mam pytanie odnośnie legalności nowej serii silników Boscha do rowerów elektrycznych. Chodzi głównie o serie Performance Line CX gen 5.
Interesuje się zakupem roweru elektrycznego myślałem nad legalnym bo nie chce mieć potem problemów na wypadek...hmm...wypadku
Jednak w opisie samego producenta jest informacja że ten silnik ma maksymalną moc silnika 750W. Więc o co tu chodzi? Niby piszą że to moc chwilowa. Ale jak taki rower z takim silnikiem może być legalny jeśli przekracza nawet chwilowo ustawowe 250W. Wychodzi z tego że ten silnik ma tylko na papierze moc 250W a może generować moc dużo większą tylko jest po cichu zablokowany na sterowniku by tej mocy nie dało się użyć przez cały czas.
A jeśli jest taki silnik legalny to jak się to ma do silników w samoróbkach w których też montuje się silniki nawet mniejsze 500W lub takie same 750W i też je ogranicza sterownikiem do 250W.
Taki układ na chłopski rozum daje nawet bardziej legalny sprzęt ponieważ po zablokowaniu na sterowniku samoróbki sterownik nawet chwilowo nie puści z silnika mocy większej niż 250W.
Więc skąd ta nagonka na przerabianie rowerów na elektryczne jeśli takie przerabianie jest według podejścia Boscha jak najbardziej legalne i zgodne z prawem.
Dlaczego Boschowi wolno ale już innym silnikom nie wolno? I jak to potem udowodnić i wyjaśnić przy kontroli np. jak na hamowni wyjdzie ze ten Bosch ma 750W mocy. Bo na pewno Policja i prokuratura w przypadku Boscha odpuści ale już przy samoróbce może robić problemy.
Chyba że te nowe silniki Bosch nie są legalne i mogą być używane tylko do jazdy po górach lub bezdrożach no ale to bez sensu wydawać taką kasę na rower którego nie można używać na co dzień.
Przesyłam nawet screen ze strony producenta gdzie sam przyznaje ze ten silnik ma 750W maksymalnej mocy.
Najlepsze że to nie jest jedyny taki silnik Boscha bo znalazłem inne na ich stronie które mają info że mają np. 600W lub 400W. Czyli większość ich linii wykorzystuje jakieś kruczki prawne by legalnie przekraczać 250W mocy.
W takim układzie aż strach kupować taki rower.
Tak serio to poniekąd rozumiem sam sens takiego zabiegu ale chciałem pokazać poniekąd absurd, nielogiczność i niekonsekwencje przepisów i osób trzymających się tych przepisów piszących "masz 750W to jeździsz motorowerem a nie rowerem".
https://ibb.co/35JD5LqT (niestety obrazek się nie chce załądować poprzez forum to daje linka)
