Policja upomina rowerzystów

Piszta co chceta ;)
Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 587
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Inc0 » 14 paź 2018, 14:20

Maran_hand pisze:
14 paź 2018, 14:14
Inc0 nie rozstrzygniemy tu tego, podaj miejsce i czas to załatwimy sprawę jak mężczyźni! :lol: :lol: :lol:
...
najlepiej nie ryzykowac takich sytuacji i miec oczy dookoła głowy majac w głowie takie powiedzenie:"cmentarze sa pełne tych co mieli pierwszeństwo" spoko nie zgodze sie że masz wiecej racji choc napewno troche jej masz wiec może na jakimś zlocie omówimy to przy bezalkoholowym :lol: :lol: :lol:
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
Maran_hand
Posty: 689
Rejestracja: 02 maja 2017, 22:04
Lokalizacja: Warszawa - Dolny Mokotów

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Maran_hand » 14 paź 2018, 14:22

Będę pamiętał, w maju u Zeltoma się widzimy ;)
www.RybieUdko.pl
a tym się wożę viewtopic.php?f=30&t=134 ..po dzielni :twisted:

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1261
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: WojtekErnest » 14 paź 2018, 18:24

Inc0 pisze:
14 paź 2018, 10:12

"Kierowca ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa rowerzyście.
Tylko ze to nie jest odpowiedz na pytanie. Jesli kierowca NIE WIDZI ZAGROZENIA, bo rowerzysta jest b.daleko gdy kierowca skręca, to nie zajechal mu drogi.
Wtedy dodatkowe wyjasnienia ze (czego on nie wiedzial) ze przyczyną kolizji byl 'nienormalnie' szybko jadący pojazd przypominajacy rower, który okazal sie NIEROWEREM, czyli raczej motorowerem, czego nawet doswiadczony kierowca nie mógł się domydlec.
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

cerberus
Posty: 61
Rejestracja: 03 cze 2018, 8:10

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: cerberus » 14 paź 2018, 18:53

WojtekErnest pisze: Podobna sytuacja : Kierowca autobusu, skręcając w prawo przejechał dziecko ( ze skutkiem śmiertelnym) jadące elektryczną hulajnogą po ścieżce rowerowej. Wyrok uniewiniajacy (po kasacji) bo kierowca nie mogł go zobaczyć skoro hulajnoga jechała na tyle szybko że wjechała bez hamowania pod skręcający autobus.
Nie kłam! SN w żaden sposób nie poruszył tematu prędkości, która była niewielka tylko gwałtowną ZMIANĘ KIERUNKU i nie zatrzymanie się przed przejściem - odróżniasz te dwie rzeczy?
WojtekErnest pisze: Biegły określił że z uwagi na parametry, ta hulajnoga to pojazd nieuprawniony.
Nie biegły, tylko sąd pierwszej instancji, którego wyrok jest nieprawomocny.

tkoko
Posty: 323
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: tkoko » 14 paź 2018, 19:20

Inc0 pisze:
14 paź 2018, 14:01
...... Moim zdaniem rower z za szeroka kierownica jest rowerem z niedozwolonym osprzętem podobnie jak samochód z modulowanym sygnałem dzwiekowym nie bedzie przesądzać o winie ,ale proszę bardzo zapytaj o 2cm za szeroką kierownice i czy stwierdzenie że rower z 2cm za szeroka kierownica jest rowerem z automatu uprawnia do uznania e-bike o mocy powyzej 250W za rower . obstawiam że tu sie sprawa rozbija o to które elementy sa kluczowe dla takiej a nie innego zaszeregowania pojazdu.....
Zastanawiam się nad jednym, czy jak jedziecie do Austrii, czy Szwajcarii, podważacie pomiar z policyjnego radaru pokazującego 51km, na drodze z ograniczeniem do 50'tki, i odmawiacie przyjęcia mandatu :D . Zapewne nie, bo i tak nic nie wskóracie. Ale w Polsce szerokość 90 cm dla roweru, to jest tylko "propozycja" do dyskusji, a nie ustawowy zapis :D

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 587
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Inc0 » 14 paź 2018, 19:34

tkoko popierwsze jest tak jak mówisz w Polsce Polacy traktuja przepisy jak propozycje a na zachodzie jak prawo powodem tego jest brak nieuchronnosci konsekwencji łamania przepisów oraz nasza mentalnośc .
to był abstrakcyjny przykład ale skoro go wyciągasz to twoim zdaniem rower z kierownica na 92cm czym twoim zdaniem jest taki rower? motocyklem ? jeśli tak jest w istocie to w świetle wypowiedzi jakie cytowałem z forum prawniczego jadac takim rowerem który wedle prawa jest motocyklem po scieżce rowerowej władujesz sie w drzwi samochodu który na przejezdzie ci zajedzie droge jestes winny wymuszenia pierwszeństwa bo jako jadacy motocyklem miałes obowiazek właczajac sie do ruchu ustapic wszystkim pierwszeństwa :P
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

cerberus
Posty: 61
Rejestracja: 03 cze 2018, 8:10

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: cerberus » 14 paź 2018, 19:36

tkoko pisze:
14 paź 2018, 19:20
Zastanawiam się nad jednym, czy jak jedziecie do Austrii, czy Szwajcarii, podważacie pomiar z policyjnego radaru pokazującego 51km, na drodze z ograniczeniem do 50'tki, i odmawiacie przyjęcia mandatu :D
Oczywiście - 1 km/h to dla większości urządzeń mniej niż błąd pomiarowy

A odnośnie kolizji to +1 Maran_hand:
Gadacie o biegłych itp. ale jeśli policjant stwierdzi, że to był rower i nie zatrzyma pojazdu to musztarda po obiedzie i biegły roweru zapewne nigdy nie ujrzy (a przynajmniej nie z mocą, w jaką miał w trakcie kolizji) - i jak wtedy chcecie udowodnić w sądzie, czy gdziekolwiek, jaka była moc napędu?
Trochę inna bajka w przypadku wypadku, gdzie będą ciężko ranni zabici, ale tutaj fakt poruszania się nielegalnym pojazdem będzie raczej naszym najmniejszym problemem (zwłaszcza w przypadku obecności, zabitych, bo to raczej my nimi będziemy ;) )
Inc0 pisze:
14 paź 2018, 19:34
to był abstrakcyjny przykład ale skoro go wyciągasz to twoim zdaniem rower z kierownica na 92cm czym twoim zdaniem jest taki rower? motocyklem ?
a według Ciebie czym jest taki "rower"?

