Konto na zlot EV: Tomasz Wierzchoń 77 1140 2004 0000 3202 7681 5636, koniecznie dopisek "darowizna" i nick z forum.
Wejście na zlot tylko w maseczce lub przyłbicy i po zarejestrowaniu się przy wejściu.

Nowe chińskie motorynki już na rynku

Tu umieszczamy wszystko co związane z innymi fabrycznymi pojazdami EV
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
grafffik
Posty: 952
Rejestracja: 05 lis 2018, 21:31
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: grafffik » 10 kwie 2019, 11:47

Wolne, słabe, ale z homologacją. Papier w końcu przyjmie wszystko
Producent z Austriali, kapitał Chiński. Dystrybucja w PL.

https://super-soco.pl

Na świecie zebrał już 2 lata temu potężne baty od recenzentów. Ale Polska dobry rynek. Panie jak tanio. biere :lol: :lol:

https://www.sciencefocus.com/future-tec ... uper-slow/

Obrazek

Mają dystrybutora w Warszawie, także trzeba będzie się przejechać zrobić kilka zdjęć :x
zgłosiłem chęć usunięcia konta z forum, także żegnam się - lada moment mnie już nie będzie.

Awatar użytkownika
Mitar
Posty: 680
Rejestracja: 19 lut 2018, 11:43
Lokalizacja: Gliwice

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: Mitar » 10 kwie 2019, 13:35

Coś podobnego testował ostatnio Klawiter na youtube, tylko w zasadzie fajnie wyglądają. Jak ktoś ceni styl ponad osiągi to jest to coś dla niego
Może ma potencjał modowania? :D

Moje aktualne wozidło: viewtopic.php?f=30&t=265

Awatar użytkownika
Yin
Posty: 628
Rejestracja: 19 lut 2018, 18:17
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: Yin » 10 kwie 2019, 17:19

To jeździ tak wolno że musi mieć potencjał do tuningu bo downgrade nie ma z czego robić ;)

Dla TS producent podaje:
Pojemność baterii litowej 60 V / 26 Ah
Maks. moc 2400W
Maks. Moment obrotowy 120 N.m

Więc: większa bateria, sabek, ferro lub olej do silnika albo jego zamiana na coś konkretniejszego i jazda :)

Awatar użytkownika
Eryk
Posty: 305
Rejestracja: 02 maja 2017, 21:18
Lokalizacja: Wadowice

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: Eryk » 10 kwie 2019, 17:39

Ciekawe Moto i na legalu na dodatek 20kPLN, ciekawe czy jest furtka do podkręcenia tego :D

shadow
Posty: 140
Rejestracja: 12 mar 2019, 21:46

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: shadow » 10 kwie 2019, 22:09

;) Stylistycznie ciekawe,ale gdybym miało kupować toto dla samego wyglądu za 20k i jeszcze dołożyć za modyfikacje,wolałbym przeznaczyć tę sume na zakup np,Kariwy,czy Flakona . :D

Awatar użytkownika
grafffik
Posty: 952
Rejestracja: 05 lis 2018, 21:31
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: grafffik » 11 kwie 2019, 10:23

Yin pisze:
10 kwie 2019, 17:19
To jeździ tak wolno że musi mieć potencjał do tuningu bo downgrade nie ma z czego robić ;)

Dla TS producent podaje:
Pojemność baterii litowej 60 V / 26 Ah
Maks. moc 2400W
Maks. Moment obrotowy 120 N.m

Więc: większa bateria, sabek, ferro lub olej do silnika albo jego zamiana na coś konkretniejszego i jazda :)
biorąc pod uwagę że zwykła bateria rowerowa od glebora ma 21Ah, no to rzeczywiście jest co "tuningować"
po pierwszym tuningu bateria będzie do wy...bki :lol: :lol:
zgłosiłem chęć usunięcia konta z forum, także żegnam się - lada moment mnie już nie będzie.

