Mają też taką samą moc 180W. Wystarczy więc zmienić transformator (przekładnia), kondensatory w filtrze napięcia wyjściowego (napięcie pracy), niektóre diody (prąd obciążenia bądź napięcie wsteczne), bocznik (prąd wyjściowy). Do tego kilka wartości rezystorów.
Co do ładowania akumulatorów kwasowych, to czym miałaby się różnić ładowarka do Li-Ion od ładowarki do kwasowych, poza oczywiście wartością napięcia końcowego?
W obu przypadkach wymagany jest kontroler prądu i stabilizator napięcia końcowego dla fazy CV.
Dostępne w układzie potencjometry powinny pełnić rolę precyzerów umożliwiających fabryczne skalibrowanie ładowarki do parametrów wyartykułowanych na tabliczce znamionowej.
Można by cokolwiek treściwego powiedzieć nt w/w ładowarek po analizie schematu i wykonaniu pomiarów.