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 587
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Inc0 » 14 paź 2018, 19:44

Wojtek poruszasz aspekt wtargnięcia rowerzysty na przejazd/przejscie co jest trudne do udowodnienia , jesli akurat uchwyci to monitoring lub kamerka videorejestratora to sprawa bedzie łatwiejsza ale wiesz jak to jest w rzeczywistosci policja lubi proste sprawy wiec gdy przydzwoni ktos w tył kogos to z automatu winny i wykorzystuja to wyłudzacze odszkodowań, a gdy dojdzie do zdarzenia na pasach samochód vs pieszy/rowerzysta to samochód odrazu jest na przegranej pozycji chyba że sa nagrania które maja wartosc dowodową i wsazuja wine pieszego rowerzysty..takie zycie. Dlatego jest takie moje sceptyczne podejscie do skutków prawnych kolizji ebike o "ponadnormatywnym poziomie oddawania frajdy" z czym kolwiek na drodze publicznej.
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 587
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Inc0 » 14 paź 2018, 19:44

cerberus kilka postów wyżej napisałem czym jest taki rower według mnie i dlaczego :P ale nie mam zamiaru za to umierac bo prawnicy moga miec inne zdanie... a nawet każdy prawnik może mieć inne zdanie XD ale chetnie poznam twoja opinie czym jest teaki rower
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

cerberus
Posty: 61
Rejestracja: 03 cze 2018, 8:10

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: cerberus » 14 paź 2018, 19:52

Inc0 pisze:
14 paź 2018, 19:44
cerberus kilka postów wyżej napisałem czym jest taki rower według mnie i dlaczego :P ale nie mam zamiaru za to umierac bo prawnicy moga miec inne zdanie..każdy prawnik może mieć inne zdanie XD ale chetnie poznam twoja opinie czym jest teaki rower
To?:
Moim zdaniem rower z za szeroka kierownica jest rowerem z niedozwolonym osprzętem
a nawet każdy prawnik może mieć inne zdanie XD ale chetnie poznam twoja opinie czym jest teaki rower
wiesz bez urazy, ale to jest wprost powiedziane w pord i każdy kto ma chociażby kartę rowerową (o pj nie wspominając) powinien to wiedzieć:
47a) wózek rowerowy –pojazd o szerokości powyżej 0,9m przeznaczony do przewozu osób lub rzeczy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; wózek rowerowy może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po rzekroczeniu prędkości 25km/h

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 587
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Inc0 » 14 paź 2018, 19:55

widze ze masz obeznanie w paragrafach taki wózek rowerowy może sie poruszać po ścieżkach rowerowych? jesli tak to jest defakto rowerem , jesli nie to powinien poruszac sie wyłacznie po drogach wiec staje sie defacto motorowerem . nie mam urazy bo nie jestem alfa ani omega wystarczy ze ty masz KD w małym paluszku, na egzaminach na pj nie wymagają az tak szczegółowej znajomości przepisów zazwyczaj wystarczaja znajomosci w WORD :P
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

cerberus
Posty: 61
Rejestracja: 03 cze 2018, 8:10

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: cerberus » 14 paź 2018, 20:10

Nie może - tylko jezdnia, w końcu taki wózek nie ma żadnych dodatkowych ograniczeń co do szerokości (oprócz przepisów ogólnych ofc.)
co do egzaminów to racja, na definicje roweru/wózka też nigdy nie trafiłem, ale np. o pytania o parametry czterokołowca lekkiego, czy max moc motoroweru elektrycznego w puli pytań na A mi się zdarzały
Ostatnio zmieniony 14 paź 2018, 20:12 przez cerberus, łącznie zmieniany 1 raz.

maciek72
Posty: 230
Rejestracja: 18 lut 2018, 14:22
Lokalizacja: BLACHOWNIA

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: maciek72 » 14 paź 2018, 20:12

Mi w całej dyskusji chodzi tylko o to że jadąc ebikiem nie jestem wyjęty z pod prawa i jesli ktoś wiedzie mi w d... To to że jechałem ebike a nie pedelcem nie zwalnia go z odpowiedzialności.
MACIEK

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 587
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Inc0 » 14 paź 2018, 20:14

cerberus pisze:
14 paź 2018, 19:36
...
Trochę inna bajka w przypadku wypadku, gdzie będą ciężko ranni zabici, ale tutaj fakt poruszania się nielegalnym pojazdem będzie raczej naszym najmniejszym problemem (zwłaszcza w przypadku obecności, zabitych, bo to raczej my nimi będziemy ;) )