Awatar użytkownika
tas
Administrator
Posty: 1537
Rejestracja: 27 kwie 2017, 15:10
Lokalizacja: Żywiec
Kontakt:

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: tas » 11 kwie 2019, 13:36

Takie 15kW mogłoby dać oczekiwany powiew świeżości w tą konstrukcję, no ale to już nie bezie motorower :(
Silniki, sterowniki, BMSy: SKLEP tel: 792-304-416
Kod rabatowy dla forumowiczów: "FORUM"
Tanie akumulatory i ogniwa: SKLEP
----------------------
Mój blog o rowerach elektrycznych: BLOG

Awatar użytkownika
Eryk
Posty: 305
Rejestracja: 02 maja 2017, 21:18
Lokalizacja: Wadowice

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: Eryk » 11 kwie 2019, 14:59

tas pisze:
11 kwie 2019, 13:36
Takie 15kW mogłoby dać oczekiwany powiew świeżości w tą konstrukcję, no ale to już nie bezie motorower :(
Nasze Falkony itp monsterebiki mocowo też nie łapią się pod kategorię ;)

Rugos
Posty: 454
Rejestracja: 19 lut 2018, 14:27

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: Rugos » 11 kwie 2019, 17:59

Niektóre nawet nie łapią się pod A1 ;)

Awatar użytkownika
Yin
Posty: 628
Rejestracja: 19 lut 2018, 18:17
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: Yin » 11 kwie 2019, 21:18

grafffik pisze:
11 kwie 2019, 10:23
biorąc pod uwagę że zwykła bateria rowerowa od glebora ma 21Ah, no to rzeczywiście jest co "tuningować"
po pierwszym tuningu bateria będzie do wy...bki :lol: :lol:
Dlatego nieprzypadkowo w opcjach tuningowych zacząłem od batki ;) Za rok, dwa pojawi się pewnie sporo tego jako używki lub uszkodzone ( padnięta batka etc.) i już się robi fajna i tania baza do grzebania. Btw ma ktoś jakieś foto gołej ramy? Ciekawe ile jest tam potencjalnie użytecznego miejsca.
Eryk pisze:
10 kwie 2019, 17:39
Ciekawe Moto i na legalu na dodatek 20kPLN, ciekawe czy jest furtka do podkręcenia tego :D
Właśnie opcja na legalu może być dla wielu fajna, przynajmniej do czasu aż się pojawią jakieś mobilne hamownie ;)

MarcinW
Posty: 28
Rejestracja: 21 kwie 2018, 22:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: MarcinW » 23 kwie 2019, 14:01


shadow
Posty: 140
Rejestracja: 12 mar 2019, 21:46

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: shadow » 25 kwie 2019, 19:48

Obudowa plastikowa robi swoje,ale rama podobna do chorwackiego Greyborga,a ta nie jest zbyt wytrzymała.

Awatar użytkownika
grafffik
Posty: 952
Rejestracja: 05 lis 2018, 21:31
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: grafffik » 26 kwie 2019, 1:33

sprawdzałeś ? cy siejesz ferment ?
zgłosiłem chęć usunięcia konta z forum, także żegnam się - lada moment mnie już nie będzie.

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2588
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: tatar » 26 kwie 2019, 15:39

Nie musi siać fermentu jeżeli tak pisze.Są różne fora rowerowe,a także własne doświadczenia i być może tak jest.Ja osobiście widziałem tę ramę pękniętą przy główce,więc coś musi być na rzeczy. :)

TerryFox
Posty: 58
Rejestracja: 05 gru 2019, 12:10

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: TerryFox » 30 gru 2019, 12:50

