, warstwa lekkiego materiału robiącego za dystans, druga warstwa laminatu. Jest wiele możliwych materiałów do stosowania jako przekładka, ja zastosowałem modelarską balsę, jest lekka, tania, łatwo się obrabia.
Trzecia sprawa: rodzaj włókien: szkło, węgiel a może aramid (kevlar)? Ja zastosowałem węgiel bo go lubię ale w porównaniu do szkła ma on w zasadzie jedną istotną różnicę: przy kompozycie o tej samej wytrzymałości będzie miał trzykrotnie większą sztywność niż szkło, podsumowując: przy tej samej wytrzymałości i wadze, węgiel ugnie się trzykrotnie mniej przy obciążeniu niszczącym. Laminat z węgla łatwiej się też obrabia, węgiel też jest dużo droższy od szkła. Wybór materiału należy więc do konstruktora. Co do włókien aramidowych, mają one jedną istotną wadę: dużo mniejszą wytrzymałość na ściskanie niż na rozciąganie tak więc w klasycznym zastosowaniu ściskanej belki, gdzie jedna strona jest tak samo ściskana jak druga rozciągana, kompozyt aramidowy się nie sprawdzi ale są zastosowania gdzie ściskanie nie występuje i tutaj mamy odpowiedź dlaczego kamizelki kuloodporne są z kevlaru.

c.d.n.

pozdrawiam

Remigiusz
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Już na etapie wycinania skrzynki ze styroduru zdecydowałem się na technikę dwuetapową: wpierw na kopycie ze styroduru zrobię laminatowe kopyto w którym w drugim etapie wytworzę docelową skrzynkę. Minus to podwójna robota a zalety które widzę (wmawiam sobie?):
-Docelowa skrzynka wyjdzie dokładnie w takich rozmiarach jak kopyto styrodurowe, można więc spokojnie dopasować kopyto styrodurowe "na styk" do ramy i w ten sposób zmaksymalizować wielkość skrzynki i baterii.
-Zewnętrzna a nie wewnętrzna powierzchnia skrzynki ma lepszą jakość więc dla wyglądu optycznego nie trzeba zanadto szlifować albo oklejać folią.
-Zima jest długa, można dla przyjemności podłubać więcej wieczorów.
Kopyto robiłem w dwóch częściach, z tkaniny szklanej byle jak ułożonej, pociętej z kawałków ścinków itd, byle by dokładnie oblać żywicą całe kopyto, całość jako "kompozyt" przedzielony kawałkami podkładów pod panele podłogowe. Kopyto wysmarowałem rozdzielaczem tzn trzy warstwy wosku rozdzielczego, polerowane szmatką po każdym nałożeniu. Wosk uszczelnia warstwę szpachli/styroduru, kryje małe szczeliny dziury. IMHO lepsza i mniej uperdliwa metoda niż oklejanie taśmą, która później na pewno manifestuje się odciskami na laminacie. Całość zapakowana w worek podciśnieniowy, tutaj zastosowałem folię przyklejoną do deski na silikon ale słabo to wyszło, gdzieś popuszczało i pompa włączała się dość często:
sk1.jpg
Nad kopytem jeszcze trochę popracowałem, szlifując powierzchnię potem znów trzy warstwy wosku rozdzielczego i finalne laminowanie. Węższą stronę laminowałem za jednym zamachem. Wpierw ułożyłem na sucho dwie warstwy tkaniny. Bez żywicy nie ma pośpiechu, można sobie poukładać tkaninę, na rogach pomaga popracowanie pędzelkiem. Pierwsza warstwa będzie widoczna więc dobrze ją zrobić z jednego kawałka, następne układałem z mniejszych a w rogach i zagięciach dokładałem warstw. Zdjęcie jakieś marne mam z pierwszej warstwy:
sk2.jpg
Przygotowałem też warstwę wypełniającą z balsy 2.5 mm z wstawkami z duralu w rogach, tam planuję śruby mocujące. Balsa jest podziurawiona dla odsączania żywicy z dolnej warstwy.
sk3.jpg
Do laminowania trzeba sobie wszystko przygotować bo czas jest istotny. Rozrabiam żywicę i pędzlem nasycam pierwszą warstwę tkanin, nie ma problemu z przesyceniem w ten sposób nawet jej kilku warstw (tzn pojedynczych kawałków tkaniny ułożonej jedna na drugiej). Potem kładę przekładkę balsową, kolejną warstwę tkanin i przesycam żywicą. Potem tkanina rozdzielcza i pochłaniacz nadmiaru żywicy, wszystko do worka, podłączyć pod pompę, zadbać o prawidłowy docisk worka w rogach i odczekać aż do związania żywicy. Paradoksalnie największym chyba problemem było to że podciśnienie trzeba utrzymywać przez kilkanaście godzin więc żeby pompa nie brzęczała w nocy to laminowałem tylko w soboty i niedziele z rana.