...
yy to co bedzie wiekszym problemem ..wybór posesji na cmentarzu czy obrządku pochówku???? ajak sprawa sie bedzie miała gdy jednak te drobne problemy typu zejscie do hadesu bedzie nam oszczedzone a dosięgnie nas dla odmiany pobyt na odziale szpitalnym wtedy sa poszkodowani i jest rozbity samochód i rozbity ebike jaka bedzie procedura? biegły nie powinien wszystkich biorących udział w kolizji pojazdów zbadać ?? gra bedzie sie toczyc o wysoka stawke wiec nie liczyłbym drodzy koledzy e-bikerzy na fory
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 587
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Inc0 » 14 paź 2018, 20:16

maciek zalezy od sytuacji jesli ktos cie puknie ewidentnie wymuszajac pierwszeństwo to bedzie jego wina ale w sytuacji przedstawionej juz tak oczywiste to nie jest jesli wyladujesz w szpitalu pojazdy obejrzy biegły a reszte sam wydedukuj z tego elaboratu...
maciek a moze z innej beczki wyobraz sobie że to ty jestes kierujacym samochodem i podczas skretu w prawo na przejezdzie rowerowym przywali ci w drzwi ebike z mxusem 3k turbo w piascie wiele sie nie stało drzwi rozwalone rowerzysta bez uszczerbku rower złamane lagi co zrobisz po przeczytaniu tej dyskusji czekasz na policje , policjant stwierdza wymusiłes pan pierwszeństwo na rowerzyscie poniesiesz konsekwencje czy bedziesz sie bronic próbujac przekonac policjanta że ten rower to nie rower a wrecz motocykl i w swietle takeij inerpretacji to on wymusił pierszeństwo. A co zrobisz gdy ta sama sytuacja by cie spotkała jako e-bikera i kierowca samochodu kumajac ten kimaty przekona policjanta do tego że twój ebike to nie rower a motocykl wiec właczałes sie do ruchu i wymusiłes pierwszeństwo ?
Ostatnio zmieniony 14 paź 2018, 20:36 przez Inc0, łącznie zmieniany 4 razy.
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

tkoko
Posty: 323
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: tkoko » 14 paź 2018, 20:26

cerberus pisze:
14 paź 2018, 19:36
tkoko pisze:
14 paź 2018, 19:20
Zastanawiam się nad jednym, czy jak jedziecie do Austrii, czy Szwajcarii, podważacie pomiar z policyjnego radaru pokazującego 51km, na drodze z ograniczeniem do 50'tki, i odmawiacie przyjęcia mandatu :D
Oczywiście - 1 km/h to dla większości urządzeń mniej niż błąd pomiarowy
....
Życzę powodzenia w "starciu" ze Słowacką, Czeską, Austriacką, itd. policją. :D Ostatnio głośno jest o "naszych orłach" na Słowacji. Jakoś tamtejsza policja nie ma problemu z zatrzymaniem pojazdów, co w polskich realiach jest niemożliwe :D

cerberus
Posty: 61
Rejestracja: 03 cze 2018, 8:10

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: cerberus » 14 paź 2018, 20:30

Inc0 pisze:
14 paź 2018, 20:14
yy to co bedzie wiekszym problemem ..wybór posesji na cmentarzu czy obrządku pochówku???? ajak sprawa sie bedzie miała gdy jednak te drobne problemy typu zejscie do hadesu bedzie nam oszczedzone a dosięgnie nas dla odmiany pobyt na odziale szpitalnym wtedy sa poszkodowani i
Większym problemem będzie samo spowodowanie wypadku.
Jeśli to ty będziesz ofiarą śmiertelną, to w zasadzie nie masz już żadnych problemów :D
Jeśli skończysz w szpitalu i będziesz jedyną ofiarą to owszem, możesz liczyć na fory (w kwestii kk zwłaszcza jak okażesz skruchę - sąd uwielbia skruchę, nie kc - ale generalnie za samą jazdę "nielegalem" sankcje karne są niskie), a największym problemem imo będzie powrót do zdrowia (nie licząc przypadków wyjątkowych typu skasowałeś veyron'a ;) )
Podsumowując: odpowiedzialność niewiele większa niż w przypadku roweru - tylko łatwiej o sprawstwo (np. brak pierwszeństwa na przejazdach rowerowych).

Witt
Posty: 147
Rejestracja: 25 kwie 2018, 12:35

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Witt » 15 paź 2018, 0:34

Zauważyłem że w wątkku cały czas się przewija prędkość.
Weźmy przykład z zeszłego tygodnia. Jadę sobie spokojnie 40km/h i mija mnie tracking bez wspomagania, gość musiał chyba mieć 500W w nogach. Po chwili mija mnie z jeszcze większą prędkością RUNer, który gonił chyba trakingowca. Obaj jechali conajmniej 42-45km/h.
Pomyślmy teraz o ich obecności na DDR i co na to inni użytkownicy. Przecież to są torpedy na DDR i to bez E-BIKE.

Wojtku zgadnij jakie podstawowe zachowanie musi opanować kierujący pojazdem w DE. Otóż bez względu na klasę drogi, zanim wykona manewr MUSI wykonać obrót głową, więc nie tylko lusterka. Czy to jest wystarczająca odpowiedź na Twoje sugestie wtargnięcie na przejazd i prędkość roweru na DDR?:) Polacy mają absolutną sztywność karku:). Polecam jutrzejszy poranek zobaczcie ilu kierowców obraca głowę w prawo/lewo przy zmianie pasa ruchu, który rowerzystów przy wyprzedzaniu patrzy w lusterko. Pardon! W co? na rowerze, przecież to nieobowiązkowe.
Nie prędkość tylko jej niedostosowanie jest główną przyczyną wypadków. Z tego co pamiętam DDR jest projektowana na prędkość min. 30km/h, a to oznacza że swobodnie możemy poruszać się z tą prędkością wszędzie zaś miarodajna to chyba 40km/h, ale jazda po DDR z tą prędkością jest ekstremalna.