Super Soco od jakiegos czasu oferuje nowy model - wersje TC MAX, z centralnym silnikiem 5kW. Wiec chyba czytaja forum ;) mamy tu w Zabrzu dealera, a w Katosach siedzibe dystrybutora, zastanawiam sie czy nie podjechac z czystej ciekawosci. Opinie o dziwo nie sa zle.
Firma to rzeczywiscie wielonarodowa "skladanka". Sprzecik produkowany oczywiscie w chinach, ale projektowany przez.. projektantow motocykli z Hondy, za pieniadze australijczykow.
Tak patrzac z boku, nie bedac jeszcze skazony "rowerami o mocy 10kW" ;) koncepcja nie jest zla, ale ma swoje duze minusy.
Po pierwsze, jako plus - widze ten sprzet jako typowy komuter miejski. Wiec nie porownywalbym tego do Kariwy czy Flakonow, to nie ten target. Tu nie chodzi o zasuwanie 80 km/h szutrowa droga czy fajne wycieczki gorskie z zasiegiem 100 km. Tu chodzi o rozwiazanie problemu dom-praca-dom, ewentualnie dom-praca-male_zakupy-dom. Tanio, szybko i omijajac korki. I wydaje mi sie ze taki sprzet robi to znakomicie. Co jest tu MEGA istotne to.. no wlasnie - homologacja. Zasuwajac tylko po miescie do roboty, po drogach publicznych, przeciskajac sie w korkach, zasadniczo czy jest silnik 5 kW 8kW czy 10 kW w Soco albo w Kariwie czy Flaconie nie ma znaczenia, tu sie pojawia troche inne pytanie - czy dzis jakis Pan wladza nie zada trudnego pytania, albo czy nie daj boze ktos w Ciebie nie wjedzie (albo Ty w kogos) bo przeciez nie masz ubezpieczenia a gdzies cos tam slyszales o limicie 250W. W koncu zasuwasz przeciez w gestym ruchu miejskim. Soco ma homologacje, mozna go rejestrowac i ubezpieczyc, i jest spore grono ktore za taki spokoj ducha zaplaci.
Wiec homologacja drogowa to zdecydowanie plus.
Sama idea jednosladu w zatloczonym miescie sprawdza sie znakomicie, o ile to maly i zwinny jednoslad. Majac spaliowego "litra" od Hondy musze przyznac ze duzy owszem moze wiecej, ale maly w tym wypadku moze szybciej. Probujac przeciskac sie miedzy samochodami male skuterki tylko mi smigaja znikajac zaraz za pierwszym zakretem. Wiec tu plus dla "tych malych co moga i potrafia" - i tu tez wydaje mi sie wpisuje sie ten Soco. Ale nawet przeciskajac sie litrem i tak stoje w korkach krocej niz samochodem, wiec jednoslad nad puszka w tym temacie zawsze bedzie gora.
Sprzet wyglada naprawde niezle - na zdjeciach, na zywo nie widzialem. Biorac pod uwage ze jest jednak maly, na fotkach nie ma skali, ale w roznych recenzjach juz widac jak mocno ugiete kolana musi miec rider.

Minusy
Elektryk jest tani w eksploatacji. No jest, nie ma co porownywac kosztow pradu i paliwa. ALE... przyjdzie moment wymiany baterii, i tu znajac zycie wszystkie "oszczednosci" szlag trafi, slyszac ile producent zyczy sobie za nowy pakiecik. To prowadzi do kolejnego punktu - a kto nam wlasciwie ten pakiecik wogole sprzeda ? Dealer w ofercie czesci zamiennych ma.. bagazniki, jakies dodatki i pierdoly, baterii nie ma, przynajmniej na stronie.
Jak z serwisem, gwarancja, dostepem do wspomnianych czesci ? To nie jest opel astra do ktorego czesci kupic mozna w przyslowiowym warzywniaku, a jakos przeciez tego sprzeta trzeba bedzie serwisowac. Glupia parkingowka, gleba na podjezdzie gdzie strzeli lusterko albo purysta wlasciciel bedzie chcial wymienic porysowana owiewke i.. gdzie to kupi ? To jak dla mnie bardzo duzy minus. Nawet jak olac gwarancje (a szkoda jednak placac 20 tys za nowego sprzeta) i serwisujac sobie moto samodzielnie, bez dostepu do czesci bieda.
No i cena. 20tys.. dla jednych spoko, dla drugich duzo. Dla mnie duzo, ale zdaje sobie sprawe ze nastaly czasy kiedy ludzie kupuja telefony za 7 tys, a i fabryczne haibaiki 250W za 17 czy 19 tys maja swoich nabywcow. Taki lajf.
Tu nie da sie uniknac porownania do spalinowek, w recenzjach ten "nowy" Soco porownywany jest moca do motocykli 125, z ktorymi jak na razie.. przegrywa w kwestii przyspieszenia. Ale nie jest to juz az tak zenujace jak w wersji 3kW. Fajna, naprawde fajna nowke sztuke 125 dobrego producenta (Kawasaki ma kilka super modeli, Honda, Yamaha itd.) mozna miec za 13-17 tys, czyli TANIEJ niz Soco, z pelnym dostepem do serwisu, czesci, gwarancja itd. I bedzie to swietnie skrojony sprzet pod wymagania kierownika. No ale to spalinowka, wiec tu wchodzi tez troche ideologia itp. Z drugiej strony za Vespe 125 (styl nie ma ceny ?) trzeba dac kwote bardzo zblizona do soco, no ale Vespa to powiedzmy szczerze, sprzet troche innej klasy dla klienta (klientki ?) ktory patrzy na cos wiecej niz nasze techniczne porno ;)
BMW GS310 - motocykl adventure klasy "premium" o pojemnosci 300 cm kladzie soco na lopatki moca i przyspieszeniem, nowy kosztuje jakies 6 tys wiecej niz Soco, w podstawowej konfiguracji. O serwisie i gwarancji juz pisalem, ale tu trzeba dodac ze ten model premium producenta robiony jest.. w Indiach. Wiec ten tego. Podobnie najtansze modele Harleya - kolega z pracy ma takiego, za tak posmarkane spawy jak ma ten sprzet normalny majster starej daty wywalilby pracownika na zbity pysk. No ale koszta, wiadomo.

