Dojazdówka Corratec

Podziel się z nami opisem własnych konstrukcji
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
cyklista
Posty: 43
Rejestracja: 27 maja 2019, 11:14
Lokalizacja: Rzeszów

Dojazdówka Corratec

Post autor: cyklista » 12 lip 2019, 15:40

Temat się zaczął od patrzenia na elektryczne skutery i motory, jednak zasięgi i ich cena nie zachęcały. Przy okazji w oko wpadły też opisy przeróbek elektrycznych rowerów i tutaj finanse na to potrzebne i możliwe za to zasięgi i prędkości stały się zachęcające.
Ponieważ wiedzy było mało to poszukiwałem jakiegoś gotowego zestawu która da się zamontować do mojego górskiego starego corrateca,
corratec.jpg
czas majowo-czerwcowy to już sezon elektryczny w pełni więc wszędzie było słychać: nie mamy na chwilę obecną, będą za miesiąc, dostawy za 3-6 tygodni itd. Dlatego zdecydowałem się na zakup w firmie która obiecywała dostawę do 3 tygodni pełnego zestawu z silnikiem zaplecionym w koło 26.

Tydzień minął, czytałem i czytałem i zrobiłem sobie szablon żeby policzyć ile wejdzie w ramę ogniw przy jednym rzędzie żeby skrzynka miała 10cm szerokości. Doliczyłem się możliwych 220 więc realne stawało się dojechanie do pracy odległej o 50 km w ciągu godziny, bo na to potrzebne było z 2000wh, niestety jazda z prędkością 50km.h pożera dużo energii. Zestaw 1500 W teoretycznie na to pozwalał bo obiecane miał 48km.h maksymalnej prędkości. Poczytałem jeszcze więcej i stanęło że trzeba będzie sobie baterię zamówić i lepiej zrobić 14s żeby maksymalna prędkość przekroczyła 50 i dało się na trasie średnią wyrabiać 45km/h.

Awatar użytkownika
pxl666
Posty: 426
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: pxl666 » 12 lip 2019, 15:54

Glebor nie ma od ręki?

Awatar użytkownika
cyklista
Posty: 43
Rejestracja: 27 maja 2019, 11:14
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: cyklista » 12 lip 2019, 16:39

Teraz może i coś ma, ale wtedy też nie miał więc mam zestaw
•Silnik bezszczotkowy, bezprzekładniowy HIGH POWER z certyfikatem EN 15194 z czujnikiem “hall sensor”. Model 48V 1500W * England EBC DFV44762;
a ponieważ oryginalny sterownik był deczko za słaby bo •kontroler KT sinusoidalny 35A (ale tyle to tylko max a stale to mógł dawać 20a) stale to mógł dawać 1000w co by pozwoliło na stałą 40km/h to został zmieniony na mocniejszy model który nie ma problemu stale 2kw podawać bez przegrzania.
Jednak może po kolei jak to się działo.
Jak już napisałem po zrobieniu szablonu
szablon.jpg
wyliczony został zestaw 14s15p co dawało tą prędkośc 50km.h bez problemu i 50ah wystarczające na 90km takiej jazdy.

Trzeba było wymyśleć skrzynkę w takim razie bo te 10-15kg baterii musiało mieć porządne mocowanie. Czytał człowiek i czytał i wpadło mu w oko walające się po garażu aluminiowe kółko po jakiejś reklamie.
pomysl na skrzynke.jpg
Szerokość i istniejące prowadnice po bokach obiecywały od razu łatwość montowania boków, a ponieważ i po garażu pałeta się trochę obudów komputerowych to boczki z nich wyglądały na łątwe do zrobienia, pierwsza przymiarka i myślenie ile uciąć jak pozaginać.