pozdrawiam

Remigiusz
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Druga strona skrzynki wymagała trochę więcej zabawy, tutaj układanie pierwszej warstwy, miejsce gdzie jest dziura na sterownik dla oszczędności nie laminowałem i zakleiłem taśmą:
sk4.jpg
Przekładka też ciut bardziej skomplikowana, otwory dla odsączania żywicy z dolnej warstwy:
sk4.jpg
Pierwszy etap to zalaminowanie dolnej warstwy, przekładki dolna i boczne i trochę tkaniny na dole, tutaj w worku próżniowym do ubrań z castoramy:
sk6.jpg
Tu po wyjęciu z worka i oderwaniu tkaniny delaminacyjnej:
sk7.jpg
A tutaj jeszcze zbliżenie, widać że tylko na rogach docisk nie był idealny i jest tam nieznaczny nadmiar żywicy:
sk8.jpg
Tutaj początek układania drugiej, finalnej warstwy, dawałem co miałem pod ręką na brzegach widać tkaninę jednokierunkową:
sk9.jpg
I całość po zalaniu zywicą, w worku próżniowym, widać że docisk usuwa nadmiar żywicy tak że aż się struktura tkaniny odciska na worku:
sk10.jpg
c.d.n.

pozdrawiam

Remigiusz
Załączniki
sk5.jpg
Radowit
Forumowicz
Posty: 102
Rejestracja: 17 maja 2019, 22:38
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: Radowit »

Cześć, czy mógłbyś przybliżyć koszt "zestawu" do laminowania próżniowego? Poza wspomnianą pompką za 80 zł są inne rekwizyty.
https://modele-cnc.pl/vacuum-bagging-te ... ozniowego/
W linku powyżej lista owych rekwizytów jest nawet dłuższa, ale wierzę że wybrałeś optymalną metodę.
Pozdrawiam, Radek.
Awatar użytkownika
leszcz
Forumowicz
Posty: 835
Rejestracja: 02 maja 2017, 22:39
Lokalizacja: Rumia

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: leszcz »

Radowit pisze:
04 lut 2020, 22:05
Cześć, czy mógłbyś przybliżyć koszt "zestawu" do laminowania próżniowego? Poza wspomnianą pompką za 80 zł są inne rekwizyty.
https://modele-cnc.pl/vacuum-bagging-te ... ozniowego/
W linku powyżej lista owych rekwizytów jest nawet dłuższa, ale wierzę że wybrałeś optymalną metodę.
Pozdrawiam, Radek.
A nie lepiej (i taniej) termo formowanie próżniowe? => viewtopic.php?f=31&t=2314&hilit=bidon+xxl&start=100
Moja przygoda z ebike od 2017:
Damka 28" https://cutt.ly/7e8jyMJ
Dla syna 26" https://cutt.ly/Fe8juR3
Dla syna 24" https://cutt.ly/ue8ju03
Full 29" MXUS 30H 1500W https://cutt.ly/3e8jiaG

Od 2019 100% bezprąd :) https://cutt.ly/ge8jop2
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Radowit pisze:
04 lut 2020, 22:05
Cześć, czy mógłbyś przybliżyć koszt "zestawu" do laminowania próżniowego? Poza wspomnianą pompką za 80 zł są inne rekwizyty.
https://modele-cnc.pl/vacuum-bagging-te ... ozniowego/
W linku powyżej lista owych rekwizytów jest nawet dłuższa, ale wierzę że wybrałeś optymalną metodę.
Pozdrawiam, Radek.
Cześć, temat będę kontynuował, tymczasem odpowiadam, poznajdowałem sobie trochę zamienników w stosunku do metod "przemysłowych", mój zestaw do podciśnienia:
waku.jpg
1 zbiornik buforowy, podłącza się go między worek próżniowy a pompę. Nie jest niezbędny, wydłuża cykle pracy pompy i zabezpiecza przed zassaniem nadmiaru żywicy do pompy i zniszczeniu jej. Ja go zrobiłem z odpadków które miałem.
2 Wąż sililonowy podciśnieniowy średnica wewnętrzna 4 mm, koszt 8 zł/metr ja mam chyba ze dwa metry, do tego trójniki plastikowe po kilka zł/sztuka
3 Pompa próżniowa membranowa
4 Wakuometr 33 zł
5 Regulator podciśnienia, zalutowana puszka od pasty do butów, parę deseczek śrubek, jeden tranzystor mosfet powiedzmy 10 zł.

