Konto na zlot EV: Tomasz Wierzchoń 77 1140 2004 0000 3202 7681 5636, koniecznie dopisek "darowizna" i nick z forum.

Nieśmiało przypominam sponsorom reklam o deklaracjach dotyczących zlotu.

Zlot EV 2020 planowany jest pod koniec sierpnia, lub dopiero w przyszłym roku w maju.

Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Przeróbki i naprawy pojazdów fabrycznych
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 17 lut 2019, 17:22

Po dwóch dniach zmagań z przeróbką dystansu tarczy zobaczyłem, że pomimo blokad obrotu osi (takich podstawowych nakładanych na oś) haki mocowania osi wyrobiły się na tyle, że jak dokręcam śruby, oś wykręca się i wyskakuje z haków ramy. Rama to aluminium 6061 T6. Jak sobie z tym poradzić? blokady oczywiście już nie będą ponownie użyte bo i tak nic nie dają, skoro na średnim regenie wyrobiły tak haki, że nie mogę dokręcić nakrętek by trzymały solidnie silnik w ramie. Czy szukać kogoś co naspawa mięsa do ramy - coś na zasadzie wbudowanych blokad obrotu osi? Może macie jakieś doświadczenie w tym temacie? A może ktoś z Was (kto ma Tiga i dostęp do materiału) podjąłby się naprawy takiej ramy?
IMG_20190217_172123.jpg

GrzegorzS
Posty: 249
Rejestracja: 23 lut 2018, 0:14
Lokalizacja: Lubliniec

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: GrzegorzS » 17 lut 2019, 17:53

Na tym zdjęciu nie widać w jakim stanie są haki.
Dlaczego zdecydowałeś się na regena nie mając odpowiednich torq arm-ów?

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2590
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: tatar » 17 lut 2019, 18:06

Widzisz Tooropek,podstawowy błąd jaki zrobiłeś to ta dwuczęściowa blokada/powinna być przy tej konstrukcji bezwzględnie jednoczęściowa ,aby nie było luzu przy obrocie osi/Drugi błąd to opaska pod którą jest guma,a to dodatkowy luz.Blokada musi być całkowicie na sztywno,aby nie wyrobił się hak w ramie.Oczywiście teraz możesz hak zregenerować poprzez spawanie,ale daj już właściwą blokadę,albo dorób,bo sytuacja się powtórzy

Awatar użytkownika
grafffik
Posty: 922
Rejestracja: 05 lis 2018, 21:31
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: grafffik » 17 lut 2019, 18:08

spawanie nic nie da. pęknie za spawem przy najbliższej okazji.sztuka dla sztuki
rama na śmietnik. czas szukać nowej

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 17 lut 2019, 18:35

GrzegorzS pisze:
17 lut 2019, 17:53
Na tym zdjęciu nie widać w jakim stanie są haki.
Dlaczego zdecydowałeś się na regena nie mając odpowiednich torq arm-ów?
Miałem od początku te blokady co są w ebikerze/nexunie i 1500km było na nich zrobione z regenem na 4 stopniu w lcd kt3. Zdjęcia haków w aktualnym stanie nie robiłem, bo po spedzeniu 8h w garazu odechciało mi się wszystkiego... Jutro dodam zdjęcia.
tatar pisze:
17 lut 2019, 18:06
Widzisz Tooropek,podstawowy błąd jaki zrobiłeś to ta dwuczęściowa blokada/powinna być przy tej konstrukcji bezwzględnie jednoczęściowa ,aby nie było luzu przy obrocie osi/Drugi błąd to opaska pod którą jest guma,a to dodatkowy luz.Blokada musi być całkowicie na sztywno,aby nie wyrobił się hak w ramie.Oczywiście teraz możesz hak zregenerować poprzez spawanie,ale daj już właściwą blokadę,albo dorób,bo sytuacja się powtórzy
Blokady były przycięte "na wymiar" przeze mnie, widać na zdjęciu albo i nie. Też jutro dodam zdjęcia. Miałem zestaw, złożyłem i śmigałem póki było wszystko okej, 3 razy raptem rozkręcałem nakrętki od silnika i było dobrze, a teraz nawet nie mogę mocno dokręcić bo oś ucieka z ramy i się przekręca... No idzie się załamać normalnie.
grafffik pisze:
17 lut 2019, 18:08
spawanie nic nie da. pęknie za spawem przy najbliższej okazji.sztuka dla sztuki
rama na śmietnik. czas szukać nowej
Mam na oku Ekross atom za 2400 wyjdzie z poddupkiem motocyklowym, ale to już konsktrukcja na następny rok, w tym roku muszę naprawić ten rower by na zlot nie przyjść pieszo ;( A tej ramy nie zmienie bo skrzynke robiłem pod aku i wymiar tego egzemnplarza, więc i zmieniając ramę na inną bedę musiał skrzynke lepić od nowa a i aku pewnie nie wejdzie jak będą inne kąty...

