małe agregaty chłodzone wodą ?

wit
Forumowicz
Posty: 454
Rejestracja: 19 lut 2018, 11:42
Lokalizacja: Skierniewice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: wit »

piękne. zwłaszcza to Volvo Penta. stary długoskokowiec z potężnym momentem, o pojemności około 450cm3 i mocach 5-7kM przy około 2000ob. pewnie przy 1500 będzie około3,5-5kM (zależnie od okresu produkcji).

wygląda na wieczny -rozmiar jak w ciężarówce -moc jak w kosiarce (lub jak w agregacie), przekroje potęga, nie znalazłem danych o zuzyciu paliwa -ale długoskokowiec, minimalne wysilenie, wtrysk bezpośredni -toto powinno działać prawie bez paliwa...

jako ciekawostka znalazłem zdjęcie cylindra od tego... wklejam -żeby niektórzy zobaczyli o czym o jakim rodzaju silników rozmawiamy. mozna sobie "wizualnie porównać" z współczesnymi bzyczkami na benzynę -gdzie cały silnik waży tyle ile w tym Volvo sam cylinder...

w moim Lister Petter AC1W cylinder wygląda bardzo podobnie -ale pojemność mam mniejszą a obroty wyższe. takie Volvo wygląda lepiej...
Ciekawostka -niektóre VP były produkowane przez Lister Petter
Załączniki
cylinder Volvo Penta md1.jpg
MultiMech
Forumowicz
Posty: 30
Rejestracja: 16 maja 2022, 15:41

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: MultiMech »

No to Kubota D600, trzycylindrowy diesel chłodzony cieczą, znany z kosiarek. 14km.Względnie nowoczesny i trwały. Na niskich obrotach powinien sobie spokojnie pyrkać powoli ładując aku trakcyjny i grzejąc dom.
Choć nie ukrywam, kanał Waldka z ZeptoBox wydaje się ciekawy. Chyba wolałbym jednak w cyklu pracy ładować akumulator prądem a bufor ciepłem, w czasie spoczynku odbierać. Ciekawe jakby to się zbalansowało.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 5689
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: pxl666 »

czy nie ma gdzies na necie ludzi którzy to postawili i użytkują juz np trzeci rok ?
MultiMech
Forumowicz
Posty: 30
Rejestracja: 16 maja 2022, 15:41

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: MultiMech »

Nie mam wiedzy na ten temat, nie kopałem w internecie jakoś mocno. Na ten temat trafiłem przypadkiem, a że myślę o tym rozwiązaniu już jakiś czas, to zacząłem głośno myśleć razem z członkami tej dyskusji.
U mnie budowa domu dopiero najwcześniej za dwa i pół roku plus warsztat, mam kilka obrabiarek i lubię dłubać, więc fajnie by było mieć prąd i ciepło na potrzeby warsztatu. A gdyby się sprawdziło, to podłączenie domu to tylko formalność. Warsztat póki co na potrzeby hobbystyczne, więc ewentualna awaria nie odbierze mi możliwości zarabiania.
Odnoszę wrażenie, że na kanale, który przytoczyłem jest najwięcej informacji w kontekście polskiego jutuba.
Tandem silnik Matiza i prądnicy nie brzmi drogo, a dłubanie to tak czy inaczej moje hobby. Bez znaczenia, czy to rower blaszak, traktor Taty czy kogenerator.
wit
Forumowicz
Posty: 454
Rejestracja: 19 lut 2018, 11:42
Lokalizacja: Skierniewice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: wit »

