Elektryczny mikrosamochód

Przeróbki i naprawy pojazdów fabrycznych
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Witam wszystkich
Jakiś czas temu kupiłem mały, plastikowy samochodzik. Coś takiego:
Obrazek

Przy czym mój jest w znacznie gorszym stanie, nie miał też oryginalnego silnika, ale za to miał na odwal pospawane mocowanie silnika 107cm3 z fodziny fmb. Silnik kupiłem, założyłem, przejechałem się i podziękuję. Katastrofa. Pewnie oryginalny jeździł znacznie przyjemniej (o ile można tak powiedzieć). Roboty, żeby to ucywilizować sporo. Ale zawsze twierdziłem, że to samochody elektryczne powinny być jedynie takie i większe nie mają sensu. Skoro tak czy inaczej roboty jest sporo to dlaczego by nie spróbować?
Plan zakłada montaż dwóch silników bezszczotkowych ze skuterów (koła 10 cali) w miejsce tylnych kół. Do tego dwa sterowniki i zestaw akumulatorów pozwalający na przejechanie 100km z prędkością około 50km/h (życie mi jeszcze miłe). W przyszłości może jakiś awaryjny generator spalinowy, lecz w to już się będę bawił jak wszystko zadziała.
Problem polega na tym, że pochwalić się mogę jedynie budową hulajnogi elektrycznej, ale tam wystarczyło wpiąć części z deskorolki do sterownika i manetki. Potrzebuję dostępu do wiedzy i doświadczenia, żeby nie popełnić głupich błędów i odnaleźć się w tym ogromie zupełnie nowych dla mnie rzeczy.

Silnik oryginalny miał 3-3,7kW. Planowałem silniki 2000W, ale ciężko o silnik w kole do skutera o mocy większej od 1500W (i cenie do przełknięcia). Przekopałem się przez aliexpress, padło na ten:
https://pl.aliexpress.com/item/10050030 ... 2e0evjbfRy
Liczę na to, że dwa takie silniki poradzą sobie z tym wynalazkiem.

Napięcie podejrzewam, że im więcej, tym lepiej. Z racji, że sterowników na napięcie 96V jest mało, ale za to są drogie, poszedłbym w 84V. Przykładowo ten kontroler:
https://pl.aliexpress.com/item/40003182 ... 2e0eMcnYjG

To taki zestaw początkowy, jeśli będzie mi się dobrze jeździć (hulajnoga niestety nie zdała w moim przypadku egzaminu) to będę inwestował w lepsze podzespoły.

Pytania i problemy:
-Czy ten silnik i sterownik będą dobre?
-Założenie, że im wyższe napięcie tym lepiej jest poprawne?
-Nie mam żadnego doświadczenia z elektrycznymi pojazdami poza moją hulajnogą. Czy zaryzykowałby ktoś stwierdzenie, że dwa silniki 1500W bez problemu sobie poradzą z uciągnięciem tego wynalazku z akumulatorami i ze mną (rzadko kimś jeszcze), i nie mam się czym martwić?
-Z akumulatorów będę potrzebował wydostać 12V w celu zasilenia elektryki samochodu, będzie to bardzo skomplikowane?
O same akumulatory oraz sposób ich ładowania będę pytał później, póki co jeszcze nie ma czego zasilać.
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2021, 0:09 przez Dawdzio, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
krowkens
Forumowicz
Posty: 93
Rejestracja: 19 sie 2020, 20:49
Lokalizacja: Tychy

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: krowkens »

Silnik który zalinkowałeś ma mocowanie z dwóch stron.
Do takiego koła samochodowego potrzebny jest taki co ma mocowanie jednnostronne - nie wiem czy wogóle takie są
Bzyk
Forumowicz
Posty: 41
Rejestracja: 17 kwie 2020, 13:30

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Bzyk »