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2590
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: tatar » 17 lut 2019, 18:40

Ramy nie musisz wymieniać,naspawaj tylko wyrobione miejsca,obrób pod średnicę osi i spoko.Tylko tym razem daj blokadę na sztywno.

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 17 lut 2019, 18:53

Własnie mam projekt blokad tylko nie ma mi kto wyciąć laserem :( Blokady skręcane po obu stronach z projektu Frizz do ramblera 5.0. Ja mam 4.0 ale to są te same ramy i będą pasować, tylko moje miasto zacofane i nie mają laserów do cięcia...

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2590
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: tatar » 17 lut 2019, 18:59

:) jasno widać,że Twoje obecne blokady nie zdają egzaminu.Szkoda i ramy i wiązki silnika/oby/Stań na głowie i zrób właściwe do tej ramy.Komfort psychiczny na długie lata. ;)

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 17 lut 2019, 19:07

Tatar ja się boje wyjechać z podwórka na tych blokadach jak i bez nich :D 1900W jakie osiągałem do tej pory na pełnej baterii mogą wyrwać nie tylko przewody ale i połamać ręce czy nogi, zęby itd a ja i tak już skarany przez los, prawą ręką nic robić nie mogę... ale to nie temat na forum. Na zlocie oblatując maszyny jak Cię poznam po konstrukcjach to podejdę porozmawiać :)

wwojciech
Posty: 257
Rejestracja: 20 lut 2018, 7:03

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: wwojciech » 17 lut 2019, 19:44

W podobnej ramie robilem uchwyt w kształcie bumeranga tak zeby na jego środki bylo mocowanie koła, dzięki czemu uchwyt lapany jest w dwóch miejscach do ramy. Z Mxusem najwolniejniejszym 3k na 3kW jezdzi 100kg, 10tys km zamknięte bezawaryjnie. Blacha nierdzewna 6mm.

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 17 lut 2019, 20:40

wwojciech pisze:
17 lut 2019, 19:44
W podobnej ramie robilem uchwyt w kształcie bumeranga tak zeby na jego środki bylo mocowanie koła, dzięki czemu uchwyt lapany jest w dwóch miejscach do ramy. Z Mxusem najwolniejniejszym 3k na 3kW jezdzi 100kg, 10tys km zamknięte bezawaryjnie. Blacha nierdzewna 6mm.
Miałbyś jakieś zdjęcie żeby to jako tako zobrazować te mocowania? Mam jeden pomysł na regeneracje haków, ale jutro to pewien rzemieślnik zweryfikuje.

Edit: Mniej więcej wiem o co chodzi, ale nie widzę tego na ramie, bo ta rama ma takie nietypowe kształty, że nawet podnóżki nie można do niej dobrać...

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 18 lut 2019, 21:45

Naprawa chyba udana
IMG_20190218_214351.jpg
Dodam jeszcze kilka zdjęć dla zainteresowanych tematem jak wrócę za pracy (3 zmiana).