Przykład z czwartku. Jako że oczy mam teraz wszędzie, jakieś 300 metrów przedemną widzę matkę rozmawia przez komórkę a dwójka dziewczynek na hulajnogach (tych takich z 3 kółkami) z adhd rozjeżdża wszystkie strony. Zwolniłem do 20km/h zgadnijcie co się stało:). Tak zwolniłem do zera, jedna z nich znalazła się przed moim kołem. Matka "łomatko" a gdzie to ciele było rozmawiając przez telefon ? Co byłoby gdyby jechał tam mój trackingowiec?
A propo Trackingowiec w tym samym momencie popełniał wykroczenie ponieważ zasuwał po asfalcie wzdłóż Rzymowskiego. Czy matka zrobiła wykroczenie? nie pilnując dzieci? czy może trackingowiec jadący ulicą.

Czy wiecie, że większość kierowców ma 100% pewność, że rower nie ma pierwszeństwa jeśli nie znajduje się na przejeździe?

Remni
Posty: 24
Rejestracja: 03 cze 2018, 4:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Remni » 15 paź 2018, 1:00

Zastanawia mnie to w jaki sposób np. taki rower różni się od naszych: https://www.rowery-elektryczne.pl/rower ... zny-speedm. Ma niby certyfikat EN15194 (tak samo jak np. niby wiele części z Chin), a odblokowuje czy zablokowuje się go w identyczny sposób jak np. na wyświetlaczach/sterownikach KT. Trzeba wejść w ustawienia i ustawić ręcznie limit prędkości na 25 km/h jeśli chcemy "zablokować" lub ustawić limit na 99 km/h jeśli chcemy odblokować. Nie ma żadnego magicznego guzika który by to fizycznie jakoś odłączał możliwość jeżdżenia ponad 25km/h. Nawet jest manetka, która działa do 6km/h przy "zablokowanym" i do maxa przy odblokowanym. To czy ma homologacje czy nie, nie powinno mieć znaczenia jeśli traktujemy taki pojazd jako rower, a nie motorower. I co gdyby doszło do wypadku w przypadku tego roweru? Załóżmy, że uszkodził by się wyświetlacz i nie dało by się odczytać, czy pojazd ten miał ograniczenie czy też nie. Jeśli taki rower dostał ten certyfikat, to dlaczego nasze miały by być nielegalne, jeśli w momencie zdarzenia mieliśmy ustawiony limit, lub nie dało by się stwierdzić, czy takowy limit był czy nie. No chyba, że wszystkie rowery elektryczne bez certyfikatu są nielegalne, razem z 250 watowcami.

Awatar użytkownika
zeeltom
Administrator
Posty: 2232
Rejestracja: 27 kwie 2017, 12:05
Lokalizacja: Żyrardów

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: zeeltom » 15 paź 2018, 2:36

Do @Witt. Na ścieżce rowerowej obowiązuje taka prędkość, jaka jest dozwolona na ulicy równoległej do ścieżki, a ogólnie w mieście do 50 km/h.

Awatar użytkownika
mr_x
Posty: 422
Rejestracja: 26 wrz 2018, 19:19
Lokalizacja: Białystok

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: mr_x » 16 paź 2018, 19:50

Nasi sąsiedzi już zaczęli kontrole e-bikerów: https://www.youtube.com/watch?v=flI85Kw41VU
Z tego, co zrozumiałem jest nacisk na produkty firmowe, homologowane, samoróbki są złe i takie tam. Mam przeczucie, że to tylko kwestia czasu, jak wszędzie tak będzie. ;(
Abym nie został źle zrozumiany - z jednej strony to rozumiem, ale jestem przeciwny całkowitemu zakazowi samoróbek, zwłaszcza tych mniejszej mocy, o takich powyżej 2kW nie wypowiadam się, to temat dość drażliwy.

maciek72
Posty: 230
Rejestracja: 18 lut 2018, 14:22
Lokalizacja: BLACHOWNIA

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: maciek72 » 16 paź 2018, 20:26

Lobby producentów też pewnie robi swoje.
MACIEK

Awatar użytkownika
mr_x
Posty: 422
Rejestracja: 26 wrz 2018, 19:19
Lokalizacja: Białystok

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: mr_x » 16 paź 2018, 20:58

Obawiam się, że nawet więcej, niż sądzimy. Przykład żarówek zapewne jest wielu znany.

maciek72
Posty: 230
Rejestracja: 18 lut 2018, 14:22
Lokalizacja: BLACHOWNIA

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: maciek72 » 16 paź 2018, 21:00

Nie może być tak że se z chińszczyzny składamy jak na zachodzie pełne złomowiska. Nowe drogie ponad miare a złomy polaczki wezmą.
MACIEK

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1261
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: WojtekErnest » 16 paź 2018, 21:43

Remni pisze:
15 paź 2018, 1:00
...
To czy ma homologacje czy nie, nie powinno mieć znaczenia jeśli traktujemy taki pojazd jako rower, a nie motorower. I co gdyby doszło do wypadku w przypadku tego roweru? Załóżmy, że uszkodził by się wyświetlacz i nie dało by się odczytać, czy pojazd ten miał ograniczenie czy też nie. Jeśli taki rower dostał ten certyfikat, to dlaczego nasze miały by być nielegalne, jeśli w momencie zdarzenia mieliśmy ustawiony limit, lub nie dało by się stwierdzić, czy takowy limit był czy nie. No chyba, że wszystkie rowery elektryczne bez certyfikatu są nielegalne, razem z 250 watowcami.
Co to znaczy homologacja i dopuszczenie do ruchu w EU ?
Fabryczne rowery mają skatalogowane główne elementy składające się na konstrukcję roweru. W bazach jest ich ewidencja MODELI z wykazem tych podzespołów. Przy rejestracji wybierają model roweru i modele silnika, sterownika, nr ewidencyjne i ew inne. To jest w karcie rejestracyjnej do takiego roweru.
On ma zmierzone, gwarantowane przez producenta i zaakceptowane rozwiązania techniczne i parametry.
A co ma samodział ? Cokolwiek,, każdy egz inny, nie wiadomo jak dziala, jak jest zabezpieczony mechanicznie i elektrycznie itp.
Dlatego nie rejestrują i nie dopuszczają do ruchu i nie wydadzą tablicy itp.
Po prostu...
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Remni
Posty: 24
Rejestracja: 03 cze 2018, 4:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Remni » 16 paź 2018, 22:01