W tych silnikach co znalazłeś będziesz musiał jakoś osie przerabiać żeby je zalozyc co może być trudne. Może lepiej zastosować jakiś dyfer z wózka inwalidzkiego i napędzać to jednym mocniejszym silnikiem coś w stylu qs138
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Jestem świadomy mocowania silnika z dwóch stron i konieczności przerabiania osi. Ale zamierzam postąpić przeciwnie i przerobić wahacze.
Zawieszenie to wahacz (a właściwie wahaczyk) na dole i amortyzator ze sprężyną trzymający wszystko w pionie, identycznie dla każdego koła. Z tyłu już byli nasi (tam też jest silnik). Oryginalnych amortyzatorów nie ma, zamiast tego jest niezła sztuka ze spawanymi obejmami, a wszystko zrobione jak dla obcego, więc koło i tak daje się przechylać, zamiast stać w pionie.
W dodatku oryginalnie napędzane jest tylko jedno koło, więc dochodzą kolejne przeróbki i kombinacje, bo ten sposób napędu to już całkiem patologia.
Paradoksalnie więc prościej jest stworzyć tu wszystko od nowa niż poprawiać to co jest. Plusem będzie mniejsza ilość żelastwa, więc i niższa waga oraz więcej miejsca na akumulatory pomiędzy kołami (brak przekładni). O dobrym dostępie do części nie wspomnę (o oryginalne bardzo ciężko u nas, a z tym będę musiał się zmierzyć z racji mocno pordzewiałych przednich amortyzatorów). Nie wiem czy zmniejszony o kilka centymetrów rozstaw tylnych kół będzie minusem, Isetta miała chyba jeszcze większą różnicę niż będzie w tym przypadku.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4103
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: pxl666 »

A gdzie chcesz tym jeździć?
Awatar użytkownika
Przemek
Forumowicz
Posty: 827
Rejestracja: 03 maja 2017, 17:13
Lokalizacja: Katowice

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Przemek »

pierwszy lepszy z ali
https://pl.aliexpress.com/item/32957918822.html
pomijam cenę bo to pierwszy lepszy
tkoko
Forumowicz
Posty: 3060
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: tkoko »

Pytanie podstawowe, czy ten "samochodzik" ma jakieś papiery umożliwiające jego rejestrację, bo bez tego dalsze inwestowanie/modernizacja może być bezcelowa.
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Chcę tym jeździć gdzie się tylko da. Jest normalnie zarejestrowany, inaczej nawet bym z nim nie zaczynał.

Silniki o wyższej mocy z mocowaniem osi z jednej strony istnieją, wiem o tym. Tyle, że nawet nie te pierwsze lepsze są po prostu drogie. I też wymagają przerobienia tylnego zawieszenia. Roboty tyle samo, jak nie więcej, cena wyższa, efekt podobny.
tkoko
Forumowicz
Posty: 3060
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: tkoko »

A w oryginale ile cali mają koła/opony?
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Oryginalnie 10 cali. Z braku odpowiednich opon pasują ze skutera bez problemu.
gienek333
Forumowicz
Posty: 559
Rejestracja: 19 lut 2018, 22:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: gienek333 »

Można zrobić dwie proste przekładnie na łańcuchach. Silniki i sterowniki można kupić od wózków widłowych.
tkoko
Forumowicz
Posty: 3060
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: tkoko »

Jeżeli oryginalne koła/opony są 10", to raczej potrzebujesz najniższe napięcie, bo z opisu jest 1200 RPM/80 km/godz na najwyższym napięciu/mocy, a tego chciałeś uniknąć. :D
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Ale po co przekładnie, skoro silniki mogą być w kołach? Nie widzę zalet tego rozwiązania.