Awatar użytkownika
grafffik
Posty: 922
Rejestracja: 05 lis 2018, 21:31
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: grafffik » 18 lut 2019, 21:48

obstawiam kolejne pękniecie zaraz ponad nowym spawem

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2590
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: tatar » 18 lut 2019, 22:39

Nie ma na to reguły,ja jeżdżę z tak pospawanymi hakami 10 lat i nic się nie dzieje.Teorie typu wygrzewanie/nic innego jak pozbycie się wilgoci/,spawanie na gorąco odnoszą się często aluminium z dużą zawartością krzemu i innych dodatków gadzie spawanie odbywa się na styku dwóch różnych stopów.Poza tym nie wiadomo jakiego rodzaju drut został użyty.Jeżeli spaw nie popękał tuż po spawaniu istnieje duże prawdopodobieństwo,że będzie to łączenie trwałe

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 18 lut 2019, 22:47

grafffik pisze:
18 lut 2019, 21:48
obstawiam kolejne pękniecie zaraz ponad nowym spawem
...Ale nic tu nie pękło, tylko wygięło delikatnie haki, że nie mogłem skręcić osi. Strasznym pesymistą jesteś graffik, bo zakładasz najgorszs od razu :D A wcale najgorzej nie jest.

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 18 lut 2019, 22:53

tatar pisze:
18 lut 2019, 22:39
Nie ma na to reguły,ja jeżdżę z tak pospawanymi hakami 10 lat i nic się nie dzieje.Teorie typu wygrzewanie/nic innego jak pozbycie się wilgoci/,spawanie na gorąco odnoszą się często aluminium z dużą zawartością krzemu i innych dodatków gadzie spawanie odbywa się na styku dwóch różnych stopów.Poza tym nie wiadomo jakiego rodzaju drut został użyty.Jeżeli spaw nie popękał tuż po spawaniu istnieje duże prawdopodobieństwo,że będzie to łączenie trwałe
Chłop ma Tiga wielkości conajmniej 10litrowej pralki, material podobno 7075 coś takiego, a co do drutu to jakies firmowe w żółtym opakowaniu... :D tyle wiem hehe no chłop specjalista napewno nie spier....lił roboty.

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2590
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: tatar » 18 lut 2019, 23:01

Okaże się w czasie eksploatacji,natomiast takie od razu pesymistyczne nastawienie nie jest wskazane przy zabawie z rowerem :D

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 19 lut 2019, 2:17

Wezme jeszcze blokady glebora założe i zobaczymy co czas pokaże, oby tylko oś mi nie wyskoczyła z haków i bedzie dobrze. Z regena zrezygnuje zeby już nie pogarszać sobie sytuacji.

Awatar użytkownika
Maran_hand
Posty: 810
Rejestracja: 02 maja 2017, 22:04
Lokalizacja: Warszawa - Dolny Mokotów

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Maran_hand » 19 lut 2019, 5:14

Pęknie albo nie pęknie. Pytanie czy jest tu miejsce na takie ryzyko?
Ja bym pomyślał jeszcze o zrobieniu jakiegoś metalowego wzmocnienia, "rzeźby-nakładki", która po nałożeniu obejmie hak i rury ramy nad spawem przy okazji robiąc z tego skręcane torqu. I jeśli nawet po takim zabiegu długość osi silnika nie pozwoli na nakręcenie nakrętek to dobrze skręcony torqu wystarczy.
www.RybieUdko.pl
a tym się wożę viewtopic.php?f=30&t=134 ..po dzielni :twisted:

Awatar użytkownika
verre
Posty: 478
Rejestracja: 27 maja 2018, 18:52
Lokalizacja: Śląskie

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: verre » 19 lut 2019, 5:36

Tooropek pisze:
19 lut 2019, 2:17
Wezme jeszcze blokady glebora założe i zobaczymy co czas pokaże, oby tylko oś mi nie wyskoczyła z haków i bedzie dobrze. Z regena zrezygnuje zeby już nie pogarszać sobie sytuacji.
a powiedzcie mi panowie czy ten odzysk z regena jest taki istotny? w wielu miejscach czytałem, że gra nie warta jest świeczki, że tego jest tak niewiele że za bardzo sensu nie ma, jak to w końcu jest z tym regenem?
zwykły e-roverrek na zestawie kolegi glebor S1000R ;) bez R ;)

Awatar użytkownika
Maran_hand
Posty: 810
Rejestracja: 02 maja 2017, 22:04
Lokalizacja: Warszawa - Dolny Mokotów