Worki próżniowe ja stosuję te do ubrań z Castoramy, są tanie szczelne i wielorazowe, folia i taśma butylowa wyjdzie dużo drożej.
Delaminaż, wychodzi ok 10 zł/m2, do odsysania nadmiaru zywicy lignina albo zwykłe ręczniki papierowe, warto ich nie żałować, nadmiar nie szkodzi a niedomiar tak. Co do żywicy i tkanin, tkaniny szklane kupuję na allegro, węglowe w modelemax.pl albo u chińczyka, cenowo porównywalne ok. 80 zł/m2, można też na allegro dorwać ścinki węglowe w dobrych cenach. Żywica, ja stosuję LH385 i kupuję w modelemax.pl dość droga ale wraz z doświadczeniem przychodzi oszczędność w jej używaniu, poza tym nie śmierdzi i nie uczula, można spokojnie w domu przy zamkniętych oknach pracować, nie rozpuszcza styropianu i ma długi czas pracy, godzina co najmniej.

pozdrawiam remigiusz
Radowit
Forumowicz
Posty: 102
Rejestracja: 17 maja 2019, 22:38
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: Radowit »

Mam już kupioną żywicę Epidian 53, utwardzacz PAC i tkaninę szklaną 150g/m2. Wybrałem ją bo ponoć też nie śmierdzi. Teraz jednak zauważyłem w opisie że ma długi czas utwardzania.
"Utwardzacz PAC należy do grupy wolno reagujących utwardzaczy, orientacyjnie można przyjąć dla mieszaniny Epidian 5 + PAC w temperaturze pokojowej 180 minut. Po tym czasie następuje w ciągu kolejnych 6-8 godzin wstępne utwardzenie, aby po upływie 72 godzin osiągnąć stopień utwardzenia w ok. 80-90%. Całkowite utwardzenie trwa 7-14 dni. Można ten proces przyspieszyć stosując wyższe temperatury po pierwszym etapie utwardzania."
Wystarczy utrzymać podciśnienie w etapie wstępnego utwardzania?
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Tak spokojnie te podciśnienie w fazie wstępnego utwardzania wystarczy czyli te 6-8 godzin. Całkiem dobry ten utwardzacz, masz sporo czasu żeby sobie wszystko zalaminować. Sporo żywicy się odsączy, orientacyjnie 50% z tego co wchłonęła luźno ułożona tkanina. Przy okazj wspomnę o temperaturze, te parametry czasowe utwardzania są pewnie dla temperatury pokojowej 20-25 stopni. Zwiększając temperaturę szybkosć utwardzania rośnie ... ale kosztem jakości (wytrzymałości) żywicy więc nie warto przyśpieszać w ten sposób. Nie pamiętam teraz detali, miałem gdzieś artykuły na ten temat. Najczęściej po całkowitym utwardzaniu stosuje się dla polepszenia parametrów wygrzewanie kilka godzin w temp 60-80 stopni. Wszystko zależy od żywicy i utwardzacza, trzeba poczytać instrukcje bo detale mogą się różnić. Nie polecam robić tego ot tak luzem w piekarniku domowym bo wydziela się przy tym dużo toksycznej chemii. Ja mniejsze fragmenty pakuję w rękawy spożywcze do pieczenia i do piekarnika a moją skrzynkę będę wygrzewał grzecznościowo w pracy, w piecu do wygrzewania elektroniki.
hetman_
Forumowicz
Posty: 46
Rejestracja: 11 sty 2020, 19:01

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: hetman_ »

