Wybuch baterii w e-bike

Dział do dzielenia się filami i zdjęciami znalezionymi w internecie. Prosimy o podawanie linku do źródła
Awatar użytkownika
BluesWings
Posty: 204
Rejestracja: 17 wrz 2018, 11:19
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wybuch baterii w e-bike

Post autor: BluesWings » 02 maja 2019, 17:10

Parę lat temu byłem we Wrocławiu w oddziale 3M na prezentacji działu zajmującego się innowacjami. Pani Ewelina z 3m pokazała mi fajny wynalazek, a mianowicie "płyn", który nie przewodzi prądu. Wyglądało to tak: w dużym akwarium był płyn, przynajmniej tak wyglądał, do którego można było wrzucić sprzęty elektryczne i nic się z nimi nie działo (sprawdziłem swoim telefonem na ich odpowiedzialność 😁). Włożyłem rękę do środka i bylem pewny że to woda, a gdy ją wyjąłem, była zupełnie sucha. Na pytanie do czego można to wykorzystać, usłyszałem, że kiedyś będzie można zastosować ten wynalazek np. W serwerowniach jako automatyczne gaszenie w razie pożaru.
Na necie 3m kiedyś się tym chwalił 😉 wieczorem poszukam tego wątku

Awatar użytkownika
BluesWings
Posty: 204
Rejestracja: 17 wrz 2018, 11:19
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wybuch baterii w e-bike

Post autor: BluesWings » 02 maja 2019, 17:14


Przemek
Posty: 464
Rejestracja: 03 maja 2017, 17:13
Lokalizacja: Katowice

Re: Wybuch baterii w e-bike

Post autor: Przemek » 02 maja 2019, 21:31

czy to jakaś ciecz nie - Newtonowska ?

Awatar użytkownika
BluesWings
Posty: 204
Rejestracja: 17 wrz 2018, 11:19
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wybuch baterii w e-bike

Post autor: BluesWings » 02 maja 2019, 21:50

nie, z wyglądu i w pierwszym kontakcie przypomina wodę. Gdy ruszyłem "akwarium" płyn ten zachowywał się jak woda, natomiast po włożeniu dłoni do tego płynu i szybkim wyjęciu, ręka była całkowicie sucha,,, telefon także.
Podobno ciecz ta nie przewodzi prądu i idealnie nadaje się do gaszenia urządzeń elektrycznych nie wywołując zwarć.

ps.
jak znam 3M, to pewnie można jakąś grupą tam wejść. Zwłaszcza, że to forum poświęcone elektryczności, to pewnie otrzymanie zaproszenia do centrum innowacyjności nie będzie problemem.

Przemek
Posty: 464
Rejestracja: 03 maja 2017, 17:13
Lokalizacja: Katowice

Re: Wybuch baterii w e-bike

Post autor: Przemek » 02 maja 2019, 22:00

wysoka adhezja/ kohezja ?
to raczej nie ciecz ale coś co ją "udaje" ciało stałe? które w temp pokojowej jest "sypkie"/'płynne" bo .., trzymam kciuki , mam nadzieję że tym da sie zgasić palące sie ogniw lion :x

Awatar użytkownika
BluesWings
Posty: 204
Rejestracja: 17 wrz 2018, 11:19
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wybuch baterii w e-bike

Post autor: BluesWings » 02 maja 2019, 22:06

Przemek pisze:
02 maja 2019, 22:00
trzymam kciuki , mam nadzieję że tym da sie zgasić palące sie ogniw lion :x
nie zrozum mnie żle ;)
nie chodzi o to, czy da się tym ugasić ogniwa. Rozwój technologiczny jest bardzo szybki w ostatnich latach i ja się cieszę, że prowadzone są zakłady takie jak w 3m, które szukają nowych rozwiązań - także w strefie bezpieczeństwa.
Zazwyczaj są to efekty uboczne zleconych prac, ale jest nadzieja, ze powstaną metody gaszenia tak ekstremalnych przypadków jak pożary baterii

Przemek
Posty: 464
Rejestracja: 03 maja 2017, 17:13
Lokalizacja: Katowice

Re: Wybuch baterii w e-bike

Post autor: Przemek » 02 maja 2019, 22:12

,, rozumiem Cie dobrze, i odbieram pozytywnie ;) , po prostu tak mi się zachciało gasić lit..i inne..

Awatar użytkownika
matys
Posty: 50
Rejestracja: 21 lut 2018, 17:23

Re: Wybuch baterii w e-bike

Post autor: matys » 22 sie 2019, 10:57

Ostatnio zmieniony 30 sie 2019, 16:22 przez matys, łącznie zmieniany 2 razy.
Kross Evado 1.0 Mxus V3 Turbo 20s2p HC Turnigy GT1500

Awatar użytkownika
janusz_b
Posty: 1
Rejestracja: 29 sie 2019, 8:42

Re: Wybuch baterii w e-bike

Post autor: janusz_b » 30 sie 2019, 10:02

…..nooo to zapoznałem się z tematem od pierwszego postu…. strach się bać….. wizyta u fryzjera żeby włosów z głowy nie dało się rwać, zakup koca gaśniczego, rozważam jeszcze zakup czujnika dymu do wózkarni, w której parkuję swoje bydlę ;) Obrazek z BAFANG BBSHD 1000W i aku 48 V 17 AH no i może jakąś gaśniczkę na przejażdżki po lesie w letniej porze, co by lasu nie sfajczyć …. Zabawę z e-bikiem (komplet napędowy z baterią i elektroniką zakupiony zamagranicą) rozpocząłem w marcu, prawie 3 tysie przejechane (lasy, pola, łąki trochę asfaltu) bateria podpięta do ramy od spodu na sztywno- do góry nogami, bo się inaczej nie dało ;) Obrazek a teraz przejdę do meritum. Jak często, sprawdzać baterię pod kątem ewentualnych wewnętrznych uszkodzeń?
Pozdrawiam troszkę zestrachany...

Awatar użytkownika
WojtekErnest
Posty: 1550
Rejestracja: 02 maja 2017, 20:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wybuch baterii w e-bike

Post autor: WojtekErnest » 30 sie 2019, 10:11

Raz na 3 mies sprawdzac napięcia segmentów równoległych, dla 48V 13-cie napieć. winny byc równe +/- 30 mV. To minimum 'higieny' serwisowej...
Dwa : niepokoić się gdy ładowarka ładuje długo i NIE MOZE ZAKOŃCZYĆ ładowania. Trzeba ustalić przyczynę, bo to w przyszłości może oznaczać nawet poważne problemy z bezpieczeństwem..
Wcześniej : Pomógł 69 razy, postów 3,2+ tys. - wiadomo gdzie ...:-)

ODPOWIEDZ