Pierwsza przymiarka wyszła pozytywnie, trzeba było oczywiści parę porawek zrobić coś podoginać i poprzycinać, ale zapowiadało się dobrze.
przymiarka.jpg

Awatar użytkownika
cyklista
Posty: 43
Rejestracja: 27 maja 2019, 11:14
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: cyklista » 12 lip 2019, 17:00

Czas leciał i doszedł pakiet bateriowy.
pakiet.jpg
Od razu dolutowałem kabelki z bmsa
lutowanie bmsa.jpg
pozawijałem w jakąś folie i zrobiłem pierwsze ładowanie
pierwsze łądowanie.jpg

Awatar użytkownika
cyklista
Posty: 43
Rejestracja: 27 maja 2019, 11:14
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: cyklista » 12 lip 2019, 17:32

Po wciśniecu baterii na miejsce zabezpieczając dodatkowymi podręcznymi foliami
bateria wciśnieta.jpg
oraz zamontowaniu koła i podłączeniu wszystkie przyszła pora na pierwszą jazdę testową
po pierszej jezdzie testowej.jpg
która się udała i można było dodawać poprawki jak np. mocowanie lampy przedniej
lampa.jpg
i wszystkiego co się coraz ciężej mieściło na kierownicy.
coraz mniej miejsca.jpg
Potem tylko oklejenie skrzynki folią kolorową i przyczepienia torby na bagażnik żęby było gdzie chować klamoty do tej pory w torebce w ramie się mieszczące.
egekt koncowy.jpg
Test jazdy do pracy potwierdził dojazd 60km ze srednia 45km/h ze zużyciem około 75% baterii.
Test jazdy niedzielnej z grupą dobrych rowerzystów po górkach przemysko-dynowskich na dystansie 100km i zużyciem baterii w 30% potwierdził zasięg 300km przy normalnych prędkościach rowerowych 20-30 km.h.

Awatar użytkownika
cyklista
Posty: 43
Rejestracja: 27 maja 2019, 11:14
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: cyklista » 12 lip 2019, 17:42

Jeszcze uzupełnienie o ważny detal i to co się działo w trakcie na razie przejechanych 800km.
Pierwsza jazda testowa pokazała że bateria jednak sobie w skrzynce skacze więc została potraktowana pianką niskoprężną w około i zyskała całkowitą stabilność.
Druga sprawa to hamowanie silnikiem, zadowolony z tego że tak ładnie wspomaga dałem największą moc tegoż, przy około 500km coś wydawało mi się że koło tylne jest luźne, nakrętka z jednej strony się całkiem odkręciła (za drugiej strony gdzie też jest i blokada obrotu trzymałą dalej mocno), więc dokręciłem i zmniejszyłem hamowanie silnikiem do połowy. Niedługo potem coś mi hamulec tylny zaczął słabiej hamować i falować siłą hamowania i jak z całej siły przycisnąłem żeby sprawdzić to tarcza została oderwana od mocowania. Okazało się że 4 śruby były zgubione i tarcza trzymając się na dwóch ostatnich urwała je całkowicie. Powody pewnie był dwa, jeden to podkładka plastikowa od silnika żeby tarcza wchodziła dobrze w swoje miejsce a drugi to śruby przez to krótkie i słabo trzymające, jak dodamy do tego wibracje powstające przy hamowaniu silnikiem to mamy całość przyczyn tego przypadku.
Wymieniłem śruby na maksymalnie długie, i hamowanie silnikiem dałem na zero ale niby teraz odzyskiwanie energii jest największe, zobaczymy po kolejnych 500 czy śrubki się poodkręcają czy nie (na razie przy obecnych 800 wszystko jest dalej solidnie dokręcone).
Jeszcze pozostało wymienić tarczę przednią z 160mm na 203 żeby poprawić hamowanie przodem i największy blat z obecnych 42t na 48t żeby spokojnie i trochę wolniej pedałować przy tych 50km/h.

chudybws
Posty: 41
Rejestracja: 21 kwie 2019, 17:15

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: chudybws » 13 lip 2019, 9:44

Widzę nie tylko u mnie regen potrafił odkręcić koło :D U mnie poza kołem odkręcał też śrubę skręcająca dwie części wahacza do której była przykręcona blokada. Zauważyłem że problem występuje głównie po zakładaniu koła, jak się raz dociagnie po odkręceniu to już trzyma

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 632
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: Inc0 » 13 lip 2019, 10:59