No właśnie nie wiem jak to działa w świecie silników elektrycznych. Wartburg jest mocniejszy od Trabanta, więc jedzie szybciej. Poza tym te prędkości są pewnie dla jednośladu, tu są większe opory i masa, więc prędkość spadnie. Myśląc o wyższym napięciu chciałbym osiągnąć raczej większe przyspieszenie, żeby się to koromysło nie rozpędzało kwadrans do 50km/h. To czy pojedzie maksymalnie 50 czy 70 to jest mi obojętne, nie muszę jeździć z prędkością maksymalną. Pytanie tylko czy takie myślenie ma sens i czy to zadziała tak jak bym chciał. Bo wyższe napięcie wymaga więcej akumulatorów, a nie wiem czy ewentualne korzyści będą tego warte.
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2021, 12:21 przez Dawdzio, łącznie zmieniany 1 raz.
tkoko
Forumowicz
Posty: 3060
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: tkoko »

Dawdzio pisze:
22 wrz 2021, 11:19
.......... Myśląc o wyższym napięciu chciałbym osiągnąć raczej większe przyspieszenie, żeby się to koromysło nie rozpędzało kwadrans do 50km/h. .....
Wyższe napięcie silnika to większa prędkość, ale mniejsze przyśpieszenie.. Tak więc jeżeli zależy Ci na przyśpieszeniu to przy tej samej mocy, silnik o mniejszej prędkości da Ci większe przyśpieszenie. Silnik do dwuosobowego skutera powinien "uciągnąć" ~250 kg z deklarowaną prędkością maksymalną. Dwa takie silniki powinny dać radę z 350 - 450 kg bez problemu. Nawet w opisie silnika chińczyk zwraca na to uwagę.
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2021, 12:26 przez tkoko, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

O widzisz. Ja to zrozumiałem zupełnie inaczej, że wraz ze zwiększaniem się prędkości spada moment obrotowy i nawet się nad tym dłużej nie zastanawiałem, tak już się w tym wszystkim pogubiłem.
W takim razie zdecyduję się na silniki 72V, zgodnie z inną chińską tabelą powinno to dać prędkość 48-52 km/h.
A jak wyjdzie w praktyce - zobaczymy. Zresztą zawsze można jeszcze później kombinować z oponami różnej wielkości.
tkoko
Forumowicz
Posty: 3060
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: tkoko »

Najprościej spytać chińczyka który silnik (z jaka oponą) będzie najoptymalniejszy dla maksymalnej prędkości (powiedzmy 50 km/godz), i masy 200 kg (połowa pełnej masy). Jak będzie Ci brakowało prędkości, zawsze będziesz mógł "rozsądnie" podnieść napięcie/moc w przyszłości.
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

No i zgłupiałem.
Spytałem, odpowiedział, że odpowiedniejszy może być dla mnie inny silnik i wysłał link... do silnika, który miałem kupić już tydzień temu, ale zorientowałem się w ostatniej chwili, że wymiar na rysunku podany jest z oponą.
https://pl.aliexpress.com/item/40012042 ... 1204256251
Teraz sam już nie wiem. Na zdjęciach wygląda odpowiednio, ale ten rysunek z wymiarami...
Opisałem mu moje wątpliwości, może odpowie.

Gdyby jednak był odpowiedni to mógłbym nawet wziąć 60V 3000W jak planowałem i nie martwić się o ruszanie z miejsca i podjazdy pod górki.
W ostateczności po prostu zaryzykuję, może się sprzedadzą na allegro :D
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2021, 8:20 przez Dawdzio, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Rozmowę z chińczykiem mogę opisać tylko w jeden sposób: wiódł ślepy kulawego.
Udało mi się ustalić, że zaproponowane przez niego koła rzeczywiście mają 10 cali razem z oponą. Mówię mu więc, że potrzebuję parę koł 10 cali, ale bez opony i pytam ponownie czy 72V będą odpowiednie. Odpowiedział, że może być, ale lepsze będą inne. I wstawił link do ogłoszenia, gdzie była para kół ze sterownikiem na dwa silniki oraz resztą osprzętu. Tyle, że te koła to były właśnie te zbyt małe...