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Maran_hand » 19 lut 2019, 6:04

Przez pewien czas jeździłem tylko z regenem bo jeden hamulec się rozpadł w drugim skończyły się klocki. Ustawiony był na ponad 100 amper prądu fazowego. Zasięg wzrósł mi o ok 15-20%
Regen dobrze wspomaga hamulce, czasem do tego stopnia że to hamulce wspomagają regen. Zmniejsza ich zużycie, podnosi bezpieczeństwo. W mojej ocenie odzysk energii jest najmniej istotnym elementem.
Na minus, bardziej grzeje silnik, nieodpowiednio ustawiony, może zniszczyć ramę lub akumulator. A czasem i jedno i drugie jednocześnie.
www.RybieUdko.pl
a tym się wożę viewtopic.php?f=30&t=134 ..po dzielni :twisted:

Awatar użytkownika
tatar
Moderator
Posty: 2590
Rejestracja: 19 lut 2018, 12:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: tatar » 19 lut 2019, 8:01

verre pisze:
19 lut 2019, 5:36
Tooropek pisze:
19 lut 2019, 2:17
Wezme jeszcze blokady glebora założe i zobaczymy co czas pokaże, oby tylko oś mi nie wyskoczyła z haków i bedzie dobrze. Z regena zrezygnuje zeby już nie pogarszać sobie sytuacji.
a powiedzcie mi panowie czy ten odzysk z regena jest taki istotny? w wielu miejscach czytałem, że gra nie warta jest świeczki, że tego jest tak niewiele że za bardzo sensu nie ma, jak to w końcu jest z tym regenem?
Verre,odzysk jest niewielki,chociaż gdy mamy sterownik sabvoton,to jednak odczuwalny.Bardziej chodzi o samo hamowanie,ale z tego co wiem ,Ty masz silnik przekładniowy ze sprzęgłem jednokierunkowym,więc zapomnij o regenie

Paweł
Posty: 194
Rejestracja: 17 mar 2018, 22:34
Lokalizacja: Łódź

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Paweł » 19 lut 2019, 8:49

Regen ma jeszcze jedną wadę, jest zero jedynkowy. Więc jak masz ustawiony za mocny to na mokrym może być nie ciekawie. Tak samo ma liściach lub śniegu.

Sietas
Posty: 412
Rejestracja: 20 lut 2018, 0:11

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Sietas » 19 lut 2019, 9:15

No nie do końca jest zero jedynkowy bo możesz ustawić narastanie prądu w opcjach, a jak dalej jest zbyt agresywyny to się zmniejsza prąd

Awatar użytkownika
Yasiu77
Posty: 681
Rejestracja: 20 mar 2018, 20:17
Lokalizacja: Szczyrk

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Yasiu77 » 19 lut 2019, 10:44

A w niektórych sterownikach regen jest fabrycznie w manetce gazu i działa płynnie jak Sietas pisze. Tylko że samemu sobie go dozujemy. Gdyby nie regen to miałbym problem zjechać z góry bo mam kiepskie hamulce i szybko się grzeją. Dzięki regulowanemu regenowi manetką mogę sobie nim hamować prawie jak klamkami tylko trzeba mieć czuły kciuk :)
Lamborghini 13s6p, NC 10x6, 1,4KW --- w budowie ---
Giant nrs2 16s14p, Mxus 3k turbo, 2,6KW
Kona stinky nine 18s13p, Mxus 3k turbo 16x5, 5KW