MultiMech pisze:
29 gru 2023, 19:49
U mnie budowa domu dopiero najwcześniej za dwa i pół roku
plus warsztat, mam kilka obrabiarek i lubię dłubać, więc fajnie by było mieć prąd i ciepło na potrzeby warsztatu. A gdyby się sprawdziło, to podłączenie domu to tylko formalność.
ja też pomalutku -remontuję stary dom na wsi i jeszcze rok 2 to potrwa... dopiero potem poważniejsza zabawa z kogeneratorem. teraz -jak trafi się coś w dobrej cenie -to gromadzę na przyszłość. mam silnik z odzysku i prądnicę do adaptacji kupioną agregatem gdzie rozsypał się silnik . teraz kombinuję jak ożenić ze sobą starego diesla z prądnica od małego bzyczka.
MultiMech pisze:
29 gru 2023, 16:53
No to Kubota D600, trzycylindrowy diesel chłodzony cieczą, znany z kosiarek. 14km.Względnie nowoczesny i trwały. Na niskich obrotach powinien sobie spokojnie pyrkać powoli ładując aku trakcyjny i grzejąc dom.
prawdopodobne 3 problemy.
1 silnik ma 3 gary i jest dość duży -prawdopodobnie będzie dość dużo palił -licząc w stosunku do mocy.
2 trochę duża moc -podobne silniki dobrze chodzą zazwyczaj gdzieś około 30-40% mocy a to będzie a to daje moc na wale około 4-6kW -potrzebujesz na tyle mocnego generatora ?
praca przerywana -ok ale będziesz potrzebował dość dużego bufora (zajmuje miejsce, ceny jeszcze nie zabijaja) i dużego aku -tu ceny trochę zabójcze
3 producent pisze coś o wymianie oleju co 75 motogodzin i filtrów powietrza co 100...
MultiMech pisze:
29 gru 2023, 16:53
Choć nie ukrywam, kanał Waldka z ZeptoBox wydaje się ciekawy.
ciekawy jest -ale trochę błędów, trochę mało skuteczne i skomplikowane rozwiązania. bardziej jako ciekawostki niż coś do korzystania jako wzorzec.
np opisywany tam kogenerator -dość tani w budowie -ale... pod warunkiem, że nie liczy się własnego czasu pracy, ma dostęp do maszyn -a dziesiątki lub setki roboczogodzin kosztują -i nie liczy się dłuuuuugiego szukania tanich materiałów i kwestii, że czasem kupując złom -kupi się złom a nie materiały do cudownego wykorzystania...
opisywana pompa ciepła z klimatyzatora przenośnego ma cop jak ognisko na środku pokoju...
pxl666 pisze:
29 gru 2023, 17:23
czy nie ma gdzies na necie ludzi którzy to postawili i użytkują juz np trzeci rok ?
pewnie są -ale jak ktoś zrobił, żeby mu działało -to nie ma potrzeby lub czasu się chwalić a jak działa -to nie ma też potrzeby pytać o rady.
Niestety większość kanałów i blogów prowadzą ludzie którym którzy głównie zarabiają na oglądalności -ma być ciekawie, sensacyjnie, super łatwo -a czy ma praktyczne zastosowanie lub sens -to autorów blogów i kanałów zazwyczaj mało obchodzi. ludzie maja oglądać -i to się liczy.
MultiMech
Forumowicz
Posty: 30
Rejestracja: 16 maja 2022, 15:41

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: MultiMech »

Jedyne, co jak na razie wyłuskałem z tego kanału to fakt, że zestaw silnik od Matiza i prądnica nie pali dużo, za to daje sporo ciepła i prądu. Mam siedem "dorosłych" obrabiarek, które remontuję sztuka po sztuce na potrzeby przyszłej działalności. Nie sadzę, żeby taki kogenerator dał mi prąd dla wszystkich, ale może częściowo... Na pewno ogrzeje i częściowo zasili. Jaka to by była część- okazałoby się w praktyce.
To nie jest projekt komercyjny. Nie liczę kosztów jak na co dzień w pracy. Tu mam złożyć, odpalić, nagrzać, naładować akumulator, policzyć pieniądze, podzielić się spostrzeżeniami. Na polu surowej mechaniki, projektowania, wytwarzania części jestem samowystarczalny. To miałby być wstęp który ma mi odpowiedzieć na pytanie, czy warto w to iść. Prąd dla firm drogi, a ja prędzej czy później wyremontuję swoje obrabiarki i będę zakładał działalność. Gdyby do tego czasu mieć ciepło i prąd, byłoby super. Jak nie wyjdzie, utopię 10-15k i zdobędę wiedzę, więc co by nie było będzie win-win.
Awatar użytkownika
pxl666
Forumowicz
Posty: 5689
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: pxl666 »