Wiec jak dla mnie trudno jednoznacznie ocenic tego Soco, ale na pewno nie porownywalbym go na zasadzie "no za ta cene to mialbym takiego Bajka ze.. !", i od razu przez to skreslal, bo klient ktory patrzy na Soco patrzy na inne kwestie niz te na ktore zwracaja uwage ebajkerzy. No i wyglada normalnie, jak motocykl. Imho to sytuacja kiedy ktos mowilby mi jaka to super fure wypatrzyl, a ja zaraz w mysli widze jaki wypasiony motocykl moglbym dostac za czesc tej kwoty ;) Troche inne spojrzenie pod inne potrzeby.
Koncepcja dobra, cena - dla niektorych bylaby do przelkniecia. A jakby wziasc go na fajny leasing w dzialalnosci to juz wogole. Ale ten serwis i dostepnosc czesci..
Mamy na rynku jakies inne elektryki z homologacja ? Serio pytam.

TerryFox
Posty: 58
Rejestracja: 05 gru 2019, 12:10

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: TerryFox » 30 gru 2019, 16:00

Pod pod postem ale... Panie i Panowie, zobaczylem tego sprzeta na zywo :D Mam do dealera niecale 6 km, okazalo sie ze maja TC Maxa na stanie wiec.. dla dobra spolecznosci ! ;)

Opis pewnie bede musial podzielic na dwie czesci, bo pewnie jest limit na ilosc zalacznikow, a chce Wam pokazac pare zdjec.
Na poczatek spoiler - Panowie, naprawde nie jest zle jesli chodzi o to co mozna zobaczyc bez jazdy probnej i wytestowania sprzeta dop granic mozliwosci. Jakosc jest z tej "wyzszej chinskiej polki", z samych ogledzin smiem twierdzic ze spasowanie, jakosc odlewow i dobor materialow sa blisko poziomu Hondy. Jakiej jakosci naprawde sa te materialy, coz.. tu musialbym byc wrozka, ale pierwsze wrazenie zdecydowanie pozytywne. Z tym ze nie ma rozy bez kolcow, szczegoly w opisach ponizej.

Garsc technikaliow ogolnych:
Silnik centralny Bosch o mocy nominalnej 3,5kW, maksymalnej 5kW. Bateria litowa, 72V 45Ah. Zasieg od 70km (wg sprzedawcy zasieg potwierdzony przez klientow) przy jezdzie na full, do okolo 130km przy delikatnym traktowaniu - ale tego chyba nikt nie testowal :) Predkosc maksymalna 92 km/h (sprzedawca twierdzi ze wykrecil 95). Jesli wierzyc sprzedawcy od marca do grudnia 2019 sprzedali 90 sztuk TC Max.

1. Estetyka i wstepne technikalia
Fajnie. Naprawde jest ok, z pewnymi mankamentami. Motocykl prezentuje sie bardzo dobrze, zwarty, zalatuje troche mieszanka scrablera (lampa, siedzenie) z miejskim sportem (bryla calosci, owiewki). Moim zdaniem jak najbardziej pasuja tu felgi aluminiowe - bezdetki, nie doplacalbym do kol szprychowanych.
IMG_4788.JPG
Oldschoolowy ksztalt lampy z nowoczesnym oswietleniem LED w soczewkach:
IMG_4787.JPG
Predkosciomierz z kontrolkami i maly ekran LCD z pozostalymi informacjami. Czytelnie, nieprzeladowane, jest ok:
IMG_4798.JPEG
Hamulce oczywiscie hydrauliczne, ale moim zdaniem BEZ ABS. Zreszta nigdzie takiego info o ABS nie znalazlem, wiec pewnie nie ma. Przewody w stalowym oplocie - brawo. ALe co to u licha za firma LBN ?? Gdyby tak Brembo albo Nissin... moze da sie dopasowac jakies bardziej firmowe zaciski, ale spodziewam sie ze latwo nie bedzie. Za hamulce ocena neutralna, bardziej ufam tu znanym markom, chociaz przyznaje ze nie wiem jak to hamuje - nie jezdzilem. Przod:
IMG_4785.JPG