Paweł
Posty: 194
Rejestracja: 17 mar 2018, 22:34
Lokalizacja: Łódź

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Paweł » 19 lut 2019, 11:26

Sietas pisze:
19 lut 2019, 9:15
No nie do końca jest zero jedynkowy bo możesz ustawić narastanie prądu w opcjach, a jak dalej jest zbyt agresywyny to się zmniejsza prąd
W sabku to bedzie Decelerate time tak?
Yasiu77 pisze:
19 lut 2019, 10:44
A w niektórych sterownikach regen jest fabrycznie w manetce gazu i działa płynnie jak Sietas pisze. Tylko że samemu sobie go dozujemy. Gdyby nie regen to miałbym problem zjechać z góry bo mam kiepskie hamulce i szybko się grzeją. Dzięki regulowanemu regenowi manetką mogę sobie nim hamować prawie jak klamkami tylko trzeba mieć czuły kciuk :)
Tez chciałem zrobic na drugiej manetce variable regen ale sie okazalo ze soft w moim sterowniku nie obsluguje tej funkcji pomimo ze kable sa -_-

sky
Posty: 109
Rejestracja: 19 lut 2018, 16:28
Lokalizacja: Kraków

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: sky » 19 lut 2019, 12:27

Ja dzięki regenowi mam na tyle skuteczne hamowanie, że nie zmieniłem v-breaków (z dobrymi klockami), na tarczówki bo dla mojego stylu jazdy jest to całkowicie wystarczające ;)

Awatar użytkownika
Maran_hand
Posty: 810
Rejestracja: 02 maja 2017, 22:04
Lokalizacja: Warszawa - Dolny Mokotów

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Maran_hand » 19 lut 2019, 12:34

Skuteczność hamowania można ocenić dopiero w awaryjnej sytuacji. I mało które hamulce dają pewność a już na pewno nie v-break 😉
www.RybieUdko.pl
a tym się wożę viewtopic.php?f=30&t=134 ..po dzielni :twisted:

Sietas
Posty: 412
Rejestracja: 20 lut 2018, 0:11

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Sietas » 19 lut 2019, 13:01

Tak, decelerate time. Niby to powinno ustawiać jak szybko odpuszcza manetka a tak zazwyczaj nie jest bo sabki się softem różnią. Tak samo jak slide recharge rpm nie powinno mieć wpływu na regen

Zależy jakich v-breaków używa i jak są ustawione. Jeżeli to jest dobry sprzęt na lekkim bikeu to hamowania awaryjnego może się sprawdzić choć ja wolę tarcze dla pewności

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 19 lut 2019, 13:43

Maran_hand pisze:
19 lut 2019, 5:14
Pęknie albo nie pęknie. Pytanie czy jest tu miejsce na takie ryzyko?
Ja bym pomyślał jeszcze o zrobieniu jakiegoś metalowego wzmocnienia, "rzeźby-nakładki", która po nałożeniu obejmie hak i rury ramy nad spawem przy okazji robiąc z tego skręcane torqu. I jeśli nawet po takim zabiegu długość osi silnika nie pozwoli na nakręcenie nakrętek to dobrze skręcony torqu wystarczy.
Płaskownik alu jest 10mm i jest miejsca na przestrzelenie go w celu skręcenia śrubą, tylko kwestia jest taka, czy śruba 4 wystarczy by to skręcić i czy są takie cienkie odpowiednio wytrzymałe śruby. Ale to tylko od strony kasety, bo od strony tarczy hamulcowej chyba to nie zda egzaminu - troche mniej materiału. W wolniejszym czasie zrobie rozeznanie i coś pokombinuje w tym temacie.
verre pisze:
19 lut 2019, 5:36
a powiedzcie mi panowie czy ten odzysk z regena jest taki istotny? w wielu miejscach czytałem, że gra nie warta jest świeczki, że tego jest tak niewiele że za bardzo sensu nie ma, jak to w końcu jest z tym regenem?
Ja regena używałem do tej pory tylko po to by uskutecznić hamowanie, odzysk energi zupełnie mnie nie interesował bo u mnie w mazowieckim tereny są totalnie płaskie i z górki to mam jedynie z wiaduktu kolejowego :D

A co do tego co sietas pisze, że regen nie jest 0/1 to wydaje mi się, że tak jest ale tylko w sterownikach które mają konfigurowalność przez pc/bt, bo przykładowo w sterowniku kt sinus mam regen na zasadzie 0/1 czy to z manetki poprzez delikatny wychył podczas, gdy mam jakąś tam prędkość na zegarze, czy też przez czujnik do odcięcia silnika przy hamulcach.