Ostatecznie zamówiłem to, co wrzucałem na początku. Silniki 72V 1500W i najtańsze sterowniki. Co będzie, to będzie. Za miesiąc mają być, mogę przez ten czas się dokształcić w temacie akumulatorów.
Ostatnio zmieniony 24 wrz 2021, 12:42 przez Dawdzio, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4103
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: pxl666 »

pytanie - będziesz tym jezdzic po drogach publicznych ?
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Tak, skąd to pytanie?
Ostatnio zmieniony 24 wrz 2021, 16:59 przez Dawdzio, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4103
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: pxl666 »

To jest jakieś autko do jazdy bez prawka czy coś innego ?
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Teoretycznie tak. Praktycznie to działa do pierwszego spotkania ze świadomym policjantem. Te jeździdełka były (są?) popularne na zachodzie.
gienek333
Forumowicz
Posty: 559
Rejestracja: 19 lut 2018, 22:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: gienek333 »

To jest motorower (prędkość konstrukcyjna do 45 km/h, moc do 4 kW), ale papiery trzeba mieć. Rejestruje się to na małą tablicę. Jest jeszcze kategoria "pojazdy wolnobieżne" teoretycznie prędkość konstrukcyjna do 25 km/h. Nie ma tablic, tylko trójkąt i OC (ale OC dla motoroweru jest tańsze niż dla wolnobieżnego).
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Motorower to jednak jest skrót myślowy. Prawnie jest to pojazd kategorii L6e - czterokołowiec lekki. W dowodzie wpisane jest "samochodowy inny". Choć rzeczywiście wystarczy prawo jazdy AM do kierowania nim.
Tomekslubice
Forumowicz
Posty: 43
Rejestracja: 10 cze 2019, 21:44

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Tomekslubice »

Zadam pytanie : Skoro wcześniej tam był spalinowy silnik a teraz przerabiasz to na elektryka to w razie stluczki oc jest chyba nieważne bo rzeczoznawca np ogarnie szybko że to przerobione na prund :) Ja miałem daihatsu move i też myślalem często że to "piękne" auto nadawałoby się na przeróbkę z racji gabarytów i masy. Ale bez zmian w dowodzie jest to nielegalne raczeej. Teoretycznie dokładając np takiej corsie c dwa silniki elektryczne w piasty kół tylnych i 200kg aku do bagażnika, moznaby uznać za tuning na stacji diagnostycznej o ile skręca hamuje świeci i oleju za dużo nie leci. Mogłoby przejść powiedzmy i przegląd jest, oc jest a my mamy hybrydę którą oszczędnie jeździmy po mieście. To teoria oczywiście. Jak w Twoim przypadku badanie techniczne? Bo sam zastanawiam sieczy nie kupić z niemiec elektrycznego auta możliwego do rejestracji bezproblemowej z wbitą w dowód informacją że to właśnie elektryczny pojazd. Widziałem czasem auta bez aku za 2000e czyli ponad 8k pln. Opłacalność sprowadzania i doprowadzenia do stanu używalności pozostawiam kazdemu do indywidualnej oceny. Moim zdaniem to jakbyś kupił skuter spalinowy 50tke albo o ile jest 3 lata prawko b 125-tkę i zabudował go czymś co sprawi że na głowę nie bedzie padało i nie wiało za mocno- będzie bardziej opłacalne. Zasięgi większe, koszt niższy i zgodnie z prawem ;) Ale to tylko moje zdanie. Wiem że czasem nie warto wyważać otwartych drzwii bo się zwyczajnie nie opłaca. Też jestem typem który czasem coś zepsuje zeby zobaczyć jak działa :) Pozdrawiam!
gienek333
Forumowicz
Posty: 559
Rejestracja: 19 lut 2018, 22:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: gienek333 »

Trzeba zrobić przegląd na OSKP i wpisuje zmiany w dowód.
Tomekslubice
Forumowicz
Posty: 43
Rejestracja: 10 cze 2019, 21:44

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Tomekslubice »