i Tyl:
IMG_4808.JPG
I tu powazne fauxpaux. Przewod hydrauliczny tylnego hamulca napiety jak... i ocierajacy o krawedz blotnika. Gdyby nie bylo oplotu stalowego zabawa w hamowanie tylem szybko by sie skonczyla:
IMG_4814.JPG
Ale za to mamy przezroczyste zbiorniczki wyrownawcze ;) Pierdola ale.. no powiem wyglada to niezle:
IMG_4800.JPG
Pozycja za kierownica. Wazna rzecz. Ja wiem ze za starych czasow jezdzilo sie i motorynkami, ale mimo wszystko.. zadna przyjemnosc z jazdy gdy po 10 km kregoslup ma ochote wziasc z nami rozwod. Motocykl jest maly, ale... nie jest AZ TAK zle. Model na zdjeciu ma 174 cm wzrostu i 84 kg wagi ;)
IMG_4817.JPEG
I ten wzrost - rzedu 175 cm to moim zdaniem max co da sie wygodnie zmiescic na tym sprzecie. Nogi we wnekach przy "zbiorniku paliwa" mieszcza mi sie na styk. Dluzsze nogi beda mialy problem.

Motocykl sprawia wrazenie bardzo lekkiego, bo taki tez jest. Waga RTR to o ile pamietam 120 kg ? Przy ewentualnej glebie nawet "operator pilota tv" powinien bez problemu postawic go na kola.

ZaQ_1
Posty: 24
Rejestracja: 25 wrz 2019, 21:27

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: ZaQ_1 » 30 gru 2019, 16:18

On jest rejestrowany jako 50 czy 125? Bo w kategorii skuterów super sprawa i silnik praktycznie pod ustawowy limit. Za to w kategorii 125 to już wygląda miernie.

TerryFox
Posty: 58
Rejestracja: 05 gru 2019, 12:10

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: TerryFox » 30 gru 2019, 16:29

Tu dla odmiany inny model - TSX widziany od przodu. Normalnie jako zywo przypomina mi KTM Duke:
IMG_4802.JPG
Nawet jest prawilnie pomaranczowy ;) Ten pomarancz doskonale komponuje sie z firmowym kolorem Stihla, ktorego sprzedawca rowniez jest dealerem. I to jeden z mankamentow - to nie jest sprzedawca motocykli, ale kosiarek, pilarek itd, i przy okazji motocykli. No coz.. o dealerce bedzie wiecej na koniec.

2. Technikalia BARDZIEJ

Rama stalowa, spawana. Spawy zdecydowanie kladzie czlowiek a nie robot, ale jakosc jest "do zaakceptowania". Jak odporna jest rama - trudno powiedziec. Na pewno nie jest to sprzet do skakania.
IMG_4786.JPG
IMG_4818.JPG
Tylna czesc ramy, tzw subframe dokrecany, azurowy, lekki, z rurek stalowych. Tu troche widac:
IMG_4794.JPG
Obciazalnosc niewielka - wg opisu max 150 kg.
Zawieszenie no-name. Z przodu upside-down z chyba (ale nie pamietam na 100%) jakas regulacja, tyl standardowo z wahaczem na pojedynczym damperze, z regulacja napiecia sprezyny
IMG_4796.JPG
Teraz to co tygrysy lubia najbardziej. Bateryjka 45Ah. Waga to o ile pamietam jakies 20 kg, demontowalna jak widac, ale ze wzgledu na mase i gabaryt latwe to nie jest. Ladowanie od 0 do 100% standardowa ladowarka zajmuje 8h.
IMG_4797.JPEG
Sterownik wektorowy
IMG_4801.JPG
I zabudowany pod owiewkami silnik Boscha, widok z oby stron.
IMG_4806.JPG
IMG_4813.JPG
Dla porownania znacznie slabszy HUB w zwyklym TC
IMG_4803.JPG
cdn, Nie moge dodac wiecej zdjec :P

TerryFox
Posty: 58
Rejestracja: 05 gru 2019, 12:10

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: TerryFox » 30 gru 2019, 17:00

@ZaQ_1, nie lapie sie jako motorower ze wzgledu na predkosc, rejestrowany jest jako motocykl lekki- odpowiednik 125, czyli prawko A1 albo B powyzej 3 lat.