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 19 lut 2019, 13:59

IMG_20190219_135132.jpg
IMG_20190219_135202.jpg
Jakość słaba bo 1mb w załączniku jak wiadomo...

Spawy są do lekkiego przeszlifowania, malowania itd - drobna kosmetyka. po 10mm na stronę i do tego płaskownik zalany dookoła z każdej możliwej strony, będę kombinował, żeby dało się to skręcać śrubą i do tego od strony kasety muszę wyfrezować trochę materiału by nakrętka (która jest do zmiany bo już wyrobiona) zachodziła na cały gwint, bo jak widać na zdjęciu wchodzi na 3/4 po naspawaniu. A no i jeszcze zmiana podkładek przy kasecie i od strony tarczy, bo te które mam są już powyginane i nie są 1:1 tylko od strony kasety jedna a od strony tarczy dwie - to też do poprawy. Niby oś ma tylko być dobrze skręcona by jeździć, a tu kombinacji co nie miara żeby wszystko wyszło tak jak być powinno. Pozdrawiam wytrwałych czytelników :)

Sietas
Posty: 412
Rejestracja: 20 lut 2018, 0:11

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Sietas » 19 lut 2019, 14:48

No w sabku można zmieniać, w sinusie nie ale w sinusach ten regen nie jest jakiś hiper mocny. Sam nigdy nie narzekałem na niego jeżdżąc sterownikach GT

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 19 lut 2019, 16:38

Sietas pisze:
19 lut 2019, 14:48
No w sabku można zmieniać, w sinusie nie ale w sinusach ten regen nie jest jakiś hiper mocny. Sam nigdy nie narzekałem na niego jeżdżąc sterownikach GT
Powiem Ci szczerze, że ja jeźdzę od początku na sinusie kt i nie mam porównania do innych sterowników, ale jak przypominam sobie pierwsze jazdy po zwiększeniu regena na najwyższy poziom, to dość agresywnie hamował przy 50km/h, że niekiedy przez nieuwagę można było przelecieć przez kierownicę... Takie mam odczucia z jazdy, ale póki nie dokończę solidnych blokad osi to nie ma szans, że uruchomie ponownie regen bo znów rama będzię do spawania a i w końcu gwint na osi się tak wyrobi, że nie dokręcę jej wcale, dlatego też moje prace idą powoli i robie wszystko z zamysłem a także staram się wykluczyć wszystkie niedoróbki.

Jedyne co wiem na teraz to to, że ramy aluminiowe są do d..py jak na mocniejsze konstrukcje. Rama stalowa + solidne blokady przyspawane na stałe , możliwością skręcania w 2 miejscach to plan następnej mojej maszyny "marzeń". Ale to dopiero za rok, może dwa.

Awatar użytkownika
Yasiu77
Posty: 681
Rejestracja: 20 mar 2018, 20:17
Lokalizacja: Szczyrk

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Yasiu77 » 19 lut 2019, 19:03

Tooropek pisze:
19 lut 2019, 16:38
Sietas pisze:
19 lut 2019, 14:48
No w sabku można zmieniać, w sinusie nie ale w sinusach ten regen nie jest jakiś hiper mocny. Sam nigdy nie narzekałem na niego jeżdżąc sterownikach GT
Powiem Ci szczerze, że ja jeźdzę od początku na sinusie kt i nie mam porównania do innych sterowników, ale jak przypominam sobie pierwsze jazdy po zwiększeniu regena na najwyższy poziom, to dość agresywnie hamował przy 50km/h, że niekiedy przez nieuwagę można było przelecieć przez kierownicę...
Moje obydwa sinusy kt 48/72 45A i 60 A mają płynnego regena na manetce gazu i jego moc z tego co pamiętam jak mi działał jeszcze watomierz wahała się w okolicach 50-700W. Przejście z gazu do hamowania jest raczej miękkie i nie bije. Jak się zwiększa w sinusie poziom regena? Czy chodzi Ci tylko o to zwiększanie poziomu manetką? I jak by go wypuścić na przycisk? W moich wersjach kt nie ma przewodów klamek :(
Lamborghini 13s6p, NC 10x6, 1,4KW --- w budowie ---
Giant nrs2 16s14p, Mxus 3k turbo, 2,6KW
Kona stinky nine 18s13p, Mxus 3k turbo 16x5, 5KW