WojtekErnest pisze:
16 paź 2018, 21:43
Remni pisze:
15 paź 2018, 1:00
...
To czy ma homologacje czy nie, nie powinno mieć znaczenia jeśli traktujemy taki pojazd jako rower, a nie motorower. I co gdyby doszło do wypadku w przypadku tego roweru? Załóżmy, że uszkodził by się wyświetlacz i nie dało by się odczytać, czy pojazd ten miał ograniczenie czy też nie. Jeśli taki rower dostał ten certyfikat, to dlaczego nasze miały by być nielegalne, jeśli w momencie zdarzenia mieliśmy ustawiony limit, lub nie dało by się stwierdzić, czy takowy limit był czy nie. No chyba, że wszystkie rowery elektryczne bez certyfikatu są nielegalne, razem z 250 watowcami.
Co to znaczy homologacja i dopuszczenie do ruchu w EU ?
Fabryczne rowery mają skatalogowane główne elementy składające się na konstrukcję roweru. W bazach jest ich ewidencja MODELI z wykazem tych podzespołów. Przy rejestracji wybierają model roweru i modele silnika, sterownika, nr ewidencyjne i ew inne. To jest w karcie rejestracyjnej do takiego roweru.
On ma zmierzone, gwarantowane przez producenta i zaakceptowane rozwiązania techniczne i parametry.
A co ma samodział ? Cokolwiek,, każdy egz inny, nie wiadomo jak dziala, jak jest zabezpieczony mechanicznie i elektrycznie itp.
Dlatego nie rejestrują i nie dopuszczają do ruchu i nie wydadzą tablicy itp.
Po prostu...
W tej wypowiedzi chodziło mi o to, że w takim razie wszystkie zestawy 250w 25km/h też są nielegalne, bo nie mają homologacji, wbrew powszechnej opinii, że są. A czy zwykłe rowery samoróbki z kawałka stali z domu (nie na homologowanej ramię), bez elektryki, są legalne? Nawet nie wiem...

cerberus
Posty: 61
Rejestracja: 03 cze 2018, 8:10

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: cerberus » 17 paź 2018, 3:33

Remni pisze:
16 paź 2018, 22:01
WojtekErnest pisze:
16 paź 2018, 21:43
Remni pisze:
15 paź 2018, 1:00
...
To czy ma homologacje czy nie, nie powinno mieć znaczenia jeśli traktujemy taki pojazd jako rower, a nie motorower. I co gdyby doszło do wypadku w przypadku tego roweru? Załóżmy, że uszkodził by się wyświetlacz i nie dało by się odczytać, czy pojazd ten miał ograniczenie czy też nie. Jeśli taki rower dostał ten certyfikat, to dlaczego nasze miały by być nielegalne, jeśli w momencie zdarzenia mieliśmy ustawiony limit, lub nie dało by się stwierdzić, czy takowy limit był czy nie. No chyba, że wszystkie rowery elektryczne bez certyfikatu są nielegalne, razem z 250 watowcami.
Co to znaczy homologacja i dopuszczenie do ruchu w EU ?
Fabryczne rowery mają skatalogowane główne elementy składające się na konstrukcję roweru. W bazach jest ich ewidencja MODELI z wykazem tych podzespołów. Przy rejestracji wybierają model roweru i modele silnika, sterownika, nr ewidencyjne i ew inne. To jest w karcie rejestracyjnej do takiego roweru.
On ma zmierzone, gwarantowane przez producenta i zaakceptowane rozwiązania techniczne i parametry.
A co ma samodział ? Cokolwiek,, każdy egz inny, nie wiadomo jak dziala, jak jest zabezpieczony mechanicznie i elektrycznie itp.
Dlatego nie rejestrują i nie dopuszczają do ruchu i nie wydadzą tablicy itp.
Po prostu...
W tej wypowiedzi chodziło mi o to, że w takim razie wszystkie zestawy 250w 25km/h też są nielegalne, bo nie mają homologacji, wbrew powszechnej opinii, że są. A czy zwykłe rowery samoróbki z kawałka stali z domu (nie na homologowanej ramię), bez elektryki, są legalne? Nawet nie wiem...
Czego wyście się nawdychali? Jakie tablice do roweru < 250W ? Przecież taki rower to zwykły rower jest traktowany dokładnie tak samo jak analogowy - nie ma i nie trzeba żadnych tablic, żadnej rejestracji, żadnej homologacji itp. - więc wtf?
Chyba wam się z motorowerami typu s-pedelec czyli ze wspomaganiem do 45km/h poj***ło...
A homologowanej ramy w rowerach bez elektryki to już nawet nie skomentuję...