Myślę że w przypadku budowy skrzynki do roweru, wygrzewanie można sobie odpuścić :) Utwardzić żywicę w ciepełku, polżakować 3 dni i jak się nic nie schrzaniło to powinno być dobrze.
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Czarnuch Cube vel delfin jednorożec w stanie jeżdżącym, do poprawienia jeszcze kilka prowizorek
cz1.jpg
Wyjeździłem dotąd ok 200 km na terenie Kotliny Kłodzkiej w różnorakim terenie: asfalty, leśne drogi, szlaki turystyczne, singletracki glacensis. Przypomnę jeszcze napęd: Mxus 3k turbo 16x4, sterownik ML60 60V, bateria 16s13p na Samsung 35E z Nexuna. Jestem z niego bardzo bardzo zadowolony, śmiga jak szalony wyciąga 69 km/h ogromna prędkość dla mnie, chyba jestem nie przyzwyczajony bo przydatność znikoma, chyba do szpanu albo suszenia mokrych włosów. Zasięg na jednym ładowaniu szacuję na ok 155-180 km przy obecnym stylu jazdy. Przez te 200 km tylko mi uchwyt na telefon dzwonił no i parę razy szprychy w tylnym kole. Powoli opiszę pewne detale mojej kostrukcji, równolegle też finiszuję rower dla żony i to też niebawem opiszę.

pozdrawiam

Remigiusz
Radowit
Forumowicz
Posty: 102
Rejestracja: 17 maja 2019, 22:38
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: Radowit »

Koniecznie zrób jakąś pokrywę do sterownika, bo o ile skrzynka piękna to już sabek wygląda paskudnie :D
Mam bardzo podobny setup, ale niestety w hardtailu. 16s11p na Samsung 35E, Sabek ML60. Sterownik chowam w skrzynce, jak będzie się grzał to zmontuje mu chłodzenie. W ciągu tygodnia powinien już być na ukończeniu to pokażę.
Pochwal się jak zrobiłeś końce przewodów + - i fazy, ja w "prototypie" niestety spartoliłem. W konsekwencji złącze minus tak się grzało, że wytopiło cynę w środku w sterowniku :/
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Tak boki wyglądają tragicznie na tym zdjęciu, brakuje bocznych klapek w ich miejscu duct tape.
Sterownik wyrzuciłem na zewnątrz, nie chciałem grzałki dla baterii i straty miejsca, sterownik obmacywałem czasami, raz tylko lekko ciepły był.
Końcówki podłączeniowe wykonałem z blachy miedzianej 2mm, nawierciłem otwór i wyciąłem na wymiar wyrzynarką, obróbka miedzi trochę upierdliwa w stosunku do alu, później wstawię foto. Do tego porządna lutownica ja mam transformatorową 250W chyba to jakieś rozsądne minimum do lutowania przewodów 10AWG których użyłem.
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: [W budowie] Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Rower wreszcie skończony, wersja 1.0 zawiera to co chciałem pierwotnie
czarnuch_final.jpg
Silnik MXUS 3K Turbo 16x4
Sterownik ML60 60V
Bateria 16s13p=208 ogniw Samsung 35E, bms ANT BMS 100A

pierwsze jazdy były w czerwcu od tego czasu zrobiłem ze 3 tyś km w różnorakich warunkach, jedyna usterka to górne łożysko sterów.
W kolejnych postach zamieszczę kilka detali tej konstrukcji

pozdrawiam

Roland
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Blokady osi wyciąłem z blachy duralowej 10mm, wpierw dopracowałem wzorzec ze sklejki 0.6mm, przerysowałem na blachę i wyciąłem wstępnie wyrzynarką (wymaga cierpliwości), potem finishowałem na amatorskiej wiertarko-frezarce ala "zosia", zaokrąglenia na szlifierce taśmowej. Blokada do wahacza przymocowana jest dwoma opaskami, dla lepszego mocowania na wahaczu wylaminowałem łoża które skleiłem z blokadą. Długie ramię mam nadzieję że będzie oszczędzało wahacz, i pewnie zdrowo przewymiarowane. Po pół roku jazdy odkręciłem nakrętki osi i sprawdziłem blokady, nic zero oznak żeby oś wyrabiała je.

Blokada z boku:
blokada1.jpg
oraz z góry, widać o co chodzi z tym łożem:
blokada2.jpg
Z tyłu jak widać mam mechaniczny hamulec AVID BB7, miałem taki nieużywany a mam z nim dobre doświadczenia z analogowego roweru, dodatkowo jest wąski na tyle że tarczę wystarczyło zdystansować tylko o 3 mm. Z przodu mam SLX M7000 i na hamowanie tyłem nie narzekam. No i założenie czujnika klamki na mechaniczną klamkę jest banalnie proste w stosunku do większości hydraulików.