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 19 lut 2019, 19:36

To masz Yasiu jakies inne sinusy, u mnie na lcd3 ustawiasz poziom regena w ustawieniu C13 od 0 do 5. 5 to max poziom. Ja nie mam watomierza i nie mierzylem nigdy mocy ładowanej w aku, nie odniosę się także do kwesti zwiększenia zasięgu bo codziennie jeźdząc po około 80-100km ładowałem aku i nie zauważałem różnicy w zasięgu, pomimo różnych tras, czy wiecej czy mniej hamowałem zasięg był taki sam. A co do regena na manetce to u mnie też jest i idzie 0/1 czyli albo jest albo nie ma i nie mogę dozować mocy przez odchylenie manetki gazu. Ja mam sinusa od słynnego konrada, także kto ma rapida powinien uświadczyć tego co ja, a inne sinusy kt? nie wiem bo nie używałem.

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 24 lut 2019, 18:00

To jest blokada rapid wiadomo skąd po 1500km przelecianych i używaniu regena, oś była skręcana dużą nasadką aż nakrętka stawiała totalny opór. Niby małe rozbicie blokady ale oś nadawała się tylko do naprawy.
IMG_20190224_173427.jpg


Edit: Chciałbym zmienić nakrętki osi (m14) i pytanie jest następujące.
Czy warto zmienić na nakrętki stalowe 8.8? Widziałem na alledrogo z kołnierzem za grosze, czy pozostać przy takich jak były, czyli mosiężnych również z kołnierzem (patrz foto)? Co myślicie?
Ja raczej troche siły w rękach mam i obawiam się, że stalowe mogą zmielić gwint jak dokręcę nakrętki tak na fest, przy mosiężnych raczej w nakrętce powinno mielić gwint.
Miał ktoś problem tego typu bądź posiada jakąkolwiek wiedzę w tym temacie?
Bardzo proszę o pomoc, bo rower stoi do najbliżej soboty a w niedziele już chciałbym uruchomić ostatecznie bez żadnych przeróbek.
IMG_20190219_135132.jpg

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 06 mar 2019, 18:05

Firma Glebor to solidna firma. Polecam!!!
77x6c-zshd56.jpg
77x6c-jjhW5e.jpg

Szybka wysyłka i bezproblemowo, jakość zadowalająca, zobaczymy jak z trwałością. Podkładki fajne i będą już dziś zamontowane na osi, wraz z blokadą przynajmniej z jednej strony. 19.30 dopiero zaczynam działać... Efekt będzie dalej w temacie...

mr_x
Posty: 494
Rejestracja: 26 wrz 2018, 19:19

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: mr_x » 07 mar 2019, 9:05

Ciekawi mnie, czym różnią się od tych z Nexuna (głównie chodzi mi o jakość stali).

ap0f1s
Posty: 405
Rejestracja: 03 maja 2017, 9:37
Lokalizacja: Kęty

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: ap0f1s » 07 mar 2019, 9:10

Dla mnie zabezpieczenie osi musi być robione odpowiednio pod rower. Nie mówię że te wyżej są złe, pewnie dobrze założone będą trzymać.
Coś w tym stylu, tylko jednak koszty też odpowiednio większe.
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Budowa pakietów lion, rowerów elektrycznych (Falcon, vektror, E-kross itp.)
Kontakt 513388355
Kilka moich konstrukcji
http://pojazdyelektryczne.org/viewtopic.php?f=30&t=399