Serio to takie proste? To motorower analogicznie taką 50-tke też mogę przerobić i wbic w dowodzie elektryka? Dlaczego nie widzę na ulicach elektrycznych motorowerów po przeróbkach? Podejrzewam że to nie jest takie proste. Pojadę na taką stacje diagnostyczną i zapytam jak to wygląda w praktyce.
Tomekslubice
Forumowicz
Posty: 43
Rejestracja: 10 cze 2019, 21:44

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Tomekslubice »

viewtopic.php?t=2167
Znalazłem przez wujka google na naszym forum temat był i chyba jednak wolalbym kupić :
https://www.ebay-kleinanzeigen.de/s-anz ... 4-216-4900
https://www.ebay-kleinanzeigen.de/s-anz ... 6-216-3357
https://www.ebay-kleinanzeigen.de/s-anz ... 1-216-6809
https://www.ebay-kleinanzeigen.de/s-anz ... 6-216-1546
https://www.ebay-kleinanzeigen.de/s-anz ... 2-216-1498

ostatni link to tak ligier za 2tys euro z wbitym w dowod info ze to elektryk. Ogłoszeniodawca napisał ze jest wadliwa ladowarka , nowa bateria i ma na to rachunki. Tlumaczenie papierów 50zł przegląd nowy 100zł rejestracja z nowymi blachami około 300zł, podatek (?? Do pojemnośći 2000cm3 3 procent jak w przypadku elektryka nie wiem) i teoretycznie (bo jeszcze zostaje zakupic nam ładowarkę właściwą) mamy auto za 10 000 PLN :) Ale to w teorii . Mimo wszystko chyba prościej tak niż walczyć z polskimi urzędami bo to kasy, czasu i nerwów może kosztować więcej niż naprawa już zarejestrowanego elektryka.
tkoko
Forumowicz
Posty: 3060
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: tkoko »

Tomekslubice pisze:
27 wrz 2021, 19:22
Serio to takie proste?......
Przecież w sieci masz aktualne przepisy dotyczące wymiany silnika w pojazdach, w czym problem.

https://www.google.com/search?q=wymiana ... utc=sp-006
Tomekslubice
Forumowicz
Posty: 43
Rejestracja: 10 cze 2019, 21:44

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Tomekslubice »

tkoko pisze:
27 wrz 2021, 20:03
Tomekslubice pisze:
27 wrz 2021, 19:22
Serio to takie proste?......
Przecież w sieci masz aktualne przepisy dotyczące wymiany silnika w pojazdach, w czym problem.

https://www.google.com/search?q=wymiana ... utc=sp-006
Niestety tak to nie działa. Możesz sobie podmnienić silnik na taki sam(pojemność i moc) bez żadnych zmian w dowodzie owszem. Ale swap ze spaliniaka na elektryka to nie taka prosta sprawa. W OC musi być zawarte że to właśnie dotyczy takiego a nie innego pojazdu z takim a nie innym silnikiem (diesel, elektro, hybryda, benzyna, odrzutowy, napęd a'la Flinstones). Kiedyś miałem kilka motorowerów z silnikami 125. Policjanci podczas kilku kontroli sprawdzali mi nr-ramy bo widzieli wcześniej jak leciałem ponad 100-tke. W dowodzie się zgadzało model i vin, poudawałem głupiego i puścili bez problemów. Inna sprawa to wypadek kiedy rzeczoznawca doszedłby do tego, że pojemność i moc się nie zgadza- ubezpieczyciel nie wypłaciłby złotówki a pewnie jeszcze doszłyby konsekwencje prawne.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 4103
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: pxl666 »

Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Film z mojej ulubionej części świata pod względem majsterkowania. Oni mają tam takie patenty, że głowa mała.
Szkoda, że nie pokazali jak skręca.
gienek333
Forumowicz
Posty: 559
Rejestracja: 19 lut 2018, 22:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: gienek333 »

Ja mam wózek widłowy WNA1320, też ma dwa silniki i ani jednego sterownika, skręca (nawet jest dość zwrotny tylko nie ma wspomagania :( ). Co do wymiany silnika, to czasem chcą opinię rzeczoznawcy PZMot. Były nawet pomyły, żeby elektryki podlegały pod UDT.
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

UDT już i tak ma teraz co robić, odkąd dokonali abordażu na kursy jazdy wózkiem widłowym i jednocześnie unieważnili uprawnienia wydane przez kogokolwiek innego niż oni od początku świata.