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1261
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: WojtekErnest » 17 paź 2018, 14:15

cerberus pisze:
17 paź 2018, 3:33
..
Czego wyście się nawdychali? Jakie tablice do roweru < 250W ? Przecież taki rower to zwykły rower jest traktowany dokładnie tak samo jak analogowy - nie ma i nie trzeba żadnych tablic, żadnej rejestracji, żadnej homologacji itp. - więc wtf?
Chyba wam się z motorowerami typu s-pedelec czyli ze wspomaganiem do 45km/h poj***ło...
A homologowanej ramy w rowerach bez elektryki to już nawet nie skomentuję...
No oczywiście że (nadal) rower < 250W z wspomaganiem <25 km jest wyłączony z klasyfikacji pojazdów elektrycznych.
Obowiązek rejestracji dotyczy tylko kategorii L1 czyli tych 250W > < 4Kw i 25km> < 45 km.
A "łapanka" dot. rowerów fabrycznych bez tablic dotyczy tylko ich kontroli czy go nie modyfikowano, czy nie ma wspomagania powyżej 25 km,
jakie są max zarejestrowane prędkości w pamięci wskaźników itp.
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Awatar użytkownika
mr_x
Posty: 422
Rejestracja: 26 wrz 2018, 19:19
Lokalizacja: Białystok

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: mr_x » 17 paź 2018, 15:07

Tylko co do zarejestrowanych maksymalnych prędkości jest problem. Przepisy mówią, że powyżej 25km/h silnik nie może być uruchomiony, ale nikt nie zabrania pedałować szybciej bez wspomagania.

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1261
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: WojtekErnest » 17 paź 2018, 15:41

Oczywiście... ale na tym filmie policjant patrzy i widzi 76 km. To mu daje podstawę do bardziej wnikliwej kontroli...
A przy okazji jak widać interesują się tymi co sie chwalą swoimi filmami z jazdą po drogach publicznych, wyprzedzając inne samochody oraz Ci co reklamują towar i usługi do przeróbek rowerów... z legala na nielegala. No i pętla się zaciska...
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Awatar użytkownika
Maran_hand
Posty: 689
Rejestracja: 02 maja 2017, 22:04
Lokalizacja: Warszawa - Dolny Mokotów

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Maran_hand » 22 paź 2018, 8:21

Wczoraj pojechałem po syna swoim dwuosobowym wozidłem.
Dochodziła godzina 22. Stoję, czekam, chwilę wcześniej minąłem radiowóz który stał na stacji benzynowej.

Podjechał radiowóz, wysiedleni policjanci. Rozmowa wyglądała mniej więcej tak:
- Dobry wieczór, Pana dowód poproszę
- Dobry wieczór, nie mam.
- Gdzie pan mieszka?
- Na ul..
- A to tu niedaleko?
- Tak.
- Co pan tu robi?
- Na syna czekam z próby wraca
- A co to jest?
- Rower elektryczne
Jeden z policjantów zaczął oglądać - Sam pan robił?
- Z kolegami
- Jaką moc ma silnik?
- 250 Wat
- A tak naprawdę?
- A czemu pan pyta, chce mi pan krzywdę zrobić?
- Dlaczego krzywdę?
- Bo tamten drugi pan cały czas z notesem w ręku stoi
- Notesem nikt nikomu krzywdy nie zrobi przecież
- No w sumie racja
- To jaka moc silnika, tylko szczerze
- Rower testujemy od trzech dni, jeszcze nie ustaliliśmy mocy, nie wiemy ile rama wytrzyma :)
- A jak tym się jeździ
W tym momencie wyszedł mój syn, jego mina bezcenna
- Ciężko opisać, bardzo dobrze. Chce pan spróbować?
- Nie, nie mogę. Jak mnie ktoś z okna zobaczy i poskarży to mogę mieć problem. Wie pan jacy są ludzie.
- Ok, a jak już tak sobie rozmawiamy. Mam inny rower, dość szybki. Co będzie jeśli zobaczą mnie panowie na ulicy jak Was wyprzedzam?
- A to skuter?
- Nie
- Czyli to taki szybki rower elektryczny?
- Pedały ma ale raczej nie rower, bo nie wpisuje się w jego definicję
- To jako co jest zarejestrowany?
- Nie jest zarejestrowany, ustawodawca nie daje możliwości bym go zarejestrował
- Nie jestem z drogówki. Ale według mnie to luka w prawie, jeśli nie będzie pan przekraczał dozwolonej szybkości to nic nikt do pana nie będzie miał.
- Ok, dziękuję za informację
- Miłej jazdy, dobranoc.
- Dobranoc.
A syn nadal stal przestraszony ;)
Nie przytoczyłem całej rozmowy która trwała ładne parę minut, tylko to co istotne.
Ogólnie trochę dziwne to było spotkanie, na początku policjanci wydawali się być wrogo nastawieni. Prośba o dowód, wypowiedziana była tonem nie znoszącym sprzeciwu. Środek i koniec rozmowy był już zupełnie inny. Podejrzewam, że z daleka pomyśleli że jadę jakimś motocyklem po drodze dla rowerzystów.
www.RybieUdko.pl
a tym się wożę viewtopic.php?f=30&t=134 ..po dzielni :twisted:

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 587
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Inc0 » 22 paź 2018, 13:19

Przebieg tej rozmowy potwierdza dokładnie to co było wiele razy było mówione nie "wychylajmy się" nie będziemy mieć kłopotów
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1261
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: WojtekErnest » 22 paź 2018, 13:26

Maran_hand pisze:
22 paź 2018, 8:21

- Nie jestem z drogówki. Ale według mnie to luka w prawie, jeśli nie będzie pan przekraczał dozwolonej szybkości to nic nikt do pana nie będzie miał.
Kluczem ten rozmowy jest to powyższe zdanie. Bo w istocie nikt nie wie co przy "nieokreślonym" pojeżdzie oznacza dozwolona szybkość...
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

tkoko
Posty: 323
Rejestracja: 03 maja 2017, 8:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: tkoko » 22 paź 2018, 19:07