no jak ktoś sie naprawdę nudzi i ma zbędne środki to może się w bawić. ale na moje oko to albo to działa albo nie . jak się już ma coś komercyjnie wykorzystywać np jak piszesz do zasilania firmy to uwierz mi że kiedy firma będzie miała działać to nie będzie czasu na zabawę tylko albo grzeje i daje prund albo jest zima i robota do wykonania a ty kombinujesz czy Twój wynalazek się nadaje do czegoś. są ludzie którzy pokazują swoje działające offgrid pv albo elektrownie wodne więc zakładam że kogeneracja to nie yeti i ISTNIEJE W REALU . cosik mi się też wydaje ze to ma sens jak się ma swoje paliwo czyli spore gospodarstwo i biogazownie i wtedy masz darmowe paliwo więc się to na poważnie spina...
lata temu jak pracowałem na oczyszczalni ścieków to gaz z WKF (gogle it) był tłoczony na dwa silniki z jelcza podpięte do dużych silników 3f jako prądnic I goniły całą dobę zasilając jakąś część oczyszczalni . jak była awaria to gaz się spalał na pochodni . ale nie odzyskiwali tam ciepła niewiem czemu ... pewnie za dużo zabawy z tym . zwłaszcza latem bo zimą to jeszcze można by grzac budynek ale był on daleko od wiaty z silnikami
MultiMech
Forumowicz
Posty: 30
Rejestracja: 16 maja 2022, 15:41

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: MultiMech »

Bawić to się mogę póki firmy nie ma i dzieci nie ma.
Czas pokaże, czy będzie chwila, żeby się pobawić.
wit
Forumowicz
Posty: 454
Rejestracja: 19 lut 2018, 11:42
Lokalizacja: Skierniewice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: wit »

MultiMech pisze:
29 gru 2023, 20:49
u to fakt, że zestaw silnik od Matiza i prądnica nie pali dużo, za to daje sporo ciepła i prądu.
zestaw pali relatywnie dużo, sprawność ma mocno przeciętną -jednak autor i tak musi ogrzać dom -ogrzewał gazem z sieci -czyli paliwem (w stosunku do innych) tanim. gaz i tak zużywał -tu ma w gratisie prąd kosztem minimalnie większego zużycia gazu niż miałby na zwykłym piecu. ale prądu ma przy tym względnie mało. specyfika -w tym konkretnym przypadku prąd ma spłacić koszt budowy kogeneratora - a gaz się nie liczy (bo i tak byłby zużywany)


MultiMech pisze:
29 gru 2023, 20:49
Mam siedem "dorosłych" obrabiarek,...Nie sadzę, żeby taki kogenerator dał mi prąd dla wszystkich, ale może częściowo... Na pewno ogrzeje i częściowo zasili. Jaka to by była część- okazałoby się w praktyce.
to pewnie wspomniany większy silnik miałby sens.

Znam przypadek człowieka który firmę zasila agregatem -bo taniej niż prądem. Początkowo po prostu nie było tyle prądu żeby pociągnąć maszyny -ze strony energetyki "brak możliwości technicznych na większy przydział mocy" wiec kupił duży agregat, żeby w sytuacjach większego zapotrzebowania móc włączyć kilka maszyn jednocześnie.
A potem (po wzroście cen prądu) wyszło, że wielki diesel wychodzi taniej niż prąd sieciowy -więc nawet jeśli mocy z sieci starczaóo -to często idzie na dieslu... ale ceny prądu dla firm były inne niż konsumenckie "w tarczy osłonowej"


MultiMech pisze:
29 gru 2023, 20:49
To nie jest projekt komercyjny. Nie liczę kosztów jak na co dzień w pracy. Tu mam złożyć, odpalić, nagrzać, naładować akumulator, policzyć pieniądze, podzielić się spostrzeżeniami.
własna praca zawsze kosztuje -w tym czasie mógłbyś robić co innego i zarabiać -lub odpoczywać.
Chyba, że budowę tego to dla Ciebie rozrywka/hobby -to rzeczywiste czas się nie liczy (nawet się dopłaca)

MultiMech pisze:
29 gru 2023, 20:49
...y ma mi odpowiedzieć na pytanie, czy warto w to iść. Prąd dla firm drogi, a ja prędzej czy później wyremontuję swoje obrabiarki i będę zakładał działalność. Gdyby do tego czasu mieć ciepło i prąd, byłoby super. Jak nie wyjdzie, utopię 10-15k i zdobędę wiedzę, więc co by nie było będzie win-win.
kogeneratory (głównie duże) a nawet zwykłe agregaty po kilkaset kW w firmach chodzą i się opłacają -zrobisz dobrze -zarobi na siebie. tylko musi wyrabiać godziny bezawaryjnie na możliwie tanim paliwie i przy małym zużyciu.