I ostatnie fotki
Naped przenoszony na tylne kolo paskiem ze skosnymi zebami, fajne rozwiazanie, nie ma pierniczenia sie ze smarowaniem lancucha.
IMG_4810.JPG
IMG_4811.JPG
I na koniec - wazna sprawa. Opony. FATALNE ! Producent mocno orientalny..
IMG_4809.JPG
Ale nie o producenta tu chodzi. W salonie temperatura byla okolo 22 stopni, a opony sa z tak twardej mieszanki ze przypominaly w dotyku miekki plastik. Nie wyobrazam sobie jak wyglada ich przyczepnosc w temperaturze 10 lub mniej, zwlaszcza jak bedzie mokro. Opony bezapelacyjnie do wymiany zaraz po zakupie.

3. Podsumowanie.
Nieobiektywne, bo moje ;) Ale starajac sie byc neutralnym.. w skali od 1 do 10 dalbym po samych ogledzinach i przymierzeniu sie... 7. Jakosc, materialy, ergonomia (zaznaczam ze tylko chwile na nim siedzialem) wg mnie na TAK. Minusy naleza sie za orientalne hamulce i fatalne opony. Tak czy owak po zakupie nowy posiadacz powinien dokladnie przejrzec maszyne, jak w ruskich motocyklach. Podokrecac sruby, i wyeliminowac babole jak ten ocierajacy przewod hamulcowy. Jak sie na tym jezdzi, jaka jest dynamika - nie wiem. Ale... skusze sie po zimie na jazde testowa, to na razie nic nie kosztuje.

4. Dilerka, czesci, i hint od sprzedawcy.
Na motocykl sa 2 lata gwarancji, na baterie 3. Gwarancja na baterie standardowo - gwarantuje sie ze w ciagu 3 lat jej sprawnosc nie spadnie ponizej ilus tam, musialbym doczytac. Ogolnie producent przyjmuje jej zywotnosc w sensie wystarczajacej sprawnosci na 900 cykli - plus minus 3 lata zwazajac na przerwe zimowa. Koszt baterii, jak podejrzewalem... 10 tys PLN.
Dostep do czesci "gwarantuje" dealer na Polske, twierdza ze maja w magazynie wszystko do poprzednich modeli i "conieco" do TC Max, jako ze to nowy model. W razie czego sprowadzaja. W przyszlym roku Soco ma postawic w europie centrum logistyczne (weszli we wspolprace z Ducati) wiec dostepnosc czesci ma sie poprawic. Warunki gwarancji realizuje dealer, co jak wspominalem wczesniej troche mnie odstrasza.
To nie jest firma motocyklowa, albo chociaz z branzy motoryzacyjnej. To firma ktora zajmuje sie ogolnie pojazdami elektrycznymi (kiedys sprzedawali melexy, teraz m.in wozki yamahy) wszelkiego rodzaju, bateriami trakcyjnymi, a oprocz tego jest przedstawicielem Stihla. No wolalbym zeby potencjalna usterke naprawial mi na gwarancji profesjonalny mechanik majacy pojecie o danym sprzecie, a nie przyslowiowy Mirek ktorego wlasnie szef odciagnal od remontu pily spalinowej bo klient sie rzuca ze czeka na swoj elektryczny motocykl. Ale przyznaje - nie wiem jak to wyglada naprawde.

I teraz Hint. Wiecie ze od 2020 wchodza doplaty do pojazdow elektrycznych ? I to Soco sie pod to lapie ! Niestety ograniczeniem aktualnie jest (wg sprzedawcy) zakup WYLACZNIE na dzialalnosc. Doplata wynosi aktualnie wg ustawy "do 5 tys zlotych" w wypadku motocykli o napedzie elektrycznym. Doplate uzyskuje sie PO zakupie, o ile pamietam sklada sie odpowiedni wniosek przedstawiajac dowod zakupu, i otrzymuje sie (albo i nie) zwrot wnioskowanej kwoty. A to oznacza ze pracujacy na wlasnej dzialalnosci gospodarczej moga obnizyc cene tego sprzeta do 15 tys zl. I tu juz robi sie ciekawie...