Zobaczymy jak to będzie. Wiem, że się da. Na rzeczoznawcę mogę się jeszcze zgodzić, niech im będzie. Bardziej boję się mojego wydziału komunikacji i ich betonowego podejścia.
gienek333
Forumowicz
Posty: 559
Rejestracja: 19 lut 2018, 22:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: gienek333 »

Często jest "betonowe podejście", bo urzędnicy nie znają przepisów i uprawnień (bo te też się zmieniają jak w kalejdoskopie), więc często piętrzą problemy. Trzeba szukać tych odważnych :).
Ostatnio zmieniony 01 paź 2021, 8:50 przez gienek333, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Jeszcze jak nie znają, ale dają się przegadać to tak. Ale jak trafisz na betona i on Ci nie zarejestruje "bo nie" to już jesteś przegrany. A nigdy nie wiesz, którego Ci wylosuje.
Ostatnio już tak miałem, "no nie zarejestruję panu, bo ma Pan tylko jeden numerek, nie obchodzi mnie, że stoi tu Pan od rana, Pan przyjdzie jutro". No i nic nie zrobisz.
Awatar użytkownika
Rysiekkk
Forumowicz
Posty: 158
Rejestracja: 19 lut 2018, 13:55
Lokalizacja: Krk

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Rysiekkk »

Tomekslubice pisze:
27 wrz 2021, 19:51
... i teoretycznie (bo jeszcze zostaje zakupic nam ładowarkę właściwą) mamy auto za 10 000 PLN :) Ale to w teorii...
Sprawnego, legalnego Saxo Electrique / P106 Electrique z działającymi aku za tyle ogarnie ;)
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Przyszło już to co konieczne, żeby myśleć nad kolejnymi ruchami.
Silniki błyszczą nowością:
Obrazek

Plan na mechanikę już jest, wypadałoby powoli zastanawiać się jak to wszystko zasilić. Waga ma znaczenie, więc niestety jedynie li-ion wchodzi w grę. Tylko teraz mam wątpliwości jakie dane podawać.

Z akumulatora zasilane mają być:
-dwa koła (72V 1500W), a więc i sterowniki, a te mają maksymalny prąd 45A.
-przetworca DC-DC (13,8V 345W) 25A
-nagrzewnica (72V 500W)

Jak przy nagrzewnicy nie mam najmniejszych wątpliwości, tak już przy przetwornicy jakieś się pojawiają. Już pomijając to, że 345W to jest bardzo duży zapas mocy przy tym, ile mam jej zużywać.
25A jest podane jako jej prąd wyjściowy, powinienem go przeliczać 1:1 na prąd pobierany? Wydaje mi się, że z racji wyższego napięcia na wejściu prąd tam będzie niższy.
Link: https://pl.aliexpress.com/item/10000215 ... 400&is_c=N

Kolejną zastanawiającą mnie rzeczą jest prąd pobierany przez sterowniki. 45A na sztukę, czyli w sumie 90A. To ponad dwukrotnie więcej niż 21A wynikające z prostego działania 1500W/72V. Czy podana na naklejce wartość nie wynika z ich uniwersalności (48-84V 1500W)?
Obrazek

Bez podawania prądów w wątpliwość wychodzą spore wartości...
gość pisze:
26 paź 2021, 12:52
[...] pobór max to około 130A licząc po 2A na ogniwo wychodzi 20S65P czyli 1300 ogniw 18650. [...]
Tyle, że łódzki 126p przy tym samym napięciu i silniku ponad trzykrotnie mocniejszym (10kW) oraz przetwornicy (bodajże 500W) ma akumulator 20s60p 1200 ogniw.
Jak więc to jest?
tkoko
Forumowicz
Posty: 3060
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: tkoko »