Maran_hand pisze:
22 paź 2018, 8:21
....- Dobry wieczór, Pana dowód poproszę
- Dobry wieczór, nie mam.
-.....
Równie dobrze mogłeś trafić na "urzędowego" policjanta, i po takiej odpowiedzi miałbyś mandat. Córa ostatnio była zatrzymana do rutynowej kontroli auta, i oprócz prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego zażądali dowodu osobistego :D Inny przykład sprzed kilku lat. Jechałem sobie z żoną i dziećmi czeskim "rolniczym dzikiem" (takie kółeczka z silnikiem i fabryczną przyczepą z siedzeniami na burtach), którego prędkość nie przekraczała 15 -20km/godz. Zatrzymała nas policja, i dalszą część drogi reszta rodziny musiała odbyć pieszo bo zdaniem policji zagrażało to życiu i zdrowiu rodziny :D

Awatar użytkownika
elektrotonus
Posty: 624
Rejestracja: 19 lut 2018, 15:53
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: elektrotonus » 22 paź 2018, 19:27

Nie ma obowiązku posiadania dowodu osobistego poza domem. Co do rozmowy świetny argument:

P - To jaka moc silnika, tylko szczerze
MH - Rower testujemy od trzech dni, jeszcze nie ustaliliśmy mocy, nie wiemy ile rama wytrzyma

i

P - To jako co jest zarejestrowany?
MH - Nie jest zarejestrowany, ustawodawca nie daje możliwości bym go zarejestrował.
Obrazek

Łukasz :mrgreen: => elektrotonus <= eWheller 250W

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1261
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: WojtekErnest » 22 paź 2018, 22:06

elektrotonus pisze:
22 paź 2018, 19:27

P - To jako co jest zarejestrowany?
MH - Nie jest zarejestrowany, ustawodawca nie daje możliwości bym go zarejestrował.
I nie jest to luka prawna, lecz świadome działanie. A brak możliwości rejestracji jest (czy nam sie podoba czy nie) prawem.
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2409
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: tatar » 23 paź 2018, 1:16

W jakim sensie prawem?

cerberus
Posty: 61
Rejestracja: 03 cze 2018, 8:10

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: cerberus » 23 paź 2018, 3:25

tatar pisze:
23 paź 2018, 1:16
W jakim sensie prawem?
Zarejestrować się da jako SAM'a i jest na to nawet procedura, ale 6-cio cyfrowe koszta są dość zaporowe

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 587
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Inc0 » 23 paź 2018, 5:44

oczywiscie najpierw trzeba homologowac zaleznie od parametrów jako motorower/skuter lub motocykl co kosztuje xxxxxxpln ale potem wszystkie drzwi stoja otworem :P
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1261
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: WojtekErnest » 23 paź 2018, 6:34

tatar pisze: W jakim sensie prawem?
Prawem, tzn prawodawca nie daje w praktyce, z premedytacją możliwości zarejestrowania takiego SAM-a.
A na marginesie, nawet wiodace Stacje Diagnostyczne juz nie dokonują już przeglądów pojazdów SAM oraz takich w których dokonano zmian konstrukcyjnych które zmieniają dane rejestracyjne.
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2409
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: tatar » 23 paź 2018, 6:59

Dalej nie rozumiem.Tzn.,że pojazdem rowerowym,nie spełniającym warunków roweru elektrycznego/Pas,moc itp./,poruszam się w zgodzie z prawem,bo ustawodawca nie przewidział innej kategorii ebika?

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1261
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: WojtekErnest » 23 paź 2018, 11:31

Nie, wręcz przeciwnie :-) Przepisy prawa określiły co jest legalne. Z mocy prawa inne pojazdy które w tych przepisach nie zostały ujęte są nielegalne.
Taka była intencja a nie że jest to, (jak czasami słychać) LUKA w prawie, bo nie przewidzial itp. Gdyby była luka to byłoby łatwiej próbować postulować
o dokonanie poprawek. A wg mnie jest to przemyślane. I nie mylmy tego że wraz z postępem czasu/technologii nasze pojazdy będa coraz szybsze, mniejsze itp To nic nie znaczy bo wyznaczono bariery bezpieczeństwa. masowej odpowiedzialności cywilnej i z tytułu wypadków i argumentów że mam szybszy fajniejszy pojazd wg mnie nic nie zmieni.
Tylko patrzeć gdy przed nieco podobnym wyzwaniem będą lekkie elektryki-pojazdy latające. No i wtedy będzie dylemat jak to opanować,kontrolować....
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Awatar użytkownika
Umbur
Moderator
Posty: 914
Rejestracja: 27 kwie 2017, 11:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Umbur » 23 paź 2018, 13:27

Z drugiej strony jeżeli będziemy podchodzić do tematu tak, że nie można czegoś zrobić, bo nie istnieje to w przepisach, to możemy cofnąć się do średniowiecza.
Potrzeba jest matką wynalazków i to nowe rzeczy powinny wymuszać tworzenie prawa, a nie prawo tworzyć nowe rzeczy. ;)

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2409
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: tatar » 23 paź 2018, 13:40

Porównując sytuację ,którą opisał Marand-Hand do wykładni Wojtek-Ernest,powoli przestaję się dziwić,że prawo jest INTERPRETOWANE w sposób,który jest w zależności od chwili,wygodny dla jedne ze stron.Po prostu,tak działało i działa po dziś dzień.Konglomerat opinii w postach jet również tego przykładem.Bo to Polska właśnie?Niezupełnie,doszły jeszcze przepisy,ni przypiął, ni przyłatał,unijne i mamy to co mamy;czeski film z chińskim dubbingiem ,z którego coś próbujemy zrozumieć z min i gestów eskimoskich aktorów.Nie dajmy się zwariować,róbmy swoje.I tyle :D

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2409
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: tatar » 23 paź 2018, 13:48