Jak pisalem jak zima odpusci bede probowal sie umowic na jazde probna moze juz jakos w marcu.

ZaQ_1
Posty: 24
Rejestracja: 25 wrz 2019, 21:27

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: ZaQ_1 » 30 gru 2019, 18:03

TerryFox pisze:
30 gru 2019, 17:00
@ZaQ_1, nie lapie sie jako motorower ze wzgledu na predkosc, rejestrowany jest jako motocykl lekki- odpowiednik 125, czyli prawko A1 albo B powyzej 3 lat.
To słabiutko. Zostaje czekać na pierwsze używki z zajechaną baterią i wtedy kombinować z podciągnięciem pod 10kW :x

Awatar użytkownika
Mr.Freeman
Posty: 47
Rejestracja: 16 maja 2019, 10:45
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: Mr.Freeman » 30 gru 2019, 18:20

O to zanim się doczekamy na takie używki z zajechanymi bateriami to będzie już wysyp innych tego typu sprzętów i coraz niższe ceny nowych.

TerryFox
Posty: 58
Rejestracja: 05 gru 2019, 12:10

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: TerryFox » 30 gru 2019, 18:45

Ciekaw jestem jak to idzie na tych fabrycznych 5kW, jesli bez owiewek potrafi sie rozbujac do tych 90 to dramatu teoretycznie nie ma. Pytanie tylko ile potrzebuje na to czasu. Bo jezeli okaze sie ze przy startowaniu spod swiatel wyprzedzaja takie moto analogowi rowerzysci to rzeczywiscie.. troche slabo :P
Noo..zajechane uzywki to tak za 2 lata najwczesniej, ale moze pojawia sie "rozbitki". Ciekawi mnie czy taka zajechana baterie daloby sie we wlasnym zakresie "przepakietowac". Dyszka za akumulator to gora kasy ! Ale spodziewam sie ze podobnie jak u rowerowego Boscha czy Yamahy przy probie odlaczenia ogniw BMS wchodzi w specjalny tryb "podstawka pod kwiatki". A ze tu silnik Boscha, sterownik.. kto wie, wiec przypuszczam ze bedzie podobnie.

ZaQ_1
Posty: 24
Rejestracja: 25 wrz 2019, 21:27

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: ZaQ_1 » 30 gru 2019, 19:07

Te 5kW to maks i ja bym radził nie zapominać, że ten silnik ma nominalnie 3,5kW. Gdyby można było ciągle cisnąć na 5kW bez konsekwencji dla silnika to producent raczej by nie podawał mniejszej mocy.

Awatar użytkownika
Yin
Posty: 628
Rejestracja: 19 lut 2018, 18:17
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: Yin » 30 gru 2019, 19:24

TerryFox pisze:
30 gru 2019, 16:00
Mam do dealera niecale 6 km, okazalo sie ze maja TC Maxa na stanie wiec.. dla dobra spolecznosci ! ;)
Kawał fajnego opisu, dzięki :)

Przemek
Posty: 594
Rejestracja: 03 maja 2017, 17:13
Lokalizacja: Katowice

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: Przemek » 30 gru 2019, 19:38

ZaQ_1 pisze:
30 gru 2019, 19:07
Te 5kW to maks i ja bym radził nie zapominać, że ten silnik ma nominalnie 3,5kW.
eee kilka godzin dłubania nad silnikiem i z 15kw będzie łykał, o ile jest wart modowania

TerryFox
Posty: 58
Rejestracja: 05 gru 2019, 12:10

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: TerryFox » 30 gru 2019, 22:31

Zastanawiam sie czy te 3,5 kW nie wynika z jakichs przepisow limitujacych moc gdzies tam. Cos jak 250W w rowerowym silniku Boscha, ktory jak trzeba to i 500W wycisnie bez uszczerbku na zdrowiu.
Hmm... wyglada na to sprzedawca nie sciemnial w kwestii Ducati. Ze strony Soco:
screen.jpg

khuuhkrr
Posty: 23
Rejestracja: 05 wrz 2019, 11:47

Re: Nowe chińskie motorynki już na rynku

Post autor: khuuhkrr » 04 kwie 2020, 14:21


ODPOWIEDZ