niektóre diesle można "oszukać" puścić im gaz (prosto z reduktora przez zawór regulacyjny-i metalową rurkę z dyszą) w kolektor ssawny -i nawet spora część energii jest z gazu -a gdy obroty rosną (bo dodałeś paliwo/gaz) to diesel automatycznie zmniejsza dawkę wtrysku -wtrysk robi za zapłon, a silnik spala częściowo ropę i częściowo (więcej) tańszy gaz.
ilość dodawanego gazu -żeby silnik chodził stabilnie i nie stukał -jedne silnik to zniosą dobrze inne niekoniecznie bez prób (ostrożnych) nie wiadomo.
i kwestia -może czasem "strzelać w gaźnik" -tu bardziej w kolektor -bo zasysa mieszankę gazowo powietrzną i czasem płomień z cylindra może się cofnąć. kwestia, żeby takie 'strzały" nie rozwaliły kolektora lub nie zapaliły czegoś obok.

pxl666 pisze:
29 gru 2023, 21:58
... ale nie odzyskiwali tam ciepła niewiem czemu ... pewnie za dużo zabawy z tym .
przeciwnie -to się dość prosto i nawet względnie małym kosztem robi. pewnie albo nikt nie miał pomysłu -albo ciepło było dotowane, opłacane przez urząd miasta itp -i nikt na tym by nie zarobił -więc nikt sie nie wychylał. zrobili produkcję prądu -i już się nazywalo ekologia, zainteresowanie -urzędy, instytucje państwoe (i np wiele fundacji a nawet korporacji ) działa na zasadzie "ma być ładnie w ulotce.

Znam przypadek zakładów mięsnych (dawno) -które prześladowała ochrona środowiska -truciciel, odpady wyciekają itp -inspektorzy WIOŚ "prawie byli tam na etacie" -kontrole i kary co chwila...
i zakład postawił wiatrak -który był całkowicie nieopłacalny -natychmiast (mimo tych odpadów) stał się proekologicznym wzorem, pionierem nowych rozwiązań -wręcz stawianym za wzór. Skończyły sie kary -bo jak tu karać tak proekologiczny zakład. Prądu śladowa ilość -ale wiatrak był -jedyny w okolicy kilkudziesięciu km, prądu produkował jakąś kosmetyczna ilość -głównie stał ale... BYŁ. zawsze na okładce folderu -proekologiczny producent mięsa... a odpady... -zrobić oczyszczalnię byłoby drożej niż postawić wiatrak/reklamę
Awatar użytkownika
Przemek
Forumowicz
Posty: 992
Rejestracja: 03 maja 2017, 17:13
Lokalizacja: Katowice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: Przemek »

Trochę odbiegnę od tematu choć nie koniecznie bo to urządzenie może być również przydatne w kogeneracji, jeśli znajdą sie ludki znające temat to utworze nowy .
Czy ktoś z Was ma pojęcie o ciepłomierzu ?
Potrzebuje taki do projektu solarów by wiedzieć ile i kiedy produkują .. założenia ..dokładny / ultradziękowy , 3/4", montowany na zasilaniu , przepływ około 200-400l/H, ciśnienie robocze +-2bary.
Ktoś coś ?
MultiMech
Forumowicz
Posty: 30
Rejestracja: 16 maja 2022, 15:41

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: MultiMech »

No właśnie moim założeniem jest mieć ciepło i prąd z gazu spalając go nieco więcej niż spalałbym w kotle kondensacyjnym. Z przydasi mam agregat na wałek wom ciągnika i silnik od uno 1.4 benzynowy oczywiście, ale obawiam się, że na testy to trochę za duży zestaw.
Stąd początkowy pomysł z przeróbką chińskiego agregatu na chłodzenie cieczą. Niestety, w tych silnikach cylinder stanowi monolit z blokiem, więc przeróbka byłaby trudna. Zostaje mi dopaść mały silnik z chłodzeniem wodnym i prądnicę od chińskiego agregatu bądź silnik 3f.
Silniki 3f też mam.
Silnik od quada z chłodzeniem wodnym również, ale ma skrzynię, więc będą straty.
wit
Forumowicz
Posty: 454
Rejestracja: 19 lut 2018, 11:42
Lokalizacja: Skierniewice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: wit »