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 07 mar 2019, 12:58

ap0f1s pisze:
07 mar 2019, 9:10
Dla mnie zabezpieczenie osi musi być robione odpowiednio pod rower. Nie mówię że te wyżej są złe, pewnie dobrze założone będą trzymać.
Coś w tym stylu, tylko jednak koszty też odpowiednio większe.
Elegancko to zrobiłeś, ale jedna kwestia nas odróżnia... Zaplecze techniczne...
Nie mam narzędzi ani firmy w Siedlcach która by się podjęła takiej roboty, poza tym trzeba troche w autocadzie umiec się obsługiwać, a u mnie wiedza ta jest zerowa. Mam teraz większy problem bo na rame mam naspawane 10mm alu, ale dokręcając oś zmieliłem nakrętkę - mam już nowe ze stali narzędziowej, bardzo solidne, tylko nie wiem czy bez narzynki obejdzie się, czy złapie nowa nakrętka oś. Jak spiernicze to będę musiał gdzieś szukać specjalisty, który przetoczy mi oś i nagwintuje odpowiednio, a to już niemałe koszty. Właśnie przez te blokady obrotu osi mam tyle problemów z rowerem, że jak zrobię go już na amen to idzie na sprzedaż niestety :(

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 07 mar 2019, 12:59

mr_x pisze:
07 mar 2019, 9:05
Ciekawi mnie, czym różnią się od tych z Nexuna (głównie chodzi mi o jakość stali).
Zobaczymy po testach, ale myślę, że będzie to samo z wyrabianiem przy regenie, bo blokady z ebajkera wyrobiły się po 1500km.

Awatar użytkownika
Umbur
Moderator
Posty: 1235
Rejestracja: 27 kwie 2017, 11:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Umbur » 07 mar 2019, 13:08

Szkoda, że tą nową blokadę masz zrobioną w widełki. Mogłeś sobie zrobić otwór. Więcej by wytrzymał.

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 07 mar 2019, 22:36

Umbur pisze:
07 mar 2019, 13:08
Szkoda, że tą nową blokadę masz zrobioną w widełki. Mogłeś sobie zrobić otwór. Więcej by wytrzymał.
Teraz jest przekombinowane tak, że nie powinno się już nic wydarzyć. Regen zmiejszony na 3/5. Blokady są przestrzelone śrubami, jedna na wylot z nakrętką od strony tarczy, bo było więcej miejsca, a druga blokada przykręcona w nagwintowany otwór w ramie, powinno to wytrzymać bez pełnej mocy regena.

Edit: Odpowiedziałeś koledze a ja Tobie o swoim przypadku :D
Ostatnio zmieniony 07 mar 2019, 22:43 przez Tooropek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 07 mar 2019, 22:38

IMG_20190307_223748.jpg
Co myślicie Panowie?

Nakrętka nie była jeszcze przykręcona, łapie cały gwint. A nowe nakrętki kupiłem u siebie w metalowym ze stali crv bodajże, tej z której robi się narzędzia typu klucze nasadowe itd, polska produkcja, nie jakaś chińska plastikowa stal.

mr_x
Posty: 494
Rejestracja: 26 wrz 2018, 19:19

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: mr_x » 08 mar 2019, 8:31

Ja zamontowałem podobnie, tj. tylko tę część, co wchodzi na oś silnika. Tam, gdzie jest otwór w tym elemencie, wywierciłem pod spodem w ramie otwór i skręciłem śrubą. Tego długiego ramienia mocowanego na cybant nie montowałem w ogóle, bo i tak w mojej ramie nie dało się go zamocować.

Awatar użytkownika
Tooropek
Posty: 732
Rejestracja: 08 wrz 2018, 10:50
Lokalizacja: Siedlce

Re: Uszkodzona rama (haki do montażu silnika)

Post autor: Tooropek » 08 mar 2019, 15:51

mr_x pisze:
08 mar 2019, 8:31
Ja zamontowałem podobnie, tj. tylko tę część, co wchodzi na oś silnika. Tam, gdzie jest otwór w tym elemencie, wywierciłem pod spodem w ramie otwór i skręciłem śrubą. Tego długiego ramienia mocowanego na cybant nie montowałem w ogóle, bo i tak w mojej ramie nie dało się go zamocować.
Dokładnie tak jak u mnie, Rambler to tak nietypowa rama, że nie szło nawet dopasować stopki, bo pomiędzy rurami jest zacisk tarczy i ramie stopki było za krótkie, by to się kupy trzymało trzeba byłoby przedłużyc o pare cm mocowanie... Następnym razem kupię jakąś sprawdzoną ramę, by nie było problemów.

ODPOWIEDZ