Umbur pisze:
23 paź 2018, 13:27
Z drugiej strony jeżeli będziemy podchodzić do tematu tak, że nie można czegoś zrobić, bo nie istnieje to w przepisach, to możemy cofnąć się do średniowiecza.
Potrzeba jest matką wynalazków i to nowe rzeczy powinny wymuszać tworzenie prawa, a nie prawo tworzyć nowe rzeczy. ;)
Zgadzam się z Umburem-zawsze postęp powinien wymuszać tworzenie prawa,dobrego prawa

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1261
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: WojtekErnest » 23 paź 2018, 17:14

Postęp postepem ale jęst bariera okroslonej predkosci max ktora uznano za wzglednie bezpieczna dla dopuszczonych pojazdow. To by trzeba zmienic, budować drogi szybkiego wydzielonego ruchu dla takich cięższych i szybszych rowerow. A to by oznaczalo przesuniecie granic dla motorowerów. Czy myslicie ze będą badania skutkow wypadkow, ktore dadzą wynik : OK, zderzenie takiego roweru o masie np 40 kg i przy predkosci 50 km/godz nie jest takie grozne jak sie wczesniej wydawalo ?
Nie będzie, nie oszukujmy się, tak się nie da.
I o tym piszę, ze sam fakt rozwoju nie spowoduje odpuszczenia granic.
Wcześniej : Pomógł 67 razy, postów 3,1+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2409
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: tatar » 23 paź 2018, 18:33

Wojtek,zwykłe analogi pędzą po ścieżkach po 40km/h,aTy 25 i 25km/h dla ebików.Przyśpiesz trochę,bo życie Cię wyprzedzi :D

Sietas
Posty: 337
Rejestracja: 20 lut 2018, 0:11

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Sietas » 23 paź 2018, 18:38

WojtekErnest pisze:
23 paź 2018, 11:31
Nie, wręcz przeciwnie :-) Przepisy prawa określiły co jest legalne. Z mocy prawa inne pojazdy które w tych przepisach nie zostały ujęte są nielegalne.
Taka była intencja a nie że jest to, (jak czasami słychać) LUKA w prawie, bo nie przewidzial itp. Gdyby była luka to byłoby łatwiej próbować postulować
o dokonanie poprawek. A wg mnie jest to przemyślane. I nie mylmy tego że wraz z postępem czasu/technologii nasze pojazdy będa coraz szybsze, mniejsze itp To nic nie znaczy bo wyznaczono bariery bezpieczeństwa. masowej odpowiedzialności cywilnej i z tytułu wypadków i argumentów że mam szybszy fajniejszy pojazd wg mnie nic nie zmieni.
Tylko patrzeć gdy przed nieco podobnym wyzwaniem będą lekkie elektryki-pojazdy latające. No i wtedy będzie dylemat jak to opanować,kontrolować....
Chyba nie rozumiesz prawa. Dwie główne zasady jakie nas obchodzą to
-coś co nie jest zabronione jest dozwolone - nie na odwrót bo inaczej wszystko co nie zostało ujęte w przepisach byłoby zakazane.
-domniemanie niewinność. Nie istnieją przepisy mówiące iż ebike dużej mocy są niedopuszczone do ruchu więc tak - wbrew temu co piszesz to jest luka

Zresztą opowiadasz te bajki od kilku lat i nic się nie dzieje a jak już do czegoś dojdzie powiesz "A nie mówiłem". To jak Mama mówiąc, nie biegaj tak szybko bo się przewrócisz

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 587
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: Inc0 » 23 paź 2018, 19:31

.. Sietas ma racje co do zasad które przytacza ale nie maja one zastosowania w tej sytuacji i Wojtek ma racje , nie ma luki w prawie. Nie oszukujcie się, poprostu w Polsce to prawo jeszcze nie jest egzekwowane tak jak za odra . Ale do rzeczy jesli Policja stwierdzi że istnieje uzasadnione podejrzenie co do legalnosci konstrukcji lub jeśli będziesz uczestnikiem kolizji wypadku , twój ebike wyladuje na "badaniach" i jesli dowiada że masz ebike o mocy wiekszej niz 250W zostanie uznany za motorower lub motocykl a wówczas nie ma żadnej luki (bo jechałes motocyklem po drodze publicznej bez dowodu rejestracyjnego, oc, kasku uprawnień) i dowala ci za poruszanie sie pojazdem po drogach publicznych pojazdem nie dopuszczonym do ruchu bez obowiazkowego przegladu technicznego, OC i być moze bez wymaganych uprawnień ( kat A) i wymaganego wyposażenia ( kask) a wisienka na torcie może byc uznanie cie winnym wypadku i bedziesz musiał ,nie daj boże nikomu by go to dotkneło, w skrajnie niefartownym przypadku pokryc wszelkie straty i płacic ofierze wypadku dożywotnia rentę .
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2409
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Policja upomina rowerzystów

Post autor: tatar » 23 paź 2018, 19:59

Brawo Sietas,przynajmniej jako jeden z niewielu podchodzisz do tematu racjonalnie.W ogóle można przyjąć,że w dyskusji biorą udział dwie grupy;moralizatorów i optymistów.Zakładam,iż moralizatorzy jeżdża ebikami przepisowo tzn.250 waciorów ,25km/h itd.i stąd nabyli prawa do takiej,a nie innej postawy.Natomiast optymiści mają w doopie moralizatorów i ich dyrdymały i jeżdżą w zgodzie z kodeksem drogowym,mając świadomość czym jeżdżą, nie narażając innych i przy okazji siebie na wszelkie niespodzianki.Optymizm ma jeszcze jedną zaletę;pozwala żyć dłużej i bez stresu. :D

ODPOWIEDZ