MultiMech pisze:
30 gru 2023, 11:03
Silnik od quada z chłodzeniem wodnym również, ale ma skrzynię, więc będą straty.
Przy Twoim podejściu sensowne może być zrobienie jak najmniejszym kosztem dość kiepskiego (ale sprawnego) kogeneratora silnik od quada -duża zaleta bywają bardzo tanie. druga zaleta łatwość połączenia z silnikiem 3f -zębatki łańcuch i można próby robić.
jeśli chcesz grzać warsztat a ustrojstwo postawisz w środku -to straty będą grzac pomieszczenie.

wady na pewno będzie spore zużycie paliwa na kW prądu -ale tanio prosto i nie żal ciąć spawać -jak się coś spie*** to straty niewielkie.
zobaczysz efekty pobawisz się -silnik padnie to albo nastepny tani albo kolejny zrobisz jak należy mając już praktyczne doświadczenie. -zdobędziesz wiedzę małym kosztem (i mam nadzieje, że się ta wiedzą podzielisz)

Generalnie -do warsztatu będziesz potrzebował więcej prądu niż do przeciętnego domku -więc i generator większy. pojemność silnika rzędu 600-900 może byc ok, moce elektryczne pewnie koło 10kW. -Musisz podliczyć ile te Twoje maszyny będą brały.
ciekawą opcją do Twoich prób (pomysł dla Kolegi MultiMech dla przeciętnego domku to będzie raczej za duże...) może być tez silnik fiata 126bis

pierwszy z brzegu a alllllle
https://allegro.pl/oferta/silnik-fiat-1 ... 4006323478

lub od matiza.
Ale u Ciebie to szczególny przypadek -potrzebujesz większej mocy elektrycznej niż przeciętna.
Ja muszę celować w 300-400cm3 i raczej trwała bezobsługowa jednostkę -więc wolnoobrotowy mały diesel.
Ty i tak używasz gazu a potrzebujesz więcej mocy -więc małe silniki samochodowe mogą się nadać. benzyniaki =prostota, lub wolnoobrotowe ale troszkę większe 600-900 diesle z adaptacją na gaz -drożej jednak mniej palą i są trwalsze od benzyniaków.


Ważne -aby kogeneracja miała większy sens -musi być dobrana i mocą i rozwiązaniami pod konkretne potrzeby i warunki...
U mnie to będzie większy nacisk na trwałość bezawaryjność i sumaryczna sprawność produkcji ciepła
u Ciebie bardziej na produkcję prądu w troszkę większej ilości.

Acha -raczej nie będzie Ci się opłacać magazynowanie prądu -aku to koszty, strata sporej ilości energii, i niska trwałość. U Ciebie lepiej będzie większy agregat -na bieżąco pokrywający potrzeby maszyn na prąd i wielki zbiornik na wodę magazynujący ciepło. Straty ciepła na zbiorniku są mniejsze niż straty prądu na aku, przetwornicach itd. a koszty też wielokrotnie niższe. Tyle że ten potrzebny bufor wyjdzie Ci z 5-10 ton wody... (u mnie przy małym kogeneratorze obliczeniowo wychodzi bufor minimum 1000 litrów wody) lub 3x mniejszy (ale drogi) parafinowy

policz i napisz jakiej mocy będą potrzebować Twoje maszyny
MultiMech
Forumowicz
Posty: 30
Rejestracja: 16 maja 2022, 15:41

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: MultiMech »

Kolego wit,
serdecznie dziękuję za merytoryczny wkład w tę dyskusję.
Jeśli chodzi o zapotrzebowanie na moc, to jedyne, co mogę zrobić, to spisać moce silników i zasilaczy, mam nadzieję, że to w jakiejś części wystarczy do dalszych rozważań.
Zrobię to, jak będę w domu rodzinnym, gdzie mam swój warsztat.
Czy jako bufor ciepła może się sprawdzić szambo 10m3?
Jeśli tak, czym i jaką grubością je ocieplić?
wit
Forumowicz
Posty: 454
Rejestracja: 19 lut 2018, 11:42
Lokalizacja: Skierniewice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: wit »

MultiMech pisze:
30 gru 2023, 15:30

Czy jako bufor ciepła może się sprawdzić szambo 10m3?
Jeśli tak, czym i jaką grubością je ocieplić?