:roll: wszędzie sie klepie do znudzenia że te plastikowe podkładki pod tarcze to najlepiej od razu wyrzucić ( ten plastik to prawdziwy goovnolit nie dość że się ugniata to gdy dostanie temperatury mięknie a ma od czego jej dostać bo z jednej strony silnik a z drugiej tarcza jeśli go zostawisz historia się powtórzy i nie koniecznie tym razem z happyendem)i zastąpić np taka DIY wycięta ze starej tarczy, z długością śrubek nie przesadź bo możesz uszkodzić uzwojenia. Solidna blokada obrotu osi najlepiej sciskana śrubą/śrubami to podstawa przy regenie na szczescie dla ciebie tylko śrube zluzował bo mogło się skończyć o wiele wiele kosztowniej ( spalony silnik i sterownik) btw 14s 15p 50Ah respect XD na moich 13s 10p 34Ah na wspomaganiu zrobiłem do odciecia 213km wiec możesz się spodziewać podobnego jesli nie sporo wyższego zasięgu dużo zależy od sposobu użytkowania i terenu
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

Awatar użytkownika
cyklista
Posty: 43
Rejestracja: 27 maja 2019, 11:14
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: cyklista » 13 lip 2019, 11:28

Tak mi ta podkładka po głowie chodziła że plastikowa to się ugniecie co nieco, wiec pewnie przy następnej okazji zdejmowania koła jak zobaczę że luzu tarcza dostała to całkiem ja wywalę a dam podkładki pod śruby zacisku i to jego przesunę bliżej koła zamiast tarcze odsuwać.
Na razie na tapecie tarcza przednia większa bo już doszła i blat większy bo tak samo jest wszystko do przełożenia.

Awatar użytkownika
verre
Posty: 419
Rejestracja: 27 maja 2018, 18:52
Lokalizacja: Śląskie

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: verre » 13 lip 2019, 11:32

A silnik Ci pozwoli na takie przesunięcie? U mnie sie nie dało mimo zmany tarczy na większą
zwykły e-roverrek na zestawie kolegi glebor S1000R ;) bez R ;)

Awatar użytkownika
pxl666
Posty: 426
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: pxl666 » 13 lip 2019, 11:47

Jezus Chrysler....czy naprawdę podłożyłeś pod tarcze plastik ? No kurna bracie...plastik w rowerze to chyba do mocowania latarki

Awatar użytkownika
cyklista
Posty: 43
Rejestracja: 27 maja 2019, 11:14
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: cyklista » 13 lip 2019, 13:44

Złożyłem wszystko na oryginalnym zestawie przecież, z gwarancja na 2 lata, więc nie było powodu żeby coś zmieniać i nie dowierzać producentowi i polskiemu sprzedawcy sprzedającemu setki takich zestawów.

a czy silnik pozwoli na przesunięcie to jest bardzo dobre pytanie bo miejsca zostało teraz jak na grubość tarczy, jedno wyjście to dać tarcze 203 i wyjść poza silnik :), a drugie to jednak podkładki pod tarcze (albo cieńsze i pod tarcze i pod zacisk), okaże się jak będzie trzeba znowu koło zdejmować bo się zużyje opona albo śruby znowu poluzują (z przesadzeniem długości śrub problemu nie mam bo otwory nie przechodzą na wylot do silnika, więc wkręcam śrubę długą ile można a potem ją skracam o tyle co wystaje i trochę)


ps. zębatka zmieniona na 48t, jak zwykle nie obyło się bez problemów bo skrzynka blokuje przesuwanie przerzutki do góry, ale dałem radę i dodatkowo osłona żeby nie brudzić przed pracą długich spodni jak rano chłodno

Awatar użytkownika
pxl666
Posty: 426
Rejestracja: 27 cze 2018, 23:05

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: pxl666 » 13 lip 2019, 14:04