Co do sterownika.; 45A to jest maksymalny prąd/moc podawana na silnik. Tak więc silnik 1.5kW będzie pobierał maksymalną moc 3kW/45A, np przy stromym podjeździe.
Co do przetwornicy; w przybliżeniu musisz znać moc odbiorników podłączonych do przetwornicy. Moc pobierana będzie zapewne ~10% mniejsza od mocy zasilania (zależy od sprawności przetwornicy. Tak więc na wejściu przetwornicy przy 72V będzie maksymalnie ~5A (przy maksymalnym obciążeniu przetwornicy).
Ostatnio zmieniony 26 paź 2021, 15:47 przez tkoko, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Dawdzio
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 30 wrz 2020, 16:14

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Dawdzio »

Czyli wszystko jasne. Zawsze to jestem choć 20A do przodu względem moich wyliczeń :)
Przetwornicę liczyłem tak, jakbym samochodem nocą hamował podczas cofania w boczną uliczkę we mgle, czyli włączone wszystko co się da w jednym momencie (no, prawie, na awaryjnych braknie mi 3W :D ), jest to zdecydowanie za dużo, bo planuję wymianę wszelkich świateł na LEDy i dodanie świateł dziennych, jedynie reflektory zostaną klasyczne, lecz mimo to mają zaledwie po 25W (choć tu akurat chciałbym wstawić zwykłe na żarówkę H4, ale znowu niekoniecznie musi być to 55W). Różnica w cenie przetwornic nie była ogromna, a zapas niczemu nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie.

W takim razie poszukam teraz jakiegoś składacza akumulatorów, bo jakbym miał sam to robić, to nie ruszyłby ten wynalazek i przez dekadę.
Ostatnio zmieniony 26 paź 2021, 20:11 przez Dawdzio, łącznie zmieniany 1 raz.
Bronisław
Forumowicz
Posty: 78
Rejestracja: 22 lut 2021, 10:18

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Bronisław »

Witam i proszę o pomoc
Bronisław
Forumowicz
Posty: 78
Rejestracja: 22 lut 2021, 10:18

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Bronisław »

668,74 zł | Kelly KLS7218N 30V-72V 220A sinusoidalny bezszczotkowy kontroler silnika do 2000W motocykl elektryczny e-skuter można tym zastąpić sterowni do Zt-95
Awatar użytkownika
Zmachany
Forumowicz
Posty: 31
Rejestracja: 30 lip 2019, 22:02
Lokalizacja: Kraków/Zamość

Re: Elektryczny mikrosamochód

Post autor: Zmachany »

Bronisław pisze:
20 gru 2021, 14:06
668,74 zł | Kelly KLS7218N 30V-72V 220A sinusoidalny bezszczotkowy kontroler silnika do 2000W motocykl elektryczny e-skuter można tym zastąpić sterowni do Zt-95
Według strony https://ztechbike.com/en/termek/zt-95-3 ... 5ah-2000w/
ZT-95 ma silnik typu PMSM, a ten Kelly obsługuje FOC więc tutaj chyba problemu by nie było. W pierwszej kolejności zwróciłbym uwagę na ograniczenie, jeśli chodzi o maksymalną prędkość obrotową obsługiwaną przez sterownik. ZT-95 ma niskoobrotowego huba? No to fajnie. Jeśli jednak, ma jakieś wysokoobrotowe coś połączone z przekładnią to trzeba będzie dokładnie sprawdzić silnik (ile ma par biegunów)
70k RPM sterownika < RPM silnika * liczba par biegunów silnika (Wartość 70k wzięta z opisu na Aliexpress)

Na koniec zauważyłem, że nie jesteś twórcą tematu, więc pytanie powinno zostać raczej przeniesione do -> viewforum.php?f=54 :)
Merida Matts Miami, TSDZ2 48V
ODPOWIEDZ