-bufor PC grzejemy do około 40-45* (pc nie lubi wysokiej temperatury) -wtedy pewnie i zb od szamba dałby radę.

kogenerator -silnik może zagrzać wysoko -więc warto grzać do możliwie wysokiej temperatury te 90* wskazane -jeśli szambo plastikowe to plastik zmięknie i może szybko pękać -więc raczej kiepsko -zależy od materiału.. izolacja praktycznie cokolwiek -pianka, lub wełna -minimum 10cm (ważne żeby dokładnie/szczelnie ułożyć). lepiej dać więcej powyżej 20cm już sensu nie ma.

wszystko zależy ile ciepła musisz zgromadzić -jeśli agregat będzie dawał około 10kW prądu -to ciepła odpadowego będziesz miał 12-20kW.
praktycznie 1 tona wody podgrzana o 1 stopień to około 1kWh zgromadzisz. zb szamba -pewnie wytrzyma z 50* -jeśli do grzania domu wystarczy Ci 30stopni woda (podłogówka) -to masz 10ton x 20stopni różnicy -zgromadzisz około 200kWh. czyli taki zb ma szanse sprawdzić się przy kogeneratorze 10kW pracującym 8h dziennie.
jeśli dom grzejniki to musisz mieć wyższą temp minimalną -a bardziej zb szamba zagrzać nmoże być ryzykownie -więc spada możliwa do zgromadzenia ilość energi.

drugą zmienną jest ile ciepła potrzebuje twój dom zimą.

PS -ciepło to "moja bajka" -zawodowo zajmuję się ciepłem -głównie chłodzeniem -ale i ogrzewaniem, odzyskiem ciepła pompami ciepła...
Awatar użytkownika
Przemek
Forumowicz
Posty: 992
Rejestracja: 03 maja 2017, 17:13
Lokalizacja: Katowice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: Przemek »

wit pisze:
30 gru 2023, 17:36
PS -ciepło to "moja bajka" -zawodowo zajmuję się ciepłem
Wit no to podpowiedz coś ..
Przemek pisze:
30 gru 2023, 10:32
Trochę odbiegnę od tematu choć nie koniecznie bo to urządzenie może być również przydatne w kogeneracji, jeśli znajdą sie ludki znające temat to utworze nowy .
Czy ktoś z Was ma pojęcie o ciepłomierzu ?
Potrzebuje taki do projektu solarów by wiedzieć ile i kiedy produkują .. założenia ..dokładny / ultradziękowy , 3/4", montowany na zasilaniu , przepływ około 200-400l/H, ciśnienie robocze +-2bary.
Ktoś coś ?
wit
Forumowicz
Posty: 454
Rejestracja: 19 lut 2018, 11:42
Lokalizacja: Skierniewice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: wit »

raczej naprawiam urządzenia głównie chłodnicze -a na "freonach" ciepłomierzy się nie stosuje -więc z ciepłomierzami doświadczeń specjalnie nie mam
przy pompach ciepła albo ciepłomierze sa fabrycznie wbudowane -albo przy naprawie już są na instalacjach.
ewentualnie sterownik pc ma funkcje pomiaru ciepła i czujniki temperatury a ja dokładałem sam przepływomierz -stosowałem danfoss
Danfoss robi też ciepłomierze SonoMeter -ogólnie marka dobra jednak osobiście nie stosowałem.

bardziej naprawiam urzadzenia, dobieram żeby max działały niż montuję osprzęt służący głównie zaspokojeniu ciekawości. Ciepłomierz to jak mieszanie herbaty zamiast sypania cukru... widać, że się dzieje -a nic nie wnosi.

praktycznie w szukanym przez Ciebie zakresie powinny być w każdej hurtowni hydraulicznej -i każdy poleci Ci taki jaki ma na półce.
na alle też tego masa. przykład firmowego
https://allegro.pl/oferta/cieplomierz-u ... 3079826880
tańszy -używka
https://allegro.pl/oferta/ciep-ultradzw ... 1712069893
jeszcze tańszy
https://allegro.pl/oferta/cieplomierz-c ... 4859794662

w zasadzie każdy z mniejszych powinien się nadać... DN15, Nominalny 0,6m3/h przy Twoich przepływach 0,2 -0,4 bedzie ok. możliwie mały przepływ minimalny.