Niby tak ale wolałbym dać podkładki stalowe i mieć spokój na amen

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 632
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: Inc0 » 13 lip 2019, 17:44

nie odkładaj tego na później bo się może okazać to za późno, wyszperaj skąd się da ( znajomi, serwis rowerowy , itp )stara krzywa,zardzewiała, peknietą tarcze i wytnij z niej sam środek - mocowanie do piasty to załatwi sprawe definitywnie bo patent z podkładkami to sorry ale słaby pomysł bo podkładki nie sa idealnie płaskie a so za tym idzie nie zapewnia dobrego przylegania tarczy a nawet moga ja zwichrowac ...no i ta idea sznurkologia jedzie na kilometer :P
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

radex
Posty: 106
Rejestracja: 22 wrz 2018, 22:12

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: radex » 14 lip 2019, 11:51

Inc0 pisze:
13 lip 2019, 17:44
nie odkładaj tego na później bo się może okazać to za późno, wyszperaj skąd się da ( znajomi, serwis rowerowy , itp )stara krzywa,zardzewiała, peknietą tarcze i wytnij z niej sam środek - mocowanie do piasty to załatwi sprawe definitywnie bo patent z podkładkami to sorry ale słaby pomysł bo podkładki nie sa idealnie płaskie a so za tym idzie nie zapewnia dobrego przylegania tarczy a nawet moga ja zwichrowac ...no i ta idea sznurkologia jedzie na kilometer :P
Przejeździłem 2000km z podkładkami pod tarczą zrobionymi z łożysk i nic się nie działo. Oczywiście śruby muszą być posmarowane klejem do gwintów. Tarcza shimano 203mm dostawała dobrze po dupie bo mieszkam w górzystym terenie. Niestety tarcza piszczała i silnik wprowadzał ją w rezonans przy pewnej prędkości. Wymieniłem ostatnio tarczę na pływająca i przy okazji także dystans.

Obrazek

Obrazek

Dystans 3mm:
https://allegro.pl/oferta/adapter-12mm- ... witemShare

Dystans 5mm:
https://allegro.pl/oferta/adapter-15mm- ... witemShare

Awatar użytkownika
cyklista
Posty: 43
Rejestracja: 27 maja 2019, 11:14
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: cyklista » 14 lip 2019, 11:58

Też sobie o tych poczytałem i fajne tylko ta cena jak za pozłacane. Klucz do kaset kupiłem z dużą dziurą więc będzie wymiana kasety tej 8 na tą co była oryginalnie 9, więc i będzie okazja ogarnąć tarcze.

radex
Posty: 106
Rejestracja: 22 wrz 2018, 22:12

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: radex » 14 lip 2019, 13:30

Jaki dystans potrzebujesz? Jeżeli 2mm albo 3mm to w Nexun jest taniej:
https://nexun.pl/pl/p/Dystans-tarczy-hamulcowej/442

Albo z Chin:
15,02 zł 18%OFF | Ze stopu jazda na rowerze rower zwiększyć piasty 142 MM do 148 MM zestaw do konwersji tylne piasta konwersji 110 MM piasta przednia piasty rowerowe
https://s.click.aliexpress.com/e/bnuG12my

Awatar użytkownika
Inc0
Posty: 632
Rejestracja: 28 lut 2018, 19:46

Re: Dojazdówka Corratec

Post autor: Inc0 » 14 lip 2019, 13:57

radex pisze:
14 lip 2019, 11:51
Inc0 pisze:
13 lip 2019, 17:44
nie odkładaj tego na później bo się może okazać to za późno, wyszperaj skąd się da ( znajomi, serwis rowerowy , itp )stara krzywa,zardzewiała, peknietą tarcze i wytnij z niej sam środek - mocowanie do piasty to załatwi sprawe definitywnie bo patent z podkładkami to sorry ale słaby pomysł bo podkładki nie sa idealnie płaskie a so za tym idzie nie zapewnia dobrego przylegania tarczy a nawet moga ja zwichrowac ...no i ta idea sznurkologia jedzie na kilometer :P
Przejeździłem 2000km z podkładkami pod tarczą zrobionymi z łożysk i nic się nie działo.....
no ok ale niemozna porównać precyzji wykonania łożyska do zwykłej podkładki pod śrubę
Lepsze jest największym wrogiem dobrego.

ODPOWIEDZ