Widelec rozginałem o ok 15 mm, próbowałem z płaskownikami rozpychanymi przy pomocy śrub ale nie szło mi to i zaimprowizowałem rozciąganie wahacza na drabinie przez skręcanie linek. IMHO łatwe szybkie nawet można gotowym rowerem zajechać pod drabinę, rozciągnąć wahacz i swobodnie wyjąć koło:
rozginanie.jpg
c.d.n.
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Bateria jednorzędowa, 208 ogniw wysokopojemnościowych Samsung 35E daje imponującą teoertyczną pojemność ok 44Ah w konfiguracji 16S. Ani trochę nie żałuję decyzji na przeniesienie sterownika na zewnatrz i zmaksymalizowanie ilości ogniw jak i użycia ogniw wysokopojemnościowych. Nigdy jeszcze nie wyjechałem baterii do końca, najwięcej zżarło mi na 141 kilometrowej wycieczce po czechach gdzie czas jazdy (czas w ruchu) to było 5h45min i naliczone 4900 metrów podjazdu w pionie. Chciałem mieć komfort tego żeby nie ograniczać sobie wycieczek pojemnością baterii i to osiągnąłem.

Bateria zamówiona w Nexunie, przyszła w takiej formie:
bateria1.jpg
Wykończyłem poprzez obklejenie kaptonem, naokoło płyty z laminatu 2mm, boki z preszpanu, wyrównanie do wysokości bms-a z desek balsowych, bms przykryty pleksą dla widoczności diód bms-a i całość obklejona taśmą duct. Port UART bms-a wyprowadzony jako gniazdko USB. Bateria jest wyjmowalna, pionowa wewnętrzna ścianka skrzynki dopasowana do baterii wypełniaczem żywica epoxy + mikrobalon. Bateria klinuje się perfekcyjnie, z góry dociśnięta jest w dwóch miejscach kawałkami sklejek, betonowa sztywność skrzynki węglowej sprawia że nic nie lata i nie tłucze mi się.
bateria2.jpg
Tu na zdjęciu widać jeszcze powciskane zielone przekładki z podkładów pod panele dla docieplenia jako izolacja termiczna na zimę. Na pewno przekładkowa konstrukcja skrzynki tzn węgiel+balsa+węgiel daje dużo izolacji termicznej, 5 godzinna jazda w temperaturze ciut poniżej zera stopni, wyjechałem wg bms-a 22 stopnie wróciłem na 19 stopniach.
W drugą stronę tzn. grzanie się baterii, potwierdzam słowa Tasa, dobrze zaprojektowana (tzn duża) bateria nie grzeje się. Miałem raz sytuację że w lecie przy temp. otoczenia ok 25 stopni spieprzałem przed burzą na dystansie ok 20 km i podjeździe w pionie ok. 700 metrów, pobór mocy w zakresie 2kw -3kw i bms pokazał temperaturę ogniw 36 stopni. Przy normalnej jeździe w ogóle nie ma problemu z grzaniem, no może wyjąwszy ładowanie, przy prądzie ładowania 12A powiedzmy od 30% pojemności na końcu temperatura dochodziła do 35 stopni więc dla zdrowia ładuję prądem 5A.

Zasięg jaki szacuję to przy mojej wadze 100 kg będzie to ok. 100 km w górach tak jak ja jeżdżę czyli Sudety, Masyw Śnieżnika, Góry Bialskie, czeskie Jeseniky itd, 150 km mieszany teren góry asfalty itd i pewnie z 200 na równinach a przy oszczędnym jeżdżeniu to i więcej. Podkreślam znaczenie mojej wagi, moja żona waży 51 kg i przy wspólnych jazdach łeb w łeb jej elektryk zawsze procentowo zużywa mniej prądu a ma baterię 144 ogniw zamiast moich 208.