"dokładny" to nie o ciepłomierzu -jeśli będziesz miał rzeczywisty błąd rzędu 20% to już będzie dobrze -niezależnie od tego co w specyfikacjach wszystkie są mało dokładne... i raczej większość mało awaryjna. jesli miał legalizację -to i jakieś normy spełnia.

ważne, żeby przy montażu czujniki temp dobrze przylegały do rurek, a jeszcze lepiej były montowane w miedzianych "studzienkach"
Awatar użytkownika
Przemek
Forumowicz
Posty: 992
Rejestracja: 03 maja 2017, 17:13
Lokalizacja: Katowice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: Przemek »

Dziękuję ,,
wit
Forumowicz
Posty: 454
Rejestracja: 19 lut 2018, 11:42
Lokalizacja: Skierniewice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: wit »

jeszcze dopowiem
-mało dokładne oznacza dokładność bezwzględna w sensie ile energii (ciepła) przepłynęło.

Natomiast dokładności porównawcze ciepłomierzy są dobre -jeśli np jednego dnia masz 50 a kolejnego (np po zmianie nastaw pomp, dołożeniu kolektora lub zmianie pogody) wyjdzie 60 to widzisz od razu, że masz więcej energii i to o 20%. Jako punkt odniesienia ciepłomierz jest wiarygodny.
Awatar użytkownika
Przemek
Forumowicz
Posty: 992
Rejestracja: 03 maja 2017, 17:13
Lokalizacja: Katowice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: Przemek »

no i w zasadzie chce go wykorzystywać "poglądowo" by mieć jaką kolwiek wiedze co sie dzieje , gry będę miał jego wskazania i po przeliczeniu ilości ciepła dostarczonego do bojlera ze wzoru o ile w jakim czasie podniosła sie temperatura to wtedy po jakimś czasie pewnie stanie sie w zbędny ,, od czegoś muszę zacząć by wiedzieć ile ta "bateria HP" będzie dawać ciepła i na ile będę w stanie wykorzystać ja w okresach przejściowych a być może i w zimie ,,
PS w tym roku zima jest bardzo szczodra w słonce patrząc na poprzednie dwa lata
gienek333
Forumowicz
Posty: 628
Rejestracja: 19 lut 2018, 22:37
Lokalizacja: Kraków

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: gienek333 »

Ja osobiście bym poszedł w aku i jakiegoś UPS-a 3f. To rozwiązanie przyda się też latem, kiedy nie zużyjemy ciepła odpadowego, a aku możemy ładować z PV. Z prądnicami AC jest problem ze stabilizacją napięcia i częstotliwości przy dużych zmianach obciążeń. Tak jak pisałem wcześniej w firmie w której pracuję mamy generatory prądu na gaz ziemny, które dodatkowo produkują parę, CWU, i latem wodę lodową w absorberach. Nie wolno nam robić zdjęć, ale zapytam. Co do agregatu, to były takie wózki widłowe, które miały prądnicę DC napędzaną dieslem od Golfa.
wit
Forumowicz
Posty: 454
Rejestracja: 19 lut 2018, 11:42
Lokalizacja: Skierniewice

Re: małe agregaty chłodzone wodą ?

Post autor: wit »

gienek333 pisze:
31 gru 2023, 10:54
Ja osobiście bym poszedł w aku i jakiegoś UPS-a 3f.
śmiesznie mała pojemność energetyczna w stosunku do ceny, spore straty energi,

gienek333 pisze:
31 gru 2023, 10:54
To rozwiązanie przyda się też latem, kiedy nie zużyjemy ciepła odpadowego, a aku możemy ładować z PV.
latem możemy -ale latem energii do ogrzewania nie potrzeba, zimą skuteczność PV jest praktycznie żadna a energii potrzeba...
najlepie (do domku) i aku i PV i kolektory i może jeszcze kogenerator... a jeśli dodać wiatr lub turbinkę w strumyku za domem... to coś tam energii kapnie jak nie z jednego źródła to z innego.

gienek333 pisze:
31 gru 2023, 10:54
Z prądnicami AC jest problem ze stabilizacją napięcia i częstotliwości przy dużych zmianach obciążeń.
??? -tylko jeśli zasilamy coś bezpośrednio agregatem...

agregat bez żadnej stabilizacji (surowy prąd na max bez strat) -prostownik -kondensatory -ładowarka aku -i przetwornica robiąca stabilne napięcie i częstotliwość. przy okazji pod aku możemy podłączyć kilka innych źródeł uzupełniania energii. A co tylko ma straty i się grzeje -to ciepło do ogrzewania.
gienek333 pisze:
31 gru 2023, 10:54
....robić zdjęć, ale zapytam.
fajnie by było gdyby udało się zdjęcia.
ODPOWIEDZ