c.d.n.
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Opony na jakich jeżdżę: tylna to Schwalbe Marathon Plus MTB 2.25 przód Schwalbe Smart Sam Plus 2.25, podoba mi się to że są ciche na asfalcie, w terenie przyczepność jest dobra a tylna opona nie wykazuje jakiegoś wielkiego zużycia.
Błotniki przód to Zefal FM30, tył Zefal Deflector RS75, spełniają swoją rolę, polecam zamiast Zefal No mud które jak często czytam, słabo chronią.
Sztyca regulowana, tania Satori 125mm z ali, działa dobrze tylko w temperaturach ujemnych powoli zjeżdża na dół. Bardzo fajna rzecz do zjazdów, widzę że mało elektryków ma sztyce regulowane.
Przedłużka rury sterowej, niestety nie dało się ją dobrze zacisnąć (zbyt duża średnica wewnętrzna), pomogło owinięcie rury sterowej blachą z puszki po piwie.
Poniżej sterownika miałem przetwornicę 12V ale zdemontowałem ją bo niczego z 12V nie zasilam ani zasilać nie będę.
Kilka fotek, pierwsze przymiarki całości:
rama.jpg
Z żoną w czechach na szczycie Pradziada:
pradziad.jpg
Zimowa jazda w górach:
zima.jpg
Bułagar z polski
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 09 wrz 2021, 18:02
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Czarnuch Cube

Post autor: Bułagar z polski »

cześć miałbym pytanie o tylną oś w Twoim rowerze, silnik wszedł w tył bez problemów jaka był oryginalny rozstaw osi i jej grubość?
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Oryginalnie był rozstaw 135 mm grubość 9 mm, wsadzenie silnika wymagało rozszerzenia o ok. 15 mm co można zrobić gołymi rękami ale dla wygody rozginałem przy pomocy drabiny, patrz zdjęcia wyżej.
Na chwilę obecną rowerem wyjeździłem ok 5000 km bez żadnych awarii, wkrótce kilka ulepszeń: wymiania stojana z nawoju 4T na 5T, wymiana sterownika z ML60 nieprogramowalny na ML60 programowalny, montaż bagażnika, zmiana manetki.
Ostatnio zmieniony 28 paź 2021, 9:19 przez roland, łącznie zmieniany 1 raz.
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Łatanie pierwszego kapcia w tylnym kole, dokładnie rzecz biorąc to snake przy dobiciu opony na ogromnych dziurach poniszczonego asfaltu.
kapec.jpg
poszło łatwiej niż przypuszczałem, więcej czasu zajęło mi poszukiwanie kamieni na podstawkę niż samo łatanie wraz ze zdjęciem dętki i jej założeniem.

pozdrawiam
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: Czarnuch Cube

Post autor: roland »

Przebudowa roweru w trakcie, w międzyczasie recenzja dwóch komponentów które mi się nie sprawdziły:

1 Tarcza hamulcowa ZTTO z radiatorami na przodzie.
tarczaztto1.jpg
Po roku używania z hamulcem Shimano SLX z klockami żywicznymi zauważyłem widoczne zużycie tarczy w postaci jakby wytopień na krawędzi otworów, grubość w rejonie otworów wentulacyjnych mniejsza niż poza nimi. Nigdy nie zdarzyło mi się coś takiego a w analogu mam tarczę avid co ma kilkanaście lat i zużyła kilka kompletów klocków.
tarczaztto2.jpg
tarczaztto3.jpg
Nie polecam tej tarczy, kupiłem MAGURA MDR-P płacąc tylko 2 razy więcej niż ztto. Porównując obydwie tarcze, kultura hamowania ztto dużo niższa - hamowanie z wibracjami zależnymi od prędkości, stawiam na zbyt duże otwory w tarczy.
roland
Forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: 26 cze 2019, 8:14

Re: Czarnuch Cube

Post autor: roland »

2 Siodełko Selle Royal Respiro.

Kupiłem na początku zeszłego roku chcąc poprawić wygodę jazdy w stosunku do siodełka to Accent Zone Men. Po pół roku siodełko samo z siebie zaczęło mi się rozklejać na brzegach co skutecznie udało mi się zareklamować odzyskując pieniądze:
respiro2.jpg
Pół roku jazdy to okazja na zebranie doświadczeń i powiem tak, komfort tego siodełka jest taki sam jak Accent Zone Men przy trasach które ja robię tzn 100-150 km, moja waga to 100kg. Postanowiłem nie wydawać więcej niż 100 zł na siodełko, kupiłem teraz Wittkop Siodło Medicus Twin 2.0
ODPOWIEDZ